Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Funcon 2017 - konwent

Anime

Oceny

Ocena recenzenta

6/10
postaci: 8/10 grafika: 7/10
fabuła: 6/10 muzyka: 6/10

Ocena redakcji

6/10
Głosów: 3 Zobacz jak ocenili
Średnia: 6,00

Ocena czytelników

8/10
Głosów: 12
Średnia: 7,83
σ=1,28

Kadry

Zrzutka
Zrzutka
Zrzutka
Zrzutka
Źródło kadrów: Własne (Slova)
Więcej kadrów

Wylosuj ponownieTop 10

Kidou Keisatsu Patlabor

Rodzaj produkcji: seria OAV
Rok wydania: 1988
Czas trwania: 7×30 min
Tytuły alternatywne:
  • Patlabor The Mobile Police: Early Days
  • 機動警察パトレイバー
Postaci: Policja/oddziały specjalne; Pierwowzór: Manga; Miejsce: Japonia; Czas: Przyszłość; Inne: Mechy
zrzutka

Lekko komediowy wstęp do sagi o policyjnych robotach. Lektura uzupełniająca dla miłośników uniwersum.

Dodaj do: Wykop Wykop.pl
Ogryzek dodany przez: 616

Recenzja / Opis

W drugiej połowie lat dziewięćdziesiątych postęp technologiczny pozwolił na wprowadzenie do powszechnego użytku laborów – człekokształtnych maszyn zdolnych do wykonywania najróżniejszych zadań, z którymi nie jest w stanie poradzić sobie człowiek wyposażony w tradycyjny sprzęt. Jednocześnie pojawił się nowy rodzaj przestępstw związany z wykorzystaniem laborów do łamania prawa, co wymusiło na policji powołanie jednostki wyspecjalizowanej w przeciwdziałaniu i zwalczaniu tego typu naruszeń prawa. Jako że obsługa nowoczesnych policyjnych laborów wymaga nie lada przeszkolenia, opanowania i hartu ducha, wraz z nowymi maszynami do SVD2 (Special Vehicles Division 2) trafia grupa świeżo upieczonych operatorów. Z nowo powstałego zespołu zapaleńców najbardziej wyróżnia się Izumi Noa, która nadaje swojemu laborowi imię Alphonse i wraz z nim staje do walki z przestępstwami najróżniejszego kalibru.

Nie będę opisywał poszczególnych bohaterów, jest ich zwyczajnie zbyt dużo i tak naprawdę, wobec braku przewodniego wątku fabularnego, ich role nie są szczególnie istotne. Na pewno jednak mają bardzo zróżnicowane charaktery i różne, czasem wręcz karykaturalnie wyolbrzymione dziwactwa, które niejednokrotnie przysparzają kłopotów całej ekipie. W obliczu takiej plejady postaci każdy widz będzie mógł znaleźć bohatera godnego utożsamienia się.

Seria OAV poprzedza wydarzenia przedstawione w pierwszym kinowym filmie o Patlaborach i jest utrzymana w podobnym, ale bardziej komediowym klimacie. Kolejne odcinki ukazują początki policyjnej sekcji laborów, przedstawiają postaci i podkreślają ich pozycję w wydziale. Fabuła anime jest bardzo epizodyczna – tylko odcinki piąty i szósty stanowią razem dłuższą historię, przy czym ich ogólna tematyka bez przerwy przywodziła mi na myśl drugi film, chociaż detale okazały się zupełnie inne. Nie zdziwiłbym się jednak, gdyby Kidou Keisatsu Patlabor 2 The Movie stanowił po prostu rozwinięcie wykorzystanych już wcześniej pomysłów z tej serii OAV. Cała reszta zaś przedstawia mniej lub bardziej typowe interwencje SVD lub przybliża życie codzienne policjantów z tej sekcji.

Mimo tego, że obecnie grafika i animacja nie zachwycają i być może niektóre z zastosowanych technik mocno się zestarzały, anime jest przyjemne dla oka. Projekty postaci są staranne i jednocześnie wpisują się w komediowy charakter serii, a całość można jakościowo porównywać z pierwszym filmem kinowym. Wielbiciele starszych anime bez wątpienia polubią bardzo charakterystyczną dla animacji z tamtych czasów mimikę twarzy i ręcznie rysowane elementy maszyn. Uciążliwe może być jedynie udźwiękowianie obfitujące w bardzo ostre i niekiedy trudne do zniesienia dźwięki, lecz to cecha wielu produkcji z podobnego rocznika. Tym, co mnie urzekło w tej serii, była wizja niedalekiej przyszłości z perspektywy końca lat osiemdziesiątych, która w sumie nie odbiegała aż tak mocno od rzeczywistości schyłku ubiegłego wieku. Kineskopowe monitory, dość toporne z wyglądu komputery piszczeniem dające znać o działaniu i systemy operacyjne graficznie zupełnie zaprzeczające ergonomii użytkowania stworzyły niesamowity klimat boomu technologicznego i stanowiły sentymentalną podróż w przeszłość.

Starszych widzów zdecydowanie ucieszy także obsada aktorska. Usłyszeć można tu tak rozpoznawalne niegdyś głosy, jak You Inoue, przez wielu pamiętaną za rolę Bakury w Yu­‑Gi­‑Oh!, a tutaj odpowiedzialną za głos Kanuki. Fani Dragon Balla bez wątpienia skojarzą zaś postać mechanika Shigeo z Pilafem, a to za sprawą głosu Shigeru Chiby, natomiast grający Yamazakiego Daisuke Gouri to nikt inny, jak Mr. Satan również ze „Smoczych Kul”! Takich smaczków dla koneserów starych anime jest o wiele więcej i sądzę, że nie ma powodów, by wszystkie przybliżać, lepiej odkryć je samemu.

Mobile Police Patlabor należy potraktować wyłącznie jako ciekawostkę. Anime nie przedstawia porywającej historii, aspekty obyczajowe także zostały ukazane karykaturalnie, a akcje policyjne przypominają filmy sensacyjne średniej klasy. Jeżeli ktoś widział Kidou Keisatsu Patlabor: Gekijouban, to nie zaszkodzi dowiedzieć się, jak kształtowały się relacje bohaterów przed wydarzeniami z filmu, chociaż nie jest konieczne oglądanie serii OAV przed pełnometrażowym seansem. Widzowie podchodzący z sentymentem do starszych produkcji na pewno docenią staranną grafikę i masę cech charakterystycznych dla japońskich seriali animowanych z końca lat osiemdziesiątych. Fani mecha mogą tu zaś odnaleźć dość realistyczną i prawdopodobną wizję wielkich robotów, coś na kształt pierwszych Gundamów czy o wiele młodszego, ale pod względem realizmu podobnego Full Metal Panic!. Oczywiście jeżeli ktoś już obejrzał całą kinową trylogię o Patlaborach, nie zaszkodzi, jeśli zapozna się także z tą produkcją, ale na pewno bez niej uniwersum ani trochę nie straci na wartości.

Slova, 26 sierpnia 2012

Twórcy

RodzajNazwiska
Studio: HEADGEAR, Studio DEEN
Projekt: Akemi Takada
Reżyser: Mamoru Oshii, Naoyuki Yoshinaga
Scenariusz: Kazunori Itou
Muzyka: Kenji Kawai