Zacznę od przytoczenia wypowiedzi pani Avellany: "przypominam – to niezły j ‑pop, ale jednak j ‑pop"
J‑pop to najlepsza muzyka, moim skromnym zdaniem. Zanim się publicznie zmiesza coś/kogoś z błotem warto postarać się o sensowne argumenty, no i dobrze byłoby się nimi podzielić (najlepiej z ludźmi, którym mówimy że coś/ktoś jest taki‑a-nie‑inny).
J-pop
J‑pop to najlepsza muzyka, moim skromnym zdaniem. Zanim się publicznie zmiesza coś/kogoś z błotem warto postarać się o sensowne argumenty, no i dobrze byłoby się nimi podzielić (najlepiej z ludźmi, którym mówimy że coś/ktoś jest taki‑a-nie‑inny).