Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Festiwal Popkultury Confiction

Komentarze

Carole & Tuesday

  • Dodaj komentarz
  • Recenzja anime
  • Avatar
    A
    Weiter 17.07.2019 15:21
    2 - op
    Ło panie dawno tak biednego openingu nie słyszałem. Nie dość, że sam wokal byle jaki, to instrumenty z tą piosenką w ogóle nie współgrają. W stosunku do poprzedniego, dramat.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Ancietejka 16.07.2019 11:04
    odcinek 13
    To się coraz gorsze robi, a przyjemność z oglądania wynosi prawie zero. Jedynym plusikiem odcinka było usłyszenie J. Suwabe.

    Nie lubię porzucać serii w połowie sezonu, no bo skoro wytrzymałam tyle odcinków, głupio, żeby się mój czas zmarnował, z drugiej strony mogę zmarnować go jeszcze więcej, pozostając przy anime, które co chwila wali w widza różnymi głupotkami wymyślonymi na potrzeby kiepskiego scenariusza.

    Muzycznie wciąż nijako i na jedno kopyto, no ale to już nie powinno mnie dziwić – dziewczyny wykonują taką i taką muzykę i tyle; mnie ona po prostu nie podchodzi. Nowe piosenki przewodnie też nie wzbudziły mojego zachwytu.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Alt_TruIsta 11.07.2019 19:20
    Odcinek 13
     kliknij: ukryte 
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Kaczka 11.07.2019 17:47
    odcinek 13
    Wow, no to wracamy do punktu wyjścia? Tak jakby dziewczyny nie mogły zacząć od tego wrzucania filmików do internetu, w końcu już dzięki jednemu stały się popularne. I na co był ten cały przeciągnięty konkurs?
    Nowy opening mi się nie podoba, ale za to piosenki w odcinku były niezłe.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Alt_TruIsta 10.07.2019 19:47
    Dość szybko doszło do kolejnego starcia miedzy dziewczynami.

    Carole i Tuesday(Opening 2) Vs Angela(Ending 2).

    W nowym openingu dziewczyny idą sobie razem radośnie śpiewając i podziwiają otoczenie. Angela natomiast w endingu nie zwraca na nic uwagi tylko dość pewnie idzie prosto przed siebie.

    Ogólnie wygrała Angela ;p.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    yapi-kun 8.07.2019 17:46
    @12

    Wreszcie odcinek, który mi się zdecydowanie spodobał. Iście kinowy pacing, doskonała reżyseria i wianuszek wydarzeń, które nie oglądają się za siebie tylko gnają ku satysfakcjonującemu finałowi.  kliknij: ukryte  Wreszcie podoba mi się rozwój postaci, nie tylko Carole i Tuesday, ale i rzeczonej Angeli właśnie. Na ogromny minus kolejny raz powtarzające się statyczne plansze podczas wykonów, niestety o ile anime podoba mi się stylistycznie i animacyjnie, to widać tną koszta gdzie tylko się da.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    MrParumiV18 4.07.2019 01:13
    Carole & Tuesday po 12 odcinku
     kliknij: ukryte 

    Połowa seansu za mną i jeśli miałbym jakoś wstępie podsumowywać to jestem mimo wszystko zawiedziony, a już na pewno seria jak na razie nie spełniła pokładanych w nich nadziei, jakie miałem tuż po pierwszym epizodzie. Tak naprawdę pierwsze 12 odcinków ratuje wspominany przeze mnie już wielokrotnie utwór Loneliest Girl i nie wiem czy to też na dłuższą metę nie będzie wadą produkcji. Twórcy przywalili genialnym ostem już na początku i teraz nie potrafią tego pobić. Tak czy siak, miejmy tylko nadzieję, że w drugiej połowie to zrekompensują i będzie lepiej.

     kliknij: ukryte 
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Kaczka 1.07.2019 17:16
    12 odcinków
    Jednak udało mi się nadgonić to anime! No to dodam coś od siebie o tym nieszczęsnym konkursie, bo tak jak sam pomysł mi nie przeszkadza, to jakość wykonania była co najmniej… średnia.

    Zacznijmy od tego, że jedynym rywalem dziewczyn była Angela i to było wiadome od początku. Inni uczestnicy albo nic sobą nie wnosili (GGK), albo byli irytujący (Pyotr, Cybelle). A przecież mogłoby być tak fajnie, jakby nadać im trochę głębi i pozwolić widzom ich polubić, by nie wiadomo było, komu w końcu kibicować.

    Za to jurorzy byli w porządku, takie stereotypy sędziów, których możemy zobaczyć we wszystkich tego typu programach.

    Śmieszyło mnie też, że to miały być niby największe talenty, a tak naprawdę chyba tylko Angela miała tam porządny głos – reszta była może i przyjemna, ale bez szału. I to z naszymi głównymi bohaterkami na czele. Tylko dzięki temu, że w  kliknij: ukryte  mogły na równi konkurować z Angelą, bo ich piosenka z półfinału była tak nijaka, że nawet one same wydawały się być nią znudzone…

     kliknij: ukryte 

    Ciekawa jestem, co zobaczymy w drugiej części serii, bo według mnie ten dwunasty odcinek naprawdę pasowałby już na zakończenie. A może jeszcze uda się wrócić do poziomu początkowych odcinków.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 1
    Ancietejka 28.06.2019 12:48
    Uff, koniec głupiego konkursu. Rozegrali to po najmniejszej linii oporu. I jeszcze ten zbieg okoliczności  kliknij: ukryte 
    W przeciwieństwie do chyba wszystkich nie zachwycam się „Loneliest Girl”, choć zgadzam się, że to ich jak na razie najlepszy utwór.
    Co do występu Angeli… po pięciu minutach już go nie pamiętałam.

    Dobra, koniec złośliwości. Z plusów to coraz bardziej podoba mi się Angela, fajno, że nie zrobili z niej typową „muszę wygrać za wszelką cenę”, że potrafi uczciwie rywalizować itp.
    Pierwszą połowę oceniam na 5/10. Pierwsze cztery­‑pięć odcinków było bardzo porządne, mimo już na tym etapie występującej schematyczności, niestety, wejście konkursu rozwleczonego bodajże na pięć epizodów znacznie zmniejszyło moją przyjemność z oglądania. Więcej pisałam w poprzednich komentarzach, trafny jest też bardzo post Tassadara, zwłaszcza o bohaterach. Nawet czuję coś w rodzaju ulgi, że nareszcie rozpoczniemy nowy etap – oby lepszy i ciekawszy. Jeśli tak się stanie, nie wątpię, że moja końcowa ocena podskoczy o 1­‑2 (może 3?) oczka.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Kamen 27.06.2019 22:48
    „Loneliest Girl” mimo wszystko zmiotło występ Angeli.
    Chociaż przez to C&T wydają się „zespołem jednej piosenki”.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 5
    Alt_TruIsta 27.06.2019 20:04
     kliknij: ukryte 
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Otak 26.06.2019 17:15
    Jedna rzecz w sumie nie dziwi. Niby czemu Mars Brightest jest jedyną opcją? Przeca jest jeszcze internet gdzie nawet jutuber od gameplayów minecrafta może zostać gwiazdą hip hopu. Dziewczyny na bank znalazłyby fejm w necie i nadąsane jury nie miałoby nic do gadania. Aż dziw że w tym uniwersum tv jeszcze nie kona w męczarniach błagając internet o ostrze miłosierdzia.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 1
    młoda 23.06.2019 12:02
    11 odcinek  kliknij: ukryte 
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 3
    Otak 23.06.2019 11:17
    Aż dziw że jeszcze nikt nie napisał że to anime finansował Soros z unią i homo­‑żydo­‑lobby i wogle powstało by zniszczyć bogobojne tradycyjne rodziny, kościół, dzieci, dom, kuchnię i schabowego XD
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 2
    Ancietejka 22.06.2019 22:10
    po jedenastu odcinkach
    Mówiąc szczerze, coraz bardziej mnie ta seria rozczarowuje. Pal licho średnią muzykę, gorzej, że bohaterowie wypadają nijako, ich relacje są słabo pokazane, przez co nie wzbudzają żadnych emocji, co najwyżej uczucie zirytowania,  kliknij: ukryte  Jeśli ma mnie takie coś poruszyć, wypadałoby wcześniej pokazać coraz lepszą więź między głównymi bohaterkami – w pierwszych odcinkach się to udawało, potem, a zwłaszcza od momentu wejścia show, było dużo gorzej.
    W ogóle pomysł na talent show… Nie wiem, co jeszcze planują dla nas twórcy, ale coś czuję, że ta część okaże się najgorsza z całego anime (a przynajmniej mam nadzieję, że nie dostaniemy nic gorszego).  kliknij: ukryte  – tak w skrócie można to podsumować. Został jeszcze finał, nie liczę jednak na zaskakujące rozwiązanie. Ale może w końcu coś ładnego zaśpiewają.
    Inna sprawa – co jakiś czas się podkreśla, że muzykę teraz tworzy w większości sztuczna inteligencja, a dziewczyny to taki miły wyjątek. Niby ten wątek jest, mamy w końcu postacie Tao i Angeli, ale jakby w ogóle go nie czuć, nie zostaje on, jak na razie, dobrze wykorzystany. Na początku oglądania dziwiłam się, że zwykła historia o śpiewających dziewczynach nie rozgrywa się po prostu w realnym świecie, po co te Marsy i w ogóle, potem sobie doczytałam o SI i pomyślałam, że może twórcy przy okazji przedstawiania drogi bohaterek do sławy poruszą kilka ważnych tematów dotyczących kultury. Niestety, twórcy zadowalają się paroma ciekawostkami technologicznymi czy roboto­‑psiakiem w jury konkursu, a świat przedstawiony ogólnie wypada słabo, tak że znów, po 11 odcinkach, zaczynam sobie zadawać pytanie, dlaczego to nie zostało zrobione w formie zwykłych muzycznych okruchów, bez elementów sc­‑fi. Oczywiście jesteśmy na połowie anime i być może moje zastrzeżenia są przedwczesne, obecnie jednak czuję wielkie rozczarowanie z niewykorzystania potencjału założeń fabularnych. Może po zakończeniu show seria pójdzie w ambitniejszym kierunku i przy okazji przypomni sobie o bohaterach.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    MrParumiV18 21.06.2019 12:40
    Carole & Tuesday po 11 odcinku
    Oooo… porwanie. Jak w ogóle można to tak nazwać. No przynajmniej teraz coś zacznie się dziać, bo sam show to niezbyt fajny, a już na pewno nieracjonalny, ponieważ często lepsze piosenki (oczywiście subiektywnie) odpadały tylko dlatego, że tego wymagała dalsza historia i przewidywalny finał C&T vs Angela stał się faktem. Sam sprawca zdarzenia z poprzedniego odcinka przewidywalny, ale złapali ją tak trochę bez sensu, a także bez jakichkolwiek dowodów, ponieważ zamazane nagranie nic nie wnosi. Trochę szkoda całego zajścia, bo mieli zamiar zaśpiewać jak na razie najlepszy utwór tej produkcji, czyli Loneliest Girl. Ale to daje nie tyle co nadzieję, co pewnik, że uprowadzenie ostatecznie skończy się pozytywnie, ręka wydobrzeje i zaśpiewają ją w wielkim finale, no i rzecz jasna oczywiście wygrają, bo jakże by inaczej. Z czegoś te „cudowne 7 minut” wziąć się musiało. Mimo wszystko oglądam dalej, właśnie ze względu na ten cud, który ma nadejść.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Otak 20.06.2019 18:57
    ep11
     kliknij: ukryte 
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 1
    Alt_TruIsta 20.06.2019 18:21
    Odcinek 11
     kliknij: ukryte 
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 5
    Alt_TruIsta 13.06.2019 21:19
    Odcinek 10
     kliknij: ukryte 
    Odpowiedz
  • odpowiedzi: 0 Otak 13.06.2019 15:50:12 - komentarz usunięto
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 3
    Weiter 8.06.2019 21:38
    Prawdziwość anime.
    Poniekąd muszę przyznać, że te anime jest niesamowicie prawdziwe i świetnie oddaje, to co dzieje się u nas. Spójrzmy choćby na eurowizje. Z każdym kolejnym rokiem, to nie piosenki wygrywają, a różne odpały typu chłop w spódnicy.

    Tak samo w innych wątkach jak mam talent czy inne bzdury, gdzie zamiast samego talentu, wygrywa ckliwa historia, czy jakaś ekstrawagancja.

    Jak kiedyś takiego syfu nie było, tak z każdym nowym rokiem pojawiają się jakieś nowe dziwactwa. Umiejscowienie czasowe fajnie poniekąd oddaje, to co u nas się zaczyna, a w anime już jest na końcowym etapie.


    I choć nam osobiście nie podobają się piosenki, to samo anime poniekąd wyjaśnia dlaczego są one takie słabe. Po prostu talent i poświęcenie zostały zastąpione chęcią wyróżnienia się nie śpiewem, a wyglądem i zachowaniem, stąd też wyjaśnienie dlaczego aktualnie wszystko jest tworzone przez samo SI.

    Taniej i lepiej, bo przeciwnik po drugiej stronie jest po prostu słaby, więc łatwiej było opanować rynek po przez SI niż inwestować w ludzi.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 3
    Ancietejka 8.06.2019 17:35
    odcinek 9
    Nudny odcinek, piosenki strasznie słabe. Miałam też wrażenie, że czasami było za dużo animacji/ruchu podczas występów, co przeszkadzało w oglądaniu i bynajmniej nie wyglądało naturalnie. No i pytanie zasadnicze - kliknij: ukryte 
    Na plus postać Cybelle, przedstawia się intrygująco, mam nadzieję, że się jeszcze pojawi (chciałabym też zobaczyć więcej Erteguna).
    Ogólnie – najsłabszy, a przynajmniej najmniej ciekawy z dotychczasowych odcinków, ale nadal to porządny serial, razem z „Shingeki no Kyojin” i „Sarazanmai” tworzący moje top3 obecnego sezonu. Reszta to średniaki.

    PS Co do poziomu piosenek ze wszystkich odcinków, to niestety muszę się zgodzić, że większość utworów nie powala. Mnie osobiście urzekł tylko ending. Szkoda, że nie postawili na większą różnorodność – znaczy, pokazali ją, bo był i rock, i śpiew operowy, ale szybko one przepadły i wyszło, że najlepiej jest śpiewać ładne, popowe piosenki. Ech…
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Alt_TruIsta 7.06.2019 15:55
    Po 9 odcinku.
     kliknij: ukryte 
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Otak 7.06.2019 08:38
    ep 9
    Bardzo dobrze to anime pokazuje jak ludzie oceniają powierzchownie. GGK może być człowiekiem o sercu anioła ale dla nich będzie cudakiem. Cybelle zaś to dla nich boginka i anieliczka śliczniutka kawaii i nie przyjęliby do wiadomości że w środku czai się stalkerski toksyczny creepy demon.

    To też plus tego anime iż pokazuje że stalkerzy są creepy a nie cool.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 4
    MrParumiV18 31.05.2019 16:11
    Carole & Tuesday po 8 odcinku
    Pomijając mega zabawny poprzedni odcinek…
    Może to tylko mój osobliwy i subiektywny gust, ale według mnie praktycznie żaden utwór zaprezentowany do tej pory w tym tytule, nie okazał się tak dobry i nie stał na tak wysokim poziomie pod względem tekstu oraz melodii jak ta premierowa muzyka naszych protagonistek z drugiego odcinka pt. „The Loneliest Girl” ([link]. Po prostu pozostałe, z epizodów 3­‑8 wydają się być takie jakby mdłe, bez emocji, wyrazu i tworzone lekko na siłę, aby zapełnić czas antenowy, ale to tylko moje prywatne zdanie, gdyż takie właśnie mam odczucia do tej pory. Oby się to zmieniło w dalszej części historii, bo jak początek mnie mega nakręcił i pozytywnie zaskoczył to z odcinka na odcinek jest dla mnie coraz gorzej pod tym względem. Wierzę i trzymam kciuki za poprawę, aby wstrzeliło się z powrotem w mój gust. ;)
    Odpowiedz
  • Dodaj komentarz
  • Recenzja anime