x
Tanuki.pl korzysta z plików cookie w celach prowadzenia
reklamy, statystyk i dla dostosowania wortalu do
indywidualnych potrzeb użytkowników, mogą też z nich korzystać współpracujący z nami reklamodawcy.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Szczegóły dotyczące stosowania przez wortal Tanuki.pl
plików cookie znajdziesz w polityce prywatności.
Oh, jak miło jest obejrzeć anime na podstawie materiału jaki na razie trzyma bardzo dobry poziom :D Jestem całkowicie zadowolona jak na razie idzie adaptacja. Troszkę pozmieniali sceny by zrobić z nimi inny efekt co do Soji'ego i jego kariery na youtube. Też pierwsza scena tłumacząca czym są Dead Account mnie zaskoczyła bo to była rozmowa między kliknij: ukryte Soji'm i Karą jak byli dziećmi miłe nawiązanie do finału pierwszej części :D Co do reszty panel w panel adaptacja pierwszego rozdziału. Animacja jest ok, co mnie nie dziwi z Synergy i w końcu to mała seria z Weekly Shounen Magazine a nie moloch jak JJK. Trzyma poziom^^ choć to było wprowadzenie więc się jeszcze zobaczy.
O matko gra seiyuu i ekipa tutaj jest bardzo dobra :D Okamoto jak zawsze daje czadu i gra Soji'ego podobnie do Rina co całkowicie pasuje :D Poza tym Uchiyama gra Kasubatę więc widząc gdzie obu seiyuu słyszałam najwięcej to było dosłownie dla mnie Rin( Blue Exorcist ) i Rean( Trails of Cold Steel ) LOL. Opening jest na prawdę dobry tak samo ending. Też zdziwiło mnie pojawienie się w op 2 drugoklasistów więc ciekawi mnie gdzie adaptacja dojdzie.
Ok to teraz na koniec muszę pewnie coś ogólnie powiedzieć bo ta seria niestety ma szanse przepaść. Początek Dead Account nie jest niczym wyjątkowym, jest dość standardowy i nie pokazuje pazurów aż fabuła nie zaczyna rozwijać postaci. To było około 20 rozdziału w pierwszym dłuższym arcu. To jest najmocniejsza strona serii, to kim są bohaterowie, dlaczego mają zdolności jakie mają, ich przeszłość dotykająca takich wątków jak znęcanie się psychiczne przez rodziców czy strach przed zapomnieniem po za tym relacje między postaciami są naprawdę dobrze poprowadzone. Do tego jest wiele unikalnych elementów dla battle jak oparcie się i nie odejście od walk zespołowych( co często w seriach kończy się skupieniem na 1vs1 tutaj jest jak w Blue Exorcist i większość dużych walk to praca zespołowa między ofensywą i defensywą ) czy to, że układ nie skupia się na głównej trójce. Baa Hiyori jest tak naprawdę ważniejszą postacią niż Kiyomi która w openingu może zdawać się częścią głównej trójki. Sama relacja między Soji'm i Hiyori mnie zaskoczyła^^ Oczywiście oprócz dość standardowego początku jest też cały slang internetowy. Wystarczy przeczytać nazwy zdolności w op :D Do tego trzeba się przyzwyczaić.
No nic jeśli anime będzie się trzymać mangi i przynajmniej animacja pozostanie na tym poziomie to będzie moje anime sezonu^^
mój hype sezonu
O matko gra seiyuu i ekipa tutaj jest bardzo dobra :D Okamoto jak zawsze daje czadu i gra Soji'ego podobnie do Rina co całkowicie pasuje :D Poza tym Uchiyama gra Kasubatę więc widząc gdzie obu seiyuu słyszałam najwięcej to było dosłownie dla mnie Rin( Blue Exorcist ) i Rean( Trails of Cold Steel ) LOL. Opening jest na prawdę dobry tak samo ending. Też zdziwiło mnie pojawienie się w op 2 drugoklasistów więc ciekawi mnie gdzie adaptacja dojdzie.
Ok to teraz na koniec muszę pewnie coś ogólnie powiedzieć bo ta seria niestety ma szanse przepaść. Początek Dead Account nie jest niczym wyjątkowym, jest dość standardowy i nie pokazuje pazurów aż fabuła nie zaczyna rozwijać postaci. To było około 20 rozdziału w pierwszym dłuższym arcu. To jest najmocniejsza strona serii, to kim są bohaterowie, dlaczego mają zdolności jakie mają, ich przeszłość dotykająca takich wątków jak znęcanie się psychiczne przez rodziców czy strach przed zapomnieniem po za tym relacje między postaciami są naprawdę dobrze poprowadzone. Do tego jest wiele unikalnych elementów dla battle jak oparcie się i nie odejście od walk zespołowych( co często w seriach kończy się skupieniem na 1vs1 tutaj jest jak w Blue Exorcist i większość dużych walk to praca zespołowa między ofensywą i defensywą ) czy to, że układ nie skupia się na głównej trójce. Baa Hiyori jest tak naprawdę ważniejszą postacią niż Kiyomi która w openingu może zdawać się częścią głównej trójki. Sama relacja między Soji'm i Hiyori mnie zaskoczyła^^ Oczywiście oprócz dość standardowego początku jest też cały slang internetowy. Wystarczy przeczytać nazwy zdolności w op :D Do tego trzeba się przyzwyczaić.
No nic jeśli anime będzie się trzymać mangi i przynajmniej animacja pozostanie na tym poziomie to będzie moje anime sezonu^^