Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Otaku.pl

Anime

Oceny

Ocena recenzenta

4/10
grafika: 4/10
fabuła: 3/10 muzyka: 5/10

Ocena redakcji

brak

Ocena czytelników

5/10
Głosów: 4
Średnia: 5,25
σ=1,92

Kadry

Zrzutka
Zrzutka
Zrzutka
Zrzutka
Źródło kadrów: Własne (Chudi X)
Więcej kadrów

Wylosuj ponownieTop 10

Meitantei Conan: Kieta Daiya o Oe! Conan & Heiji VS Kid!

Rodzaj produkcji: seria OAV
Rok wydania: 2006
Czas trwania: 23 min
Tytuły alternatywne:
  • Detective Conan: Follow the Vanished Diamond! Conan & Heiji vs. Kid!
  • Detective Conan OAV 6
  • 名探偵コナン 消えたダイヤを追え!コナン・平次vsキッド!
Tytuły powiązane:
zrzutka

Conan i Heiji ponownie łączą siły, tym razem w celu rozwiązania sprawy pewnego szantażu. Produkcja o zmarnowanym potencjale.

Dodaj do: Wykop Wykop.pl

Recenzja / Opis

Pewnego dnia Conan odbiera telefon dzwoniący w biurze agencji detektywistycznej należącej do ojca Ran. W słuchawce słyszy głos mężczyzny, który pyta, czy „ma przygotowane pieniądze”. Nieznajomy szybko uświadamia sobie, że pomylił numer i kończy połączenie. Młody detektyw od razu domyśla się, że sprawa może dotyczyć szantażu, jednak jest pewna rzecz, która nie daje mu spokoju. Głos w słuchawce wydaje się Conanowi znajomy i bliski – przypomina głos Heijiego, dlatego nasz bohater ściąga detektywa z Osaki do Tokio celem wspólnego rozwiązania sprawy. Czy dwójka przyjaciół odnajdzie przestępcę? Jakie są jego motywy? I co może łączyć z tą sprawą Kaitou Kida?

Historia przedstawiona w Meitantei Conan: Kieta Daiya o Oe! Conan & Heiji VS Kid! na pierwszy rzut oka może wydawać się ciekawa i emocjonująca. Niestety, w rzeczywistości jest zupełnie inaczej. Pierwsze pięć minut produkcji zostało poświęcone na sprawy życia codziennego Conana, Ran i Kogorou, natomiast pozostały czas zajmuje rozwiązanie problemu szantażu. Niestety, część ta została strasznie rozciągnięta, przez co w trakcie seansu można odnieść wrażenie, że całość dłuży się niemiłosiernie. Kolejnym gwoździem do trumny recenzowanego anime jest fakt, że brakuje w nim choćby minimum akcji i dynamiki, jakie powinna zawierać produkcja kryminalna. Całość opiera się na bardzo spokojnych działaniach bohaterów, w których ewidentnie brakuje emocji. Pojawia się kilka scen, które można określić zwrotami akcji, jednak ich jakość również pozostawia sporo do życzenia, ponieważ nie należą one do zbyt zaskakujących.

Gwiazdami anime, jak sugeruje jego tytuł, powinni być Conan, Heiji i Kaitou Kid. Jednak w pewnym stopniu nie zgadza się to z faktycznym stanem rzeczy. Zachowanie dwójki młodych detektywów nie różni się niczym od tego, co pamiętamy z serii telewizyjnej. Jest to kolejny przykład współpracy pomiędzy znajomymi, którzy w przypadku trudniejszych spraw mogą liczyć na wzajemne wsparcie. O ile Conan i Heiji pozostają na ekranie praktycznie przez cały czas, to z Kidem jest już gorzej. Wiadomo, że złodziej musi się ukrywać, jednak jego występy, które po zsumowaniu zajmują trochę ponad minutę, można śmiało określić mianem „wciśniętych na siłę”. Podobne zabiegi można było zobaczyć w cyklach odcinków serii telewizyjnej zatytułowanych Magic Lover’s Murderer Case czy Big Adventure at the Unconventional Mansion. Tam jednak świadomość bohaterów, że w każdej chwili może pojawić się Kaitou Kid i że to właśnie on może maczać palce w przedstawionych sprawach, była o wiele większa. W tym przypadku nie da się nawet nazwać tego „świadomością”. Kaitou Kid zostaje wspomniany raz i równie szybko zapomniany, aby pojawić się dopiero w finałowej scenie. Standardowo już w produkcji widzimy Ran, która zajmuje się domem i towarzyszy Conanowi i Heijiemu, oraz jej ojca – Kogorou. Jego nieodpowiedzialne zachowanie nie odstępuje w niczym od tego, które fani cyklu znają z serii telewizyjnej. Inspektor Nakamori, na którego młodzi detektywi trafiają przypadkowo, również dostaje kilka minut dla siebie.

Od strony graficznej anime jest produkcją przeciętną, niczym nieróżniącą się od innych tytułów z Conanem w roli głównej powstałych w zbliżonym czasie. Standardowo już tła i wnętrza budynków zostały stworzone przy pomocy komputerów, co widać gołym okiem, bez dłuższego wpatrywania się w poszczególne ujęcia. Nie wypadają one źle i nie burzą pozytywnego odbioru strony graficznej. Sprawa ma się gorzej z projektami postaci. Twórcy wprowadzili w nich sporo uproszczeń, które niekiedy wyglądają naprawdę poniżej przeciętnej, nawet tej z odcinków serii telewizyjnej.

Na ścieżkę dźwiękową użytą w OAV­‑ce składają się utwory znane z wielu innych produkcji wchodzących w skład cyklu. W końcu najlepiej jest korzystać ze starych, wypróbowanych i sprawdzonych metod. Melodie tradycyjnie już zostały dobrane odpowiednio do scen i nie drażnią uszu. Jako piosenkę zamykającą anime wykorzystano dwudziesty czwarty ending serii telewizyjnej, zatytułowany Kanashii Hodou Anata ga Suki w wykonaniu zespołu ZARD. Jest to typowy popowy utwór o miłości, podobny do wielu innych, jakie nagrali. I choć jego wybór akurat do tego anime może budzić zastrzeżenia, należy pamiętać, że przeważająca większość endingów telewizyjnej serii Meitantei Conan traktuje właśnie o miłości.

Meitantei Conan: Kieta Daiya o Oe! Conan & Heiji VS Kid! jest anime o zmarnowanym potencjale. Brak zwrotów akcji i emocji odpowiednich dla tytułów o tematyce kryminalnej stawia je na równi ze słabszymi odcinkami serii telewizyjnej Meitantei Conan, co nie jest rzeczą chlubną. Twórcy zaprzepaścili również możliwości leżące w pojawieniu się postaci Kaitou Kida. Gdyby poświęcić mu dodatkowo te pięć minut, które zostały wykorzystane na sceny z życia codziennego, a przy tym lekko zmodyfikować linię fabularną, całość wypadłaby o niebo lepiej. Niestety, wyszło zupełnie inaczej, dlatego recenzowany tytuł można określić mianem „nudnego”, który równie dobrze mógłby trafić do serii telewizyjnej, a nie na osobne wydanie DVD. Jedynymi osobami, którym mogę polecić anime, są najbardziej wytrwali fani cyklu Meitantei Conan. Oni z pewnością przymkną oko na słaby poziom produkcji i znajdą w niej coś dla siebie.

Chudi X, 21 kwietnia 2011

Twórcy

RodzajNazwiska
Studio: TMS Entertainment
Autor: Goushou Aoyama
Projekt: Mari Tominaga
Reżyser: Masato Satou
Scenariusz: Kazunari Kouchi
Muzyka: Katsuo Oono