Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Studio JG

Anime

Oceny

Ocena recenzenta

6/10
postaci: 6/10 grafika: 8/10
fabuła: 6/10 muzyka: 8/10

Ocena redakcji

6/10
Głosów: 13 Zobacz jak ocenili
Średnia: 5,92

Ocena czytelników

7/10
Głosów: 396
Średnia: 7,34
σ=1,68

Kadry

Zrzutka
Zrzutka
Zrzutka
Zrzutka
Źródło kadrów: Własne (fm)
Więcej kadrów

Wylosuj ponownieTop 10

Clannad: Another World ~Kyou Chapter~

Rodzaj produkcji: odcinek specjalny
Rok wydania: 2009
Czas trwania: 24 min
Tytuły alternatywne:
  • Clannad: Mou Hitotsu no Sekai Kyou Hen
  • もうひとつの世界 杏編
Postaci: Uczniowie/studenci; Pierwowzór: Gra (bishoujo); Miejsce: Japonia; Czas: Współczesność; Inne: Trójkąt romantyczny
zrzutka

Co by się stało, gdyby z całego wianuszka dziewcząt pozostawić jedynie przeurocze bliźniaczki o zupełnie odmiennych charakterach? Wbrew pozorom kłopotów wcale by nie ubyło.

Dodaj do: Wykop Wykop.pl

Recenzja / Opis

Uważni widzowie Clannada z pewnością zauważyli, że nie tylko między Nagisą a Tomoyą coś iskrzy. Doskonale było to widoczne w przypadku bliźniaczek Kyou i Ryou, które w jednym z ostatnich odcinków pierwszej serii spektakularnie wypłakały się sobie w ramionach, gdy w końcu główny bohater wybrał tę jedyną. Autorzy serii wyznają jednak zasadę, że każdemu należy dać szansę, tak więc i siostrom zdecydowali się poświęcić cały odcinek OAV.

Fabuła rozpoczyna się dość nietypowo jak na bonus tego rodzaju. Ryou, która od początku prowadziła względem Tomoyi wojnę podjazdową, z braku pewności siebie nie atakując ani razu, już w pierwszej scenie otwarcie prosi głównego bohatera, by został jej chłopakiem, a ten na propozycję przystaje. Tutaj historia mogłaby się oczywiście zakończyć, lecz Clannad słynie z miłosnego dramatyzmu, tak więc sprawy dość szybko się komplikują. Sprawczynią zamieszania okazuje się starsza bliźniaczka – Kyou, która w imię szczęścia młodszej siostry postanawia ukryć swoje uczucia do Tomoyi, chociaż nie do końca jej się to udaje.

Wielbiciele pozostałych dziewcząt nie znajdą tu obiektów swojego zainteresowania, a fani Kyou nie będą zachwyceni. Starsza siostra prezentuje zupełnie odmienny styl niż w pierwszej serii, gdzie wiele gagów wynikało właśnie z jej działań i droczenia się z głównym bohaterem. W OAV zatraciła gdzieś swój hart ducha i ciepłą energię, która emanowała od niej. Zamiast tego widzimy zagubioną i markotną paniusię, która przeskakuje z kwiatka na kwiatek albo łapie grypę na deszczu. Chociaż tak ponure osoby nawet choroby omijają z daleka.

Ryou natomiast wiele zyskała w moich oczach. Przez całą serię była bardzo nieśmiała i mało rozgarnięta, chociaż tak naprawdę potrafiła zrobić wiele w imię swojej miłości, jakkolwiek bojaźliwość jej w tym nie pomagała. Scenarzyści natomiast woleli przydzielić jej rolę graniczącą z trzecioplanową, przez co nie miała kiedy rozwinąć skrzydeł. W Kyou Chapter widzimy ją już w chwili, gdy zdobyła się na pierwszy krok, a później mimo wszystko stara się znaleźć słuszne wyjście z sytuacji.

Tomoya jest, ale jakby po części pozbawiony własnej woli. Działania bliźniaczek targają nim w różne strony i doskonale widać, że coraz bardziej wątpi w słuszność decyzji o wybraniu Ryou. Jednocześnie jednak zachowuje się honorowo i nie udaje, że między nim a starszą bliźniaczką do niczego nie doszło, ostatecznie rozstrzygając problem, chociaż znowu nie tak, jak to zamierzał.

Aż dziw, że w tej plątaninie nie zabrakło miejsca dla Sunohary. Tak naprawdę tylko on dalej trzyma poziom i dobrze odgrywa swoją rolę, wnosząc w ten kiczowato­‑dramatyczny miszmasz nieco humoru, chociaż tak naprawdę ponury nastrój udziela się i jemu, przez co ostatecznie jego głównym zadaniem zostaje wspieranie głównego bohatera.

Moją uwagę przykuła sceneria. Clannad charakteryzowały raczej pogodne klimaty, bezchmurne dni czy słoneczne zachody słońca. Tutaj twórcy zmienili taktykę, niemalże cały odcinek topiąc w strugach deszczu. Pogoda na miłość to nie jest, ale świetnie buduje smutny klimat i, chociaż ostatnio deszcz mi mocno zalazł za skórę, tego typu zagranie bardzo mi się spodobało. Szare niebo, rzeki na ulicach i błoto na chodniku sprawiają wrażenie bardziej realnych i dają możliwość lepszego postawienia się w sytuacji bohaterów, potęgując wrażenie ponurości atmosfery. Pozostałe aspekty oprawy graficznej w stosunku do serii telewizyjnej nie uległy zmianom, animacja jest płynna, a w grafice dalej pojawia się wiele szczegółów.

Utwory muzyczne, które słyszymy w tle, są już dobrze znane z Clannadu i After Story, nieźle brzmią w tle, ale nic poza tym. Na uwagę zasługuje natomiast zaśpiewana przez Lia piosenka Ana, która lecąc w tle ostatnich scen kończy odcinek, doskonale zastępując ending. Dodam tylko, że utwór ten w tej samej roli towarzyszył Tomoyo Chapter, innemu OAV poświęconemu temu anime.

Skoro już wspomniałem o obu odcinkach specjalnych, muszę wybrać ten lepszy. O dziwo nie jest to trudne, przede wszystkim dlatego, że historia poświęcona Tomoyo była bardziej subtelna, poważna i życiowa, niż dramat przeżywany przez Kyou. Tam mieliśmy do czynienia z sytuacją, kiedy na przeszkodzie miłości stawał wizerunek bohaterki jako wzoru do naśladowania, tutaj jest to dziecinny spór sióstr, którym wpadł w oko ten sam smakowity kąsek. Dużo łez, mało dobrego dramatu, a to głównie dlatego, że bohaterowie zapomnieli o tym, iż szczęście jednej osoby nie jest równoznaczne z nieszczęściem drugiej, wręcz przeciwnie, ponieważ to uczucie często bywa zaraźliwe. Z odcinka możemy się za to dowiedzieć, która z sióstr tak naprawdę zasługuje na miano starszej.

Kyou Chapter ma szanse rozczarować nawet fanów Clannada, którzy przyzwyczaili się do bardziej wzniosłych i poważnych klimatów. Mimo że After Story było pod tym względem mocno naciągane, OAV w pewnym stopniu przekroczyła granicę, chcąc nam wcisnąć czysto szczeniacki spór o pierwszą sympatię jako wysokich lotów problem nie do rozwiązania. Pozycja ta nie jest więc obowiązkowa, wielbicielom Kyou nie da satysfakcji, ale również nie zrazi. Z pewnością nie należy traktować jej jako próbki całości anime, jeżeli ktoś nie miał jeszcze do czynienia z serią telewizyjną, gdyż można się mocno zniechęcić.

Slova, 15 lipca 2009

Twórcy

RodzajNazwiska
Studio: Kyoto Animation
Autor: Visual Art's/Key
Projekt: Itaru Hinoue, Kazumi Ikeda
Reżyser: Tatsuya Ishihara
Scenariusz: Fumihiko Shimo
Muzyka: Jun Maeda, Magome Togoshi, Shinji Orito