Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Dango

Komentarze

Tensei Shitara Slime Datta Ken

  • Dodaj komentarz
  • Recenzja anime
  • Avatar
    A
    ZSRRKnight 19.03.2019 18:56
    24
    Teraz, po ogłoszeniu drugiego sezonu, można uznać ten odcinek jako ciekawe i dobrze wykonane wprowadzenie nowego antagonisty (?). No i przede wszystkim było więcej Shizu
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 5
    Nikodemsky 17.03.2019 13:49
    2 sezon w 2020: [link] :)
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Nikodemsky 11.03.2019 20:19
    Ładnie zakończone, to był bardzo fun isekai. Szkoda tylko, że wątek z  kliknij: ukryte  był pominięty ale to strzelam, że będzie materiał na ovkę.

    Ciekaw jestem co się stanie dalej z  kliknij: ukryte , niestety reszta niespecjalnie mnie interesuje – trochę jakby przesyt wszystkiego, kiedy już nawet mc nie musi machnąć palcem, żeby robić wielkie rzeczy.

    Drugi sezon chętnie bym obejrzał mimo wszystko.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    blob 11.03.2019 19:52
    Odc. 23
    Hmm, czyli to już koniec, został jedynie special… szkoda, mimo wszystko mam nadzieję na kontynuację. Z jednej strony fakt, że protagoniście wszystko wychodzi (za łatwo) trochę psuje imersję, natomiast ta seria jest po prostu pozytywna i przyjemna do oglądania. Zakończenie też przyjemne, zamyka pewien rozdział dając naturalną szansę na kontynuację. Nie wiem jak wyjdzie special, ale skoro to już zamknięcie serii jako takiej to oceniam ją na 7/10. Ocena byłaby pewnie wyższa gdyby nie Karybdis arc…
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 1
    bob88 21.02.2019 08:13
    Not so bad przy tym szambie, które jest aktualnie emitowane.
    Spoko seria. Przy pierwszym podejściu do tej serii odpuściłem po 1 odcinku. Przy drugim podejściu dałem jej szanse i się mile zaskoczyłem.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 1
    ZSRRKnight 12.02.2019 21:30
    Wszystko do nikąd
    >budowanie hajpu, że potwór jest równie silny, co władcy demonów, a może nawet trochę silniejszy
    >potwór się pojawia i że hohohohohohoho „jaki on groźny”, ale w zasadzie rozwalił trochę lasku i nic więcej
    >niby epicka walka wszyscy vs potwór
    >w sumie ten potwór se nic nie robi i przyjmuje ciosy przez kilka godzin
    > kliknij: ukryte 
    > kliknij: ukryte 
    > Rimuru<potworek<<<<<<<<Milim
    >Milim wygrała anime
    >koniec fabuły

    Został bodajże jeden arc, ale biorąc pod uwagę, że ciągle w pobliżu kręci się różowłosa deus ex machina, szczerze wątpię, że pojawi się choćby szczątkowe napięcie lub prawdziwe zagrożenie.
    Autorzy polegli wprowadzając do rozgrywki zbyt dużo potężnych postaci lub umieszczając je na złych polach planszy.
    Słowem – nuda.
    Walki i stopniowanie wyzwań stawianych przed bohaterami to największa wada tej bajki.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 1
    Tablis 12.02.2019 12:46
    Podsumowanie na stan 19 odcinka
    Dziwna seria… Pierwsze 3 odcinki były tragiczne – niemal nic się w nich nie działo, był to jeden długi ciąg ekspozycji, która nie była tak naprawdę potrzebna na tak wczesnym etapie. Głównie z rozpędu oglądałem jednak dalej i ku mojemu zdziwieniu seria rozwinęła skrzydła – pojawili się konkretniejsi bohaterowie, pojawiła się też główna atrakcja, czyli budowanie nowego kraju.

    Po tak drastycznej (i pozytywnej) zmianie jakości wydawałoby się, że seria powinna się ustabilizować, a tu nie – następne odcinki to kolejna zmiana, tym razem na nawet gorsze niż na początku.

    Pierwsze odcinki były nudne, ale miały sens, później się polepszyło, ale po zakończeniu arcu ze świniami skończył się zarówno sens jak i emocje. Aktualnie scenarzyści najpierw wymyślają durne zagrożenia, które nie mają związku z głównymi motywami serii, a później proponują jeszcze głupsze rozwiązania. Wprowadzają postać , która nie jest do niczego fabularnie potrzebna ( kliknij: ukryte ), ale jest dość potężna, aby problemy bohaterów na tym etapie rozwiązać skinieniem palca, później proponują nikogo nie przekonujące powody, dla których tego nie robi, wszystko to po to,a by na końcu  kliknij: ukryte ! Na litość boską, to tak elementarna niekompetencja scenariuszowa, że słów brakuje…

    Z tego co rozumiem anime dzieli te problemy z oryginalnymi nowelkami, ale nie uważam, że to cokolwiek usprawiedliwia. Mając do wyboru adaptację wierną albo dobrą, wybieram to drugie.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Kamen 12.02.2019 08:23
    19
    Ale beznadziejny odcinek. Co się stało z tą bajką?

    W tym arcu już nawet nie próbują sprawiać pozorów, że główny zły faktycznie stanowi jakieś zagrożenie. A postacie to stały mi się tak obojętne, że szok. Nie wiem, po co w ogóle były te 2 odcinki, skoro od początku było wiadomo, że lolita pstryknie palcami i tyle z tego będzie.

    No i oczywiście dobro zwyciężyło i dla antagonisty nie ma najmniejszych konsekwencji. To jest faktycznie pisane jak bajka dla dzieci.

    Nie będę tego dropał pod sam koniec, ale te ostatnie odcinki zapowiadają się strasznie. Najgorsza jest ta wszechobecna nuda. Tak, ta seria od jakiegoś czasu jest po prostu nudna.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 9
    koroko 8.02.2019 19:00
    Co tu dużo mówić – anime właściwie nie oglądam już od lat, ale co jakiś czas obczajam jak pojawi się coś nowego isekai. Tensei shitara… po pierwszych paru odcinkach wydawało się w miarę sensowne, oglądałem dla zabicia czasu i bawiłem się wcale nieźle. Ale im dalej w las tym gorzej, a mniej więcej od arcu z orkami seria zrobiła się tak beznadziejnie słaba, że nie da się tego oglądać. Ostatnie odcinki były zwyczajnie żenujące i wstydziłem się sam przed sobą, że to oglądam. Na etapie 17 odcinka kończę tracić czas i porzucam serię, bo nie widzę żadnych szans na to, żeby się jeszcze podniosła.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    ZSRRKnight 22.01.2019 10:58
    W sumie to już nie wiem, co sądzić o tej bajce. Fanserwis mi nie przeszkadza, może jest trochę zbędny, ale przynajmniej spełnia swoją funkcję (dizajn Milim jest naprawdę spoko). Właśnie, Milim wydaje się postacią wyjętą z zupełnie innego anime i tak jakoś niezbyt pasuje. Ale wygląda na to, że właśnie w takim kierunku to wszystko idzie, więc trzeba się trochę przestawić. Zostało jeszcze 9 odcinków do końca, może klimat jeszcze zgęstnieje, więc trzeba poczekać.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 2
    KamilW 22.01.2019 08:09
    W moim przypadku może nie drop, ale uważam, że od momentu ataku orców seria stacza się po równi pochyłej w dół. Niestety mam wrażenie, że twórca nie udźwignął pomysłu i poszedł w panienki i fanserwis zamiast w przyzwoitą fabułę. Nie jest jeszcze tragicznie ale powoli wszystko to robi się mdłe i nużące.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Diffie Hellman 21.01.2019 19:34
    ep16
    drrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrop

    „transformacja” jaszczurek i majteczki nowej bohaterki przelaly czare goryczy
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 2
    Kamen 17.01.2019 02:17
    Trochę nuży
    Niby fajnie, że adaptacja jest tak wierna oryginałowi, ale tempo akcji zaczyna powoli nużyć… mogliby trochę pociąć, żeby akcja szybciej leciała. Bo tak to znowu mamy budowanie wiosek i inne, a przecież to dzieje się od samego początku.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 3
    Kamen 7.01.2019 23:10
    Drugi arc
    Odcinek był niezły, ale końcówka tego arcu to niestety dno dna.

     kliknij: ukryte 
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 2
    Kamen 27.12.2018 09:17
    Co jak co, ale większe starcia to w tej serii padaka. Ot, zebrało się kilka koksów, porzucało kilka obszarówek ot tak, no i wszystko pozamiatane.

    Mam nadzieję, że w kolejnym arcu będzie jakiś sensowniejszy balans postaci, bo teraz to nuuudy straszne. Zdecydowanie wolę te przemyślane starcia z Goblin Slejera.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    ZSRRKnight 11.12.2018 18:27
    odcinek 11
    Chyba najlepszy i najśmieszniejszy odcinek, jak do tej pory. I jeszcze ta epicka walka Gobuta vs Gabiru. Po prostu świetne
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 10
    Weiter 4.12.2018 00:04
    Ep 10
    Czy tylko ja mam takie odczucie, że ewolucje ogrów jednak zepsuły im unikatowy wygląd?

    Teraz po prostu wyglądają nijako. Ot zwykli ludzie z rogami. :((
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 1
    Arbel 29.11.2018 10:10
    Twórcy wcale nie silą się na coś poważniejszego, widz nie spodziewa się arcydzieła, więc unika zawodu. Chociaż jestem wysoce odporny na ekranowe wyciskacze łez, śmierć Shizue była wzruszająca. Ciekawe jakie jeszcze zapożyczenia i nawiązania się pojawią. Ogry wyglądają jak ekipa przysłana za świata Naruto. Ten isekai będzie miał więcej zwolenników niż przeciwników.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 7
    Kysz 28.11.2018 20:05
    Wyjątkowo dobre - czyżby w końcu isekai godny polecenia?
    Nie jestem fanką isekaiów. Kilka obejrzałam, ale raczej starszych rzeczy, bo wśród obecnie wychodzących większość jest po prostu syfem. Temu też początkowo nie interesował mnie w ogóle Slime, bo choć koncepcja odrodzenia w świecie fantasy jako śluz wydaje się ciekawa, to i tak miałam wrażenie, że skończy się jak zawsze. A tu, o dziwo, to jest całkiem przyjemne. Bohater jest przypakowany, owszem, ale podoba mi się jego ciekawość świata oraz fakt, że z jednej strony potrafi się popisywać umiejętnościami (co jest jak najbardziej naturalne w jego położeniu), ale z drugiej – nie ma w sobie aury typowej postaci „jestem zarąbisty i mogę wszystko” (głównie dlatego, że faktycznie myśli nad tym, co robi).. Podoba mi się też humor – nie jest to nic skomplikowanego, ale że gagi nie oparte są raczej na fanserwisie (przynajmniej nie w większości), jest to strawne i potrafi rozbawić. Przedstawiony tu świat wydaje się dość bogaty i ciekawie skonstruowany, więc jego odkrywanie zwyczajnie wciąga. A 24 odcinki dają szansę na dobrze rozwiniętą fabułę.
    Jasne, kilka rzeczy dałoby się poprawić, np. jeszcze bardziej zredukować fanseriws, ale jak na razie bardzo mi się ten tytuł podoba. Założenia wydają się spójne, nawet jeśli umiejętność Rimuru jest cokolwiek zbyt potężna i daje mu nieograniczone wręcz możliwości. Plus też za to, że nie ma tu jednoznacznego podziału na zło i dobro, co widać było chociażby w mieście krasnoludów. Ale co najważniejsze – seria nie polega na zbieraniu przez bohatera swojego haremu, co już ją plasuje ponad większość obecnie wychodzących isekaiowych dziadostw. Ja czekam z niecierpliwością na kolejne odcinki.^^
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 2
    Farathriel 15.11.2018 12:25
    Dobrze, ale...
    Jestem niezmiernie uradowany, że ekranizują tę mangę.Była dla mnie bardzo obiecująca gdy jakiś czas temu zaczęła wychodzić. Problem polega niemniej na tym, że anime ma typowe jak dla kinematografii zapychacze – każdy odcinek wprawdzie odwzorowuje mangę, jednak nie robi to w 100% wiernie. Scenarzyści dodali w wielu miejscach niepotrzebne sceny, niektóre z wydarzeń z mangi są inaczej opisane – prowadzą rzecz jasna do tej samej konkluzji, jednak wykonanie jest inne.

    Prezentacja głównego bohatera – Rimuru – nie jest do końca wierna oryginałowi. W mandze, Rimuru jest bardziej zdecydowany, konkretny i profesjonalny. Wiele rzeczy wykonuje improwizując na bazie swojej wiedzy ogólnej i doświadczenia zawodowego. W anime zaś sprawia wrażenie lekko ciamajdowatego.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Koogie 13.11.2018 15:13
    Jedno z lepiej realizowanych Isekai od dłuższego czasu
    Zawsze jest miło zobaczyć serię którą przyjemnie się ogląda nie bo pomysł jest oryginalny, lecz z powodu tego jak jest realizowany. Seria robi dokładnie to samo co inne w gatunku. Różnica jest, że pozwala postaciom oddychać, nie pędzi, ciekawsze koncepty są omawiane, jest ładnie. Wszystko po prostu jest na właściwym miejscu by się to przyjemnie oglądało.

    Czego chcieć więcej od serii rozrywkowej? Nic, seria jest naprawdę dobra w tym co robi i takie rzeczy się szanuje. Jakby seria utrzymywała takie tempo i rozwój postaci, widziałbym siebie oglądającego spokojnie ponad 50 odcinków tej serii. Nie żeby to wywoływało u mnie jakąś wielką pasję, lecz nie widzę też jakbym miał się nudzić w trakcie seansu. Naprawdę, czego można wymagać więcej?
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Kamen 23.10.2018 14:02
    Całkiem przyjemna seria. To będzie chyba jeden z moich ulubionych Isekajów.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Saarverok 16.10.2018 19:46
    Poczytałem i wychodzi na to, że to SZOŁNEN JEST! ISEKAJ SZOŁNEN! Mili państwo, skoro już mamy klasyczny isekai HAREM, to teraz mamy SZOŁNEN, była też komedyja Konosubą zwaną, mecha też było w Knight's & Magic, czyyyyyli zostały nam tylko: horror, slice of life i seria sportowa i mamy komplet! :)

    A z drugiej strony mi ulżyło, bo jak usłyszałem wywód o  kliknij: ukryte  to już się nastawiałem jednak na klasyczną dawkę oppai i pantyshotów, a tu jednak miłe rozczarowanie. Jakby nie patrzeć, nasz bohater będzie ewoluował mimo swojej potęgi, a to już coś nowego :)
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Weiter 16.10.2018 19:43
    Ep 3
    No jak to tak zero kiczowatego cgi? :< Nawet przy wilkach nie chciało im się tego umieszczać. Przecież to nie do dopuszczenia w tych czasach!

    Inne serie potrafią sypać cgi do tworzenia tłumu (overlord) jeszcze inne pojedynczego zwierzaka (golden kamuy), a tutaj nic :(
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 5
    blob 15.10.2018 19:43
    Po trzech odcinkach stwierdzam, że to chyba dla mnie anime sezonu. Niby Isekai, ale bardziej w stylu starych dobrych 'kingdom building' (jakby ktoś nie wiedział to mój ulubiony podgatunek fantasy w anime). Zresztą tego typu serie często „porywają” ludzi z naszego świata, vel Juuni Kokuki.

    Tak, wiem że bohater jest OP. Że za łatwo mu wszystko przychodzi (Predator), ale umówmy się że oglądanie leszczy nigdy nie jest emocjonujące. Tutaj przynajmniej dobrze to wymyślili, bo bohater w dawnym życiu był kierownikiem wysokiego szczebla (niektóre swoje pomysły nawet uzasadnia doświadczeniem w tej czy tamtej branży). Mamy więc managera z umiejętnością zarządzania ludźmi, a przede wszystkim dorosłego i w miarę ogarniętego gościa. Dorobili mu jedynie personę nastolatka z krzykliwym głosem, bo to w końcu anime dla młodzieży (tak myślę, trochę krwawe jednak jest). Kreska dosyć dopracowana a animacja fajna, widać to było zwłaszcza po scenach z atakiem wilków.

    Wdg źródeł seria ma mieć 24 odcinki. Zapowiada się takie typowe „bad­‑ass” i przyjaciele kontra reszta świata, ale z humorem i pozytywną energią. Jest dobrze, nie spieprzcie tego…
    Odpowiedz
  • Dodaj komentarz
  • Recenzja anime