Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Kyaa! - magazyn o animacji, mandze i kulturze japońskiej

Anime

Oceny

Ocena recenzenta

6/10
postaci: 7/10 grafika: 6/10
fabuła: 5/10 muzyka: 5/10

Ocena redakcji

6/10
Głosów: 3 Zobacz jak ocenili
Średnia: 6,33

Ocena czytelników

6/10
Głosów: 55
Średnia: 6,33
σ=1,86

Kadry

Zrzutka
Zrzutka
Zrzutka
Zrzutka
Źródło kadrów: Własne (Tilk)

Wylosuj ponownieTop 10

Battle Programmer Shirase

Rodzaj produkcji: seria TV
Rok wydania: 2003
Czas trwania: 15×12 min
Tytuły alternatywne:
  • バトルプログラマーシラセ
Gatunki: Komedia
Czas: Współczesność; Inne: Ecchi
zrzutka

Komedia, film hakerski i… kilkunastoletnie dziewczynki? Nietypowa mieszanka, lecz wynik końcowy nie najlepszy.

Dodaj do: Wykop Wykop.pl

Recenzja / Opis

Większość filmów o hakerach łączy to, że oglądający je informatyk albo wybucha śmiechem, albo zażenowany wyłącza telewizor czy opuszcza kino. Z tego powodu podchodziłem do tej pozycji sceptycznie. Słowo programmer w tytule zachęca informatyka do obejrzenia, ale czy autorom udało się sprawić, że to anime będzie dla informatyka oglądalne?

Głównym bohaterem serii jest Akira Shirase. Ów niezbyt zadbany osobnik zapytany o to, czym się zajmuje, zawsze odpowiada: „rzeczy związane z komputerami”. Niewielu jednak wie, że Akira to słynny haker znany pod pseudonimem BPS – Battle Programmer Shirase. Mówią o nim, że potrafi znaleźć imię, adres, płeć, dochód i rodzinę dowolnego autora wirusa i ujawnić je całemu światu jednym naciśnięciem klawisza. Ile w tym prawdy, nie wiadomo, jednak jego sława sprawia, że jest bardzo chętnie zatrudniany przez rozmaite organizacje. Shirase nie pracuje za pieniądze, jednak da się go przekonać, oferując mu rzadko dostępne przedmioty, zwłaszcza sprzęt komputerowy.

Prywatnie Shirase nie jest zbyt towarzyski. Większość dnia spędza w swoim mieszkaniu sam, jednak często odwiedza go odległa kuzynka, Misao. Jest ona nieśmiałą dziewczynką, która nawiązała ze swoim „braciszkiem”, jak często nazywa Akirę, bliższy kontakt. Można nawet powiedzieć, że się w nim podkochuje, zresztą nie bez wzajemności.

Seria podzielona jest na pięć części po trzy odcinki. Każda z nich opowiada jedną z przygód, w jakie wplątał się BPS. Schemat konstrukcyjny wszystkich części jest dość podobny. W każdej spotkamy Akizukiego, który zawsze trafia na Shirase w dwuznacznej sytuacji z Misao, po czym wygłasza długi wewnętrzny monolog na temat moralności. Również w każdej części BPS szczęśliwie wykonuje swoje zadanie, robiąc coś absolutnie niesamowitego. Ot, chociażby zrzucając z orbity nieużywanego sztucznego satelitę i używając go w charakterze bomby. Głównym przeciwnikiem Shirase zazwyczaj jest haker znany pod pseudonimem „Król Ameryki”. Jego umiejętności również są niezwykłe, jednak w pojedynku z Shirase zawsze przegrywa.

Tym, co w Battle Programmer Shirase najbardziej zwróciło moją uwagę, jest postać głównego bohatera. Shirase jest ucieleśnieniem stereotypowego geeka – informatyka z zamiłowania. Styl ubioru, niezdrowe nawyki żywieniowe, długo odsypiane noce, izolacja od świata rzeczywistego, brak doświadczenia w kontaktach z płcią przeciwną – oto jego cechy. Myślę, że wielu geeków znajdzie w sobie coś z Shirase. Akira jest też wcielonym „überhakerem”. Jego niewiarygodne zdolności, jak na przykład przeprowadzanie włamania za pomocą telefonu komórkowego, to znakomita aluzja do dowcipów o hakerach.

Ciekawym pomysłem autorów było umieszczenie w serialu dziewczyny­‑hakera – major Yuriko Yunoki. Wśród geeków krąży opinia, iż takie osoby są rzadsze niż woda na pustyni; fakt, iż Yuriko jest w wieku Misao, jeszcze bardziej zwiększa niewiarygodność tej postaci. Jej interakcje z Shirase są źródłem wielu zabawnych sytuacji.

Czas wreszcie odpowiedzieć na pytanie zadane we wstępie. Trzeba przyznać, że w paru miejscach twórcy zadbali o informatyczną poprawność. Kontroler SCSI wręczony Shirase przez Akizukiego w pierwszym odcinku wyglądał jak kontroler SCSI, a diody na osprzęcie sieciowym są takie, jakie być powinny – choć ich wskazania są chaotyczne i nie mają nic wspólnego z normalną pracą. Kawałek kodu pokazany w odcinku trzecim był kodem C++. Z drugiej strony nie uniknięto wpadnięcia w typową pułapkę filmu hakerskiego. Włamywanie się do systemu komputerowego ukazane zostało jako proces dynamiczny, przypominający starcie dużych armii. Prawdziwy haking jest żmudnym wyszukiwaniem luk w systemie i sposobów ich obejścia w taki sposób, aby zminimalizować szanse wykrycia. Tutaj atak hakerski jest często wykrywany niemalże natychmiast, a obrona przed nim, zamiast oczywistego odcięcia naruszonych maszyn od sieci, polega na działaniu równie dynamicznym, co sam atak.

Seria nadaje się do obejrzenia przez miłośników filmów hakerskich, może również zainteresować informatyków. Innym Battle Programmer Shirase nie wyda się pewnie szczególnie ciekawy – choć to zależy w dużej mierze od stosunku oglądającego do fanserwisu z Misao w roli głównej. Osoby nastawione do niego negatywnie powinny sobie tę produkcję odpuścić.

Tilk, 15 maja 2005

Twórcy

RodzajNazwiska
Studio: AIC (Anime International Company)
Autor: Hiroki Hayashi
Projekt: Ryuuichi Makino, Takashi Hashimoto
Reżyser: Hiroki Hayashi
Scenariusz: Eki Sakurajima
Muzyka: Seikou Nagaoka