Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Forum Kotatsu

Komentarze

Soul Eater

  • Dodaj komentarz
  • Recenzja anime
  • Avatar
    A
    maluszek89 23.03.2020 12:13
    soul eater data wydania
    dlaczego anime sie zakończyło zanim manga została opublikowana do końca?
    anime różni się od mangi pod koniec tak jak np hellsing tv series od hellsing ova??
    Czy jeszcze coś innego? nie ma czegos w anime? umnie mi ktoś odpowiedzeć?
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Bortak42 3.05.2016 11:47
    Soul Eater
    Ogólnie od 7 odcinka serię oglądało się świetnie.Kreska, postacie ,grafika i fabuła są świetne , tendencja wzrostowa gigantyczna.Wadami tej serii są niedoposowany głos Maki , totalnie niedorzeczne i nielogiczne zakończenie i także nudny początek.Ogólnie średnia ocena ode mnie to 8/10 , ale moja ocena to 10/10 , bo świetnie mi się serię oglądało.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    ben2131232 29.02.2016 20:51
    crona <3
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 3
    Xaven 8.06.2015 22:07
    A mogło być tak dobrze ;/
    Anime było świetne, dawno się tak nie napalałem na anime jak na Soula Eatera, no ale to co zaserwowała mi końcówka, aż mnie serce zabolało.  kliknij: ukryte  Uwagę jeszcze można zwrócić na nieregularność mocy bohaterów, Archane useless, Shinigami niby taki niepokonany, a ledwie co dawał radę Asurze, no i dzieciaki pod koniec wyczarowały swoją nieziemską moc ot tak.
    Trochę się po czepiałem, ale mimo tego wątek Meduzy i szaleństwa Steina był dla mnie ekscytujący i ciągle czekałem, aż pojawią się na ekranie :* Za to duży plus.
    Zdecydowanie warto obejrzeć, przyjemne anime akcji.
    9/10, za niesatysfakcjonujące zakończenie.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    MiyuMisaki 5.03.2015 20:21
    7/10
    Nie ukrywam – lekko się zawiodłam.
    Wg mnie akcja trochę za bardzo się przeciągała. Była ciekawa, ale… Za długo ten sam wątek był powtarzany.
    Zakończenie to i + i -. Z jednej strony wzruszający i aż ciarki mnie przeszły, ale przesadny, to z Kishinem było tak żałosne(?), że aż śmieszne.
    Bohaterowie ogólnie okay. Szczególnie polubiłam Dead the Kid'a.
    Wykreowany świat ciekawy i oryginalny, ale momentami się gubiłam – tego było za dużo.
    No i nie przepadam szczególnie za długimi seriami. Pewnie, zgadzam się, że takie są najlepsze, ale z reguły się z nimi męczę.
    Więc to czy ktoś obejrzy czy nie – według chęci. Myślę, że jednak warto, nie żałuje.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    harnassc 30.08.2014 04:03
    Najgorsze w tym anime jest zakończenie.
    Ja pier..le ..... „odwaga” – serio??

    przez to jakże pouczające(irytujące) zakończenie obniżyłem swoją ocenę
    ode mnie 7/10
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    zmrol 5.06.2014 21:24
    Myślicie, że jest szansa na spin­‑off z Excaliburem w roli głównej? ;3
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 9
    Tunowy 9.04.2014 10:54
    ?
    Cześć! Jestem Tunowy. Czy ktoś mógłby mi powiedzieć, w którym momencie najlepiej skończyć oglądanie anime i przerzucić się na mangę? Gdzieś czytałem, że fabuła anime pokrywa się mniej więcej z mangą do 38 odcinka, a gdzie indziej, że rozchodzi się już wcześniej – od momentu pojawienia się Arachne. Właśnie w tym momencie się póki co zatrzymałem i nie wiem, czy ciągnąć tego animca dalej, czy też lepiej już sobie resztę doczytać?
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    omnibus 4.04.2014 18:24
    o emo-dzieciach dla emo-dzieci
    Nie twierdzę, że ta seria była zła, ale człowiek, który nie wychował się na jakimś harrym potterze, zmierzchu czy podobnym badziewiu, nie za bardzo jest w stanie zaakceptować takich bohaterów.
    Przecież to banda zblazowanych gnojków, wyglądających na pozerów udających skejtów czy innych hipsterów. Bezczelni, pyskaci, źle wychowani, zadufani w sobie ignoranci. No sorry, ale takich gówniarzy aż ma się ochotę samemu skarcić i pokazać im miejsce w szeregu. A tu co? Pomimo całej swojej arogancji i bezdennej głupoty pokonują kolejnych przeciwników. Bo tak! Zwłaszcza black star w tym przoduje.
    Jest to dla mnie maniera straszliwie irytująca i dyskwalifikująca to anime, bo odbierająca mi całą przyjemność z oglądania.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 2
    Cintryjka 18.03.2014 22:13
    Byłoby 10, ale...
    Nietypowa i niesztampowa kreska, dobrze prowadzeni, interesujący bohaterowie, wciągająca, ciekawa nie posiadająca większych logicznych dziur fabuła. Ale niestety do czasu.

    Wystawiłabym temu anime 10 gdyby nie te nieszczęsne ostatnie fillerowe odcinki.

    Pomijając braki logiki (I tak na przykład Maka  kliknij: ukryte 

    Aż po zakończenie. Pełne patetycznych kwestii o tym, jak  kliknij: ukryte 

    Dlatego właśnie ode mnie idzie ocena 8/10. Mimo wszystko anime jednak polecam. Nie licząc wyżej wymienionych kwestii nie mam żadnych zastrzeżeń i dobrze się przy nim bawiłam.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Skrufi 12.01.2014 20:59
    Dobre
    Dobrze się oglądało. Najbardziej brakowało mi krwi i przemocy- błagam, w całym anime  kliknij: ukryte 
    Nie wiem, czemu się tak hamowali-  kliknij: ukryte  A zakończenie było chyba najsłabsze jakie widziałem w Anime- przebiło wszystkie bezsensy Code Geass i Toradory. Naprawdę, oglądajcie do 50 epizodu a resztę zostawcie domysłom.
    Poza tym, serię ogląda się wyśmienicie ;) tak na 8+/10
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Destina 2.01.2014 23:37
    Super
    Anime świetne. I ta kreska nadaje taki niesamowity klimat. Szkoda, że połowa anime to fillery :/
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    tense 20.11.2013 19:16
    Jedno z najukochańszych anime. Fabuła do momentu rozpoczęcia fillerów, prawie idealna.Niestety potem się delikatnie pogorszyło.Na muzyce się jakoś nie skupiałam, ale openingi i endingi bardzo fajne. Kreska dość oryginalna,ale nie przeszkadzająca w oglądaniu. Zakończenie zawalili na całej linii, ale tak naprawdę to nie spotkałam zbyt wiele anime w które było by ono w pełni usatysfakcjonowało mnie.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    PanPieprz 2.06.2013 19:34
    Czy zdarzyło wam się obejrzeć anime wyłącznie dla 2 postaci? Bo mi tak i tym anime było właśnie Soul Eater Stein i Meduza, jak dla mnie wszystkie pozostałe postacie i wydarzenia były jedynie tłem dla tej dwójki. Chętnie obejrzałbym coś skupiające się wyłącznie na nich. Natomiast cała reszta, cóż Shōnen z oryginalną kreską.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    UsmValor 12.05.2013 21:02
    Nice and Easy.
    Nie wiem, co z tymi zarzutami dotyczącymi kreski. W epoce Shōnen w której pełno „poważnych i epickich” przygód, traktuje Soul Eater'a dość łagodnie. Lekki i niewymuszany humor, ciekawa animacja i kadrowanie… W skrócie: Anime które przypomina, skąd wziął się mój pociąg do Mangi i Anime w ogóle. Pozwalający czasami poczuć się jak dzieciak, rarytas. Można go spokojnie obejrzeć, nawet w towarzystwie młodszego widza (siostrzenica w moim wypadku). Good thing 2 relax :)
    Odpowiedz
  • Avatar
    R
    Yoruma 15.04.2013 10:46
    Dziękuję ;3
    Akurat na języku polskim mieliśmy przygotowywać coś w rodzaju prezentacji maturalnej na temat dowolnie wybranego „tekstu kultury”. Wybrałam Soul Eatera ze względu na fakt, że anime lubię, będzie to temat w miarę oryginalny i mogę być pewna, że wiedza polonistki na ten temat będzie daleko w tyle za moją. I nie przeliczyłam się. Dzięki tej recenzji między innymi udało się wyciągnąć na piątkę, także dziękuję. Myślę, że miło jest wiedzieć, że czyjaś praca na coś się ludziom przydaje i są ku temu realne dowody. Szczególnie pomocny był dla mnie fragment mówiący o graficznej stronie historii. Znajomość całości również zaowocowała punktami. Dziękuję, dziękuję i jeszcze raz dziekuję <3
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Kami-sama 23.03.2013 17:22
    No wreszcie coś porządnego!
    Przekopując się przez niezmierzone hektary Internetu… Prowadząc tą niekończącą się pielgrzymkę przez animce… Mogę osiąść na chwilowym szczycie. SOUL EATER – TO JEST TO! Uśmiałam się naprawdę porządnie. Postacie są dobrze wykreowane, polubiłam właściwie wszystkich. Fabuła dosyć dobrze poprowadzona (no może poza zakończeniem… które  kliknij: ukryte Całość troszeczkę przypomina Harry'ego Pottera, ale tylko trochę, nie oczekujcie za dużo :P Black Star powalił mnie na kolana, w sumie był taką parodią Naruto, czy mi się wydaje?
    Muzyka dopasowana i fajna.
    Bohaterów nie można nie lubić.
    kreska zwariowana jak całość.
    Nie zaliczę może do ulubionych ani do arcydzieł, ale mogę z ręką na sercu przyznać, że nie można przegapić. A przede wszystkim wypada znać.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Lenneth 26.11.2012 20:42
    Dobre
    Anime nie przewróciło mojego świata do góry nogami i nie zapadło w pamięć – teraz, po kilku latach od obejrzenia, pamiętam tylko z grubsza, kim byli bohaterowie, czym się charakteryzowali i o co walczyli. Mimo wszystko – całość oglądało się naprawdę dobrze. Gagi śmieszyły (niektóre ostro – do dziś wspominam np. odcinek z pisemnym egzaminem), fabuła wciągała, nie wiało nudą, a niektóre pojedynki miażdżyły klimatem (Stein versus Meduza, żeby daleko nie szukać).
    Kreska i chara design nie należały do tych, które lubię oglądać w anime – do końca nie przełknęłam na przykład „odwróconych” pistoletów Kida – ale to już kwestia gustu, bo tak ogólnie była nieźle dopracowana.
    Śmiało polecam każdemu, kto nie boi się dynamicznych shounenów z dużą dozą humoru.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 1
    r4 26.11.2012 15:25
    Opinia o anime nie o mandze także proszę mi nie pisać jaka to manga jest super. Może i jest, ale nie czytałem. Chcę się wypowiedzieć na temat anime.

    Zakończenie słabiutkie. Po prostu wtf? Bez sensu, twórcy proste anime chcieli chyba na koniec natchnąć filozoficzną nutą. Nie wiem, ale nie wyszło.
    Największe zastrzeżenia mam jednak do Maki. Prawie za każdym razem irytowała mnie i męczyła, zwłaszcza w drugiej połowie anime. Przy tak świetnych postaciach jak Black Star czy Kid wypadała najgorzej i bardzo było czuć, że po prostu kreowana jest na siłę na bycie „The One”.
    Było też parę sztucznie dramatyzowanych wydarzeń, którymi normalnie myślący nawet nie zawracaliby sobie głowy, a tu stawały się głównymi problemami.

    Mimo to, anime oglądał się przyjemnie. Brakowało trochę tego „uderzenia” jak miał DB czy choćby Naruto, gdzie ciśnienie gwałtownie skakało i siedziało się jak na beczce prochu oczekując na dalsze wydarzenia. Death Eater ma swoje dość spokojne tempo, historia potrafi wciągnąć. No i są świetne postacie (poza Maką). Zwłaszcza Black Star, wprowadzał zawsze sporo ożywienia i świetnie łączył elementy poważniejsze z dramatycznymi. Kreska bardzo ładna, zwłaszcza tła (z grafiki to tylko oczy Maki mi nie pasowały). Świetny design potworów i samego Śmierci.
    Ogólnie taki 6,-7/10

    Teraz trza by się zabrać za mangę.
    Pozdrawiam
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 7
    Cienista 28.06.2012 11:40
    Wątpliwości
    Hej.
    Po PierwszeCi którzy zawiedli się na zakończeniu anime niech zobaczą mangę.
    Po Drugie Anime powstawało podczas gdy manga nie była (i ciągle nie jest) zakończona.
    Po trzecie  kliknij: ukryte Nie będę dalej wymieniać błędów popełnionych przez twórców  kliknij: ukryte 
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    ^.^ 30.05.2012 19:15
    Jedno z moich ulubionych.
    Dla mnie idealne anime z idealnym klimatem, takim ... halloween'nowym. Muzyka doskonale pasuje do serii. Kreska .. na początku nie jak nie mogłam się przyzwyczaić, ale potem wręcz ją pokochałam. Fabuła bardzo dobra, ale jak już niektórzy pisali, zakończenie do niczego, tym bardziej, że z całej serii, najbardziej nie lubię Maki. Nie przypadła mi ona do gustu, a jej charakter czasami nie pasował do serii. Reszta głównych postaci jak najbardziej polubiłam. Anime daje dziesięć.
    Odpowiedz
  • zakuro5 20.05.2012 15:05:03 - komentarz usunięto
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 2
    zakuro5 17.05.2012 14:00
    czy coś mi się pomyliło? Jestem niby przy 1 odcinku, ale wygląda mi jakoś na późniejszy…
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Tai16 10.05.2012 17:40
    Im dalej w las tym więcej dzrew
    Soul Eater bardzo miło się oglądało jednak pod koniec anime traciło swoją świetność. Zakończenie walki z Kishinem było bez sensu –  kliknij: ukryte  Z postaci najbardziej polubiłem Excalibura, Dzieciaka Śmierci i Meduzę ( kliknij: ukryte  T.T). Openingi były bardzo udane szczególnie pierwszy za to z edningów dobry był tylko trzeci, a reszta cienka jak barszcz. Podsumowując czas, który wykorzystałem na to anime nie uznaje, że czas zmarnowany do tego anime zachęciło mnie do czytania mangi, która ciągle trwa. Jestem ciekaw jak dalej potoczą się losy bohaterów. Daję 7/10
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    OtakuAya 3.03.2012 16:32
    Serie bardzo przyjemnie się ogląda. Myślałam, że zajmie mi ona trochę dużej, bo ma 51 odcinków, ale obejrzałam za jednym ciągiem. Tak mnie w ciągnęła. Naprawdę warto obejrzeć.
    Odpowiedz
  • Dodaj komentarz
  • Recenzja anime