Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Yatta.pl

Komentarze

Futsutsuka na Akujo de wa Gozaimasu ga ~Suuguu Chouso Torikae Den~

  • Dodaj komentarz
  • Recenzja anime
  • Avatar
    A
    Porównanie do innych seriali 15.10.2026 18:27
    Część widzów traktuje Though I Am an Inept Villainess jak kopię Zielarki, albo jako zwykłą, lekką opowiastkę o zamianie ciał w pałacowych realiach.

    Dla mnie ta seria (podobnie jak chińskie No Doubt in Us) dotyka znacznie głębszych tematów: traum toksycznego środowiska, osamotnienia oraz ogromnej presji roli społecznej narzuconej bohaterom przez otoczenie.

    Oba te tytuły to według mnie porządne analizy tego, jak system i dworskie konwenanse potrafią niszczyć jednostkę. Pokazują również, jak drastycznie zmienia się nasze wyobrażenie o kimś, kiedy zderzamy się z rzeczywistością ukrytą za fasadą jego „idealnego” życia.

     kliknij: ukryte 

    W tej historii nie ma przeniesienia schematu i ról 1:1 jak w NDfU, ale główne założenia pozostały takie same.

    A odnośnie podobieństw z Zielarką, to istnieje mnóstwo serii chińskich i japońskich z fabułą na cesarskim dworze. Owszem, głównej roli dodano zainteresowania Maomao, ale może to być racjonalny wynik założeń fabularnych,  kliknij: ukryte .
    Do tego wygładzono osobowość protagonistki, według mnie nadano jej dużo większy hart ducha i bardziej bezpośrednią życzliwość niż miała (i ma) Maomao.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Harashiken 7.10.2026 15:24
    Nie wiem skąd te zachwyty tym tytułem. To ten sam przypadek co Kabaneri. Tam się ktoś naoglądał AoT i postanowił jechać na jego popularności i zrobić własną autorską wersję wykorzystując motywy AoT, a tutaj ktoś chciał mieć własną Zielarkę. Wyszło o niebo lepiej niż w przypadku Kabaneri ale nie da się uniknąć porównań, a zaczerpnięte elementy widać jak na dłoni.

    Poza tym ma swoje mankamenty. Tu też wspomniane jest że bohaterka zajmuje się ziołami, hoduje ziółka lecznicze i prowadzi eksperymenty z lekarstwami tyle że… to tyle. Jest to wspomniane i nie ma żadnego wykorzystania w fabule. Głupia też nie jest, ale domyśla się jednej czy dwóch rzeczy, a tak to nie ma możliwości wykazać się swoją błyskotliwością.

    Nie był to zły seans, bohaterka jest sympatyczna, łatwo ją polubić, ale w fotel nie wbiło i trudno mi o tym myśleć inaczej jak o taniej kopii Zielarki.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Rinsey 12.09.2026 21:23
    To nie ma jeszcze komentarzy? Reirin jest absolutnie obłędna! Ciekawa historia i mega sympatyczna główna bohaterka :)
    Odpowiedz
  • Dodaj komentarz
  • Recenzja anime