Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Yatta.pl

Komentarze

Netsuzou Trap: NTR

  • Dodaj komentarz
  • Recenzja anime
  • Avatar
    A
    Alt_TruIsta 27.10.2017 20:15
    Obejrzałem to tak na rozgrzewkę przed seansem Maria­‑sama ga Miteru, które planuje obejrzeć już od dłuższego czasu. Netsuzou Trap: NTR długie nie jest, uzbrojone w dwanaście odcinków po kilka minut – i zdecydowanie był to dla mnie jedyny i największy plus tej serii. Sasameki Koto które ostatnio męczyłem jest przy Netsuzou Trap: NTR istnym arcydziełem. Dawno nie widziałem tak dziadowskiego anime o tematyce yuri.  kliknij: ukryte  Ci bohaterowie mają dziwne przygody, dziwne związki, sytuacje w które się pakują. To wszystko oglądało mi się strasznie, męczyły mnie idiotyzmy tej serii. Żałuje, że dowiedziałem się o istnieniu Netsuzou Trap: NTR i tego, że się za to wziąłem, ale sam jestem sobie winny bo mogłem od razu dać drop.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Emsi 18.10.2017 11:59
    Na yuri jeszcze sobie poczekam..
    No ubaw po pachy! Bohaterki są przegenialne xD  kliknij: ukryte  W ogóle samo poprowadzenie historii jest dobre. Hotaru to zaiste przewrotna postać! kliknij: ukryte  To jest tak grubymi nićmi szyte, ze na serio się źle na to patrzy.
    O stronie technicznej też coś wspomnę, bo w sumie to chyba jest jeszcze gorsza od „fabuły” i dwóch bohaterek razem wziętych.
    Grafika: kwadratowa, a po za tym praktycznie jej nie ma, bo to wszystko jest poprowadzone jak pokaz slajdów. Najlepsze są sceny jak bohaterowie zmieniają pozycje podczas dialogu nie wiadomo jak i dlaczego.  kliknij: ukryte 
    I muzyka.. normalnie by powiedziała, że opening jest mocno średni.. ale przy ścieżce dźwiękowej w całym anime to najlepszy punkt programu, serio! temu anime towarzyszy jeden soundtrack i to tak badziewny, że uszy bolą nawet jeśli odcinek trwa zaledwie 10 minut.
    Ja nie wiem kto podejmuje się takich projektów z góry skazanych na wyśmianie i porażkę? czytałam mangę, nie jest najwyższych lotów, ale obrazki są chociaż ładne i technicznie nie idzie jej nic zarzucić.
    Miałam nadzieje, że może w anime poprawią niektóre błędy, ale po co.. wycieli obrazki z mangi, pokolorowali i zrobili pokaz slajdów przy najgorszym podkładzie muzycznym ever!

    Chyba na przyjemne yuri anime jeszcze sobie poczekam.. Tymczasem nie polecam a jeśli ktoś naprawdę chce i musi to odsyłam na mangi.. nie męczy aż tak bardzo jak ten gniot.
    Nadchodzącego Citrusa chyba nie będę musiała oglądać bo pewnie będzie wyglądać równie pokracznie jak to..

    3/10
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Klemens 9.08.2017 15:48
    Jezusie Nazarejski, jakie to jest MIERNE! Po prostu brak mi słów na głupotę, która w tym soft porno się znajduje. Do kogo ma to być skierowane? W internetach można znaleźć o wiele odważniejsze porno bajki, zaś miłośnicy trójkątów romantycznych, tragedii, dramatów i innych tego typu nie znajdą tu nic dla siebie, bo historia jest mierna, fabuła szczątkowa, postaci bezpłciowe (w przenośni, bo oczywiście fizycznie twórcy musieli uwydatnić w każdym punkcie żeńskie aspekty bohaterek) – ogółem porażka pod każdym względem. Niby jest to dopiero połowa „historii”, ale zdecydowanie mogę stwierdzić – człowieku, który to czytasz – dej se spokój, niezależnie od celu, jaki Ci świeci obejrzeniu tego gniota – są lepsze anime/filmiki.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Playboy 12.07.2017 23:01
    Jedyne co mnie zachęciło do obejrzenia tego to tytuł ( ͡° ͜ʖ ͡°) ( ͡° ͜ʖ ͡°) ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Nie za bardzo rozumiem przesłanie tego anime, stymulowanie seksualne nastolatków?

    Seiyuu głównej bohaterki która ma czarny pas w obciąganiu jakoś mnie nie przekonuje, chyba oni sami zwątpili?
    Odpowiedz
  • Dodaj komentarz
  • Recenzja anime