Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Dango

Komentarze

Youkoso Jitsuryoku Shijou Shugi no Kyoushitsu e

  • Dodaj komentarz
  • Recenzja anime
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 1
    Sogi 18.08.2017 13:05
    Youkoso Jitsuryoku Shijou Shugi no Kyoushitsu e
    Jako anime szkolne ma duży potencjał ze względu na ciekawszą niż zwykle to bywa fabułę. Główne postacie nie trąca myszką i póki co wywołują zaciekawienie tym dlaczego i co będzie dalej.  kliknij: ukryte Nie wiem co mają na myśli przedmówcy że fabuła jest przewidywalna.Nie ma w tej serii akurat dla mnie niczego wow prócz tego że oglądajac kolejne epy po prostu się nie nudzę . Na swój flegmatyczny sposób prowadzenia rozwoju wydarzeń i braku wyrazu „przynajmniej na razie głównego bohatera” ogląda się to bez odruchu przewinę to bo znów nudzą.Póki co bardziej iteresują mnien dalsze relacje między postaciowe i to jak wszystko rozwinie się dalej . Seria w info rozpisana jest na 12 ep więc powinni pojechać z rozwojem tematu awansu klasowego aby potem nie uwalić serii dobrze znanym i nielubianym beznadziejnym zakończeniem wydalonym w bólach z 4 liter. Jakkolwiek rzecz biorąc nie potrafię konkretnie określić czemu ta seryjka tak mnie zainteresowała. Ma potencjał na coś naprawdę dobrego. Wszystko zależy od tego czym uraczą nas w drugiej połowie serii. Z mangi nic się nie dowiecie bo są może z 3 chaptery a novelki nie chce mi się szukać ani czytać choć jest zdaje się z fabułą na pewno dalej niż anime.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Playboy 11.08.2017 22:38
    Warto obejrzeć.

    Przynajmniej moim zdaniem
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 6
    Klemens 27.07.2017 01:05
    Fabuła – nudna, przewidywalna, udająca że ma jakąś głębię – te cytaty na początku, ta rozmowa z nauczycielką na dachu… Dajcie sobie spokój…
    Muzyka – praktycznie nie zauważalna, w sumie nie wiem czy to dobrze czy źle.
    Grafika – myślałem, że powoli odchodzi się od rysowania postaci (szczególnie żeńskich) w taki sposób w anime, które aspirują do bycia 'poważnymi', ale widzę, że się myliłem.
    Postaci – wnioskując na podstawie tego co przedstawili – przesadnie tajemnicze, nieskomplikowane, schematyczne.
    Nie chciałbym nikogo zrażać, bo serio – komuś to może się spodobać. Ale nie mogę się pozytywnie wyrazić na temat tego, co zostało nam do tej pory przedstawione. Ja odpadam i życzę miłego seansu osobom, które jednak będą dalej w to brnąć. Oby to nie zmieniło się w jakąś Mayoigę czy inny syf.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 3
    Nikodemsky 26.07.2017 20:00
    Na swój sposób jest bardzo ciekawe. Charakterystyki postaci (przynajmniej pierwszo i drugoplanowych) są trochę bardziej rozbudowane, niż mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka ale z drugiej strony nie są one tak skomplikowane, jak np. w Oregairu, z którym seria po części może się kojarzyć. Pojawiają się też ciekawe zagrywki, takie choćby jak  kliknij: ukryte .

    Kushida –  kliknij: ukryte .

    Czego się obawiam to faktu, że mniej niż 22 odcinki to może być mało na serię tego typu. Akcja rozwija się powoli, jest tutaj sporo istotnych postaci o których po trzech odcinkach nadal nie wiadomo zbyt wiele(mamy mocniejszy zarys może 2­‑3 włącznie z protagonistą) i nadal ma się wrażenie, jakby była cisza przed burzą.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Akawashi 18.07.2017 11:38
    Meh, meh, meh, Lerche. W sumie miałem napisać o nich coś więcej, ale mi się nie chcę. Udzieliło mi się lenistwo mh. Pierwszy odcinek słaby.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Saarverok 15.07.2017 14:28
    Zapowiada się obiecująco.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 1
    Konucci 13.07.2017 22:14
    Mam spore oczekiwania
    Odnoszę nieodparte wrażenie po pierwszym odcinku, że ta seria ma kilka istotnych podobieństw do anime oregairu, co zresztą bardzo mi się podoba i będzie to dla mnie must­‑watch tytuł. Po ~20 minutowym seansie narazie za wiele powiedzieć nie można, choć końcówka zaciekawia i przysparza o rozterki nad tym, co nastąpi w kolejnym epizodzie.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Nikodemsky 12.07.2017 23:16
    Pierwszy odcinek to tak naprawdę tylko wprowadzenie i kilka mniej istotnych rozmów. Dopiero na koniec wyciągnęli ostry kaliber i więcej będzie można powiedzieć po następnym odcinku.

    Protagonista „inteligentny samotnik” trzymający się z boku ale jednocześnie z jakiegoś powodu przykuwa do siebie uwagę najbardziej interesujących postaci. Nie żebym narzekał ale trafia na sporo zrządzeń losu.

    Swoją drogą zastanawiam się, czy seiyu protagonisty faktycznie ma tak stonowany głos dla „neutralnie negatywnego” gościa, czy po prostu jest niedoświadczony i tak naturalnie brzmi.

    PS. Po ostatnich kilku minutach pierwszego odcinka, po szczerej rozmowie z nauczycielką zastanowiłbym się, czy nie dodać do serii taga „dramat” :D
    Odpowiedz
  • Dodaj komentarz
  • Recenzja anime