Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Kregulcowe Dni: Studencka Intryga

Komentarze

Slow Start

  • Dodaj komentarz
  • Recenzja anime
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 1
    Koogie 29.01.2018 13:16
    Czwarty odcinek był… dobry. Moim największym problem z serią była przytłaczająca nijakość i ogólna bezsensowność całości. No fajnie, że młoda straciła rok przez chorobę, lecz przez pierwsze trzy odcinki seria praktycznie w ogóle nie poruszała tematu. Ot był, a całość to były po prostu dziewczynki robiące słodkie rzeczy.
    Czwarty odcinek opowiada o sąsiadce głównej bohaterki, która po skończeniu liceum też się rozchorowała. W jej jednak przypadku skończyło się to wycofaniem ze społeczeństwa i opuszczeniu kolejnych lat gdy już zapuściła korzenie w mieszkaniu. I wiecie co, jak odcinek jest o czymś to ogólnie coś jest ciekawsze niż nic! Po prostu szok i niedowierzanie mnie ogarnia. Był to też sensowny temat by naturalnie wpleść bardzo specyficzne gagi Eiko i Tamy. Zabawna sprawa jest, że ja sam miałem tą nieprzyjemność i straciłem jeden rok na studiach przez serie mocnych zapaleń układu pokarmowego. Powrót po czymś takim to jest naprawdę koszmar i potrafi mentalnie obciążyć człowieka. Także odcinek podobał mi się dodatkowo, przez doświadczenia własne.

    Jeden dobry odcinek nie czyni całej serii dobrą. Jestem przekonany, że w kolejnych odcinkach przejdziemy z powrotem do mdłej nijakości w zaskakująco dobrym wizualnym wydaniu. Póki co seria dryfuje u mnie na granicy porzucenia, jednak często pojedyncze gagi, eiko, aspekt wizualny i ostatni odcinek pozwalają serii utrzymać się na wodzie.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Koogie 7.01.2018 20:17
    Nie było źle, ale trochę nijako jak na ten gatunek. W sensie parę sytuacji było fajne, postaci może się rozkręcą, ale brakuje tu jakiegoś czegoś. Coś jak np. GochiUsa miała swoją kawiarnie, Non Non Biyori wieś, Yuru camp ma biwakowanie… tutaj prawdę mówiąc troszkę brakuje tego. Efektywnie mamy przez to krystalicznie czystego przedstawiciela gatunku, który jak wydaje mi się że jest niezły tak ogólnie raczej nijaki.

    Aktorka grająca loli to ta sama co grała Kannę w Dragon Maid. No cóż… Słodkie, ale tylko tyle.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Klemens 7.01.2018 01:51
    Jakby tu podsumować ten pierwszy odcinek.. A tak. Dostałem cukrzycy.
    Odpowiedz
  • Dodaj komentarz
  • Recenzja anime