
Anime
Oceny
Ocena recenzenta
6/10postaci: 5/10 | grafika: 7/10 |
muzyka: 6/10 |
Ocena czytelników
Kadry




Top 10
Ichigo Mashimaro OVA
- Strawberry Marshmallow OVA
- 苺ましまろ
- 苺ましまろ

Jeszcze jedna porcja truskawkowej pianki – dla amatorów słodkości.
Recenzja / Opis
Jestem absolutnie pewna, że wszyscy fani Ichigo Mashimaro z otwartymi ramionami powitają kontynuację opowieści o codziennym życiu pewnej studentki i jej czterech podopiecznych. Będą doskonale wiedzieli, czego się spodziewać: prościutkich epizodycznych historyjek o słodkich dziewczątkach zajmujących się słodkimi i zwyczajnymi rzeczami. I nie zawiodą się, bo te trzy odcinki spokojnie mogłyby zostać wyjęte z poprzedniej części.
Oceny za fabułę nie wystawiam, bo właściwie jej brak jest tu planowym i świadomym zabiegiem twórców. Jednakże muszę powiedzieć, że trochę mnie rozczarowała: niemal wszystkie odcinki serii TV miały jakiś wyraźny motyw przewodni, tutaj dwa z trzech są go praktycznie pozbawione. Owszem, poszczególne scenki bywają bardzo udane (a niektóre – jak słynna „Funga!” – zapewne przejdą do klasyki), ale całość sprawia wrażenie raczej pozbieranych i pozszywanych ścinków z wersji telewizyjnej niż samodzielnej produkcji.
Także postacie nie wychodzą poza to, co już doskonale znamy – to nie jest tytuł, w którym należałoby oczekiwać jakichś gwałtownych przemian czy chociażby zdarzeń, mogących wpływać na charakter bohaterek. Wiadomo, że Nobue będzie zachwycać się przebranymi w kocie i królicze uszka Matsuri i Anną; że Anna będzie próbowała ukrywać w szkole znajomość japońskiego; że Matsuri będzie potykać się o własne nogi i chlipać z byle powodu; że Miu będzie swoimi wybrykami załazić wszystkim za skórę (i obrywać za to odpowiednio), że wreszcie Chika… A no właśnie, tylko Chika wydała mi się znacznie mniej cyniczna i bardziej dziecięca niż w serii telewizyjnej – przypuszczam jednak, że to raczej moje zniekształcone wspomnienia niż faktyczna zmiana charakteru.
Oprawa techniczna praktycznie nie uległa zmianom. Akcja dzieje się późną wiosną, więc odpowiednio do tego kolorystyka utrzymana jest w ciepłych i żywych tonach, podkreślanych przez pastelowe kwiaty wiśni. Muzyka w obrębie odcinków prawie nie istnieje, natomiast energiczna piosenka w czołówce i nastrojowa przy napisach końcowych klimatem naśladują kompozycje z serii telewizyjnej.
Polityka, by na wszelki wypadek nie zmieniać niczego, żeby nie zepsuć, ma oczywiste zalety. Fani będą zadowoleni, dostając więcej tego, co znają i lubią, a twórcy mogą podążać dobrze znaną drogą, nie ryzykując, że przez jakieś eksperymenty stracą część widowni. Z drugiej strony trudno taką produkcję oceniać lepiej niż część poprzednią – a w tym przypadku wydała mi się nawet oczko słabsza. Skoro już przyszło mi czekać na OAV, miałam nadzieję na cośkolwiek więcej – jednakże dla wspomnianych wyżej fanów jest to pozycja obowiązkowa. A ze względu na epizodyczny charakter opowieści nadaje się ona także dla osób, które nie widziały serii telewizyjnej – naprawdę wystarczy jedna scenka, by zorientować się w charakterach i powiązaniach bohaterek.
Twórcy
Rodzaj | Nazwiska |
---|---|
Studio: | Daume |
Autor: | Barasui |
Projekt: | Kyuuta Sakai |
Reżyser: | Takuya Satou |
Scenariusz: | Takuya Satou |
Muzyka: | Takeshi Watanabe |