Komentarze
Summer Wars
- komentarz : Subaru : 16.12.2011 14:37:38
- komentarz : San-san : 7.11.2011 23:13:36
- Bardzo dobry film : Sezonowy : 24.08.2011 17:37:51
- komentarz : anulka406 : 1.08.2011 19:33:19
- :) : Inuyashka : 16.04.2011 13:32:42
- Super! : Corssair : 18.03.2011 15:43:37
- komentarz : Adam0309 : 29.07.2010 01:27:11
- Re: wrażenie : THeMooN : 27.07.2010 16:36:27
- wrażenie : JPP : 27.07.2010 15:22:30
- spoko... : zrobciu : 26.07.2010 19:49:39
Fantastycznie zobrazowany klimat rodzinny, czuje się to ciepło wylewające się z ekranu.
Co do kwestii techniczno‑komputerowych, ekspertem nie jestem, ale też zauważyłem sporo niedociągnięć. Niemniej nie zmniejszyło to absolutnie przyjemności oglądania.
Wspaniała animacja, niezwykle płynna i szczegółowa. Choćby dla niej to anime obejrzeć warto. No chyba, że ktoś naprawdę nie jest w stanie znieść technicznych rozwiązań fabularnych w tym filmie.
Przesłanie jak przesłanie, nic oryginalnego, ale warto takie filmy robić.
Ja zachęcam. Dla mnie był to miły seans.
Zarówno kliknij: ukryte urządzenie w przedpokoju serwerowni, ściągnięcie do posiadłości kliknij: ukryte łodzi i super sprzętu wojskowego kupuję najzupełniej jako element komiczny. Rodzina ma wtyki w każdych rodzajach służb. Babunia ma moc jak prezydent. Tak przyznaję się, taki rodzaj humoru mi odpowiada ;). Szczerze się przy tym uśmiałam i uważam to za dobry kontrast do smutnych wydarzeń. Jeśli ten humor nazwać by czarnym, to raczej bardzo delikatnym. Wiele w tym było przymrużenia oka i tak to odbierałam, co zapewniło mi świetną zabawę podczas seansu, a ostatnim 10 min towarzyszyły ciągłe radosne okrzyki moje i mojego towarzysza i głośne dopingowanie bohaterów.
Wiele szczegółów nie zostało wyjaśnionych w filmie, ale pochłonęłyby tylko czas więc nikt się niepotrzebnie nad tym nie rozwodził. System jakim jest OZ jest najzupełniej prawdopodobny. To nie gra, w której konto oznacza tylko obrazek i nick. Najprawdopodobniej tak będzie wyglądała sieć za kilkanaście lat. Konto oznacza tożsamość. Tożsamość czyli pesel, nip, grupa krwi, konta bankowe, itp. oszczędza to masę papierków i powoli ku temu bądź co bądź, zdążamy. To bardzo wygodne rozwiązanie żeby podłączyć do takiego systemu energetykę, wodociągi, czy komunikację miejską.
Dziwnym może się wydać, że konta mają małe dzieci, albo ludzie starsi. Dziwny jest telefon sznurkowy w tym świecie, ale uznajmy, że to fanaberia babci. Dziwny będzie płacz awatara… A to tylko taki drobiazg.
Uważam, że nierzeczywiste było skupienie trzech (a tak!) geniuszy na polu kilkunastu metrów kwadratowych. kliknij: ukryte Genialny gracz, genialny programista, inny rodzaj genialnego gracza. Ale łyknęłam to z całą świadomością, że gdyby dotyczyło to rzeczywistości, byłaby ona znaaacznie bardziej nudna.
Podsumowując; Dobrze ogląda się to, co spełnia oczekiwania. Oczekiwania: co do epickości bohatera, co do potencjalnych jego możliwości. To dobrze znane odliczanie, które zawsze ustaje na ostatniej sekundzie, otrzymanie wsparcia z najmniej oczekiwanej strony. Porównanie – „taki wielki potężny przeciwnik wobec nas maniutkich”, sprowadza się i tak do optymistycznego – „nasi wygrają”. Cóż to byłoby za marnotrawstwo gdyby geniusz matematyczny nie mógł się wykazać, albo gdyby jakiś wujek nie przeszedł na jasną stronę mocy?
(to całe zjawisko opisuje Umberto Eco w niedużej książce Superman w literaturze masowej polecam!)
Bo czasem od zaskakującej akcji wolę przyjemne postaci, nieco humoru i happy end.
Bardzo dobry film
:)
Super!
wrażenie
spoko...
Anime, zwłaszcza takie jak Summer Wars ma służyć rozrywce, i moim osobistym zdaniem spełnia swoje zadanie wyśmienicie. Fabuła może nie powala na kolana, i wszystko to gdzieś już widziałem, ale jest rewelacyjnie narysowane z nienachalną muzyką a postacie są w większości interesujące. Nie żałuję ani minuty spędzonej przed telewizorem.
Słowem podsumowania, anime mistrzostwem świata nie jest ale w zupełności wystarczy żeby bardzo miło spędzić wieczór, a to chyba najważniejsze.
Anime przedstawia świat uzależniony od internetu pokazuje, że w rzeczywistości jesteśmy jego niewolnikami, używamy go do wielu codziennych czynności i ciągle zwiększamy możliwości. Cała ta komputeryzacja jest przesadzona wlasnie w celu wyolbrzymienia tego zjawiska.
Matematyka i informatyka idą w parze, dla tych co na to narzekają, proponuje aby się nauczyli programować :P Wszystkie programy to po prostu odpowiednie działania na liczbach w myśl algorytmu.
Co do głównego bohatera to wiedział on o głównym systemie więcej niż ktokolwiek inny, w końcu sam go tworzył.
Anime na 7,5
bomba ;)
Polecam obejrzec, tym typowo familijny, zadnych cudow na kiju – opowiesc o ludzich, z ich wadami i zaletami, pragnieniami, i co jest wazne. Podane w bardzo ladny sposob.
Co do monitora – jemu nie chodzilo o odswiezanie, a o latency time – opoznienie wyswietlania, ktore na lcd wystepuje, osiaga okolo 30 ms (na TN mniej, prawie do 0, na ips i innych roznie, czasem nawet do 70 ms – 30ms juz wplywa negatywnie na responsywnosc u topowych graczy).
Podsumowując daje 7/10. Nie żałuje tych 2 godzin spędzonych na seansie.
eh
Ale, to w sumie zostało już powiedziane przez przedmówców. Nie zgodzę się może tylko z jednym: hackowanie na poziomie liceum. To akurat nie takie dziwne. Mogę się mylić, ale wydaje mi się, że najlepszymi hackerami są właśnie takie „dzieciaki” – hackowanie to bardziej kwestia świeżego spojrzenia niż umiejętności. Ktoś, kto wie za dużo, zaczyna sobie zdawać sprawę, że włamanie się w pewne miejsca nie jest możliwe. A kiedy zda sobie sprawę, to już się nie włamie ;)
Generalnie: obejrzałem sobie ten film, nawet mnie nie odrzucił… ale wymyślić tak głupi scenariusz można było chyba tylko po pijaku. A dać za niego jakieś nagrody – na ciężkim kacu.
Świat się z wami nie zgadza.
Prawdziwe japończyki z prawdziwej Japonii pragną się z wami nie zgodzić. Hahahhaha! :D
4/10
Takich bzdur to ja już dawno w filmie nie widziałem. Wszystkie te hackingi, zdalne tworzenie konta na tel. stacjonarnym, napieprzanie w losowe klawisze na klawiaturze były totalnym nieporozumieniem.
Wizualizacje „OZ” również wywoływały banana ma mojej twarzy za swoją naiwność.
I co za kretyn wymyślił, że kliknij: ukryte satelita ten satelita w ogóle dotknie ziemi? Zbiorniki rakiet spalają się w atmosferze, a satelita nie? ([link]) Czemu nie mogli tu dać jakiegoś tradycyjnego lasera czy coś O.o
Nawet nie chce mi się wyliczać wszystkich irytujących głupot. Podczas seansu zaliczyłem za to niesamowite ilości facepalmów i przekleństw czego zupełne się nie spodziewałem po pierwszych zachęcających minutach.
Może i coś jest w tym Tokyo Anime Awards 2010, którą ten film dostał za animację, ale nie zwracałem na nią szczególnej uwagi. Sprawy techniczne zeszły u mnie całkowicie w bok gdy dowiadywałem się o coraz głupszych pomysłach scenarzystów.
Do tego typu filmów zdecydowanie lepiej pasują zupełnie różne od naszego, wykreowane światy, a nie rzeczywisty w który próbuje się wcisnąć takie niedorzeczności.
Ogólnie nie polecam, odradzam nawet, chyba że kogoś nie zrazi brak sensu w fabule i jazdy typu hackowanie „emacsem przez sandmaila” ;)
Film słaby i nierealistyczny
Cała ta historia moim osobistym zdaniem jest bardzo nierealistyczna i tyle. Np. nie rozumiem też w ogóle tego, w jaki sposób kliknij: ukryte za pomocą konta prezydenta można odpalić bombę atomową. No ludzie! Za pomocą konta na portalu społecznościowym!? Jak mówiłam: są chyba jakieś granice? Przecież jakby ktoś się do tego włamał… Jak można czemuś takiemu powierzać tak ważne informacje? I co, włamał się ktoś i niby takie mają zabezpieczenia światowe, a tu d*pa – nikt nic nie robił.. Poza tym ten wątek miłosny z tym o ratowaniu świata tak niezręcznie się przeplatają, że szok.
W moim odczuciu film bardzo słaby.
Nawet Nawet...
Dla tych co są maniakami mmorpgów, znajdą tu troszke czegoś dla siebie.
Wspaniałe
Bardzo mi się podobało. Muzyka świetna. Strona wizualna mimo, iż nie jest mocną stroną, to jednak trzyma poziom. Fabuła bardzo szybko się rozkręca. Humor ogólnie bardzo dobry. Ogólnie cudo.