x
Tanuki.pl korzysta z plików cookie w celach prowadzenia
reklamy, statystyk i dla dostosowania wortalu do
indywidualnych potrzeb użytkowników, mogą też z nich korzystać współpracujący z nami reklamodawcy.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Szczegóły dotyczące stosowania przez wortal Tanuki.pl
plików cookie znajdziesz w polityce prywatności.
Po pierwsze – polecam oglądać z angielskim dubbingiem, jest lepsza imersja (chociaż trochę brakowało mi silniejszego akcentu Lili, w końcu to jej drugi język, a mówiła praktycznie płynnym brytyjskim) :D Po drugie – seria ciekawa, ale nie bez wad. Anime na pewno zachwyca oprawą wizualną, tła i cała sceneria łapie za pierś. Fabuła jest jednak mocno ograna – przypominało mi to stare filmy z lat 40. i 50., co może nawet pasować ze względu na czasy, w którym historia ma miejsce. Wątek kliknij: ukryte wojny mnie zaskoczył, ale doceniam, że w ogóle był uwzględniony. No i rozmowa kliknij: ukryte Lili i Dorothy o związkach był super powiewem świeżości, zaskoczyli mnie, jak bardzo dojrzale podeszli do tematu.
Ogólnie całość przypominała klasyczną historię z mangi shojo, co ma sens, zważywszy kto jest autorem historii :) Trzeba się liczyć z tym, że fabularnie w ogóle nie zaskoczy, ale jako niezobowiązująca historia miłosna z malowaniem w tle spełnia swoje zadanie.
Ogólnie całość przypominała klasyczną historię z mangi shojo, co ma sens, zważywszy kto jest autorem historii :) Trzeba się liczyć z tym, że fabularnie w ogóle nie zaskoczy, ale jako niezobowiązująca historia miłosna z malowaniem w tle spełnia swoje zadanie.