Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Dango

Komentarze

Sen

  • Avatar
    A
    Sen 4.11.2010 14:53
    Komentarz do recenzji "Hakuouki Hekketsuroku"
    Oj jestem po drugim odcinku. Myślałam, że coś się zmieni w tym anime i tak się stało tylko, że nie o takie zmiany mi chodziło. Bohaterowie  kliknij: ukryte  Powoli przemija era miecza i włóczni a Chizuru jaka była taka jest. Przygnębiające. Mam też wrażenie, że nieznacznie ale jednak pogorszyła się kreska. Opening jak dla mnie niezbyt dobry, nie wpada w ucho. Podsumowując jestem trochę rozczarowana, ale to dopiero początek i mam nadzieję, że nastąpią zmiany tym razem na lepsze ;)
  • Avatar
    A
    Sen 23.08.2010 20:55
    Komentarz do recenzji "Bleach: Fade to Black – Kimi no Na o Yobu"
    Strasznie się zawiodłam na tym filmie. Czytałam, że jest lepszy od poprzednich, trailer utrzymał mnie w tej opinii ale film sprowadził na ziemię. To najgorszy film z całej trójki.
    Fabuła? Moim zdaniem kuleje i to na obie nogi. A wprowadzenie Urahary to już jedno wielkie nieporozumienie. Twórca filmu mógłby uszanować pewne fakty z mangi. Wiadomo, że Urahara nie może dostać się do SS (była o tym mowa, gdy wysłał już Ichigo do SS) a to że nosi jeszcze płaszcz kapitański to nawet wypowiadać się nie chcę. Ichigo przez cały film lata wszędzie i tylko woła 'Rukia', no może od czasu do czasu powtarza na imiona innych znanych nam postaci, ciągle zdziwiony, że nikt go nie pamięta. Lol.
    Co do kreski, to miejscami bardzo ładna, żeby zaraz razić brzydotą. Muzyka całkiem niezła, tylko nie przypadł mi do gustu ostatni utwór. Ogółem dałam 5/10 bo były też dobre momenty w filmie.
  • Avatar
    A
    Sen 23.08.2010 15:50
    Komentarz do recenzji "Hakuouki: Shinsengumi Kitan"
    Ja również jestem świeżo po obejrzeniu serii, połknęłam ją w ciągu jednego dnia mimo bardzo wolnego ładowania się odcinków ;P
    Spory kawałek czasu zastanawiałam się czy warto sięgnąć po te anime, teraz mogę szczerze powiedzieć, że nie żałuję xD Kreska mnie powaliła (oj ci przystojni panowie xD) już w pierwszym odcinku. Jak już wspomniała Ann 'dużo łubudu, krwi i bijatyki' co mnie Ogromnie cieszy. Według mnie na uznanie też zasługuje fakt, że krew nie 'wyparowuje' ale pozostaje na ubraniach i 'otoczeniu', niestety jest to często pomijany szczegół w seriach.
    Przyłączam się do ogólnego protestu przeciwko tak bezbarwnej głównej bohaterce. Katanę to ona ma chyba tylko dla ozdoby. Zero pożytku z takiej postaci, tylko działa na nerwy swoim przytakiwaniem i chęcią (na tym się kończy) pomocy.
    Czekam na następną serie i mam nadzieję, że kreska się nie zmieni xD