Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Forum Kotatsu

Komentarze

Toradora!

  • Dodaj komentarz
  • Recenzja anime
  • Avatar
    A
    Louise 21.01.2012 16:10
    Polecam.
    Ee, co wy gadacie. Że niby typowy romans? Nie powiedziałabym. Toradora bardzo wyróżnia się na tle innych schematycznych romansideł tak bardzo, iż ośmielę się stwierdzić, że jest najlepszą produkcją swojego gatunku. Typowy romans to przystojniak, nieśmiała dziewka i tłum zakochanych w nim panienek. Nie zobaczyłam żadnego z tych elementów w Toradora, dlatego stwierdzam, że seria w pełni zasługuje na wysoką ocenę. ; ))
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    gr8pio 21.01.2012 07:26
    2 seria.
    Jak myślicie jest szansa, że powstanie 2 seria?
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    harnassc 20.01.2012 03:39
    świetne anime
    ponieważ oglądałem te serie drugi raz(bo kiedyś już ją widziałem) postanowiłem podnieść moją ocenę z 9 na 10, jak dla mnie ta seria jest genialna. Jeszcze pewnie kiedyś wrócę do tego anime! Szczerze polecam!
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    dassa 29.12.2011 22:37
    Cudne anime
    Przeczytałam kilka pochlebnych recenzji, komentarzy na temat tego anime. Do tego jest to mój gatunek: romans ;) Więc zdecydowałam, że obejrzę to anime. Niestety, po kilku pierwszych odcinkach myślałam (4), że zrezygnuję. Więc zrobiłam sobie przerwę ... wróciłam do niego po kilku dniach. Jak na początku było dla mnie po prostu dobrze = piszę tu dalej o tych pierwszych odcinkach ( humor był, bohaterowie stereotypowi byli) tak później już tylko oglądałam z zapartym tchem co dalej do samiutkiego końca. Polecam wszystkim jako chwilę wytchnienia, żeby się pośmiać, a czasami nawet wzruszyć :P
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    God Himself 25.12.2011 01:30
    wolny czas?
    a co to? mamy swieta?
    hop! Toradora! jeszcze raz! moim ulubionym gatunkiem sa tepe naparzanki, a to ogladam juz 4 raz…
    powinni specjalnie dla tego anime wprowadzic trzy gwiazdki oznaczajace „ulubione” i podniesc skale oceny do 20 ^^
    ulubieni bohaterowie ze wszystkiego co widzialem. nuff said.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    bob88 25.11.2011 00:07
    z początku człowiekowi wydaje się ,że to kolejna oklepana szkolna komedia romantyczna jednak z odcinku na odcinek zaczyansz dostrzegać coś więcej niż kolejny oklepany schemat. Całkowicie mnie zaskoczyła ta seria. Ostatnie 10 odcinków jest na prawde świetne. Cała serie miła dla oka , warta obejrzenia. Rzadko daję tego typu serii wysoką ocenę jednak ta seria z czystym serce zasługuje 9/10. Gdybym nigdy nie obejrzał NANY to pewnie kliknąłbym 10 :) Serdecznie polecam i pozdrawiam wszystkich fanów anime!
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Ulana 12.11.2011 16:06
    Anime jest: świetne, zabawne, wzruszające i po prostu genialne. Można je oglądać w kółko i nigdy się nie znudzi.
    Wszystko po prostu mnie oczarowało a sam koniec był po prostu… no i nie mogę znaleźć słów żeby je opisać. Je TRZEBA obejrzeć!
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Sora_no_Akai 5.11.2011 15:40
    ;)
    <Rozmarzona> Dawno oglądałąm, ale nie będę się rozpisywać, bo strony nie starzy. Jedno z anime, które powinno stać się kultem ,a nieobejrzenie oznacza grzech. Doprawdy, mam tylko jedno określenie. – ...Czysta…Doskonałość….

    I nic tu dodać, nic ująć.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    lastwhisper 23.09.2011 18:44
    "I'm a dragon, you're a tiger."
    Cóż, chyba nie do końca pojmuję nietuzinkowość tej serii. Czyżby coś mnie ominęło? Bo według mnie z schemat niezbyt różni się od przeciętnej szkolnej komedii romantyczne – dwójka ludzi, różna pod każdym możliwym względem, nawet w kwestii wyglądu, w dodatku nie pałająca do siebie zbyt gorącym uczuciem od samego początku, po czym zmuszona współpracować razem w wyniku zwykłego zbiegu okoliczności. W dodatku wiele scen jest nagminnie powtarzanych, a każdy odcinek składa się teoretycznie z tych samych elementów. A więc dlaczego moja ocena to 8 w skali 10? Ponieważ gdyby tak odłożyć na bok schematyczność serii, wyjdzie nam naprawdę dobra mieszanka – począwszy od złożonych charakterów bohaterów aż po wzruszające scenerie, które naprawdę wydawały się nieprzewidywalne. Akcja ciągnęła się z początku nużąco – do 15 odcinka byłam święcie przekonana, że to anime nie zasługuje na ocenę wyższą niż te oscylujące w granicach 6. I wówczas zaczęłam się zastanawiać nad sukcesem całej serii, skoro wszystko kończy się tak samo. Dopiero akcja świąteczna była odcinkiem przełomowym, zamieniając zwyczajną komedyjkę na jesienny wieczór w istotnie wiarygodną historię miłosną. Co za tym idzie – dramatyzmu w kolejnych odcinkach było aż w nadmiarze, ale gdyby przyrównać to do poprzednich było całkiem przyzwoicie. Wydaje mi się, że twórcy nie do końca pragnęli stworzyć coś tylko i wyłącznie zabawnego. Chcieli stworzyć coś wiarygodnego – i udało im się. Jednak cała historia nabrała sensu dopiero wtedy, gdy w sprawę zostali wmieszani inni przyjaciele.
    Ano właśnie – co do postaci. Nasz Takasu był chłopcem­‑aniołem o twarzy potencjalnego mordercy. To zestawienie było wyjątkowo dobre, bo budowało pozory. Jednak w porównaniu do uroczej Taigi, tygrysa­‑mściciela, był wyjątkowo potulnym barankiem. Wydaje mi się, że dwójka głównych bohaterów została dobrze dobrana, choć Takasu nie był zbyt intrygującą postacią. Był po prostu miły. Z kolei Minorin wydawała mi się naprawdę dobrze wykreowanym charakterem, choć zaczęłam to doceniać dopiero w ostatnich odcinkach. I wydawało mi się, że sama przeczyła swoim słowom - kliknij: ukryte Kitamura był dla mnie „w porządku”, choć, mimo ważnej roli, nie był zbyt zachwycającą postacią. No i Ami – prawda w prawdzie, czyli za kurtyną oschłej lalusi kryła się inna postać, odkryta dopiero przez prawdziwych przyjaciół.
    Jeśli chodzi o zakończenie – nie do końca satysfakcjonujące, ale przynajmniej niespodziewane. W dodatku scena pocałunku jest definitywnie najlepszą, jaką kiedykolwiek widziałam. To także działa na plus całej serii.
    Co jeszcze? Niesamowite metafory. Taaaak. Za to należy się naprawdę pochwała. Niektóre przyrównania były trafne, a jeśli się ich nie rozumiało – wówczas cała seria dla potencjalnego widza stawała się tylko komedią romantyczną.
    Jestem zadowolona, że obejrzałam tą serię. Nie wiem czy zapadnie w mojej pamięci, ale uważam ją za po prostu dobrą. Z tego co pamiętam manga bardzo mi się podobała, ale widzę jednak jakąś chociażby niewielką przepaść pomiędzy dziełem pisanym a animowanym. Nie zaboli jak nie obejrzysz, ale jeśli jesteś zwolennikiem gatunku – pora zasiąść i uruchomić pierwszy odcinek!
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Tamago-chan 2.08.2011 11:31
    Jestem oczarowana tym anime tak bardzo, że ciężko znaleźć mi jakąkolwiek wadę. Oczywiście może to wynikać z tego, że jestem świeżo po obejrzeniu, ale uważam, że to jedna z lepszych komedii romantycznych. Za główny atut tej serii uważam bohaterów. Postacie począwszy od tych głównych do tych drugoplanowych są bardzo ciekawie wykreowane. Nie ma postaci, której bym nie polubiła. Najbardziej przypadł mi do gustu Ryuuji, który jak dla mnie na tle głównych bohaterów innych serii tego gatunku niesamowicie się wyróżnia. Po prostu wzbudził we mnie ogromną sympatię i znalazł się wśród moich ulubionych męskich postaci. Taiga początkowo mnie irytowała, ale bardzo szybko zmieniłam zdanie. Bardzo podobało mi się obserwowanie, jak uczucia poszczególnych postaci się zmieniają w trakcie serii. Grafika jest bardzo ładna, a projekty postaci dość przyjemne dla oka, muzyka też jest sympatyczna i pasuje do klimatu całej serii. Zakończenie jest bardzo dobre, nie pozostawia dużo niewyjaśnionych wątków, więc nie mam mu nic do zarzucenia. Poza tym Toradora! zawiera jedną z najpiękniejszych scen pocałunku jaką kiedykolwiek widziałam! Po prostu niesamowicie dobra seria, którą ja bez zastanowienia oceniam na 10.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 1
    Pierce 22.07.2011 00:54
    Czy ja wiem...
    Ominąłem nietuzinkowość tej serii? Widzę same schematy, więc nie mam pojęcia czym się w co drugim poście zachwycacie. Wykonanie dobre, niemniej nie miał bym nikomu za złe gdyby ta seria pozostała mi obca. Wady biją z monitora używając solidnej artylerii. Poważnie. Potrafię wymienić kilka tytułów, choćby School Rumble, Junjou Romantica, Nyan Koi czy nawet B Gata H Kei, które IMO zostawiają Toradorę przynajmniej odrobinę z tyłu. Byłem w stanie podać ich aż 4, chociaż ilość obejrzanych przeze mnie romansów jest niewiele większa. Moje zarzuty to przewidywalność, nieprzyjemne charaktery postaci oraz zwyczajność tego anime. To wszystko już conajmniej 10 razy widzieliśmy. W przypadku wcześniej wymienionej czwórki przynajmniej nie musiałem się zmuszać do oglądania, ale to już wina złego rozłożenia… właściwie braku rozłożenia na sezony.

    Mógłbym pozostać przy tym, że anime jest po prostu dobre i nic więcej, aczkolwiek znajduje się ono w czołówce najbardziej popularnych serii. Wymagam zaten więcej. Nawet w swoim gatunku jest tylko jedną z solidniejszych produkcji.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 2
    Huashi 29.06.2011 03:41
    Pomącili
    Jestem świeżo po obejrzeniu całości i moja ocena to tak jak poprzedniczki 9.5
    Świetne, szczerze mówiąc to spodziewałam się takiego obrotu spraw trochę;). Ale nie powiem, że anime było schematyczne. Również sądzę, że nie wszystko jest naprostowane.  kliknij: ukryte 
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    gromo11 13.06.2011 19:15
    9.5/10
    Tutaj nie ma co komentować, Toradora była jednym z najlepszych romansów, jakie widziałem ostatnimi czasy. Zaczyna się dość niewinnie, świetnie dopasowano postaci, wrzucono trochę humoru. A kończy… no cóż, można powiedzieć, że niespodziewanie, no i zdecydowanie zbyt smutno. Za to zakończenie poleciała ta połówka punktu. No niestety, ale jak dobre anime by nie było, zawsze coś można w nim spaprać, co producenci na ogół robią.  kliknij: ukryte 

    No cóż, mimo, że to anime wydano w 2008, wciąż liczę, że powstanie kontynuacja serii, która przynajmniej naprostuje parę spraw. J.C.Staff ma do tego okazję, bo wiele osób polubiło serię, więc na spadek oglądalności skarżyć się by nie mogli.

    Jak napisałem w temacie, 9.5/10.
    Odpowiedz
  • usunięty 6.05.2011 12:55:02 - komentarz usunięto
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 4
    Kira 1.05.2011 14:57
    Ciekawe, ale...
    Rzeczywiście to anime jest ciekawe, ale niestety skończyło się tak, a nie inaczej, więc można sobie tylko dopowiedzieć co mogło się zdarzyć dalej. Chciałbym, aby jakieś anime miało po prostu zakończenie jednoznaczne (nie mówię o tasiemcach). Moja ocena to 9,5/10. Przede wszystkim ciekawa fabuła, postacie w większości oddają realia. Ta animka daje nadzieję, że mogą być nadal dobre tytuły. Dźwięk spełniał swoje ciężkie zadanie. Kreska też byłą interesująca. Na początku bałem się co to może być, gdyż bohater był taki charakterystyczny. Nie mogłem się do tego anime przekonać, ale warto było oglądać.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Descartes 25.03.2011 18:31
    swietne
    Omijalem ten tytul jakis czas, ale to chyba nawet lepiej, bo dzieki temu ostatnie pare dni ta seria strasznie poprawila mi humor. Bardzo dobre anime, z ciekawa i nie banalna historia, interesujace postacie, dobrze wywazona akcja. Troche boli standardowy dla anime brak jakiegos zdecydowanego zakonczenia, ale chyba oni po prostu tak maja. Pewnie oni to ogladaja i po tych 20 sekundach po napisach wiedza juz wszystko, bo sie to wpisuje w jakis schemat kulturowy, ale ja naprawde nie mialbym nic przeciwko 5ciu minutom slodzenia na dowidzenia, zeby ugruntowac moja pewnosc co do zakonczenia ;)
    Polecam.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 2
    Tai16 14.03.2011 16:29
    Zakończenie do bani
    Anime całkiem, całkiem ale zakończenie do bani. Daję 9/10
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Myore 26.02.2011 20:34
    najlepszy romans, jaki do tej pory widziałam
    zgadzam się we wszystkich kwestiach z recenzentem.

    zdecydowanie polecam tą serię wszystkim fanom czystych komedii romantycznych. to było pierwsze romansidło, które obejrzałam jednym tchem i chętnie kiedyś rewatchnę. znacząco wybija się z szarej reszty.
    poza tym, scena pocałunku jest najbardziej epicka ze wszystkich anime <3
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 6
    hebi 7.02.2011 00:39
    zawiodłam się
    Ciekawe, oryginalne postacie, całkiem sporo zabawnych momentów, troszeczkę wzrusza. i ładna kreska;].

    Początek podobny do większości romansów – 2 osoby na początku się neinawidzą, łaczy je sekret (nic oryginalnego), właściwie po 5 sekundach 1 odc. wiadomo kto z kim będzie. Po co czekąc na to aż 25 odc? 15 by wystarczyło i nie wynudziłabym się tyle. Niby całkiem przyjemnie się oglądało, ale chwilami było nawet wkurzajace. Beznadziejne zakończenie:  kliknij: ukryte  Trzeba było wymyśl coś innego na początku, a nie jeszcze bardziej psuć to anime.

    Oczywiscie nei było jakieś straszne – ale po recenzji i ocenach spodziewałam się o wiele więcej.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Thimiss 14.01.2011 20:09
    Nie przypadlo mi do gustu
    Oglądałam to już dość dawno i nie potrafię do końca zrozumieć tak wysokich not. Nie wystawiłabym tu 1 ale wszelkich 8,9,10 też nie, bo seria dla mnie była ok ale nie nadzwyczajna. W sumie nawet nie wiem dlaczego stawiam taką ocenę, przyznaje bez bicia, ale Toradora mnie nie urzekła i stawiam 6. Ale cóż, wspominałam że oglądałam to dawno, więc chyba zabiorę się za Toradorę jeszcze raz i może moje wrażenie się zmieni, albo chociaż je uargumentuję.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    kuroioni 31.12.2010 13:32
    dycha, jak w pysk strzelil.
    Jednak skomentuje. Bez wahania moge stwierdzic ze jest to najlepszy szkolny romans… chociaz nie, wroc. Najlepsze romansidlo -wogole- (oraz jedno z najlepszych anime jako takich) jakie do tej pory dane mi bylo ogladac.
    Nie jestem osoba, ktora lubi ogladac ponownie anime, ktore juz wczesniej widziala. I tez tego prawie nigdy nie robie. A juz szczegolnie nie w przypadku romansow. Dlatego tez uwazam, iz fakt, ze wlasnie zaczynam ogladac Toradora trzeci raz swiadczy tutaj o czyms sam w sobie.
    Jest to anime zaprawde wyjatkowe. Niby nie majaca w sobie nic nadzwyczajnego fabula. Niby typowe, nie wyrozniajace sie niczym szczegolnym postaci. Niby. Ale co ja tu bede wywody prawic. Recenzja ujela to wystarczajaco dobrze. Tak – wspaniale sportretowane postaci oraz ich rozwoj. Tak – niby zwyczajna, a jednak zupelnie nie_zwyczajna fabula. Tak – wrecz niespotykany realizm oraz dbalosc o szczegoly. Wreszcie tak – anime pod kazdym wzgledem wybitne, wyjatkowe, po prostu niespotykana perelka ukryta pod plaszczykiem typowego szkolnego rom­‑kom'a.
    Krotko mowiac: ogladac, ogladac, OGLADAC!!!

    PS. Co do zakonczenia…  kliknij: ukryte 
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    splicer 25.11.2010 19:29
    Świetne anime , beznadziejne zakończenie.
    Mnóstwo osób polecało mi to anime. Słyszałem , że jest zabawne , wzruszające i wciąga od początku. To wszystko prawda , anime jest prześwietne , ale… zakończenie (a właściwie ostatnie 2 odcinki) jest moim zdaniem tragiczne.  kliknij: ukryte Na szczęście reszta odcinków to po prostu mistrzostwo. Dlatego ode mnie Toradora ma 10/10 , a o zakończeniu postaram się nie myśleć.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Miox33 14.11.2010 11:45
    Podobało mi się.
    Cóż .. najpierw do tego anime podchodziłam dość specyficznie, bo wiedziałam, że jest ono bardzo „rozchwytywane”, ale już po pierwszym odcinku zauroczyłam się. Bywały momenty w których szczerzyłam się do monitora i klaskałam jak głupi dzieciak, ale bywały też takie przy, których czułam ścisk w gardle i udało mi się uronić łezkę. Plusem jest to, że nie dodali do takiej serii zbyt dużo scenek z cyckami i majtkami, w sumie takie sceny dotyczyły tylko naszej modeleczki. Jeśli chodzi o miłość .. strasznie skomplikowane, ale zarazem tak bardzo banalne. O dziwo nie było postaci, która bardzo by mnie denerwowała .. tzn .. Minori była chyba moim typem .. też była dziwaczką .. a co do Ami .. Ami to Ami .. próżna, chamska, rozpieszczona, ale potrafiąca zaskoczyć. Taiga najpierw wydawała mi się strasznie dziecinna .. bo taka była, ale mimo to obdarzyłam ją sympatią, bo potrafiła wykazać się prawdziwą dojrzałością. Do postaci męskich nie mam zastrzeżeń. Anime oceniam baaardzo wysoko.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 3
    Kat 6.11.2010 20:46
    Przyjemne, aczkolwiek...
    Ogółem bardzo ciepłe i pogodne anime. Przyjemnie się oglądało.
    Postaci są naprawdę zróżnicowane i ciekawe, aczkolwiek nie znoszę Ami. Wiem, wiem – po prostu w anime musi być ktoś, kto chce pokrzyżować plany głównego bohatera, mieć paskudny charakter, i tak dalej… Ale po prostu jej nie cierpię.
    Soundtrack jest naprawdę cudowny. Piosenki są ciepłe, niektóre żywiołowe, podkreślające dynamikę i akcję, inne melancholijne i spokojne. Wszystkie jednak są delikatne i lekkie. Bardzo przyjemne dla ucha.
    Grafika jest na dość wysokim poziomie, postaci są naprawdę śliczne.
     kliknij: ukryte 
    Podsumowując – anime naprawdę urocze i warte obejrzenia, lekkie i przyjemne. Na pewno będę je miło wspominać i nieraz do niego wrócę, aczkolwiek nadal będę czuć małe rozczarowanie, jeśli chodzi o zakończenie.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    gawron89 2.11.2010 22:57
    moze byc
    swierzo po obejrzeniu ;p
    zakonczenie bylo przewidywalne, ale tak jest zawsze w tego rodzaju seriach.
     kliknij: ukryte 
    anime przecietne, ale to dlatego ze nie gustuje w takich, ale musialem obejrzec cos normalnego, sexy commando i saga hare+guu zrobilo mi troche wode z mozgu ;P a noty z recki mnie zachecily.

    co do postaci, to wkurzala mnie ta czerwono wlosa kolezanka, caly czas sciemniala o swoich uczuciach, byla taka zaklamana ze az patrzec na nia nie moglem, byla zbyt dobra, mila zyczliwa – ludzie, tak nie mozna zyc!! po co sie oszukiwac?. za to bardzo polubilem ami, byla bezposrednia, szczera i wiedziala jak wkurzyc otoczenie,  kliknij: ukryte , o taidze trudno mi sie wypowiadac, nie czesto spotykam takie cos, ale tez ja polubilem na pewien sposob, szczegolnie te jej nieudane rozmowy z przewodniczacym na poczatku ;p reszta po prostu byla.
    fabula, byla jakas? ;P

    anime 7/10

    jeszcze intro z poczatku bylo dobre, drugie intro w zyciu ktorego nie chcialo mi sie przewijac przy ogladaniu ;P dodatkowy + za to.
    Odpowiedz
  • Dodaj komentarz
  • Recenzja anime