x
Tanuki.pl korzysta z plików cookie w celach prowadzenia
reklamy, statystyk i dla dostosowania wortalu do
indywidualnych potrzeb użytkowników, mogą też z nich korzystać współpracujący z nami reklamodawcy.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Szczegóły dotyczące stosowania przez wortal Tanuki.pl
plików cookie znajdziesz w polityce prywatności.
Jeden większy komentarz do obu części finałowego sezonu:
Niestety anime w trzecim sezonie wyszło poza szkołę (w uzasadniony fabularnie sposób) i poszło w kiepskiej jakości kino sensacyjne.
To ciągle Zootopia, ale na poważnie. Ciągle jest tu sporo fajnych „zwierzęcych” detali, ale główny wątek jest słabiutki. Na duży plus dziadek Legoshiego (chociaż trochę przesadzony jeśli chodzi o siłę) i nowy znajomy Sagwan foka plamista.
Dlaczego fabuła mi nie leży?
Legoshi.
kliknij: ukryte Ledwo co pełnoletni licealista ściga mordercę i gangstera bo chce czystej kartoteki – jest zdesperowany, młody i podpuszczony przez Yahya'e – można mu wybaczyć.
Yahya.
kliknij: ukryte Beastar. W sumie to sam robi to samo co Legohi – ściga mordercę i gangstera. Ale działa sam „bo tak”. Bardzo kurde mądrze. Na plusik za to zabawy perspektywą twórców podczas rozmów Yahya‑Corne.
Louis.
kliknij: ukryte W sumie ta sama misja. Co tam, że miliarder – sam da radę szaleńcowi który w kółko strzela i morduje xD
kliknij: ukryte We trzech cos się tam w końcu dogadują/wymieniają informacjami, ale większość czasu końca każdy z nich działa sam. I jeszcze te 4 gangi z czarnego rynku liczą po kilka osób. Skali tu brakuje.
Melon.
kliknij: ukryte No typowy psychopata. Smutne dzieciństwo do tego itd. Ale, że go psy policyjne dosłownie nie wyniuchały po każdym kolejnym morderstwie/strzelaninie to nie ogarniam kompletnie.
Bardzo słabo jest jeśli oceniać to jako kryminał/sensacyjny. A quizu o kliknij: ukryte możliwość uczestnictwa w walkach o czarny rynek chyba nigdy nie zapomnę. I to akurat minus…
Fajne smaczki mniejsze lub większe czyli Zootopia dla dorosłych:
kliknij: ukryte Odstawienie mięsa przez mięsożercę – noce Lehoshiego na początku. Nerwowe tiki u innych postaci.
Pomysł na narkotyk. Leglany na początku bo działa tylko u osób które jadły mięso – co jest nielegalne więc po co pod tym kątem badać!
Marchewki uprawiane na zwłokach mięsożerców xD
Przystosowanie wielu miejsc pod rozmiar gości. Jak wyższe siedzenia w restauracji gdzie pracuje Legoshi.
Istnienie podmorskiego świata zaraz obok. Zupełnie inna moralność tam panuje – mimo, że to tez w pełni rozumne zwierzęta.
Randka z Haru i bariery bezpieczeństwa nawet w gondolach na diabelskim młynie.
Sprzedawanie królików w całości na czarnym rynku. Mocna scena jak Haru z Legoshim odwiedzają czarny rynek na jej prośbę.
Hipopotam w mięsożernej części kółka teatralnego. Wiem, że sympatyczne Hipcie rocznie zabijają masę ludzi i są bardzo agresywne, ale rzeczywiście google podpowiada, że zdarza im się zjeść mięso/padlinę.
Klub ze striptizem. Dwie tancerki pracujące na czarnym rynku jako przepustka na event.
Sławny królik bardzo mocny w sportach walki.
Leniwiec, który wypowiada kwestie kilkanaście minut po rozmowie.
Wypad na miasto z psowatymi ziomeczkami z liceum. Atrakcje dla przeróżnych gatunków! Te wiewiórki!
Specjalne wykłady dla psowatego kumpla z dzieciństwa. Niby elitarne, ale jednocześnie mocno historyczno‑polityczne i bardzo obciążające psychicznie. Historia przemocy międzygatunkowej, czystki rasowe itd.
Szczur korzystający z pełnowymiarowej myszki komputerowej dzięki specjalnej kierownicy.
To już koniec. Zgrabne zakończenie wyszło, ale pościg za złolem męczył trochę. Chciałbym kolejną historię osadzoną w tym uniwersum. Wystawiam naciągane 7=-/10 za ten wspaniały świat – idealny na jakieś porządne kryminały/spiski.
7=-/10
Niestety anime w trzecim sezonie wyszło poza szkołę (w uzasadniony fabularnie sposób) i poszło w kiepskiej jakości kino sensacyjne.
To ciągle Zootopia, ale na poważnie. Ciągle jest tu sporo fajnych „zwierzęcych” detali, ale główny wątek jest słabiutki. Na duży plus dziadek Legoshiego (chociaż trochę przesadzony jeśli chodzi o siłę) i nowy znajomy Sagwan foka plamista.
Dlaczego fabuła mi nie leży?
Legoshi.
kliknij: ukryte Ledwo co pełnoletni licealista ściga mordercę i gangstera bo chce czystej kartoteki – jest zdesperowany, młody i podpuszczony przez Yahya'e – można mu wybaczyć.
Yahya.
kliknij: ukryte Beastar. W sumie to sam robi to samo co Legohi – ściga mordercę i gangstera. Ale działa sam „bo tak”. Bardzo kurde mądrze. Na plusik za to zabawy perspektywą twórców podczas rozmów Yahya‑Corne.
Louis.
kliknij: ukryte W sumie ta sama misja. Co tam, że miliarder – sam da radę szaleńcowi który w kółko strzela i morduje xD
kliknij: ukryte We trzech cos się tam w końcu dogadują/wymieniają informacjami, ale większość czasu końca każdy z nich działa sam. I jeszcze te 4 gangi z czarnego rynku liczą po kilka osób. Skali tu brakuje.
Melon.
kliknij: ukryte No typowy psychopata. Smutne dzieciństwo do tego itd. Ale, że go psy policyjne dosłownie nie wyniuchały po każdym kolejnym morderstwie/strzelaninie to nie ogarniam kompletnie.
Bardzo słabo jest jeśli oceniać to jako kryminał/sensacyjny. A quizu o kliknij: ukryte możliwość uczestnictwa w walkach o czarny rynek chyba nigdy nie zapomnę. I to akurat minus…
Fajne smaczki mniejsze lub większe czyli Zootopia dla dorosłych:
kliknij: ukryte
Odstawienie mięsa przez mięsożercę – noce Lehoshiego na początku. Nerwowe tiki u innych postaci.
Pomysł na narkotyk. Leglany na początku bo działa tylko u osób które jadły mięso – co jest nielegalne więc po co pod tym kątem badać!
Marchewki uprawiane na zwłokach mięsożerców xD
Przystosowanie wielu miejsc pod rozmiar gości. Jak wyższe siedzenia w restauracji gdzie pracuje Legoshi.
Istnienie podmorskiego świata zaraz obok. Zupełnie inna moralność tam panuje – mimo, że to tez w pełni rozumne zwierzęta.
Randka z Haru i bariery bezpieczeństwa nawet w gondolach na diabelskim młynie.
Sprzedawanie królików w całości na czarnym rynku. Mocna scena jak Haru z Legoshim odwiedzają czarny rynek na jej prośbę.
Hipopotam w mięsożernej części kółka teatralnego. Wiem, że sympatyczne Hipcie rocznie zabijają masę ludzi i są bardzo agresywne, ale rzeczywiście google podpowiada, że zdarza im się zjeść mięso/padlinę.
Klub ze striptizem. Dwie tancerki pracujące na czarnym rynku jako przepustka na event.
Sławny królik bardzo mocny w sportach walki.
Leniwiec, który wypowiada kwestie kilkanaście minut po rozmowie.
Wypad na miasto z psowatymi ziomeczkami z liceum. Atrakcje dla przeróżnych gatunków! Te wiewiórki!
Specjalne wykłady dla psowatego kumpla z dzieciństwa. Niby elitarne, ale jednocześnie mocno historyczno‑polityczne i bardzo obciążające psychicznie. Historia przemocy międzygatunkowej, czystki rasowe itd.
Szczur korzystający z pełnowymiarowej myszki komputerowej dzięki specjalnej kierownicy.
To już koniec. Zgrabne zakończenie wyszło, ale pościg za złolem męczył trochę. Chciałbym kolejną historię osadzoną w tym uniwersum. Wystawiam naciągane 7=-/10 za ten wspaniały świat – idealny na jakieś porządne kryminały/spiski.