Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

IX Konwent Fantastyki Fantasmagoria

Komentarze

Boruto -Naruto Next Generation-

  • Dodaj komentarz
  • Recenzja anime
  • Avatar
    A
    kasia33 25.12.2017 22:18
    boruto
    XD czyli nie tylko mnie nie fascynuje ten cały boruto ? xd w sumie nie dziwie mi sie ze nie chce tego oglądać dla mnie to jak 2 część legenda aanga (* upss kory) tak zmienili u nich świat ze ja pierdziiu xd co z tego że to dzieje się ( w obu seriach) w odleeeeegłuch czasach aleee co tam auta ( legenda) i kamery ( boruto) i profesjonalne studia telewizory no kurde :/ wg ten cały ,,boruto'' jest tak w sobie zadufany, wszystko ma wszystko posiada a zle mu. jak włączyłąm przypadkowy docinek z boruto i zobaczyłam że grają w gre na konsoli to padłam xd i wydaje mi sie ze w obu seriach bohaterowie coraz bardziej tracą to co było w 1 częśćiach ze w sensie boruto: te wszystkie sztuki walki itp a w legendzie tee noo xd żywioły xd echh
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 2
    Slova 16.12.2017 13:53
    Poziom głównych bohaterów na tym etapie jest dla mnie nie do zaakceptowania. Wcześniej dało się ich siłę jakoś uzasadnić – dotychczasowi przeciwnicy nie byli nad zwyczaj wymagający, albo dali się pokonać sposobem.

    Ale tak szybka porażka Shino, który przecież jest joninem nie bez kozery, to dla mnie zupełna pomyłka.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    213333333333 13.12.2017 23:21
    Oglądam anime i czytam mangę, ale za cholerę nie mogę polubić głównego bohatera. Autor tak bardzo skupił się na pokazaniu „konfliktu pokoleń”, że zupełnie zapomniał o protagoniście.
    Nie bez kozery protagoniści tasiemców, to głównie troszkę (w niektórych przypadkach bardzo troszkę) głupiutcy, ale też sympatyczni bohaterowie, taki archetyp łatwo polubić i sporo zyskuje w dłuższej perspektywie czasowej.
    Boruto to po prostu ... dupek, który od czasu do czasu zarzuci jakiś cytat, który równie dobrze mógłby podejrzeć u Paulo Coelho, czy zgapić od swojego staruszka.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 4
    ka15ma 29.10.2017 14:32
    eh...
    Słabo, słabo. Jak dla mnie seria o Naruto kończy się na Naruto. Boruto to jakaś słaba podróbka…
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    BananaJuice 15.10.2017 02:49
    Oj, zgadzam się z niektórymi komentarzami. Bardzo mnie wkurza charakter Boruto, w porównaniu do ojca ma w życiu CUDOWNIE i jeszcze mu nie pasuje, grrrr. No i druga sprawa, bohaterowie są wciąż w akademii, a odpierniczają jakieś cuda na kiju podczas walki. Sorry, nie. Oni się powinni teraz uczyć dopiero podstawowych rzeczy i nie mieć absolutnie żadnych szans w prawdziwej walce.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 1
    25447568 13.09.2017 13:39
    Naruto rozrabiał, bo całe życie był sam i chciał zwrócić na siebie uwagę, Boruto to taki bananowy bachor, który lubi szpanować, trudno polubić taką postać, mam nadzieję, na szybki time­‑skip.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Slova 31.08.2017 21:53
    Ło matko, fabuła zgęstniała tak, że aż chyba skisła… genetyka, testy na rodzicielstwo instant, cuda na kiju, lel.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 15
    Adela 17.08.2017 15:30
    czy tylko ja mam wrażenie, że jakoś animacji jest okropna? postacie zamiast podchodzić do siebie, skaczą między klatkami? Razi mnie to niesamowicie. W dodatku projekty postaci są fatalne, wszyscy to idealne klony rodziców, tylko bardziej okrągłe i pyzate.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 1
    Klemens 28.06.2017 23:04
    Jezusie… Oni nawet nie ukończyli akademii. Przecież to co tu się odpiernicza to już jest totalne przegięcie pały.
    I to CIĄGŁE używanie 'absorpcji' czakry jako wymówki do ciągnięcia wątku. Nosz kurde – to niech nasz starszy blondasek użyje samego taijutsu wzmocnionego Senpuu… Albo przekaże temu czemuś czarkę Senpuu i zamieni to całe Nue w żabi posąg – no błagam! Naruto jest teraz Hokage, a nadal jedyne co potrafi wymyślić, to „Kurama, Bijuudama!!!!!!!!11111oneone”? To niech Lee zawołają, jeżeli HOKAGE nie jest na tyle silny, żeby samą walką wręcz nie pokonać jakiegoś chimero­‑podobnego tworu. Tyle opcji, ale NIE, wątek trzeba na siłę ciągnąć.
    I już nawet nie będę wspominać, że w jednej scenie Naruto zachowuje się, jakby wiedział co to to całe Nue, a w drugiej jest zganiany przez swojego nauczyciela, bo nie wie jak to Nue działa… C'mon, oryginalne Naruto przynajmniej STARAŁO SIĘ zachować jakąś logikę akcji, a tutaj widać nawet to porzucono…
    Ja mam jedynie nadzieję, że ludzie się ogarną i przestaną ten chłam oglądać, tak jak ja w tym momencie, bo cytując klasyka „to jest kur… dramat”.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 1
    Tamago-chan 15.04.2017 05:54
    Przecież Boruto to idealna kopia Naruto, tyle że ze strasznie głupią fryzurą… Na prawdę nie można nic było w nim zmienić, żeby przypominał ojca, ale też nie był jego klonem? Chociażby kresek na buzi pozbawić? Oczywiście charakter też ma taki sam jak Naruto w momencie, w którym go poznajemy. Tyle że u Naruto to wypadło jakoś tak naturalnie, tutaj mnie wkurzyło małpowanie jego charakteru. Zwłaszcza, że Boruto nie ma powodu żeby być zbuntowanym, nieszczęśliwym dzieckiem (byś przez chwilę pobył w skórze ojca to by ci się odechciało gówniarzu). Już wolę sobie wybiórczo odświeżyć Naruto, obejrzeć ulubione odcinki. Wolę powtórkę z rozrywki niż kopię, która udaje, że nią nie jest. Smutne…
    Odpowiedz
  • Dodaj komentarz
  • Recenzja anime