Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Otaku.pl

Anime

Oceny

Ocena recenzenta

6/10
postaci: 5/10 grafika: 6/10
fabuła: 5/10 muzyka: 7/10

Ocena redakcji

5/10
Głosów: 2 Zobacz jak ocenili
Średnia: 5,00

Ocena czytelników

5/10
Głosów: 27
Średnia: 4,78
σ=2,42

Kadry

Zrzutka
Zrzutka
Zrzutka
Zrzutka
Źródło kadrów: Własne (KamilW)
Więcej kadrów

Wylosuj ponownieTop 10

Military!

Rodzaj produkcji: seria TV
Rok wydania: 2015
Czas trwania: 12×5 min
Tytuły alternatywne:
  • みりたり!
Widownia: Seinen; Postaci: Uczniowie/studenci; Pierwowzór: Manga; Czas: Współczesność
zrzutka

Małe dziewczynki i ich duże zabawki, czyli jak nie ochraniać VIP­‑ów.

Dodaj do: Wykop Wykop.pl
Ogryzek dodany przez: Avellana

Recenzja / Opis

Co można zrobić, gdy ma się 42 minuty wolnego czasu i ochotę na chwilę odstawić mózg na półkę? Ano zasiąść do seansu Military!. Przy odrobinie samozaparcia i pomijaniu endingu można całe anime obejrzeć w 36 minut, więc nawet jeśli po zakończeniu uznacie, że popełniliście wielki życiowy błąd, to ze względu na długość nie powinno być Wam przesadnie szkoda czasu. Ja uważam, że czas spędzony z serią zmarnowany nie był, a dzieląc go przez ilość radości, jaką animacja mi dała, śmiało mogę stwierdzić, że była to jedna z lepszych komedii, jakie oglądałem. Z drugiej strony 36 minut akcji to optymalny czas dla tych 12 odcinków i większa ilość mogłaby sprawić, że odpadłbym od serii z hukiem, bo jednak co za dużo, to niezdrowo.

Seria jest adaptacją czteropanelówki, więc już na początku twórcy nie mieli łatwo. Mam jednak do tego typu produkcji pewien sentyment, o czym świadczy choćby fakt, że z niecierpliwością czekam na kolejne odcinki Re­‑Kan!. Bohaterem serii jest Souhei Yano, którego ojciec przypadkowo staje się bohaterem w toczącej się wojnie pomiędzy Księstwem Krakozhii a Republiką Granii. Z tego względu wysyła on do domu, w którym mieszka jego syn, oddział wojskowy, mający za zadanie zapewnić mu ochronę. W skład oddziału wchodzą porucznik Lutgalnikov oraz drugi porucznik Haruka. Tak rozpoczyna się nieco absurdalna komedia o grupce dziewczyn, które próbują chronić Souheia, ale najczęściej wylewają dziecko z kąpielą, korzystając przy tym z arsenału, który niejedna armia przyjęłaby z otwartymi ramionami.

Najważniejszym elementem takich produkcji jest humor. W Military! momenty autentycznie śmieszne przeplatają się z chwilami, kiedy człowiek zaczyna zadawać sobie pytanie: „co ja pacze”? Mnie niewątpliwą przyjemność sprawiło zastanawianie się, co oni jeszcze wymyślą głupiego i autentycznie dobrze się przy tych rozważaniach bawiłem. Humor jednak nie rozczarowuje, choć ma swoją określoną grupę docelową.

Na plus trzeba zaliczyć, że żadna z postaci nie irytuje. Pewnie to też zasługa czasu antenowego, jaki dostały, bo pewnie przy dłuższym kontakcie ten stan rzeczy by się zmienił. Chyba najbliżej granicy irytacji leży postać Souheia, ale on miał taki być i doskonale wywiązuje się z roli. Dwie główne bohaterki są trochę nijakie i czasami mało śmieszne. Najbardziej do gustu przypadła mi pułkownik Aria – zwierzchniczka poruczniczek, główne piersi serii i motor napędowy większości scen fanserwisowych. Jest to też jedyna postać, której w udziale przypadł „wątek romantyczny”, choć ze względu na długość serii nie należy oczekiwać cudów. Ciekawie wypadła też postać głównej antagonistki – sierżant Shakirov – leniwej operatorki dwóch minigunów kalibru 5,56 mm.

Projekty postaci są ładne, szczególnie żeńskich, męskich już niekoniecznie. I to jest poza humorem chyba najlepszy aspekt serii. Oczywiście jeśli kogoś nie zrazi to, że postacie przez całą serię występują w wersji super­‑deformed. Natomiast mocno kuleje animacja, co jest szczególnie widoczne podczas rozmów – być może efekt ten jest zamierzony, mnie jednak trochę kłuł w oczy. Za to sceny walk są dynamiczne i ładnie zrealizowane.

Udźwiękowienie jest dobre, a nawet bardzo dobre. Wystrzały z broni i wszelkiej maści wybuchy są ładne, głosy postaci też wypadają nieźle. Muzyki prawie nie ma poza endingiem, który występuje w różnych wersjach.
Fanserwis jest obecny, ale nie jest mocną stroną serii, a gagi z jego udziałem są mało śmieszne. Powodem jest wtórność scen, które widzimy – wszystko, co dzieje się na ekranie, gdzieś już było i to zwykle w lepszym wykonaniu. Na plus zaliczyć trzeba, że ilość fanserwisu nie przytłacza i osoby nielubiące tego typu rozrywki będą w stanie wytrwać przy seansie.

Nie zamierzam się rozpisywać, bo chcę uniknąć sytuacji, w której przeczytanie recenzji zajmie więcej czasu niż obejrzenie anime. Komu serię polecić – każdemu, kto chce na pół godziny wyłączyć szare komórki i nieźle się bawić podczas oglądania. Warto nawet dla samej sceny w WC i parodii mahou shoujo.

KamilW, 14 maja 2015

Twórcy

RodzajNazwiska
Studio: Dream Creation
Autor: Mamo Williams
Projekt: Yoshihiro Nagamori
Reżyser: Hiroshi Kimura
Scenariusz: Hiroshi Kimura
Muzyka: Fuuga Hatori

Odnośniki

Tytuł strony Rodzaj Języki
Military! - wrażenia z pierwszych odcinków Nieoficjalny pl