Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Studio JG

Komentarze

Domestic na Kanojo

  • Dodaj komentarz
  • Recenzja anime
  • Avatar
    A
    Slova 21.04.2019 21:14
    Ależ to było pasmo skrajnych i nietypowych przeżyć dla widza, prawdziwy majstersztyk komedii i dramatu.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 8
    Łowca czarownic 6.04.2019 01:08
    Dobre ale mogli lepiej
    Obejrzałem i akurat mi się podobało. Co prawda zacząłem oglądać z czystej ciekawości i tutaj zadecydował opening ale spodobało mi się. Kreska fajna i same postacie w większości zdecydowanie na plus. Główny bohater jak na osobnika z takich serii w sumie nie irytował jakoś szczególnie. Sytuację miał nie do pozazdroszczenia i wybór trudny. Problem największy to skróty wydarzeń z pierwowzoru przez co pewne inne ważne elementy wychodzą znacznie bardziej płasko. A niektóre postacie straciły na istotności (koleżanki z klasy) Inna sprawa, że pewne elementy z mangi opuścili bo jakby tego nie zrobili to na Zachodzie byłoby skrajne oburzenie  kliknij: ukryte . Dzięki serii sięgnąłem po mangę i jest dużo lepiej. Zarówno z anime jak i z mangi  kliknij: ukryte 
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Keicam 3.04.2019 20:13
    Znośne
    Kilka pierwszych odcinków wciągnęło, bo zaczynało robić się intrygująco. Sytuacja gdzie chłopak staje przed takim wyborem jest faktycznie trudna. Potem natomiast ostro zwolniła, dodano kilka totalnie przeciągniętych bohaterów drugoplanowych i postaci zrobiły się dosyć powolne w kwestii zdecydowania 'co dalej?'.
    Ogólnie od połowy do końca oglądało się spokojnie i w zasadzie bezstresowo, jedynie chwilami irytowało kilka elementów – przede wszystkim główny bohater. Straszna z niego klucha, im dalej w anime tym gorzej. Irracjonalne wybory i decyzje, rozumiem że młody i zakochany, ale jednak bądź co bądź to  kliknij: ukryte , więc należy myśleć rozważnie i .. przyszłościowo. Hina również od połowy została przez mnie lekko znienawidzona przez jej dziwny kompleks 'bycia dorosłej' i ogólnie zachowanie.

    Ogromny plus – o dziwo – dla Rui, która miała w zasadzie wszystko co lubię w żeńskich bohaterkach: od wyglądu i aktorki głosowej po ciekawą wersje Tsundere. Od początku to właśnie jej kibicowałem i rozczarowałem się że anime obiera troszkę inną drogę. Tym bardziej ucieszyłem się, gdy jednak  kliknij: ukryte 

    Opening genialny, kreska i animacje średnie. Takie w sumie 7/10
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Saber 31.03.2019 21:25
    Ech, dla mnie maksymalnie takie słabe 4/10.
    Dosyć strawne jak na tego typu serię, ale jednak trochę wkurzały mnie postaci i ich zachowanie. Idiotyczne to to bywało, ale o dziwo oglądało się nawet łatwo i z jakiegoś rodzaju przyjemnością, ale jednocześnie też trochę irytacją i zażenowaniem tym, co się działo na ekranie.
    Z drugiej strony też lubię takie tabu związki, typu nauczyciel x uczeń, więc momenty Hina x Natsuo i problemy z tym związane przypadły mi do gustu. Gorzej z tym niezdecydowaniem, kłamstwami i bezmyślnością bohaterów…
    Aha, no i OP faktycznie bardzo spoko, dopiero z czasem się przekonałam, ale w sumie spodobał mi się.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Saarverok 31.03.2019 11:44
    Jak na Diomedeę całkiem nieźle. Co prawda koincydencja naparzała po mordzie w prawie każdym odcinku, a te dzieciaki były bardzo potłuczone, ale profil psychologiczny był w miarę spójny. I na dłuższą metę mogę szczerze powiedzieć, że chyba nie było postaci której bym nie lubił. Na zachętę 7/10, bo opening był naprawdę dobry :)
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    MrParumiV18 31.03.2019 04:05
    Domestic na Kanojo po 12 odcinku (koniec)
    A mnie tam również się podobało. Większość odcinków mnie mega rozbawiła, co chyba nie było zamiarem twórców jak i samej serii, ale mimo wszystko tytuł odbieram na plus, dlatego z miłą chęcią zobaczyłbym kontynuację.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    blob 30.03.2019 23:23
    A mnie tam się podobało.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 2
    IndridCold 30.03.2019 19:11
    W końcu coś poważnego. Dość mam serii dla 15­‑letnich dzieci. To tyle.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 1
    hhhmk 30.03.2019 07:55
    Eh na początku myślałam ,że może będzie to fajny romans pomiędzy tym typkiem a Rui.Wyszedł śmietnik.Fabuła beznadziejna,ten typek w sumie też a o Hinie szkoda gadać(nie przypasował mi jej charakter i żałosne filozofowanie )
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    blob 23.03.2019 13:11
    Kek, no i  kliknij: ukryte .
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 4
    MrParumiV18 17.03.2019 03:28
    Domestic na Kanojo po 10 odcinku
    Co to miało być?! xD [link]
    A tak poza tym to biedna Rui :(
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    MrParumiV18 10.03.2019 02:31
    Domestic na Kanojo po 9 odcinku
    No nie możliwe… co za zbieg okoliczności… kto by się spodziewał! xDDD A kolejne sceny utwierdziły mnie tylko w poprzednim przekonaniu, że ja to chyba jednak na pewno będę miał z tej serii przysłowiową bekę już do końca seansu. :D
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    MrParumiV18 4.03.2019 00:42
    Domestic na Kanojo po 8 odcinku
    Bardzo przepraszam jeśli kogoś urażę, ale dla mnie jak dotąd jest to wręcz genialna komedia. Po prostu każda scena, każdy kadr mnie tak niemiłosiernie bawi, że teraz nawet nie wiem jak mam traktować tą produkcję. Najbardziej w tym wszystkim chyba żal mi głównego bohatera, który chyba się nie wysypia i cierpi raczej na anemię, bo ciągle w nocy gdzieś się wymyka, tu na podglądanie, tu na igraszki z czego sam w końcu jest podglądany. Oczywiście na tą chwilę pomijam wątki pobocznych postaci, w tym naszego mistrza, ten to dopiero jest kozak. xD Całe szczęście, że w tym odcinku powróciło dobre kadrowanie oraz praca kamery (oby na dłużej) i strona techniczna też się nieco poprawiła, gdyż już myślałem, że po 3 odcinku podmienili ludzi odpowiedzialnych za ten tytuł, ponieważ w epizodach 4­‑7 występował ewidentny spadek jakości wizualnej. Jak na razie niesamowicie się uśmiałem, ale w związku z tym może jest też coś ze mną nie tak, gdyż jednocześnie rozumiem uczucia, emocje, czy też dylematy jakie targają postaciami, co się niestety wyklucza, bo z jednej strony ewidentnie z nich szydzę, a z drugiej ich rozumiem. Tak czy siak na pewno będę w wolnej chwili kontynuował seans, ponieważ jestem najzwyczajniej ciekaw co z tego wyniknie, a nóż przynajmniej motyw komedii pozostanie na tym samym poziomie. :D
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 5
    blob 23.02.2019 13:03
    Muszę przyznać, ze wciągnęła mnie to anime. Może dlatego że już dawno nie oglądałem tego typu romansu, ale uważam iż dobrze oddaje emocje bohaterów. Szczerze mówiąc nie chciałbym się znaleźć w takiej sytuacji, więc współczuje MC.

    Jeśli mam być szczery, uważam że seria poradziłaby sobie bez dwóch kolejnych żeńskich postaci. Mimo, że wątek Momo jeszcze by uszedł jako „przerywnik” (na razie nie wygląda, że go pociągną dalej), to Miu i ten poryty nauczyciel to już za dużo.

    Moim zdaniem już sama dynamika Natsuo­‑Hina­‑Rui wystarczyłaby aby ta seria była ok, zwłaszcza ze wdg tego co widzę będzie trwała tylko 12 odcinków.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Saarverok 15.02.2019 22:56
    6
    No nie wytrzymię, muszę aż skomentować (znowu). Co to jest za dziwny watch. W sensie w jakiś sposób podoba mi się napięcie seksualne które gdzieś tam w tle wisi, a także chyba jest to jedno z niewielu anime, gdzie bardziej mnie interesują losy całego tła, a MC nie za bardzo. Taki sflaczały kapeć, co nie umie spojrzeć na dziewczynę bez rumienienia się. No ale nie mogę przeboleć tego, że nawet tureckie soap opery chyba nie mają takiego przemiału kto­‑z-kim­‑może­‑coś:

     kliknij: ukryte 

    SPIRAL ENERGY INCREASE~!
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 2
    Saarverok 2.02.2019 02:07
    4
    Temat już kiedyś poruszony przy Grand Blue, tutaj chyba znajduje potwierdzenie – czy to jest normalne, że w Japonii wszyscy wtryniają się w cudze związki, jak im coś nie pasuje? Jeszcze nie obejrzałem do końca odcinka, bo po prostu mnie zatkało, jak otoczenie ochoczo wspiera MC w próbie zniszczenia związku dwóch osób, których de facto nikt nie zna poza Rui. I trzymam stronę Hiny w tym wszystkim, powiedziała mądrą rzecz – coś w stylu „czy znasz uczucie, kiedy ukochana osoba trzyma Ciebie w ramionach?” Miłość nie wybiera, bywa toksyczna i nie jest racjonalna. Ale jednocześnie dla zakochanej osoby jest najwspanialszym uczuciem jakie istnieje. Nie da się tego racjonalnie skategoryzować, więc why MC i Rui nagle stają się guru w kwestii związków wyznaczającymi, co jest dobre dla takiej osoby, skoro oboje są socjalnie upośledzeni? Strange.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 5
    Łowca czarownic 28.01.2019 10:51
    Obejrzałem tylko i wyłącznie z powodu świetnego openingu oraz ciekawości.No i jest dużo lepiej niż się spodziewałem. Rozmowy są normalne i pozbawione jakiś skrajnych głupot. Główny bohater to póki co chłopak rozsądnie myślący i pomimo obiektywnie trudnej sytuacji zachowuje poziom. Relacje postaci są ciekawe dodatkowo zarówno jedna jak i druga siostra wzbudzają sympatię a o to się obawiałem. Wątek kontrowersji wynikającej ze ślubu rodziców dodaje kolejną porcję komplikacji do układu zależności ale nie jest to jedyny wyznacznik. Zastanawia mnie tylko nieco jak taka sytuacja wygląda pod względem prawnym w Japonii. Ciekawa seria i jedna z trzech tego sezonu którą na pewno będę oglądał.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 12
    animecorazgorsze 26.01.2019 09:50
    Syf jakich mało.

    Widać że autor chciał coś zrobić, ale nie miał zielonego pojęcia jak się za to zabrać.

    3 odciniki bidy z nędzą, do tego postacie to dno i metr mułu.

    Takie fabuły to do tanich hentajców się nadają.

    Beznadziejny MC który tylko szuka gdzie by tu zamoczyć.
    Beznadziejne postacie żeńskie które tylko szukają bolca.

    W tle masa innych beznadziejnych postaci ciągnących do MC żeby nadziać się na dingdonga.

    Tak wygląda 95% hentajców, tyle że tutaj brak scen łupucupu żeby mogli o normalnej godzinie w tv to puszczać.

    I do tego obrzydliwe kazirodztwo. Patola i nic więcej. tfu.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 4
    Alt_TruIsta 26.01.2019 00:02
    Epizod 3
     kliknij: ukryte 
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Saarverok 25.01.2019 23:45
    3
    Ajjjj, eMCi został zgaszony jak pet :D [link]

    A tak swoją drogą to typ jest tak absorbujący charakterem że najlepiej dla całego otoczenia byłoby jakby sobie strzelił w łeb. Tego już nawet dramą się nie da nazwać, to wskoczyło na zupełnie inny poziom.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 4
    Tamago-chan 19.01.2019 05:49
    Mam jakieś złe przeczucia co do tego anime. Szykuje się albo tani dramat, albo totalna patologia. Przy drugim odcinku obejrzałam opening i przeraziło mnie to, że jest tam jeszcze więcej dziewuch poza siostrami. Już to by w zupełności wystarczyło, przyznam szczerze, że motyw romansów między rodzeństwem (nieważne czy prawdziwym czy nie) działa na mnie jak płachta na byka.
    Tak sobie tylko myślę, że najbardziej w tego typu historiach szkoda rodziców. Dzieci w miarę już odchowali, poświęcili dla nich dużą część swojego życia i w końcu chcieliby zaznać w życiu trochę szczęścia. Raczej nie spodziewają się, że te dzieci wywijają im za plecami takie numery. Chociaż z drugiej strony trochę też ich wina, że umieścili w jednym domu trójkę młodych ludzi, w których buzują hormony i nie przegadali z nimi podstawowych zasad tej wspólnej egzystencji. Później pewnie jeszcze będą w ogromnym szoku jak okaże się, że pierwsze z ich dzieci zakochało się w drugim, trzecie w pierwszym, jeszcze innych scenariuszy jest cała masa. Eh, jeszcze nie porzucam, ale coś czuję, że to tylko kwestia czasu aż przeleje się czara goryczy.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    MrParumiV18 13.01.2019 17:30
    Domestic na Kanojo po 1 odcinku
    Jestem bardzo pozytywnie zaskoczony, bo kompletnie się tego nie spodziewałem. Wyszło naprawdę dobrze, chociaż patrząc po gatunkach jest to dramat, a mnie jak na razie było tylko do śmiechu podczas oglądania pierwszego odcinka. Może to z powodu przejedzenia się tematem trójkątów romantycznych/haremów, ale tak czy siak nie wieje tak bardzo schematycznością jak w przypadku innych tego typu produkcji. Na plus mogę zaliczyć głównego bohatera, podoba mi się jego początkowy zarys, zresztą tak samo jak pozostałych postaci, ale protagonista się tutaj wyróżnia. Pomimo iż jest schematyczny to nie irytuje, a to już jest plus według mnie. Opening również bardzo fajny, szczególnie muzycznie, coś nowego i ciekawego, uważam to za eksperyment, ale z pewnością udany. Na pewno będę kontynuował i czekam na dalsze odcinki. ;)
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Saarverok 13.01.2019 15:28
    1
    Opening spoko. Naprawdę. Wyróżnia się wokalem, fajnie coś takiego dla odmiany posłuchać. Natomiast motyw w 70% zerżnięty z Kuzu no Honkai. Nie przeszkadza jakoś bardzo, ale nic nowego tutaj nie będzie. Doceniam wierne oddanie fascynacji MC, co przekłada się na pracę kamery i odpowiednio fanserwisowe zbliżenia. Ale cała ta koincydencja przekłada się na EPIC DRAMA COMING! No i serio,  kliknij: ukryte 
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Ancietejka 12.01.2019 18:39
    Kolejny tytuł, którego nie miałam w planach, a któremu postanowiłam dać szansę. Spodziewałam się czegoś w bardzo poważnych klimatach, a tu proszę, sporo jest scen do uśmiechu (ojciec mnie rozczulił), główny bohater też nie jest jakimś sztywniakiem. O dziewczynach na razie się nie wypowiadam.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 1
    Kysz 11.01.2019 21:28
    Po 1 epku
    Zaczyna się… nie najgorzej. Inna sprawa, że trochę mnie martwią te dwie pozostałe dziewczyny w openingu, bo nastawiałam się na klasyczny trójkąt romantyczny, co samo w sobie miało być już sporą zaletą serii. Czyżby jednak to miał być harem? Oby nie…
    Poza tym motyw przyrodniego rodzeństwa nie należy do moich ulubionych i cieszyłoby mnie, gdyby z niego zrezygnowano. Ale skoro się już powiedziało A… no zobaczymy co z tego zrobią. Póki co niektóre rzecz mi się spodobały, inne mniej. Do tych pierwszych zaliczam na przykład całkiem zdrowe relacje rodzinne bohaterów, czy też raczej powinnam rzec – dobre zawiązanie związku pomiędzy ich rodzicami, bo co tam się ogólnie w ich rodzinach dzieje, czy działo, to nie wiadomo. O ile bohater i jego ojciec wydają się faktycznie taką normalną rodzinką, tak ta druga strona zapewne skrywa jakieś sekrety. W końcu to, że jedna z sióstr jest przygnębiona i płacze sobie na dachu szkoły (a na co dzień wręcz tryska energią, czyli pewnie robi to na siłę), a druga idzie do łóżka praktycznie z pierwszym lepszym, raczej normalne nie jest. Coś tam wspominają o zdradzie, rozwodzie, złości matki na byłego męża a ich ojca, więc kij wie co z tego zrobią. Oby nie za dużo dramy…
    Same charaktery bohaterów jakieś szalenie ciekawe się nie wydają i chyba najlepiej wypada jednak główny bohater. Jest taki normalny po prostu. Bo starsza z sióstr tak na siłę udaje ten dobry humor, a potem po pracy w szkole upija się w domu, zaś młodsza ewidentnie przechodzi okres buntu, bo patrzy wilkiem na wszystkich dookoła.
    Wizualnie bez szału, z wahaniami w stronę kiepskawo. Projekty postaci średnio mi się podobają. Zwłaszcza młodsza z sióstr wygląda dość brzydko. Zerknęłam sobie na okładki mangi i to jest jak niebo a ziemia…

    Patrząc ile tomów mangi wyszło, to nie ma się co łudzić na jakiś zgrabny finał w anime. Już nie mówię o tym, że mają zrobić z tego zamkniętą historię, ale pewnie nawet nie dojdą do żadnego konkretniejszego momentu. Także trzeba się nastawić na reklamę mangi, co z automatu obniży temu ocenę. A czy mimo tego będzie to warte uwagi, to zobaczymy – nie mam wielkich wymagań, ale pierwszy odcinek na razie mnie nie zawiódł.
    Odpowiedz
  • Dodaj komentarz
  • Recenzja anime