Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Festiwal Fantastyki Cytadela - konwent

Anime

Oceny

Ocena recenzenta

8/10

Ocena redakcji

8/10
Głosów: 4 Zobacz jak ocenili
Średnia: 7,50

Ocena czytelników

7/10
Głosów: 13
Średnia: 6,69
σ=1,77

Kadry

Zrzutka
Zrzutka
Zrzutka
Zrzutka
Źródło kadrów: Własne (IKa)
Więcej kadrów

Wylosuj ponownieTop 10

Kimagure Robot

Rodzaj produkcji: seria TV
Rok wydania: 2004
Czas trwania: 10×2 min
Tytuły alternatywne:
  • きまぐれロボット
  • Capricious Robot
zrzutka

Genialny naukowiec i jego wspaniałe roboty.

Dodaj do: Wykop Wykop.pl

Recenzja / Opis

Czy kiedykolwiek zastanawialiście się, do czego można wykorzystać roboty? Możliwe, że tak. I zapewne jeden pomysł był fantastyczniejszy od drugiego, a każdy równie szalony i niemożliwy do wykonania. Są jednak naukowcy, którzy próbują wprowadzić takie pomysły w czyn. Jednym z nich jest genialny i ekscentryczny doktor, który w zaciszu swojego laboratorium, w towarzystwie seksownej i wiecznie znudzonej asystentki, tworzy roboty pod szyldem tajemniczej „Hakase Company”. Jego roboty, równie szalone i kapryśne jak on sam, mają jeden mankament – są niestety wysoce wyspecjalizowane – krótko mówiąc, umieją robić tylko to, do czego były stworzone. Mamy więc model przystosowany do łapania szpiegów („wysoka jakość, dostępny wkrótce w sprzedaży!”), robo­‑nianię która spełni trzy życzenia – i to w znaczeniu dosłownym (więc uważaj czego sobie życzysz!), robota z pełnym zestawem ludzkich odruchów czy model deluxe, przy którym na pewno nie będziesz się nudził/a. Do wyboru, do koloru, każdy na pewno znajdzie dla siebie odpowiedniego robota, którego obecność umili mu życie (lub przewróci je do góry nogami).

Historie zebrane pod wspólnym szyldem Kimagure Robot oparte zostały na krótkich opowiadaniach autorstwa japońskiego pisarza science­‑fiction, Shinichiego Hoshi. Ich powstanie sponsorował japoński oddział portalu Yahoo!, gdzie się po raz pierwszy pojawiły i skąd można je było pobrać za darmo. Co więcej, Studio 4°C zapowiedziało produkcję dalszych części, jeśli Kimagure Robot odniesie sukces komercyjny. W chwili obecnej jednak zostało zekranizowanych tylko dziesięć z ponad tysiąca opowiadań i nic nie wskazuje, by trwały prace nad kolejnymi odcinkami. A szkoda, gdyż bezpretensjonalny humor i ironia zawarte w tych krótkich, zaledwie dwuminutowych odcinkach, są warte tego, by zapoznać się z nimi bliżej i razem z doktorem wyśmiać typowe ludzkie przywary, pokazane z przymrużeniem oka.

Animacja nie odbiega od poziomu, do którego przyzwyczaiło nas Studio 4°C. Bardzo specyficzna kreska wyróżnia się na tle typowych japońskich produkcji, przywodząc na myśl raczej produkt eksperymentalnego animowanego kina europejskiego niż typowe japońskie anime. Dlatego trudno oceniać ją w kategorii „grafika” – na pewno są osoby, którym zastosowana tu kreska wyda się po prostu brzydka. Nie wyobrażam sobie jednak tych opowiadań zekranizowanych w innym stylu – właśnie specyficznemu sposobowi rysowania Kimagure Robot zawdzięcza niepowtarzalny, pełen uroku klimat, mogący się kojarzyć z wczesnymi produkcjami kina science­‑fiction. Praktycznie każdy odcinek był reżyserowany przez inną osobę (znajdziemy tu takie nazwiska jak Yasuyuki Shimizu, Yoshiharu Ashino czy Nobutaka Ito), co wyraźnie wpłynęło na zróżnicowanie poszczególnych odcinków pod względem rysunku postaci, stopnia użycia grafiki komputerowej przy animacjach tła czy też nawet samej kolorystyki dominującej w poszczególnych historiach. Muzyka po dokładnym wsłuchaniu się w syntezatorowe dźwięki kojarzy się z melodyjkami wygrywanymi przez karuzele w wesołym miasteczku i zdecydowanie pasuje do całości.

Jeśli lubisz absurdalny humor lub szukasz czegoś obliczonego na wywołanie szerokiego uśmiechu na twarzy, a nie razi cię „nieanimowa” kreska – polecam zapoznanie się z tym tytułem. Jak wcześniej wspomniałam, odcinki mają po dwie minuty – więc nawet obejrzenie wszystkich naraz pochłonie zaledwie dwadzieścia minut twojego czasu. A warto naprawdę poświęcić ten czas, by się przekonać, że anime to nie tylko zielonowłose długonogie panienki, owijające się wokół przypadkowego fajtłapy, któremu spadły z nieba, ale także produkcje, których o przynależność do tego gatunku nigdy byście nie posądzali.

IKa, 5 kwietnia 2007

Twórcy

RodzajNazwiska
Studio: Studio 4°C
Autor: Shin'ichi Hoshi
Reżyser: Chie Uratani, Masahiko Kubo, Nobutake Itou, Yasuhiro Aoki, Yasuyuki Shimizu, Yoshiharu Ashino, Yumi Chiba
Muzyka: Seiichi Yamamoto