Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Yatta.pl

Anime

Oceny

Ocena recenzenta

3/10
postaci: 5/10 grafika: 6/10
fabuła: 2/10

Ocena redakcji

3/10
Głosów: 2 Zobacz jak ocenili
Średnia: 3,00

Ocena czytelników

5/10
Głosów: 28
Średnia: 5,43
σ=2,08

Kadry

Zrzutka
Zrzutka
Zrzutka
Zrzutka
Źródło kadrów: Własne (Grisznak)
Więcej kadrów

Wylosuj ponownieTop 10

Saint Seiya: Kamigami no Atsuki Tatakai

zrzutka

Ragnarök w wydaniu Saint Seiya. Nic specjalnego.

Dodaj do: Wykop Wykop.pl

Recenzja / Opis

Gdy podczas wyprawy na Syberię (sic!) Hyoga znika, Atena i pozostała czwórka rycerzy wyruszają do Asgardu, by dowiedzieć się, czy aby Odyn i jego słudzy nie mają z tym nic wspólnego. Mimo początkowo miłego przyjęcia bardzo szybko okazuje się, że nie wszystko jest takim, jakim się wydaje być. A raczej na odwrót, bo przecież na starcie już wiadomo, że jednak Odyn i s­‑ka coś tam knują. Tak czy inaczej wszystko sprowadza się do tego, co znamy z Saint Seiya – czyli porwania Ateny (którego już z kolei?) i serii walk o to, by przestała być ozdobą dziobu statku Odyna.

Drugim film kinowy z udziałem rycerzy Zodiaku jest, podobnie jak cały ten cykl, boleśnie przewidywalny. Twórcy próbowali chyba zrobić coś w rodzaju zodiakowej wersji Ragnaröku, a wyszło to, co wyszło. Tylko przez litość (i z braku miejsca) nie będę wyliczał tu wszystkich wypaczeń mitologii nordyckiej, jakich dopuścił się scenarzysta (łatwiej byłoby znaleźć coś, co zgadza się z rzeczywistością – bo takich rzeczy jest niewiele). Poza tym nie od dziś wiadomo, że znajomość europejskiej kultury wśród Japończyków jest nader wybiórcza. Niestety dla każdego odbiorcy choć trochę orientującego się w tematyce oglądanie takiej radosnej twórczości może być prawdziwą drogą przez mękę.

Mam też wrażenie, że twórcy zmarnowali okazję do choćby częściowego pogłębienia rysu psychologicznego Hyogi, który jest tu jedną z ważniejszych postaci. Można by choć trochę więcej powiedzieć o tej postaci, pokazać jego motywy, przemyślenia. Nic z tego, nasz nordyk pozostał bezmózgiem z kompleksem Edypa. No, ale to Saint Seiya, może po prostu wymagam zbyt wiele?

Jeśli chodzi o kwestie stricte techniczne – film jest krótki, trwa ledwo 45 minut, stąd dla fabuły i tak nie ma za dużo miejsca (a jak wiadomo, w Saint Seiya nigdy nie było go zbyt wiele). Plusem jest ładna klimatyczna muzyka. Oprawa graficzna jest typowa. Nużąca jest zaś całkowita schematyczność. Jak na film, to stanowczo za mało, by uznać go za udany. Jako ciekawostkę dodać można, że mimo podobieństwa postaci nie łączy się on fabularnie ze znanym z serii telewizyjnej wątkiem walk w Asgardzie.

Grisznak, 12 czerwca 2007

Twórcy

RodzajNazwiska
Studio: Toei Animation
Autor: Masami Kurumada
Projekt: Michi Himeno, Shingo Araki
Reżyser: Shigeyasu Yamauchi
Scenariusz: Takao Koyama
Muzyka: Seiji Yokoyama

Odnośniki

Tytuł strony Rodzaj Języki
Podyskutuj o Saint Seiya na forum Kotatsu Nieoficjalny pl
Saint Seiya: fanfiki na Czytelni Tanuki Nieoficjalny pl