Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Komikslandia

Anime

Oceny

Ocena recenzenta

9/10
postaci: 9/10 grafika: 8/10
fabuła: 8/10 muzyka: 9/10

Ocena redakcji

8/10
Głosów: 27 Zobacz jak ocenili
Średnia: 7,67

Ocena czytelników

7/10
Głosów: 217
Średnia: 7,48
σ=1,49

Kadry

Zrzutka
Zrzutka
Zrzutka
Zrzutka
Źródło kadrów: Własne (Avellana)
Więcej kadrów

Wylosuj ponownieTop 10

Scrapped Princess

Rodzaj produkcji: seria TV
Rok wydania: 2003
Czas trwania: 24×23 min
Tytuły alternatywne:
  • スクラップド・プリンセス
  • Sutepri
zrzutka

Kim naprawdę jest księżniczka, mająca wedle przepowiedni zniszczyć świat? Barwna i interesująca opowieść, łącząca fantasy z science­‑fiction.

Dodaj do: Wykop Wykop.pl

Recenzja / Opis

Wyrocznia w świętym mieście Grendel postawiła sprawę jasno: nowo narodzona córka królowej będzie trucizną, która – jeśli dożyje szesnastych urodzin – zniszczy świat. Maleńka księżniczka zostaje odebrana matce i ciśnięta z urwiska. Oczywiście przeżyje, gdyż inaczej nie byłoby tej opowieści…

Piętnaście lat później Pacifica Casull, wraz ze swoim przybranym rodzeństwem, Raquel i Shannonem, musi uciekać przed królewskimi żołnierzami, którzy trafili w końcu na jej ślad. Łatwo zgadnąć, że osobie, której przeznaczono zniszczyć świat, trudno liczyć na ludzką pomoc… A jednak na swej drodze napotyka ludzi gotowych ryzykować, by ją ochronić. Zresztą w samych siłach królewskich zdania są podzielone – niektórzy uważają, że być może niezwykłe moce księżniczki można wykorzystać dla własnych celów. Ale… Jakimi mocami ma zostać obdarzona, gdy skończy szesnaście lat? Na razie jest tylko zwykłą, trochę rozpuszczoną nastolatką, polegającą na opiece siostry – potężnej czarodziejki i brata – niezrównanego szermierza. Czy przepowiednia w ogóle jest prawdziwa?

Entuzjastyczne głosy, pojawiające się na rozmaitych stronach, nastawiły mnie dość ostrożnie do tego anime. Historia wydawała się być typu „do łzy ostatniej”, wyciskająca siłą wzruszenie z widzów. Nieufnie przyjęłam także to, że seria, początkowo wyglądająca na czyste fantasy, okazuje się w ostatecznym rozrachunku science­‑fiction. Niemniej większość moich obaw okazała się, na szczęście, bezpodstawna. Anime ogląda się doskonale i na pewno warto je polecić.

Mimo dramatycznego zawiązania akcji i niemal tragicznych dylematów, stających przed bohaterami, seria nie zamienia się w „wyciskacz łez”. Sceny głęboko emocjonalne są częste, ale pokazane ładnie i bez nadmiernego tragizowania. Wyjątkiem jest kilka motywów w późniejszej części serii, które wydały mi się niepotrzebne wsadzonymi łzawymi kawałkami (recenzentka przyznaje, że ma alergię na nadmiar tzw. „cebuli”).

Przejście od fantasy do science­‑fiction odbywa się zdumiewająco gładko i bez zgrzytów. Świat mimo wszystko robi wrażenie bardzo spójnego i dobrze przemyślanego (choć nie jest to oczywiście wizja na miarę Last Exile). Od strony logiczno­‑naukowej wypatrzyłam tylko kilka drobnych błędów, które wszelakoż dla większości widzów powinny pozostać niezauważone.

Jeśli miałabym decydować, na czym polega największa siła Scrapped Princess, postawiłabym na bohaterów, a przede wszystkim – rodzeństwo Casull. Pacifica trzyma się w przyzwoitej normie typu „rozpieszczona nastolatka o złotym sercu”, ona jednak jest najbardziej ograniczona przez swoją rolę w fabule. Natomiast mój podziw wzbudzili Shannon i Raquel – rzadko kiedy udaje się skonstruować postaci całkowicie i jednoznacznie pozytywne, które przy tym są wyraziste i pełne życia. Barwna i ciekawa jest też galeria postaci drugoplanowych – może chwilami zbyt barwna, przydałoby się chyba ograniczyć ich liczbę, stawiając na pogłębienie charakterów.

Ogromną zaletą – i rzadkim rozwiązaniem – jest też to, że w fabule nie chodzi o ratowanie świata! Raquel i Shannon chronią Pacificę, bo jest ich siostrą i nie uważają, by ktoś miał prawo decydować o jej życiu lub śmierci. Jednak nawet nie dowierzając Wyroczni Grendel, nie podważają jej całkowicie. Do samego końca nie są pewni, czy ich postępowanie nie doprowadzi do zagłady świata. Jednak nie mając tej pewności, starają się postępować zgodnie ze swoim sumieniem i głosem serca, czyli po prostu robią to, co uważają za słuszne.

Jeśli dodać do tego piękną kreskę, wspaniałą i dynamiczną animację oraz niebanalną, stylizowaną muzykę (niezwykłej urody jest piosenka w endingu), otrzymujemy dzieło rzeczywiście godne uwagi. Wprawdzie – przynajmniej moim zdaniem – do miana „wybitnego” trochę mu jednak brakuje, a twórcy nie ustrzegli się kilku potknięć, jednak polecić je można z czystym sumieniem większości widzów.

Avellana, 7 kwietnia 2004

Twórcy

RodzajNazwiska
Studio: BONES
Autor: Ichirou Sakaki
Projekt: Takahiro Komori
Reżyser: Souichi Masui
Scenariusz: Reiko Yoshida
Muzyka: Hikaru Nanase

Odnośniki

Tytuł strony Rodzaj Języki
Podyskutuj o Scrapped Princess na forum Kotatsu Nieoficjalny pl