Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Azunime

Komentarze

Summer Wars

  • Dodaj komentarz
  • Recenzja anime
  • Avatar
    A
    Subaru 16.12.2011 14:37
    Obejrzałem ten film w wielką przyjemnością.

    Fantastycznie zobrazowany klimat rodzinny, czuje się to ciepło wylewające się z ekranu.

    Co do kwestii techniczno­‑komputerowych, ekspertem nie jestem, ale też zauważyłem sporo niedociągnięć. Niemniej nie zmniejszyło to absolutnie przyjemności oglądania.

    Wspaniała animacja, niezwykle płynna i szczegółowa. Choćby dla niej to anime obejrzeć warto. No chyba, że ktoś naprawdę nie jest w stanie znieść technicznych rozwiązań fabularnych w tym filmie.

    Przesłanie jak przesłanie, nic oryginalnego, ale warto takie filmy robić.

    Ja zachęcam. Dla mnie był to miły seans.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    San-san 7.11.2011 23:13
    Recenzja jest moim zdaniem trochę zbyt surowa. Owszem fabuła jest przewidywalna, a przy tym wiele faktów jest naciąganych, ale skłaniam się ku temu, że jest to naciąganie celowe.

    Zarówno  kliknij: ukryte , ściągnięcie do posiadłości  kliknij: ukryte  kupuję najzupełniej jako element komiczny. Rodzina ma wtyki w każdych rodzajach służb. Babunia ma moc jak prezydent. Tak przyznaję się, taki rodzaj humoru mi odpowiada ;). Szczerze się przy tym uśmiałam i uważam to za dobry kontrast do smutnych wydarzeń. Jeśli ten humor nazwać by czarnym, to raczej bardzo delikatnym. Wiele w tym było przymrużenia oka i tak to odbierałam, co zapewniło mi świetną zabawę podczas seansu, a ostatnim 10 min towarzyszyły ciągłe radosne okrzyki moje i mojego towarzysza i głośne dopingowanie bohaterów.

    Wiele szczegółów nie zostało wyjaśnionych w filmie, ale pochłonęłyby tylko czas więc nikt się niepotrzebnie nad tym nie rozwodził. System jakim jest OZ jest najzupełniej prawdopodobny. To nie gra, w której konto oznacza tylko obrazek i nick. Najprawdopodobniej tak będzie wyglądała sieć za kilkanaście lat. Konto oznacza tożsamość. Tożsamość czyli pesel, nip, grupa krwi, konta bankowe, itp. oszczędza to masę papierków i powoli ku temu bądź co bądź, zdążamy. To bardzo wygodne rozwiązanie żeby podłączyć do takiego systemu energetykę, wodociągi, czy komunikację miejską.

    Dziwnym może się wydać, że konta mają małe dzieci, albo ludzie starsi. Dziwny jest telefon sznurkowy w tym świecie, ale uznajmy, że to fanaberia babci. Dziwny będzie płacz awatara… A to tylko taki drobiazg.
    Uważam, że nierzeczywiste było skupienie trzech (a tak!) geniuszy na polu kilkunastu metrów kwadratowych.  kliknij: ukryte . Ale łyknęłam to z całą świadomością, że gdyby dotyczyło to rzeczywistości, byłaby ona znaaacznie bardziej nudna.

    Podsumowując; Dobrze ogląda się to, co spełnia oczekiwania. Oczekiwania: co do epickości bohatera, co do potencjalnych jego możliwości. To dobrze znane odliczanie, które zawsze ustaje na ostatniej sekundzie, otrzymanie wsparcia z najmniej oczekiwanej strony. Porównanie – „taki wielki potężny przeciwnik wobec nas maniutkich”, sprowadza się i tak do optymistycznego – „nasi wygrają”. Cóż to byłoby za marnotrawstwo gdyby geniusz matematyczny nie mógł się wykazać, albo gdyby jakiś wujek nie przeszedł na jasną stronę mocy?
    (to całe zjawisko opisuje Umberto Eco w niedużej książce Superman w literaturze masowej polecam!)

    Bo czasem od zaskakującej akcji wolę przyjemne postaci, nieco humoru i happy end.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Sezonowy 24.08.2011 17:37
    Bardzo dobry film
    „Summer Wars” to fajna historia, do tego znakomicie opowiedziana. Graficznie bardzo przyjemna, co potęguje przyjemność płynącą z oglądania. No i ważniejsze: główny bohater jest niezwykły, wspaniały i od razu zawładnął moim sercem. I nie, nie mam tu wcale na myśli nastoletniego Kenji, choć to postać kluczowa dla rozwoju intrygi. Głównym bohaterem filmu jest rodzina Jinnouchi i to jej należą się brawa. Są wśród nich ludzie młodzi, starzy, chudzi, grubi, wyrafinowani, prości, flegmatyczni, choleryczni, otwarci, zamknięci w sobie, dobrego lub mniej dobrego charakteru. I tak mocno, jak różnią się od siebie, tak samo mocno trzymają się razem. W obliczu sytuacji kryzysowej są niczym mur samurajskich włóczni, gotowy dać opór każdemu przeciwnikowi i o tym opowiada film. Już dawno nikomu tak bardzo nie kibicowałem w jego zmaganiach, jak właśnie Jinnouchim, bo jako rodzina zasługują na najwyższe uznanie.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Inuyashka 16.04.2011 13:32
    :)
    Świetne anime, uwielbiam takie rodzinne sagi. Pal licho prawdopodobieństwo, dawno się tak wzruszyłam, babcia świetna!
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Corssair 18.03.2011 15:43
    Super!
    Świetne Anime, naprawdę mi się podobało i świetnie się przy nim bawiłem ^_^ !
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Adam0309 29.07.2010 01:27
    Nie mam pojęcia jak można poddawać dyskusji nawet prawdopodobieństwa takiej sytuacji, skoro w realnym świecie na 100% nie wystąpi, anime nie jest od tego żeby się zastanawiać, czy przez lodówkę można się podłączyć do OZ i rozwalić ziemię, tylko żeby pochłaniać to co nam się przez ekran przekazuje, a ten przekaz mi się spodobał. Świetna kreska(projekt postaci kojarzył mi się z Dziewczyną skaczącą przez czas, co mi się bardzo podoba), także świetne wrażenie wywoływało OZ, oglądało się to przyjemnie, i z przejęciem, a na koniec odpowiednio rozładowano sytuacje, która wydawała się bez wyjścia, prawidłowo poukładane i niezwykle przyjemne w odbiorze, nic dodać, nic ująć, jeśli tylko się nie przejmujemy tym, że prawdopodobieństwo że motyl wywoła tsunami na drugiej pułkuli jest nikłe, oraz tym, że monitory CRT są pozbawione laga, przez co możliwa jest szybsza reakcja. Jeśli chodzi o udźwiękowienie, seiyu zrobili swoje, przyjemnie słuchało się każdego bohatera. W sam raz, jeśli jedyne co na horyzoncie do oglądania to „High school of death” i „Kaichou wa maid­‑sama” no, chociaż można obejrzeć coś z przyjemnością, a nie z faktu „nic ciekawszego nie ma”. Tak że łatwo obliczyć że wystawie 8/10, bardzo dobrze.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 1
    JPP 27.07.2010 15:22
    wrażenie
    Jestem pod wielkim wrażeniem. Naprawdę. Jedno z najlepszych anime jaki wiedziałem.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    zrobciu 26.07.2010 19:49
    spoko...
    Zastanawia mnie jedno, jeśli chodzi o niektóre z poprzednich komentarzy, dlaczego ludziska zastanawiacie się czy jest możliwe to, tamto i siamto (mówię tutaj o wywodach związanych z matmą, z informatyką itd). Gdybym miał rozpatrywać każde anime w ten sposób, to do .... (sam się wymoderuję, bez łachy:) nie obejrzałbym chyba żadnego, bo generalnie większość z nich jest nieprawdziwa i nierzeczywista. Niech jakaś kobieta się wypowie, czy jest fizycznie mozliwe nosić taka fryzurę jak np Selnia Iori Flamehart z „Ladies versus Butlers”, lub nie roztrzaskać sobie kręgosłupa posiadając biust jak 60% bohaterek???
    Anime, zwłaszcza takie jak Summer Wars ma służyć rozrywce, i moim osobistym zdaniem spełnia swoje zadanie wyśmienicie. Fabuła może nie powala na kolana, i wszystko to gdzieś już widziałem, ale jest rewelacyjnie narysowane z nienachalną muzyką a postacie są w większości interesujące. Nie żałuję ani minuty spędzonej przed telewizorem.
    Słowem podsumowania, anime mistrzostwem świata nie jest ale w zupełności wystarczy żeby bardzo miło spędzić wieczór, a to chyba najważniejsze.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Zerg 5.06.2010 22:10
    Widzę, że dużo osób nie zrozumiało niektórych elementów, więc postaram się je opisać na swój sposób.

    Anime przedstawia świat uzależniony od internetu pokazuje, że w rzeczywistości jesteśmy jego niewolnikami, używamy go do wielu codziennych czynności i ciągle zwiększamy możliwości. Cała ta komputeryzacja jest przesadzona wlasnie w celu wyolbrzymienia tego zjawiska.

    Matematyka i informatyka idą w parze, dla tych co na to narzekają, proponuje aby się nauczyli programować :P Wszystkie programy to po prostu odpowiednie działania na liczbach w myśl algorytmu.

    Co do głównego bohatera to wiedział on o głównym systemie więcej niż ktokolwiek inny, w końcu sam go tworzył.

    Anime na 7,5
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Descartes 16.05.2010 03:22
    bomba ;)
    Dawno nie cieszylem sie tak z seansu;) film jest doskonaly, chociaz ma troche uproszczen. Zgrabna konstrukcja i piekna kreska, oby takich filmow wiecej. Co prawda dziwi to, ze calkowicie wszystko bylo podlaczeone do OZ, ale w zasadzie wszystko jest podlaczone do sieci – poza systemami wojskowymi. Ale takie jest zalozenie swiata, mozna je zaakceptowac – film i tak skupia sie na bohaterach, a ci nie zawodza.

    Polecam obejrzec, tym typowo familijny, zadnych cudow na kiju – opowiesc o ludzich, z ich wadami i zaletami, pragnieniami, i co jest wazne. Podane w bardzo ladny sposob.

    Co do monitora – jemu nie chodzilo o odswiezanie, a o latency time – opoznienie wyswietlania, ktore na lcd wystepuje, osiaga okolo 30 ms (na TN mniej, prawie do 0, na ips i innych roznie, czasem nawet do 70 ms – 30ms juz wplywa negatywnie na responsywnosc u topowych graczy).

    Odpowiedz
  • Hirotaka 6.05.2010 18:57:04 - komentarz usunięto
  • Avatar
    A
    Devv 29.04.2010 19:40
    Ponieważ zawsze lubiłem mmorpgi anime trochę bardziej do mnie trafiło. Chociaż oglądając to z kumplem najwięcej emocji i radości wzbudzała w nas babcia do której przyjechała Natsumi z Kenjim, miała zabójczy „uśmiech” i niektóre zachowania. Ogólnie całość należy potraktować trochę półżartem i moim zdaniem, to że nie całe anime kręciło się wokół krainy OZ, nie brakowało sytuacje i gagów z życia rodzinki jest jak najbardziej na plus. Wpływ krainy OZ na rzeczywistość jest zdecydowanie zbyt duży, ale to jest właśnie przedstawienie dość daleko idącej perspektywy możliwej przyszłości, która lepiej żeby się nigdy nie sprawdziła :).

    Podsumowując daje 7/10. Nie żałuje tych 2 godzin spędzonych na seansie.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 2
    Metriv 8.03.2010 21:22
    Wy ludzie chyba nie umiecie ogladac anime ze zrozumieniem. Cala informatyka opiera sie naMATEMATYCE, a Kenji wlasnie byl geniuszem matematycznym, dzieki czemu mogl spokojnie zlamac ten kod, ktory dostal na telefon, ktory musial wykorzystywac jakas luke w zabezpieczeniach. Lecimy dalej. Przez lenistwo czlowiek stworzyl swiat OZ, dzieki czemu mogl bez wychodzenia z domu wykonywac swoja prace kliknij: ukryte  Co to teraz wypowiedzi Busz_Men'a, jak myslisz  kliknij: ukryte  Dalej, Anulka. Widac, ze nie ogladalas ze zrozumieniem tego. Wszystko ladnie zostalo tam wytlumaczone na jakiej zasadzie dziala swiat OZ. Czemu te dzieci walczyly? Otoz, w skrocie. Stracili kontrole nad OZ'em, nie mogli zalogowac sie do panelu administracyjnego, wiec tak na prawde stali sie zwyklymi userami.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 1
    Eli 8.03.2010 18:05
    eh
    Dosyć ładne, nawet miło się oglądało, ale… mój Boże, jakie głupie! Nie wymagam od filmów, a już na pewno nie od anime, żeby podchodziły szczególnie realistycznie do kwestii komputerów i internetu. Ale są pewne granice w nagromadzeniu głupot, które skłonny jestem zaakceptować.  kliknij: ukryte  A to tylko te najoczywstsze bzdury.
    Ale, to w sumie zostało już powiedziane przez przedmówców. Nie zgodzę się może tylko z jednym: hackowanie na poziomie liceum. To akurat nie takie dziwne. Mogę się mylić, ale wydaje mi się, że najlepszymi hackerami są właśnie takie „dzieciaki” – hackowanie to bardziej kwestia świeżego spojrzenia niż umiejętności. Ktoś, kto wie za dużo, zaczyna sobie zdawać sprawę, że włamanie się w pewne miejsca nie jest możliwe. A kiedy zda sobie sprawę, to już się nie włamie ;)
    Generalnie: obejrzałem sobie ten film, nawet mnie nie odrzucił… ale wymyślić tak głupi scenariusz można było chyba tylko po pijaku. A dać za niego jakieś nagrody – na ciężkim kacu.
    Odpowiedz
  • Avatar
    R
    odpowiedzi: 1
    Evil_Maniak 19.02.2010 21:11
    Świat się z wami nie zgadza.
    [link]

    Prawdziwe japończyki z prawdziwej Japonii pragną się z wami nie zgodzić. Hahahhaha! :D
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Busz_Men 18.02.2010 02:30
    4/10
    Całkowicie się zawiodłem!
    Takich bzdur to ja już dawno w filmie nie widziałem. Wszystkie te hackingi, zdalne tworzenie konta na tel. stacjonarnym, napieprzanie w losowe klawisze na klawiaturze były totalnym nieporozumieniem.
    Wizualizacje „OZ” również wywoływały banana ma mojej twarzy za swoją naiwność.
    I co za kretyn wymyślił, że  kliknij: ukryte 
    Nawet nie chce mi się wyliczać wszystkich irytujących głupot. Podczas seansu zaliczyłem za to niesamowite ilości facepalmów i przekleństw czego zupełne się nie spodziewałem po pierwszych zachęcających minutach.
    Może i coś jest w tym Tokyo Anime Awards 2010, którą ten film dostał za animację, ale nie zwracałem na nią szczególnej uwagi. Sprawy techniczne zeszły u mnie całkowicie w bok gdy dowiadywałem się o coraz głupszych pomysłach scenarzystów.
    Do tego typu filmów zdecydowanie lepiej pasują zupełnie różne od naszego, wykreowane światy, a nie rzeczywisty w który próbuje się wcisnąć takie niedorzeczności.

    Ogólnie nie polecam, odradzam nawet, chyba że kogoś nie zrazi brak sensu w fabule i jazdy typu hackowanie „emacsem przez sandmaila” ;)
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    anulka406 16.01.2010 19:16
    Film słaby i nierealistyczny
    Mnie wcale się nie podobało. Jedynym atutem jest chyba grafika. A skoro przy tym jesteśmy, to muszę przyznać, że świat Oz jest naprawdę świetny – ukazano go bardzo barwnie. Jednak nie rozumiem do końca, jak on niby funkcjonuje. Cały ten pojedynek to tylko stek programowania, a nie prawdziwy świat – dlatego nie rozumiem, jak oni mogli się tak tam zmagać. Tak na dobrą sprawę, czy to wszystko nie zostało po prostu zhakowane? Ale rzeczą której najbardziej nie rozumiem jest to, dlaczego z tym problemem w Oz walczyła jakaś podrzędna rodzina, jakiś biedny licealista? Przecież nad Oz czuwają największe mózgi na świecie, światowe ochrony bezpieczeństwa i tak dalej. No to czemu te dzieci z tym walczyły? To oni powinni się tym zająć… Nie wydaje się dziwne, że kiedy  kliknij: ukryte  Nie wydaje mi się też, aby takie dzieci miały wystarczające umiejętności. To lata nauki, a to tylko licealiści/gimnazjaliści! Są chyba jakieś granice, prawda? Nie podoba mi się też sposób, w jaki przedstawiono głównego bohatera. Najpierw robili z niego nie wiem jaki mózg, a potem się okazało, że rzeczywistość jest inna… Skoro już zaczęli kreować go na bohatera to mogli przy tym zostać, co nie?
    Cała ta historia moim osobistym zdaniem jest bardzo nierealistyczna i tyle. Np. nie rozumiem też w ogóle tego, w jaki sposób  kliknij: ukryte . Poza tym ten wątek miłosny z tym o ratowaniu świata tak niezręcznie się przeplatają, że szok.
    W moim odczuciu film bardzo słaby.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    shogoki 11.01.2010 02:21
    Naprawdę świetne, mogę polecić każdemu! szczególnie miłe wrażenie wywarł na mnie KIng Kazuma, Ta postać zapadnie mi w pamięć na dłuższy czas!
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 1
    bb 4.01.2010 06:24
    Nawet Nawet...
    Czasem anime przynudza niektórymi momentami, dot. spraw ogólno­‑rodzinnych która praktycznie nadaje się do zapełnienia czasu. Dopiero od połowy zaczyna się dziać fajna akcja.

    Dla tych co są maniakami mmorpgów, znajdą tu troszke czegoś dla siebie.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    szynal 20.12.2009 23:47
    Wspaniałe
    10/10
    Bardzo mi się podobało. Muzyka świetna. Strona wizualna mimo, iż nie jest mocną stroną, to jednak trzyma poziom. Fabuła bardzo szybko się rozkręca. Humor ogólnie bardzo dobry. Ogólnie cudo.
    Odpowiedz
  • Dodaj komentarz
  • Recenzja anime