Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

IX Konwent Fantastyki Fantasmagoria

Komentarze

Killing Bites

  • Dodaj komentarz
  • Recenzja anime
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 4
    Alt_TruIsta 20.01.2018 14:44
    Dobra drugi odcinek za mną i kurde anime ma walory edukacyjne. Zawsze tłumaczą, gdy pojawi się nowe zwierzątko co one potrafi i z jakim to nowym gatunkiem mamy do czynienia. Kurde brakuje mi w tej serii Krystyny Czubówny mogłaby tam przecież robić za lektora. No i ten tego liczę, że w dalszej części tej serii pojawi się tam ktoś, kto się przemienia w wombata, albo chociaż w dziobaka – to byłoby intelektualne wyzwanie dla autorów zrobić z tych zwierzaków prawdziwych zakapiorów.  kliknij: ukryte 
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Saber 14.01.2018 21:15
    Podobał mi się pierwszy ep. To jest dobre w swojej kategorii, póki co jestem zadowolona i moje oczekiwania są spełnione.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Tassadar 14.01.2018 13:37
    Coś w tym jest. Głupie to jak but, ale wydaje się nie przesadzać w swej głupocie być jej świadomym. W sumie po latach kręcenia potworków w stylu Queen's Blade może Japończycy wreszcie nauczyli się tworzyć coś oglądalnego w tym gatunku…
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Alt_TruIsta 14.01.2018 11:39
    Co ja to obejrzałem? Niedoszły gwałciciel nagle w swoim życiu decyduje się na odważny ruch i zatrzymuje coś co mogło się skończyć dla niego źle. Bo gdyby się wtedy zawahał to kilka sekund później byłby już martwy – tą cześć fabuły rozumiem ;p. Dalej jest już tylko jedno wielkie mordobicie z przepakami na czele. Cóż anime nie udaje, że zamierza aspirować do czegoś wielkiego. No, ale oglądać dalej to będę. Zawsze byłem fanem serii w których to bohaterka jest zdecydowanie silniejsza od swojego partnera – w sumie to on dla nie jest chyba tylko na jeden strzał jakby doszło między nimi do starcia. Jeśli miałbym się do czegoś przyczepić to do dialogów. Wolałbym by w tej serii było ich zdecydowanie mnie, ale za to niech będzie więcej akcji, romantycznych spojrzeń w oczy i na maksa kopaniny – zdecydowanie seria na tym lepiej wyjdzie.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 11
    Maxromem 14.01.2018 01:28
    Dobre. Prostackie i płytkie, ale w żaden sposób nie aspirujące do bycia czymkolwiek więcej niż mordobiciem z cyckami. Odpowiednia doza patosu + dobre walki i może będziemy mieli najlepszego odmóżdżacza od czasów High School of the Dead.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Koogie 13.01.2018 00:37
    Kicz sezonu
    Moje oczekiwania zostały całkowicie zaspokojone. Po postu C'est magnifique, kwintesencja kiczowatości rodem z lat 1990­‑2000. Seks, przemoc i heavy metal.

    Fabuła? Chrzanić ją, są ludzie którzy potrafią zamieniać się w zwierzołaki. Wszędzie jest przemoc i brutalność. Krew się leje, a zakrawione umięsnione Panie oblizują usta. Każdy zwierzołak ma swoją specjalną zdolność i jest nawet komentator który wszystko tłumaczy. Oczywiście w tle gra metal, bo w końcu musi. Są też cycki i zdążyli już powiedzieć tytuł serialu z 10 razy. Akcja w pierwszym odcinku była cacy i całkowicie rekompensuje lebiode głównego bohatera.

    Podjarało mnie to anime, ale nie tanią erotyką, nie scenami akcji i wyginającą się Panią Ratel, ale wstawkami edukacyjnymi mówionymi jak na arenie wrestlingowej z heavy metalem w tle. No po prostu lepiej się tego nie dało zrobić.

    Wyłączyć mózg i rozkoszowac się tą essencją kiczu, bowiem ja bawiłem się wyśmienicie. Odcinek zleciał mi praktycznie natychmiast i przez cały czas jego trwania po prostu co chwila mówiem w duchu „taaaak, dokładnie tak to powinno wyglądać by oddać ten charakter filmów typu exploitation”. Ten gatunek filmu też trzeba umieć robić, a tutaj uderzają tam gdzie trzeba. Oby ten cudowny klimat exploitation utrzymał się do końca, bo tak jak przewidywałem… nawet jakbym chciał wyłączyć to ze śmiechu nie mógłbym dosięgnąć pilota.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Nikodemsky 12.01.2018 19:56
    Boshe ale zawiało kiczem… pseudo­‑protagonista, który co najwyżej pasowałby jako rola drugo/trzecioplanowa, fabuła średnio trzymająca się kupy, postacie z charakterystykami pisanymi na kolanie i generalnie całość sprawia wrażenie tworu zrobionego nieco z przymusu.

    Zobaczę następne dwa­‑trzy odcinki ale stawiam raczej na bardzo słabą produkcję, nawet dość dynamiczne walki nie wynagradzają zbytnio całej reszty.
    Odpowiedz
  • Dodaj komentarz
  • Recenzja anime