Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Otaku.pl

Komentarze

Arifureta Shokugyou de Sekai Saikyou

  • Dodaj komentarz
  • Recenzja anime
  • Avatar
    A
    MrParumiV18 14.09.2019 01:31
    Arifureta Shokugyou de Sekai Saikyou po 9 odcinku
    Chryste Panie…
    Co mnie podkusiło żeby wrócić do tego… i jeszcze na dodatek wszystkiego zmasowałem 6 odcinków naraz. Chyba jestem chory. A tak się zarzekałem, że po 3 odcinkach drop… no ale cóż, przynajmniej poleci do statystyk. No ale serio… dla mnie scena ze smokiem to już lekka przesada. Jestem w stanie przetrwać wiele, i wiele też przetrwałem, lecz tego już się nie odzobaczy, a dyskomfort wywołało u mnie nie mały. I jeszcze ta seiyuu… gratuluję wytrwałości i profesjonalnego podejścia do sprawy, dała radę. :D W ogóle to jestem ciekaw czy jest ktoś kto miał faktycznie fan z tej sceny, bo wydaje mi się, że bez dobrej dawki procentów z tego nawet nie da się śmiać. Wypada jedynie żałować i skomentować.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 10
    Onkei 10.09.2019 16:55
    Przypomina mi to wyraźnie Tate no Yuusha no Nariagari. Seria oparta na bardzo ciężkich, dramatycznych założeniach fabularnych łagodzona przez słaby humor. Jednak w Tate humor nie był aż tak niskich lotów. Kto wymyślił scenę gwałcenia smoka?!
    Nie polecam oglądać na trzeźwo, a polecanie oglądania pod wpływem byłoby przestępstwem, więc nie polecam oglądać wcale.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 1
    CC 9.09.2019 23:40
    Ep9
    Nie sądziłam, że zobaczę kiedyś w anime (dla widza 13+) scenę przy której  kliknij: ukryte  z Nisemonogatari (dla widza 17+) będzie szczytem wirtuozerii i subtelności. A jednak się udało…
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 8
    Klemens 19.08.2019 21:00
    Seria nadaje się na idealny przykład, jak NIE robić anime.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 5
    Impos 15.08.2019 12:31
    Recap już po 5 odcinkach? Chyba najoryginalniejsza i najbardziej zaskakująca rzecz, jaka się wydarzyła w tym anime do tej pory…
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    blob 5.08.2019 20:37
    No co wy, przecież to spoko jest. Ogląda się jak średniawego jrpg­‑a, co wcale nie jest takie złe jakby się nad tym zastanowić.

    W ostatecznym rozrachunku jak na średniawego isekaja/rpg­‑a ma więcej plusów niż minusów. MC to nie łajza, od początku relacja z loli jest jasno określona, no i system pozyskiwania nowych umiejętności w miarę sensowny (mówimy o rpg, pamiętajcie). Zresztą już jestem w stanie bardziej zaakceptować to że MC pozyskał OP wiedzę od OP wymiatacza i jego zbiorów niż, że to „wybraniec” i wygrywa dzięki sile przyjaźni lub, że „buk” przypadkiem dał mu +100 do mocy magicznej bądź też „niepowtarzalny” talent. Nawet fajnie to zaakcentowali w serii: mimo iż alchemia nie jest jakąś super specjalizacją w tym świecie, to akurat MC się przydała z nawiązką (wampirzyca np. nie może korzystać bo nie ma odpowiednich skilli) No i spoko, że twórca nie zapomniał o idei many, wampirzyca czy bohater muszą się ciągle „podładowywać” po rzuceniu silniejszego czaru.

    I już przestańcie z tym CGI, można się już przyzwyczaić. I tak tych mobów za tydzień nie będziecie już pamiętać…

    Powiem tak: albo mieć serię w pupsku, albo obniżyć wymagania i jazda! Są wakacje, i tak macie urlopy to te 20 min/tydzień więcej odmóżdżania można sobie zaserwować :)
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Impos 2.08.2019 13:46
    Już rozumiem motywacje tych, którzy postanowili pozbyć się Yue. To całkowicie bezużyteczna postać i dziwne, że ktokolwiek powierzył jej kierowanie czymkolwiek. Wiem, że to bardzo popularny typ bohaterki w Japonii, ale z takim charakterem pewnie w każdej samodzielnej pracy miałaby problem. Ewentualnie można przyjąć, że  kliknij: ukryte  nie zaszkodziło jej fizycznie, ale jej umysł był już o krok od stadium warzywa.
    A to tylko jeden z wielu elementów, który im nie wyszedł w tej adaptacji…
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 1
    MrParumiV18 30.07.2019 00:49
    Arifureta Shokugyou de Sekai Saikyou po 3 odcinku
    Obejrzałem kolejne dwa odcinki tylko w celu potwierdzenia. Rzecz jasna nie napiszę nic odkrywczego, bo otrzymałem to czego dokładnie się spodziewałem. Istny szajs pod każdym względem. A w tym wszystkim najbardziej szkoda mi autora pierwowzoru, ponieważ tytuł nie jest może jakiś odkrywczy, ale w postaci komiksu/nowelki jest naprawdę solidną serią, a w postaci mangi dodatkowo jeszcze ładnie narysowaną, a to co zrobili twórcy z ekranizacją to woła o pomstę do nieba. W tym nie ma zalet, w ogóle. Co gorsza, z przyzwyczajenia człowiekowi coraz bardziej mniej to przeszkadza i zaczyna w to brnąć dalej. Dlatego też ja na tym epizodzie zakończę swoją jakże niemiłą przygodę i szczerze polecam omijać tą produkcję szerokim łukiem. Natomiast jednocześnie życzę powodzenia tym, którzy jednak zdecydowali się siedzieć w tym dalej. Obyście tam tylko nie skonali.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 1
    Tassadar 29.07.2019 21:24
    Łomatko ten czwarty odcinek pobił chyba wszystkie rekordy absurdu. CGI po prostu koszmarne, na poziomie PS1. Sama choreografia walki beznadziejna, oparta głównie na skakaniu i strzelaniu bez sensu. Superbroń oczywiście nie użyta, prawie do końca. Wampirzyca totalnie nieprzydatna a main nie mógł się zdecydować, czy jest prosem, czy nie. Osobiście najbardziej rozbawiło mnie to, że bohater liczy się swoją cudowną wodą tak często, że musiałby ze sobą wozić cały beczkowóz…
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 1
    Saarverok 24.07.2019 23:48
    Bleh, po przeroście CGI w trzecim odcinku drop. Nie da się oglądać i nie warto nawet komentować. A szkoda, bo liczyłem na isekajowego średniaczka, a tu nawet 5 minut nie mogę obejrzeć bez odruchu wymitonego.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Ciku 18.07.2019 08:27
    Bardzo ładne CGI, ale niech nie robią więcej.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 2
    God Himself 14.07.2019 01:38
    Przepis na Arifureta anime:
    Weź jedno z mroczniejszych i bardziej „edgy” isekai anime.
    Nie zrozum fenomenu i uroku serii. Zepsuj.
    Tadaaaaaam: Arifureta anime gotowe.

    Po 1 odcinku nie polecam, proszę przeczytać mangę/LN aż do pojawienia się królika, potem porzucić, bo zaczyna się bagno.
    Dziękuję.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Alt_TruIsta 10.07.2019 00:25
    Nie wiem o czym będzie ta seria, po pierwszym odcinku jedynie się dowiedziałem,  kliknij: ukryte  Nie porzucę na razie tego dzieła tylko poczekam na drugi odcinek. W openingu naliczyłem się z 8 dziewczyn, więc może później ta seria dzięki nim się jakoś rozkręci?
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 2
    MrParumiV18 9.07.2019 04:19
    Arifureta Shokugyou de Sekai Saikyou po 1 odcinku
    Szczerze? ciach totalne. Aż wyłączyłem w połowie odcinka, ale wróciłem i z trudem dokończyłem. Dosłownie każdy element, po prostu wszystko potwornie płytkie, statyczne, chaotyczne oraz bez sensu. Natomiast dokładniej strony technicznej (w tym wyglądu potwora), gry aktorskiej, ogólnej realizacji, czy nawet scenariusza nie chcę już komentować, szkoda życia i czasu. Nawet ten niby mrok nic nie ratuje. Koszmarne i już na starcie mega odpychające, a nie tak powinny wyglądać pierwsze epizody.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Saarverok 8.07.2019 23:30
    Strasznie statyczne. Jeżeli to miał być odcinek zachęcający do oglądania dalej, to sorry – były może z dwa lepsze momenty i na tym koniec.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Weiter 8.07.2019 22:31
    Nie kupiło mnie to, ale dam te 3 odcinki szansy. Nie podoba mi się design postaci, jakieś takie brzydkie i nieszczególne.

    Jedyny + to, że było lekko „mrocznie”, ale to pewnie 1 odcinek i tyle.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    blob 8.07.2019 21:50
    Nie miałem żadnych oczekiwań wobec tej serii, w końcu to isekaj, ale nie było źle. Myślę, że przy tym zostanę, jakoś bardziej lubię takich zgorzkniałych bohaterów niż uczynnych dobroduszników. W sumie to jak bohater zdobył moce też całkiem interesujące: nie dostał z miejsca boskich zdolności, zapewniły mu je połączenie zbiegu okoliczności  kliknij: ukryte  i desperacji ( kliknij: ukryte ). Zobaczymy co będzie dalej, ale wydaje się nie być tak słabe jak Maou Retry.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Nikodemsky 8.07.2019 19:36
    3D mobki są tragiczne(zwłaszcza te behemoty, eh) ale reszta wypada całkiem nieźle – nie są to jakieś unikalne designy(adaptacja mangowa miała je naprawdę fajne) ale jest ok. mam tylko nadzieję, że tego 3d będzie mniej, niż więcej. Dźwiękowo też wypada nieźle.

    Całość idzie w kierunku bycia bardziej edgy ale też daje to lepsze usprawiedliwienie dla nienawiści Nagumo.

    To może być całkiem niezłe – spodziewałem się kompletnej porażki.

    Odpowiedz
  • Dodaj komentarz
  • Recenzja anime