x
Tanuki.pl korzysta z plików cookie w celach prowadzenia
reklamy, statystyk i dla dostosowania wortalu do
indywidualnych potrzeb użytkowników, mogą też z nich korzystać współpracujący z nami reklamodawcy.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Szczegóły dotyczące stosowania przez wortal Tanuki.pl
plików cookie znajdziesz w polityce prywatności.
Jestem na piątym odcinku i przysypiam oglądając. Pomijam typowo haremowe założenia serii, ale sposób realizacji jest jak rozcieńczony.
Muzyka mogłaby nadać emocje ale tego nie robi.
Seiyuu mogliby zrobić robotę, ale jak zauważa też Navigator również są niedopasowani. Do chłopaka który pływa pasowałby niższy głos, a cała czwórka brzmi zbyt podobnie, wkładają w to za mało emocji. Główna bohaterka też.
Tylko te sceny gdy już jest dorosła cokolwiek wnoszą.
O słabej animacji a raczej czasami jej braku nie wspominając.
Mam wrażenie, że oni tam w ogóle nie włożyli serca i tylko grafikę robili pod fanserwis dla dziewczyn.
... czegoś brakuje, klauzuli może, w drugim sezonie się dowiemy.
Dość interesujący 3,5 kąt miłosny, graficznie statycznie i z dużymi oszczędnościami przedstawione.
Muzyka jest i nawet dobrze pasuje, nie irytuje i da się ją zauważyć.
Postacie nawet ciekawe tylko VA mi nie pasowały, jakoś głosy nie należały do danej osoby.
Niektóre momenty są porażające (w negatywnym mniemaniu), narzucanie się drugiej osobie po to by „zauważ mnie” było powiedziane przez czyn za który, blondyn powinien dostać w pysk od panny.
Muzyka mogłaby nadać emocje ale tego nie robi.
Seiyuu mogliby zrobić robotę, ale jak zauważa też Navigator również są niedopasowani. Do chłopaka który pływa pasowałby niższy głos, a cała czwórka brzmi zbyt podobnie, wkładają w to za mało emocji. Główna bohaterka też.
Tylko te sceny gdy już jest dorosła cokolwiek wnoszą.
O słabej animacji a raczej czasami jej braku nie wspominając.
Mam wrażenie, że oni tam w ogóle nie włożyli serca i tylko grafikę robili pod fanserwis dla dziewczyn.
Niby dobre ale...
Dość interesujący 3,5 kąt miłosny, graficznie statycznie i z dużymi oszczędnościami przedstawione.
Muzyka jest i nawet dobrze pasuje, nie irytuje i da się ją zauważyć.
Postacie nawet ciekawe tylko VA mi nie pasowały, jakoś głosy nie należały do danej osoby.
Niektóre momenty są porażające (w negatywnym mniemaniu), narzucanie się drugiej osobie po to by „zauważ mnie” było powiedziane przez czyn za który, blondyn powinien dostać w pysk od panny.
6/10 bardzo bardzo naciągane 6.