Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Dango

Komentarze

Seishun Buta Yarou wa Bunny Girl Senpai no Yume o Minai

  • Dodaj komentarz
  • Recenzja anime
  • Avatar
    A
    God Himself 13.01.2019 15:22
    Bakemonogatari – SHAFT = Seishun Buta…
    9/10, polecam.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Ephant 30.12.2018 22:49
    9/10
    Jak dla mnie czarny koń sezonu, super dialogi i klimat Melanholy of Haruhi Suzumiya, mimo że nie lubię slice of life oglądało się super.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 8
    Maxromem 27.12.2018 12:20
    Dobra seria, która niestety trochę traci na sam koniec. Podobnie jak Kysz, mnie też ostatni wątek ie przypadł jakoś o gustu – szczególnie Sakuta i jego zachowanie, tak inne niż do tej pory.

    Anime zdecydowanie godne polecenia. Chociaż nie jest aż tak błyskotliwe, jak stara się być, to wciąż ciekawie rozegrany klasyczny schemat fabularny z dobrymi postaciami i (przynajmniej na początku) zabawnymi dialogami.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 5
    Saarverok 27.12.2018 10:36
    Fin.
    Jedna z tych serii, których nie da się ocenić. Ale polecam do obejrzenia :)
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 1
    Kysz 26.12.2018 23:16
    I koniec
    Zdecydowanie wątek siostrzyczki był najsłabszy z tego wszystkiego.  kliknij: ukryte 

    Poza tym seria jest jak najbardziej interesująca, to jedno z moich największych pozytywnych zaskoczeń w tym sezonie, zaraz obok Gridmana. Owszem, momentami relacje między bohaterami są aż nazbyt idealne (zwłaszcza te dialogi między Sakutą i Mai), poza tym szkoda, że po raz kolejny mamy po prostu wianuszek dziewcząt ze smutnymi historiami. Tyle dobrze, że przynajmniej nie tworzy się z tego harem wokół głównego bohatera, bo tylko dwie z dziewcząt są nim zainteresowane w sensie romantycznym. Jednakże sam koncept jest całkiem fajny, bohaterowie sympatyczni i zróżnicowani a z dramą specjalnie nie przesadzili (nie licząc wątku siostrzyczki). Sporą zaletą tego tytułu jest również fakt, że główna para dość szybko się ze sobą schodzi. Nie czekają z tym do końca serii, nie robią też zbyt wielu podchodów, nie ma też takie sztucznego rzucania im kłód pod nogi. Chyba, że za taki można uznać  kliknij: ukryte 

    Ode mnie ma to 7/10 – to naprawdę dobra, warta uwagi seria. Z niecierpliwością czekam na film mający rozwinąć wątek Shouko – liczę, że mnie nie zawiodą. :)
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 1
    Kysz 20.12.2018 21:04
    12 epek
    Zdecydowanie wolę  kliknij: ukryte 

    Cały czas ciekawi mnie historia Shouko, no ale to dopiero w filmie będzie, więc trochę trzeba poczekać jeszcze do wyjaśnienia tajemnicy związanej z tą postacią.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 2
    Saarverok 20.12.2018 01:34
    12
    No powiem szczerze że nie spodziewałem się takiego arku z imouto. Może być najlepszy w całej serii.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 4
    Weiter 23.11.2018 16:20
    Oh jak oni tutaj sobie ładnie wyznają uczucia :)
    Obsada płci żeńskiej jest tutaj naprawdę przyjemna.

    Ktoś jest w ogóle zorientowany, jak wygląda materiał źródłowy? Daleko, blisko jesteśmy? Możliwy drugi sezon?

    Ciekawi mnie również czy pierwowzór jest tak dobry, czy studio odwaliło taki kawał świetnej roboty. Interesuje mnie to z tego względu, że studio, które robi aktualnie króliczka przymierza się do The Promised Neverland, który zbiera świetne oceny i którego wyczekuje.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 1
    Nikodemsky 21.11.2018 22:24
    ep 8
    Po dzisiejszym odcinku utwierdziłem się w przekonaniu, że Rio to bardzo fajna dziewczyna i zaraz po Mai jest(imo) najlepszą postacią żeńską w całym Bunny­‑girl. Cieszy mnie też niezmiernie, że  kliknij: ukryte , bo inaczej ich rozmowy nie byłyby tak ciekawe.

    Był  kliknij: ukryte  :)
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 9
    Kamen 20.11.2018 20:49
    Meh
    Wyjaśnianie tych wszystkich dziwnych wydarzeń naukowymi teoriami od początku wychodziło tej serii słabo, a w porywach średnio. Jednak ten najnowszy arc jest już po prostu durny.

    Dalej to oglądam, bo jednak dialogi robią robotę (ale z drugiej strony ciągłe oglądanie identycznych dialogów z Mai powoli zaczyna nudzić). Sama seria to jednak niestety, tylko i aż podróbka. A z podróbkami jest tak, że nigdy nie zastąpią oryginału.

    Pozostaje czekać na ostatni film Mono.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 2
    rorek 20.11.2018 17:52
    Niech zgadnę
    Rozwiązaniem problemu Futabe będzie wykrzyczenie KOCHAM CIĘ Kunimiemu.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Saarverok 20.11.2018 09:15
    Naprawdę fajnie ujęte, o czym tak właściwie jest ta baja i czym jest ten Zespół/Syndrom Dojrzewania: [link]
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 2
    ZSRRKnight 16.11.2018 17:43
    Po zakończeniu poprzedniego wątku zastanawiałem się, czy poziom spadnie, bo przy anime podzielonym na mniejsze historie może się to zdarzyć, ale wygląda na to, że jakości kolejnych odcinków nic nie zagraża. Ogólnie ta seria nie jest jakaś wybitna, ale z tego sezonu ogląda mi się ją najprzyjemniej i najbardziej wciąga. Chyba jedyny minus to Kaede, która jako jedyna postać opiera się na powielanym często schemacie, przez odstaje od reszty obsady. No, ale to tylko postać poboczna (znaczy, chyba na razie). Póki co mocne 8/10, a w przypadku zwyżki formy (w co wątpię), nawet 9/10
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    MrParumiV18 8.11.2018 12:41
    Seishun Buta Yarou wa Bunny Girl Senpai no Yume o Minai po 5 odcinku
    Jak na razie najbardziej pozytywne zaskoczenie tego sezonu. Świetnie się to ogląda, prezentuje genialne dialogi (przede wszystkim zabawne) i bardzo dobrze komponuje znane nam już schematy z wielu innych produkcji. Rzadko zdarza się taka produkcja, a raczej taka mieszanka gatunkowa i realizacyjna oraz jednocześnie dobrze wykonana, dlatego można uznać, że jest to naprawdę miłe odświeżenie w dobie serii z cyklu kopiuj­‑wklej. U mnie enjoyment na najwyższym z możliwych poziomów i epizodyczne historie z różnymi kobitkami (czego się nie spodziewałem, ponieważ pierwowzoru nie znam) wypadają tutaj nad wyraz dobrze i co najważniejsza żadna postać nie irytuje, a wręcz przyciągają swoim charakterem, a także problemem jaki posiadają i które główny protagonista bądź co bądź musi rozwiązać. Technicznie trzyma równy poziom, ale jest on oczywiście ino spoko, taki pomiędzy przeciętnością, a dobrym wykonaniem. Oglądam z bananem na twarzy i jak na razie chyba najlepsza dla mnie produkcja w tym sezonie jesiennym. ;)
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 4
    Lina 28.10.2018 14:31
    po 4 odcinku
    Jak dotąd ta seria jest jak połączenie najlepszych cech Monogatari, Oregairu i Clannad. Oby tak dalej.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 1
    Nikodemsky 17.10.2018 22:06
    Szczerze byłem przekonany, że  kliknij: ukryte .
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 3
    Nikodemsky 3.10.2018 22:05
    W końcu bajka w której romans ma jakiś sens, bohaterowie nie czerwienią się na myśl o drugiej osobie i przede wszystkim są rozmowy na poziomie. W tle jest niewielki wątek mystery oraz komedia opiera się głównie na okazjonalnym sarkazmie, czy łapaniu za słówka – podobnie jak w Oregairu, czy Saekano. No i drama też jest dozowana w bezpiecznych ilościach, seria nie próbuje jej forsować na widzu.

    Seria jest również bardzo ładna – okazjonalnie wspomaga się również CGI i nie licząc sceny przed szkołą jest wykorzystane naprawdę zgrabnie.

    Problemem są chyba tylko przeciętne projekty postaci ale dzięki bogatym charakterystykom jestem w stanie im to wybaczyć. No i kolega MC ma dziewczynę! Jak często się to zdarza?

    Myślę, że niedługo będzie można określać tę bajkę jako dobrą alternatywę dla Oregairu.

    Warto było czekać, chcę więcej.
    Odpowiedz
  • Dodaj komentarz
  • Recenzja anime