x
Tanuki.pl korzysta z plików cookie w celach prowadzenia
reklamy, statystyk i dla dostosowania wortalu do
indywidualnych potrzeb użytkowników, mogą też z nich korzystać współpracujący z nami reklamodawcy.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Szczegóły dotyczące stosowania przez wortal Tanuki.pl
plików cookie znajdziesz w polityce prywatności.
Za bazę niech robi Nichijou, dodaj do tego potężną połeć ecchi, stołową łyżkę Shafta (spokojnie, to tylko dla subtelnego posmaku!) i szczyptę Hen Semi. Całość gotuj przez czas trwania odcinka i zostaw do ostygnięcia.
Dla mnie czarny kuń sezonu i założę się, że pewnych kręgach będzie to anime kultowe.
Oczywiście, zakładając że się spieprzy. Ale nie zanosi się.
po 1
Za bazę niech robi Nichijou, dodaj do tego potężną połeć ecchi, stołową łyżkę Shafta (spokojnie, to tylko dla subtelnego posmaku!) i szczyptę Hen Semi. Całość gotuj przez czas trwania odcinka i zostaw do ostygnięcia.
Dla mnie czarny kuń sezonu i założę się, że pewnych kręgach będzie to anime kultowe.
Oczywiście, zakładając że się spieprzy. Ale nie zanosi się.