Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Studio JG

Anime

Oceny

Ocena recenzenta

10/10
postaci: 8/10 grafika: 10/10
fabuła: 10/10 muzyka: 9/10

Ocena redakcji

9/10
Głosów: 44 Zobacz jak ocenili
Średnia: 9,27

Ocena czytelników

9/10
Głosów: 1254
Średnia: 8,92
σ=1,2

Kadry

Zrzutka
Zrzutka
Zrzutka
Zrzutka
Źródło kadrów: Własne (Avellana)
Więcej kadrów

Wylosuj ponownieTop 10

Księżniczka Mononoke

Rodzaj produkcji: film
Rok wydania: 1997
Czas trwania: 133 min
Tytuły alternatywne:
  • Mononoke Hime
  • Princess Mononoke
  • もののけ姫
Postaci: Księżniczki/książęta, Youkai; Miejsce: Japonia; Inne: Magia
zrzutka

Ponadczasowa opowieść o ludziach, przyrodzie, szacunku do niej oraz konieczności szukania kompromisów.

Dodaj do: Wykop Wykop.pl

Recenzja / Opis

Księżniczka Mononoke ma dla mnie jako recenzenta anime znaczenie szczególne. Film ten był bowiem jednym z pierwszych tego typu dzieł, jakie obejrzałem. Jak nietrudno zgadnąć, wywarł on na mnie wówczas, rok czy dwa po jego nakręceniu, ogromne wrażenie. Jednak czy magia Ghibli jest na tyle potężna, by pokonać czas?

Księżniczka Mononoke opowiada o losach młodego księcia Ashitaki, przedstawiciela pomału wymierającego dzikiego ludu, zepchniętego przez japońską ekspansję na skraj cywilizacji. Pewnego dnia, na skutek walki z atakującym jego wioskę demonem chłopak zostaje dotknięty skazą, która doprowadzić ma do jego przedwczesnej śmierci. Jedyną nadzieją na uzdrowienie jest spotkanie z duchem lasu, tajemniczym opiekunem natury. Na drodze do niego stoi jednak gęsta puszcza zamieszkana przez zwierzęce bóstwa i enigmatyczną, wychowaną przez wilki dziewczynę imieniem San. Oraz Żelazne Miasto, zarządzane przez ambitną przywódczynię Eboshi.

Księżniczka Mononoke jest teoretycznie (o tym dalej) filmem przeznaczonym dla dzieci, jednak jego odbiór jest trudny. Anime tak naprawdę obrazuje bowiem walkę dwóch sił: natury uosabianej przez bóstwa oraz duchy i cywilizacji reprezentowanej przez Żelazne Miasto oraz jego mieszkańców. W odróżnieniu od większości baśni, które zasadniczo mają łatwy do odczytania morał i wyraźnie zarysowany konflikt na linii dobro­‑zło, w tym filmie nie ma ani jednego, ani drugiego. Wprawdzie pojawiają się w nim postacie zdecydowanie negatywne, jednak nie są one zbyt wyraźnie nakreślone i pochodzą zasadniczo spoza głównej linii fabularnej. Najważniejsi uczestnicy wydarzeń, toczący ze sobą bój dają się natomiast określić jako postacie pozytywne.

Nie znaczy to jednak, że Księżniczka Mononoke jest sielanką, w której wszyscy głaszczą się po główkach. Zasadniczo film cechuje to, że większość ukazanych w nim bohaterów jest w zasadzie dość sympatyczna i łatwo się z nimi utożsamić. Tak więc Eboshi, mimo że jej przypada główna negatywna rola, jest po prostu osobą zdecydowaną i odważną, niebojącą się nikogo, nawet samych bogów. Zarysowana została jako kobieta bardzo ludzka: z jednej strony ambitna, charakteryzująca się niezwykłym talentem organizacyjnym i darem przywódczym, z drugiej zaś bardzo empatyczna. W swoim mieście dała dom wielu osobom, które gdzie indziej nie miałyby takiej szansy, pod jej dachem przebywają nawet trędowaci… Nie dziwi, że jej podwładni, w większości zwykli robotnicy, kowale i kobiety, gotowi są za nią walczyć i ginąć.

Bogowie to najczęściej zwierzęta, szlachetne duchy natury, mające bardzo wyraźnie nakreślone powody, żeby bronić swojej własności przed ludźmi, którzy bynajmniej nie przyszli w pokoju. Aby miasto kowali mogło funkcjonować, konieczna jest bowiem wycinka drzew, a tym samym zniszczenie lasu, stanowiącego dom istot natury. Słuszność jest więc po ich stronie.

Natomiast Ashitaka to dość typowy bohater pozytywny, waleczny, błyskotliwy i odważny. Podobnie wypada San, dziewczyna wychowana przez wilki. Także Jigo, ponownie postać, której przypada dość zdawałoby się negatywna rola, to w rzeczywistości niewymuszenie sympatyczny grubasek, kombinator z poczuciem humoru i drobny, lecz zasadniczo budzący sympatię spryciarz i oszust, a nie jakieś wielkie zło. Tak naprawdę niesympatyczny jest jedynie anonimowy tłum samurajów przedstawionych jako zwykłe rzezimieszki grabiące wszystko, co popadnie. Jednak to nie walka między nimi a całą resztą stanowi główną linię fabularną filmu, tylko starcie na linii mieszkańcy lasu – Żelazne Miasto.

Uczestniczą w nim same sympatyczne postacie, które pewnie dogadałyby się ze sobą, gdyby spróbowały rozmowy. Miyazaki wielkim reżyserem jest, więc na szczęście nie uciekł się do tandetnych chwytów i celowego pokazywania, jak okrutna może być wojna, czy też zmuszania postaci, by się skundliły. Zamiast więc wdawać się w przypadkowe akty okrucieństwa i zezwierzęcenia, ludzie i bogowie twardo bronią swoich racji. Każdy na swój sposób walczy w imię własnego interesu, by uchronić swój dom, nie rezygnując nawet z piędzi ziemi.

I na tym polega tragizm sytuacji. Działania obydwu stron doprowadzają w zasadzie do końca, którego nikt sobie nie życzył. Morał z filmu jest więc prosty i można streścić go do „zgoda buduje, niezgoda rujnuje”. Film opowiada tak naprawdę o konieczności szukania kompromisu i pogodzenia własnego interesu z cudzym, dogadania się. Oczywiście silne jest tu też przesłanie proekologiczne i pacyfistyczne, choć to raczej cecha typowa dla Ghibli.

Mimo to nie pokazywałbym tego filmu dziecku. Nastolatkowi jak najbardziej, jednak nie dziecku. Obfituje on bowiem w sceny, bez których rozwój psychologiczny małolata może się moim zdaniem spokojnie obyć. Wprawdzie nie ma tu seksu czy jakiejkolwiek erotyki, jednak latające rączki i główki już się na ekranie pojawiają. Owszem, w wieku 10 lat przeszedłem całe Mortal Kombat, odrywając wirtualnym przeciwnikom to i tamto, jedna nie wszyscy rodzice są tak liberalni wobec tego, co ogląda ich dziecko, jak moi. Trzeba przyznać, że przemocy nie ma aż tyle, co w wielu innych anime, ale nadal nie jest to sielankowa bajeczka. Jeśli więc film ma docelowo trafić w ręce dzieciaków, to polecałbym zamiast niego pokazać im jakiegoś Disneya czy nieco łagodniejszy film Ghibli, jak na przykład W krainie bogów, Nausicaä z Doliny Wiatru czy Laputa – podniebny zamek.

Grafika Księżniczki Mononoke w trakcie mojego pierwszego seansu tego anime, który miał miejsce ponad 10 lat temu, zachwyciła mnie całkowicie. Dziś już trochę się zestarzała, a ludzie nauczyli się robić lepszą, jednak mimo wszystko nadal robi wrażenie starannością, dopracowaniem oraz wykonaniem. Szczególnie dobrze, jak zwykle w dziełach studia Ghibli, wypadają obrazy przyrody. To, w jaki sposób narysowano las zamieszkany przez duchy, tła, a także postacie. Na uwagę zasługuje też sposób animowania zwierząt czy dużej liczby wojowników.

O dźwięku i muzyce trudno mi się wypowiadać. Niestety anime oglądałem na wydanych przez Vision płytach DVD. Wydawca nie zatroszczył się o to, by zapewnić oryginalną ścieżkę dźwiękową, zachowując jedynie angielską. Ta jest, jak na anime, dobra. Gwiazdorska obsada, dobre głosy, słychać w nich talent. Na szczęście nie skopano dźwięku tak, jak w wielu innych dubbingowanych produkcjach z Kraju Kwitnącej Wiśni.

Jeśli natomiast chodzi o muzykę (tę zostawiono bowiem bez zmian), to muszę powiedzieć, że jest ona jedną z najbardziej nastrojowych wykreowanych na potrzeby anime, jakie dane mi było słuchać. Wykorzystuje dużą ilość instrumentów, kompozycje są dość skomplikowane, a ich wykonanie i nagranie musiało pochłonąć wiele wysiłku tak twórczego, jak i organizacyjnego. Musiało być też kosztowne, jednak nie były to zmarnowane pieniądze. Tło muzyczne nie tylko doskonale buduje atmosferę kolejnych scen, ale też zwyczajnie sprawia przyjemność słuchaczowi. Człowiek dosłownie czuje się, jakby był na polu bitwy, w warsztatach Żelaznego Miasta czy też w majestatycznym, starożytnym, zamieszkanym przez niezwykłe istoty lesie.

Księżniczka Mononoke, obok Spirited Away i Nausicaä z Doliny Wiatru, uważana jest za jeden z najlepszych filmów zarówno studia Ghibli, jak i samego Miyazakiego. Trudno się z tym wnioskiem nie zgodzić. Faktycznie jest to jedna z najlepszych produkcji animowanych, zarówno pod względem technicznym, jak i fabularnym, oraz wreszcie przekazywanego przesłania oraz ogólnego morału. Dźwięk, akcja i grafika współdziałają w tym obrazie w rzadko spotykany sposób, tworząc nierozerwalną i wspaniałą całość, z którą każdy powinien się zapoznać.

Zegarmistrz, 26 lipca 2011

Recenzje alternatywne

  • Avellana - 7 kwietnia 2004
    Ocena: 9/10

    Mononoke w folklorze Japonii to mściwy, żądny zemsty duch. Miano „Księżniczki Mononoke” zyskała wychowana w lesie dziewczyna, walcząca z niszczącymi las ludźmi… więcej >>>

Twórcy

RodzajNazwiska
Studio: Studio Ghibli
Autor: Hayao Miyazaki
Projekt: Hayao Miyazaki
Reżyser: Hayao Miyazaki
Scenariusz: Hayao Miyazaki
Muzyka: Joe Hisaishi

Wydane w Polsce

Nr Tytuł Wydawca Rok
1 Księżniczka Mononoke Monolith Video 2013
1 Księżniczka Mononoke Vision 2001

Odnośniki

Tytuł strony Rodzaj Języki
Księżniczka Mononoke - artykuł na Wikipedii Nieoficjalny pl
Mononoke Hime — recenzja na Anime Forever Nieoficjalny pl
Podyskutuj o Mononoke Hime na forum Kotatsu Nieoficjalny pl