x
Tanuki.pl korzysta z plików cookie w celach prowadzenia
reklamy, statystyk i dla dostosowania wortalu do
indywidualnych potrzeb użytkowników, mogą też z nich korzystać współpracujący z nami reklamodawcy.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Szczegóły dotyczące stosowania przez wortal Tanuki.pl
plików cookie znajdziesz w polityce prywatności.
Naciągana szóstka, bo chociaż całość składa się z przeciętnie wykonanych elementów, to miało to taki klimat klasycznej, pozbawionej udziwnień, przygody. Na początku myślałem, że moja ocena będzie dużo wyższa, jednak naprawdę nie było za co. Akcja jakaś taka niemrawa, walki bez fajerwerków, główna bohaterka mało wyrazista, no cudów nie ma.
Bardzo lubię twórczość Rumiko Takahashi, wierzyłam, że Mao nie zawiedzie pokładanych w nich oczekiwań. I nie pomyliłam się. Oczywiście główna para bardzo przypomina Inuyashę i Kagome, bądź Ranmę i Akane z wyglądu, lecz na wyglądzie się kończy. Przede wszystkim Mao wydaje się być bardzo ciekawą postacią, która bez wątpienia świetnie niesie całą serię. Historia z odcinka na odcinek odkrywa więcej tajemnic, bohaterowie są, jak zawsze u Rumiko, mnodzy i sympatyczni. Gdyby dla kogoś sezon letni okazał się być nieobiecujący, a Mao z sezonu wiosennego został pominięty, polecam zerknąć :).
Opinia po obejrzeniu
Naciągana szóstka, bo chociaż całość składa się z przeciętnie wykonanych elementów, to miało to taki klimat klasycznej, pozbawionej udziwnień, przygody. Na początku myślałem, że moja ocena będzie dużo wyższa, jednak naprawdę nie było za co. Akcja jakaś taka niemrawa, walki bez fajerwerków, główna bohaterka mało wyrazista, no cudów nie ma.