Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Yatta.pl

Komentarze

Kimetsu no Yaiba

  • Dodaj komentarz
  • Recenzja anime
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 1
    Czuły Mangozjebca 3.10.2019 17:39
    Kimetsu no Yaiba - recenzja
    Zapraszam do zapoznania się z moją recenzją -> [link]
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 1
    UndeadHunter 3.10.2019 10:00
    W internecie widziałem różne komentarze odnośnie ścieżki dźwiękowej. Nie wiem czy ludzie zdają sobie z tego sprawę, ale głównym kompozytorem serii jest Go Shiina.

    Kajiura­‑san has contributed five songs to Demon Slayer, so we began with those as the central pillar to expand the imagery for the soundtrack. Based on the pillar created by those five songs, Shiina­‑san develops an ongoing film­‑style score that is matched specifically to scenes in the show. At this point, Shiina­‑san has contributed probably a couple hundred songs to the series. So they are working from separate processes rather than in a collaboration.


    Było to bardzo dobre posunięcie. Shiina lubi eksperymentować oraz używa on znacznie większej ilości instrumentów, dzięki czemu soundtrack jest zróżnicowany. Niestety nie da się powiedzieć tego samego o ostatnich kreacjach Kajiury.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Ciku 30.09.2019 18:57
    fajne
    Bardzo fajna bajka, dobrze zrealizowana, ciekawa, ładna. Fajne postacie(gdyby tylko tak nie darli tych jap to byłoby jeszcze lepiej) z jednej jak i drugiej strony.

    Na plus historie demonów, naprawdę fajnie że pokazują ich przeszłość, przez co nie są to zwykłe, nudne i nieciekawe złodupce.

    Po prostu bardzo dobra fajna przygodówka.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 4
    Weiter 30.09.2019 00:40
    Serie uratowała decyzja o 26 odcinkach. Gdy miała się składać z 13 przepadła wraz z resztą średniaków. Pierwsza połowa jest zwyczajnie słaba dopiero druga zwróciła uwagę na tyle, by nie zmuszać siebie do oglądania.

    Ogółem overhype i przesada względem ocen. Takie 7/10
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    MrParumiV18 29.09.2019 15:07
    Kimetsu no Yaiba po 26 odcinku (koniec)
    Naprawdę dobra seria. Miała oczywiście momenty zwyżkowe (patrz np. epizod 19), ale niestety też zniżkowe (patrz epizody 9­‑10). Ogólnie bardzo nierówny tytuł pod względem animacji, postaci i opowiadanej historii. Czasami nudził i irytował, a czasami pozytywnie szokował, wzruszał i wciągał. Na pewno na plus można zaliczyć mroczny klimat co rzadko można ujrzeć w shounenach, świetne wstawki komediowe, większość bardzo sympatycznych postaci z nieźle zarysowanymi charakterami – za sprawę bezbłędnie dobranych seiyuu i genialnie wykonaną muzykę – bądź co bądź Kajiura do spółki z LISĄ zawsze stają na wysokości zadania. Budżet na strona wizualną ostatecznie według mnie rozłożony jako­‑tako równomiernie, ale mimo wszystko występowały tak tragicznie zrealizowane momenty, że nie potrafię ich wyrzucić z głowy. Na szczęście dla zrównoważenia tego aspektu twórcy zaserwowali nam kilka naprawdę świetnych scen walki czy ruchu kamery przy prezentacji lokacji, które warto zapamiętać. Podsumowując, solidny, choć czasami nierówny, ale na pewno w większości dobrze zaprezentowany bitewniak z zadatkami na coś więcej.

    Teraz komentując końcówkę odcinka. Pomijam oczywiście świetnie wykonaną animację lotu kamery prezentującej otoczenie – szczególnie scena z Muzanem (sztos), a uwzględnię tylko scenę po napisach. Nie znam materiału źródłowego, więc nie wiem czy kontynuacja w postaci wersji kinowej tego następnego arcu jest dobrym wyborem, ale wierzę, że ufotable wie co robi, a jak się przyłożą to kinówki robić potrafią, dlatego mam nadzieję, że nie potraktują tego po macoszemu i stworzą coś świetnego. Czekam. No i oby tylko na filmie się nie skończyło, bo nic tak nie wkurza jak urwana w połowie fabuła.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 1
    Kamen 29.09.2019 12:58
    Overhyped
    Ujdzie, ale za dużo kopiuj­‑wklej shounenów widziałem, żeby wziąć to na poważnie. Pierwsza połowa nudna jak flaki z olejem, druga nawet spoko. Taka 7/10 zwykła dla mnie.

    PS: ale nieźle śmiechowa jest ta średnia ~8.95 na MAL­‑u. Wystarczyła jedna scena animacyjna z 19 odcinka, żeby nastolatki zaczęły głupieć.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 5
    Rinsey 29.09.2019 11:28
    Przesympatyczby solidniak
    I pomyśleć, że sięgnęłam po tę serię tylko z ciekawości po hajpie z 19 odcinkiem. No i ze względy na muzykę, bo po Yuki Kajiurę zawsze sięgnę. A tu się okazało, że to jest absolutnie przeuroczy shounen! Seria szalenie mi przypadła do gustu, po 23 odcinku pochłonęłam całą mangę, bo nie mogłam wysiedzieć w niewiedzy przez kolejny tydzień. Shouneny zwykle nie są seriami wybitnymi, nie będę nikomu wmawiać, że ta seria taka jest, ale w swojej klasie będzie zajmować bardzo silną pozycję. No i poziom adaptacji stoi na naprawdę wysokim poziomie. Muzyka mnie szalenie zaskoczyła, bo chociaż kocham i wielbię Kajiurę, musiałam przyznać, że jej kompozycje chociaż piękne, zaczęły się robić wtórne. Zerknęłam na listę płac i okazało się, że Kajiura tworzy w tym przypadku w duecie, co fantastycznie słychać! Wreszcie pojawiły się nowe brzmienia, wreszcie coś świeżego! Soundtrack to dla mnie bajka!

    Główny bohater niby nie jest skomplikowany (chociaż który z głównych bohaterów shounenów jest?), niby jest typowym dobroduchem, ale jest tak absolutnie przesympatyczny, że mnie po prostu kupił. Tak samo jak jego kumple. Uwielbiam dynamikę ich relacji. Jedyne, co mam do zarzucenia adaptacji (jak oni szpanowali prowadzeniem kamery w ostatnim odcinku), że się kończy w tak ciekawym momencie. Mamy zapowiedź filmu kinowego, co na arc z pociągiem jest całkiem dobrym rozwiązaniem. Nie jest on długi, ale jest bardzo ważny dla rozwoju głównych bohaterów. Forma filmu kinowego może się tutaj świetnie sprawdzić.

    Podsumowując, bardzo dobra seria, niezwykle solidna w swojej tematyce. Dla mnie na 8.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 5
    blob 28.09.2019 19:42
    Bardzo solidna seria, jak na shouena dosyć krwawa i mroczna (niczym Hunter X Hunter). Muzyka i animacja stoją na wysokim poziomie i to do ostatniego odcinka, co się rzadko zdarza (scena w fortecy demonów była naprawdę porządnym renderem). Właściwie jedyne do czego można się przyczepić to bardzo męczący towarzysze głównego bohatera (bo ten to raczej stereotypowy dobroduch, ale sympatyczny), ale muszę przyznać że im dalej w serię tym coraz bardziej się z nimi oswoiłem. Jeśli chodzi o Nezuko to moim zdaniem było jej za mało.

    Chętnie obejrzę kolejne sezony, a te zapowiadają się ciekawię bo będziemy mieli pojedynki Hashira vs Upper Moons.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Ryuki 28.09.2019 19:25
    No to po 26 odcinku^^ Tak jak wcześniej pisałam anime to kadr w kadr ekranizacja mangi, brakuje tylko narracji( znowu jeden dowcip o ilości obrażeń został wycięte z tego powodu ) dlatego takie samo mam podejście co do fabuły czyli 8/10. Oczywiście animacja była jak najbardziej świetna z paroma drobnymi uchybieniami. Nic z mojej opinii się tu nie zmieniło.

    No to następny arc będzie adoptowany jako film^^ Jest on krótki więc powinno wszystko dobrze pójść i będą mięć pewne wydarzenie bardziej doniośle pokazane kliknij: ukryte  Z tego wynika więc, że drugi sezon prawdopodobnie( jeśli będzie znowu 26 odcinków ) skupi się na dwóch następnych arcach czyli w dzielnicy czerwonych świateł i w wiosce rzemieślników + lżejsze rozdziały między nimi. Możliwe, że do tego momentu manga się też skończy kto wie^^
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    MrParumiV18 26.09.2019 12:30
    Kimetsu no Yaiba po 25 odcinku
    Żeby się za bardzo nie rozwodzić i powtarzać, to podpisuję się rękami i nogami pod komentarzem yapi­‑kun. Mam dokładnie takie same spostrzeżenia co do ostatnich odcinków, więc nic tylko się cieszyć, że ktoś bawi się równie dobrze. No i oczywiście byłoby wspaniale gdyby zapowiedzieli drugi sezon. Pomimo nierównego poziomu, wzlotów i upadków, seria zasługuje na kontynuacje.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    yapi-kun 24.09.2019 00:25
    Ostatnie odcinki po IMO nudnym i strasznie rozciągniętym pajęczym wątku to sztos.

    Dziczek i Zenitsu to jednak są równe chłopy i wiele wnoszą do poziomu rajcowności serii. Zenitsu jak dostanie babę przed nos to zupełnie nie do poznania, a te jego ekspresje przy niekontrolowanych atakach furii to złoto. Tymczasem dziczek po tej akcji z pająkami oklapł, ale pamiętając co odwalał wcześniej to nie idzie opanować rechotu oglądając go teraz.

    Na plus panie motylek. Są mega urocze, medal temu, kto je projektował.

    Kurczę szkoda, że to już koniec. W sieci nigdzie nie ma sygnałów o potwierdzeniu drugiej serii, oby nie okazało się, że takowa albo powstanie po latach, albo w ogóle.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 3
    tej 23.09.2019 21:37
    Wraz z 26 odcinkiem zaczyna się nowy arc?
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 3
    Ancietejka 8.09.2019 12:56
    odcinek 23
    Super, że  kliknij: ukryte  Zenitsu jak zwykle genialny.
    Fillary dalej mnie do siebie nie przekonują, a ten ich mistrz wydaje mi się podejrzany (po komentarzach z innych stron widzę, że nie tylko mi).
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 4
    Kaczka 2.09.2019 00:21
    fajne
    Może to przez to że obejrzałam kilka ostatnich odcinków jeden po drugim, ale jakoś przekonała mnie ta seria do siebie. Walki wcale nie wydawały mi się aż tak przeciągane, historia tej całej pajęczej rodziny też mnie zaciekawiła. Bohaterowie też zaczynają coś sobą przedstawiać, nawet ten dzikus. Szkoda, że dopiero jak już zbliżamy się do końca. Nadal nie jest to nic wysokich lotów, po prostu shounen, ale przynajmniej fajny shounen. A, i jedyne co przez cały czas mi przeszkadza, to że wszyscy wyglądają jak dzieciaki.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 3
    tajakjejtam_taka_ona 1.09.2019 12:45
    Na nudę dobre
    Bardzo schematyczny bitewniak, ot dzieciak z pewnych względów zaczyna trenować polowanie na demony, więc oczywiście spotyka mistrza, który przekazuje mu wiedzę. Trenuje w pocie czoła, ciągle powtarzając, że musi być najlepszy i da z siebie wszystko, co w krytycznych momentach powoduje power up. Najpierw oczywiście jest ślamazarą, ale pnie się dzielnie po wojowniczej hierarchii. Temat polowania na demony sam w sobie ciekawy, ale tutaj ledwo muśnięty jakimiś wyjaśnieniami – skąd się wzięły demony, skąd się wzięli ich zabójcy, gdzie są zabójcy z krwi i kości, skoro w anime pokazane są same dzieciaki, które ledwo co zaczęły „służbę”. Ogólnie słabo objaśniony świat, przez co anime gra na prostych emocjach typu zemsta, miłość. Dużo niewykorzystanych wątków np.  kliknij: ukryte . Ogólnie pomysł ciekawy, ale mógł być o wiele lepszy, gdyby zamiast samej walki i doskonalenia bitewnego pokazano jakieś relacje między postaciami, głębsze niż „jesteś moją siostrą i cię kocham” oraz lepiej i dokładniej wyjaśniono świat. Strona graficzna nie powala, ale też nie odrzuca, ot czasami kiedy jest jakaś ważna scena od razu widać lepszą kreskę i detal. Poza takimi scenami produkcja taśmowa. Można pooglądać z braku laku, żeby jakoś w miarę ciekawie spędzić czas, ale nic wybitnego w tej serii raczej się nie znajdzie.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 3
    imspidermannomore 29.08.2019 17:43
    momenty były
    Dałem się uwieść zachwytom internetów po 19 odcinku i zacząłem oglądać. Mogłem się domyślić, że skoro internety tak długo wstrzymywały się z zachwytem, to może dlatego, że zachwicać się wcześniej nad czym nie było. Faktycznie, za bardzo nie było. Seria czasem jest schematycznie szonenowa a czasem szonenowo schematyczna – szonenowy bitewniak w nowych dekoracjach. Ładnych dekoracjach. Do mocnych stron tej serii zaliczam ładną stronę graficzną. Do słabych stron – ciągłe darcie ryja. Mało tego, że mnie to nie bawi, im bardziej mnie to nie bawi tym bardziej sprawia to, że czuję się stary.

    Jeśli są gdzieś jescze inni starzy zgredzi, którzy dali się zwabić fragmentowi 19 odcinka (który swoją drogą jest śliczny) i przymierzają się obejrzenia całej serii, poradziłbym im nagranie sobie tego fragmentu na video (ostrożnie, żeby nie nadpisać openingu z Evangeliona!) i puszczanie go sobie na okrągło do znudzenia, aż ochota przejdzie.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 1
    ZSRRKnight 28.08.2019 13:17
    odcinek 19 i inne przypadki
    Mówcie co chcecie, odcinek 19 to sztos nad sztosy, przynajmniej w tym roku, i nawet trochę żałuję, że nie oglądałem go na premierę. W zasadzie anime odłożyłem w kąt gdzieś po dziesiątym odcinku. Stety lub niestety, ale tempo akcji, a raczej przeciągane walki powodują, że Kimetsu no Yaiba jest dla mnie prawie nieoglądalne w trybie tygodniowym. W sumie nie wiem, po co adaptują to aż tak dokładnie; odcinków ma być tylko 26, a momentami przeciągają zupełnie jak w tych shounenowych tasiemcach. Chociażby odcinek 14, który w zasadzie był o niczym.
    Bajka sama sobie zła nie jest – pojawia się trochę głupotek, niektóre postacie są serio irytujące, a antagoności całkowicie nijacy, ale ogląda się nieźle. Najlepiej kilka odcinków na raz. Inaczej może być trudno.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 2
    Ciku 27.08.2019 15:47
    ŁAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA
    Oszaleć można od tego darcia ryja.

    Wiem, że im głośniej ktoś drze papę, tym silniejszy, ale ten blondynek to jedna z najbardziej irytujących postaci jakie kiedykolwiek zawitały w chińskich bajkach.

    Autor chyba musiał być nieźle gnębiony w dzieciństwie, że teraz wyżywa się na widzach poprzez swoje dzieło.

    Kolejne nawet fajne anime jest rujnowane przez takie postacie.. :/
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 4
    Kamen 22.08.2019 14:27
    20
    Podoba mi się, jak w 20 odcinku przekreślili 19 odcinków, a mechanika tego świata już całkiem straciła sens.

     kliknij: ukryte 

    Słabe to.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 3
    blob 17.08.2019 23:20
    Seria fajna, klimatyczna i krwawa jak na shounena. Jedynie trochę wkurza, że mamy tradycyjny  kliknij: ukryte .
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Ancietejka 17.08.2019 22:01
    odcinek 20
    Ale ta pani motylek jest irytująca, ledwo obejrzałam przez nią odcinek. Oby zabierała jak najmniej czasu antenowego.
    Reszta w porządku.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Ryuki 15.08.2019 10:13
    No i w końcu obejrzałam, też obecnie czytam mangę ale nie wyszłam jeszcze aż tak bardzo za anime( na wakacje zabrałam się za trzy nowe tytuły do czytania Fire Force, Kimetsu i Birdmen, tylko ostatnia seria nie ma obecnie anime ).

    Ogólnie historia jest fajnie poprowadzona i manga powoli robi się coraz ciekawsza. Co prawda niepotrzebnie zaczęłam tą mangę zaraz po doczytaniu do obecnego rozdziału Blue Exorcist ponieważ cały efekt był lekko stłumiony w porównaniu ale i tak jest bardzo dobrze. Najlepszy początek z 3 mang jakie zaczęłam.

    Anime natomiast jest wierną adaptacją oprócz pomijania słów narracji co zaowocowało pewnymi brakami humoru i wytłumaczeniami strateg i umiejętności. Zrobili to by lepiej seria wyszła jako anime. Ok, co do animacji jest ona bardzo słodka^^ no ale w końcu to ufotable więc żadnej rewelacji tu nie dałam. Zakończenie walki z Rui wyszło bardzo epicko i przypomniało mi przez wygląd animacji to co A1 zrobiło z walką z Impure King w Blue Exorcist. Jedynym zgrzytem jest używanie modeli CG w drobnych scenach jak np. animacja chodzenia kiedy kamera jest na tyle daleko by tego nie zauważyć. Cóż tytuł unlimited budget^^ jaki fani dali ufotable brzmi dość zabawnie jeśli zauważy się te próby zaoszczędzenia. Muzykę zauważyłam więc tu również jest dobrze.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    MrParumiV18 12.08.2019 12:25
    Kimetsu no Yaiba po 19 odcinku
    Logika na drugi plan.
    Sztos odcinek!
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 1
    Kamen 10.08.2019 23:56
    odc 19
    Z tego wychodzi, że  kliknij: ukryte 

    W sumie spoko odcinek, ale jakakolwiek logika i równowaga mocy została wrzucona do szamba i to zemści się w kolejnych. Aż mi się załączyły przebłyski z Nanatsu no Taizai (coś takiego pogrążyło tę mangę).

    Zamaskowano spoilery. Moderacja
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Ancietejka 10.08.2019 21:53
    odcinek 19
    Najlepszy epizod jak do tej pory. Łezka poleciała pod koniec. Boli jedynie fakt niczym nieuzasadnionego  kliknij: ukryte  – no cóż, wina mangi.
    Odpowiedz
  • Dodaj komentarz
  • Recenzja anime