x
Tanuki.pl korzysta z plików cookie w celach prowadzenia
reklamy, statystyk i dla dostosowania wortalu do
indywidualnych potrzeb użytkowników, mogą też z nich korzystać współpracujący z nami reklamodawcy.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Szczegóły dotyczące stosowania przez wortal Tanuki.pl
plików cookie znajdziesz w polityce prywatności.
Naprawdę świetny romcom. Dużo humoru, urocza relacja, sympatyczni bohaterowie.
Oprócz tego anime trochę bawi się schematami, dzięki temu nie ma takiego przejmującego wrażenia, że widziało się to już po raz setny.
Pochwalić należy też kierunek artystyczny – sporo stylizacji, jakaś zabawa scenami/panelami, audio też potrafi być elementem komediowym – ma to swój własny smak.
Ogólnie seria ma taki vibe komedii z przełomu wieku. To chyba przez to połączenie przerysowanych bohaterów, stylizacji i jakby w kontrze, dość zwyczajnej fabuły.
Świetne anime na poprawę humoru. I należy docenić, że relacja do czegoś dąży. Nie jest to klasyczne zawieszenie w próżni.
Urocza, pocieszna komedia z naprawdę dobrze poprowadzonym romansem i ekipą barwnych bohaterów. Wszyscy byli cudowni i fajnie zagrani, ale najbardziej moje serce skradł Tougo. Jego szczerość wobec Poem mnie momentami rozwalała.
Ujmę to tak – jakby ktoś mi powiedział, że z poniedziałkowej ramówki będę bardziej wyczekiwał tego tytułu niż Atelier Szpiczastych Kapeluszy, to bym się zdziwił. Natomiast jak głośne fantasy rozczarowało, tak prościutka komedia o gyaru i uczniu‑służbiście bawi.
Jasne, absolutnie żadna lektura obowiązkowa, natomiast bohaterowie są uroczy, serial nieźle balansuje między komedią a romansem (choć to pierwsze rzeczywiście dominuje), do tego nawet potrafi miło zaskoczyć fabularnie. Ogólnie urocze, choć na pewno niewybitne anime na odprężenie ;)
Oprócz tego anime trochę bawi się schematami, dzięki temu nie ma takiego przejmującego wrażenia, że widziało się to już po raz setny.
Pochwalić należy też kierunek artystyczny – sporo stylizacji, jakaś zabawa scenami/panelami, audio też potrafi być elementem komediowym – ma to swój własny smak.
Ogólnie seria ma taki vibe komedii z przełomu wieku. To chyba przez to połączenie przerysowanych bohaterów, stylizacji i jakby w kontrze, dość zwyczajnej fabuły.
Świetne anime na poprawę humoru. I należy docenić, że relacja do czegoś dąży. Nie jest to klasyczne zawieszenie w próżni.
Ech, chcę drugi sezon!
8/10
Po trzech odcinkach
Jasne, absolutnie żadna lektura obowiązkowa, natomiast bohaterowie są uroczy, serial nieźle balansuje między komedią a romansem (choć to pierwsze rzeczywiście dominuje), do tego nawet potrafi miło zaskoczyć fabularnie. Ogólnie urocze, choć na pewno niewybitne anime na odprężenie ;)