Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Komikslandia

Komentarze

Sword Art Online: Alicization

  • Dodaj komentarz
  • Recenzja anime
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 5
    Slova 11.12.2018 17:06
    Dla wszystkich, którzy oglądali wersję z CR – oprócz ostrzeżenia na początku wycięte zostało 15 sekund z wiadomej sceny. I to działanie CR, a nie Japończyków.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Xaven 11.12.2018 02:02
    Ciekawe co tam u Kirito i Eugeo... aaa, niee, chwila.. co tu się wyprawia?!
    Komentarz do odcinka nr. 10.
     kliknij: ukryte  Jakbym tak zapomniał, że oglądam SAO to bym uznał, że to nawet ciekawe było… ale nie, nie, nie, już trochę tych odcinków SAO wypuściło i żeby takie scenki teraz robić? Widocznie chcieli zszokować widza… ale taki szok dla mnie trochę niezbyt pozytywny, bo nie chciałbym pamiętać, że takie scenki w SAO leciały, a teraz… a teraz już za późno. I te sceny będą mnie od teraz nawiedzać jak tylko pomyśle o ważniejszych scenach z Alicization lub nawet całego kanonu SAO.
    A zaczynało się tak dobrze…

     kliknij: ukryte 
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 2
    Nanami 10.12.2018 15:58
    10 odcinek what.
    Jak długo anime oglądam, a trochę to już będzie, w życiu się nie spotkałam z „disclaimer” z ostrzeżeniami dla młodocianych widzów. Już myślałam, że to jakiś żart albo część wewnętrznego systemu w fabule, a tu jednak nie! ...może to ze względu na jednak dosyć młodą grupę docelową oraz okupowany time­‑slot (dla młodzieży) i jednak to był bardzo poryty odcinek i niesmaczny, więc w sumie…
    Kupy to się nie trzyma w ogóle, leci na tych samych schematach typu Kirito jest ponad zasadami i zawsze się zjawia, by uratować dzień [tm]. Ale mimo wszystko nie jest złe jako zapychacz czasu.
    W ogóle ten cały taboo index pomijając, to gdzie do jasnej anielki są ich przełożeni?!
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 3
    Saarverok 10.12.2018 08:20
    Dziwny pacing to ma. Wcale bym się nie zdziwił, gdyby w kolejnym odcinku aby wku*wić widza wróciła Asuna i spółka. A samo tłumaczenie Taboo Indexu to była jakaś potłuczona śpiewka – jak oni to rozkminili, że jak niższej klasy szlachcianka zwróci uwagę komuś o wyższej randze, to ten może ją bezkarnie zmolestować w ramach „upomnienia”? Już nie wspomnę o tym, że wszyscy zboczeńcy w SAO mają języki jak jaszczurki, bleeeeee. Ciekawe, czy Kirito też taki ma? Ale chociaż na plus jest to, że  kliknij: ukryte , to może przejdziemy do czegoś normalniejszego.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    blob 8.12.2018 22:05
    Odc 10
    Wtf, ale poryty odcinek. Ale dobrze, zainteresował mnie, bo szczerze mówiąc od tego odcinka zależało czy nie dropnę serii. A zrobiło się trochę ciekawej więc na razie jadę dalej z tym wózkiem…
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 1
    ZSRRKnight 2.12.2018 11:15
    Miało być lepiej, ale to nadal SAO...
    eh, jestem ciekaw czy kiedykolwiek w tej serii będą ciekawi, sensowni antagoności. Póki co mamy niestety tych samych, durnych, gwałcących, molestujących bez sensu psychopatów. Nie wiem, co jest nie tak z Rekim Kawaharą, ale to już naprawdę robi się nudne.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 1
    blob 26.11.2018 00:06
    Odc. 8
    Oj, odcinek 8 a już się budżecik skończył? Coś się animatorzy nie postarali.

    Serio, to jest uważane za najlepszy arc SAO? Jeśli się coś w tym nudziarstwie nie zacznie dziać zaraz to chyba to dropnę…
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Saarverok 17.11.2018 23:39
    Nawet nie wiem, kiedy zleciało te 20 minut, a jak Asuna na ekranie to się dłużyyyyy i dłużyyyyy :D
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    ZSRRKnight 4.11.2018 10:33
    odcineg piądy
    Buu… Odcinek bez Kirito to odcinek stracony. Same nudy.
    O, i przynajmniej już wiadomo, że Ordinal Scale jest kanoniczne. W sumie mam nadzieję, że nie będzie to miało zbyt dużego wpływu na fabułę, bo lepiej, żeby nie kombinowali za bardzo.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 1
    Saarverok 28.10.2018 18:47
    Czo to jes
    Nie wierzę, A­‑1 robi ładne grafiki :O Coś słyszałem, że to studio składa się głównie z freelancerów, ma paru stałych ludzi, jak wpadnie kapitał to rekrutują lepsze jednostki, ale w porównaniu do pierwszego SAO wypada miodnie. Tylko oby nie zrobili błędu jak z: Grancrest Senki, Fate:Apocrypha czy Qualidea Code, że im się pieniążki zaczęły koło piątego odcinka kończyć. Z drugiej strony, A­‑1 też ma parę całkiem solidnych serii, więc trzymam kciuki, by to pozostało na podobnym poziomie :)
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 5
    ZSRRKnight 28.10.2018 08:24
    Pierwsza walka w sezonie i od razu dużo bardzo ładnej animacji. No i przede wszystkim krew – miła odmiana po tych dwóch sezonach pikseli czy czegoś tam. Ogólnie nadal jest utrzymany dość wysoki poziom, znaczy wyższy niż w poprzednich sezonach. Nadal jest parę głupotek, jak na przykład te techniki Kirito, których używał przy walce z goblinem, a które chyba nie pojawiały się wcześniej oraz ogólnie powód, dla którego Selka poszła do jaskinii. No, i jeszcze  kliknij: ukryte 
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Saarverok 21.10.2018 21:53
    Na razie bawię się przednio, po tych wszystkich wróżkach i mieczach świetlnych miło jest wrócić do takiego czystego fantasy. Aincrad zawsze wspominam najlepiej, a jeżeli tu będzie od nowa budowana koncepcja świata i będzie to rozwijane w sensowny sposób, to SAO wróci tym do łask.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 4
    blob 17.10.2018 23:20
    Na razie nuda. Ale no cóż, może to budowanie świata wyjdzie serii na dobre. Czytałem tylko trochę o tym, ciekawy ten Arc chociaż? Jest na co czekać?
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    ZSRRKnight 14.10.2018 08:39
    odcinek 2
    No to się porobiło… Epizod spokojniejszy, za to dużo tajemnic, niedopowiedzeń. I w sumie już trochę czuć, że całość jest rozplanowana na jakieś 50 odcinków, bo tempo akcji, póki co, jest dość wolne. W zasadzie to dobrze, bo więcej czasu jest poświęconego na budowanie świata, czego w poprzednich sezonach nie było.
    Ending muzycznie całkiem spoko, choć wizualnie jest badziewny. Aż się zastanawiam, czy w A­‑1 Pictures są jeszcze jacyś kreatywni ludzie, bo, żeby aż tak nie mieć pomysłu na animację w endingu…
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Saarverok 8.10.2018 23:11
    Chłopaki z anilinkz chyba nie lubią SAO :D albo przynajmniej Asuny. [link]
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Szept 8.10.2018 14:58
    Miałem ogromne obawy co do 3 sezonu. Częściowo zostały one rozwiane. Dużo odcinków, co daje sporo czasu na prowadzenie fabuły zgodnie z novelką – pierwszy odcinek to potwierdza. kliknij: ukryte 
    Jestem ciekawy jak twórcy poradzą sobie dalej. Alicyzacja jest bardzo mroczna a klimat niekiedy jest ciężki. Może nie powierzchniowo, ale warto podumać nad losem niektórych postaci. PG­‑13 też będzie kulą u nogi.
    Póki co, zapowiada się dobrze.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    MrParumiV18 8.10.2018 02:27
    Sword Art Online: Alicization po 1 odcinku
    Nigdy fanem czy też przeciwnikiem SAO jako takiego nie byłem, ino po prostu twierdziłem, że to okej/dobra seria i tyle, ale no…. odcineczek pierwszy zajebisty. Nowelek nie znam i całe szczęście, ponieważ wkręciłem się niesamowicie i czekam niecierpliwie na dalszy rozwój wydarzeń. Najbardziej mi się spodobała pierwsza połowa odcinka i wyjaśnienia Kirito na temat tej nowej technologi, ciekawe, nie powiem i mam nadzieję, że nie będzie to kolejny bullshit, lecz efektownie oraz zgrabnie fabularnie poprowadzona opowieść. Nie wymagam wiele bo to dalej jest uniwersum SAO, ale słyszałem mega pozytywne opinie o tym arcu i wiele osób twierdzi, że jest najlepszy i jak na razie po pierwszym epizodzie opinie według mnie potwierdzają wcześniejsze komentarze czytelników. Tak jak pisałem wcześniej, z pewnością będę oglądał serię dalej i czekam na kolejne odcinki.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 2
    Weiter 7.10.2018 13:58
    Pierwsze 20 minut mi się podobało, reszta już trochę mniej. Zobaczymy co z tego wyjdzie.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 3
    ZSRRKnight 7.10.2018 09:23
    SAO nigdy nie zawodzi. Nie ma się pomysłu na dalsze, płynne poprowadzenie fabuły? Nie ma problemu – wystarczy wrzucić w akcję jakiegoś randomowego, z dupy wziętego, psychola i od razu wszystko nabierze rozpędu. Poza tym brawa za opening; nie czytałem light novelek, ale chyba więcej spojlerów nie można było upchać w te półtorej minuty. Póki co, największy plus to grafika, która nabrała trochę charakteru (parę scen było naprawdę ładnych). Tak czy siak, czekam na następny odcinek
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Klemens 7.10.2018 02:08
    Kurde, kolejny sezon, a ja nadal czuję się podekscytowany jak małe dziecko oglądając tą serię… Jednak z pewnych rzeczy się nie wyrasta.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Nikodemsky 6.10.2018 23:53
    Dżizas… to będzie długi rok. Widać, że wątek główny mocno się rozgałęzia i wytłumaczenie wszystkiego trochę potrwa.

    Wstęp był całkiem niezły – sporo akcji, istotnych informacji i graficznie trzyma poziom(choć kadry przedstawiające bohaterów „w tle” zawierały sporo uproszczeń, czasami nawet do przesady).

    Jestem wymęczony tą franczyzą ale czuję, że Alicyzacja może mnie przetrzymać przy ekranie.
    Odpowiedz
  • Dodaj komentarz
  • Recenzja anime