Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Copernicon 2017 - konwent

Anime

Oceny

Ocena recenzenta

6/10
postaci: 4/10 grafika: 6/10
fabuła: 5/10 muzyka: 5/10

Ocena redakcji

brak

Ocena czytelników

7/10
Głosów: 12
Średnia: 6,75
σ=2,28

Kadry

Zrzutka
Zrzutka
Zrzutka
Zrzutka
Źródło kadrów: Własne (Chudi X)
Więcej kadrów

Wylosuj ponownieTop 10

Meitantei Conan: Conan VS KID VS Yaiba

Rodzaj produkcji: seria OAV
Rok wydania: 2000
Czas trwania: 24 min
Tytuły alternatywne:
  • Detective Conan: Conan VS KID VS Yaiba
  • Detective Conan OAV 1
  • 名探偵コナン: コナンvsキッドvsヤイバ 宝刀争奪大決戦!!
Tytuły powiązane:
zrzutka

Parodia sprawy detektywistycznej z udziałem postaci stworzonych przez Goushou Aoyamę. Tylko dla fanów tematu.

Dodaj do: Wykop Wykop.pl

Recenzja / Opis

Pewnego dnia, podczas przechadzki, Conan oraz jego szkolni przyjaciele – Ayumi, Genta i Mitsuhiko – spotykają wiedźmę potrafiącą przepowiadać przyszłość za pomocą magicznej kuli przekazywanej z pokolenia na pokolenie. Przedmiot ten odpowiada również na wszelakie pytania, które zada jego właścicielka. Dziewczyna postanawia zademonstrować swoje zdolności grupce dzieci, pytając artefakt, czy ma coś do przekazania młodemu detektywowi. W odpowiedzi zebrani słyszą tajemniczą przepowiednię o miejscu, w którym dojdzie do spotkania z tygrysem, sępem oraz gigantyczną żabą. Conan będzie również musiał rozwiązać pewną sprawę. Wiedźma znika, a dzieci udają się do agencji detektywistycznej Mouri w celu przechodzenia najnowszej gry z serii „Kamen Yaiba”. Na miejscu okazuje się, że detektyw Kogorou otrzymał nowe zlecenie. Polega ono na ochronie cennego miecza, będącego w posiadaniu rodziny Mine, przed kradzieżą ze strony Kaitou Kida, który przybędzie po ów przedmiot o ósmej wieczorem tego samego dnia. Kogorou wraz z Conanem, jego przyjaciółmi, swoją córką Ran, Sayaką Mine oraz jej matką udają się do posiadłości, w której znajduje się miecz. Tam spotykają babcię Sayaki, inspektora Nakamori, który zajmuje się ściganiem Kaitou Kida, a także młodego samuraja, Yaibę Kurogane. Czy Kidowi uda się ukraść cenny miecz rodziny Mine? Dlaczego Conan uważa, że cała sprawa już od samego spotkania z wiedźmą jest dość dziwaczna? Co w tym wszystkim robi Yaiba i czy ma to cokolwiek wspólnego z mangami, które młody detektyw pożyczył od Mitsuhiko? Przekonajcie się sami.

Fabuła nie jest skomplikowana i wręcz nastawiona na humorystyczne ukazanie historii. Dlatego po owej produkcji nie należy spodziewać się żadnej poważnej zagadki, lecz parodii zmagań detektywistycznych. Jej plusem jest brak dziur i niedopowiedzeń fabularnych, które często pojawiają się w jednoodcinkowych dodatkach do głównej serii. Produkcja bazuje na jednym z rozdziałów mangi Magic Kaitou, który opowiada dokładnie tę samą historię, tylko bez udziału Conana i jego znajomych. Conan VS KID VS Yaiba jest pod tym względem bardzo wierną adaptacją, a jedynymi zmianami w stosunku do oryginału są modyfikacja zakończenia oraz wplecenie wątku młodego detektywa. Poza dość specyficznym humorem, który nie każdemu przypadnie do gustu, jedynym, co można zarzucić owemu anime, jest fakt, że jest ono w dużej mierze przeznaczone dla fanów tytułów stworzonych przez Goushou Aoyamę. Osoba, która przynajmniej w stopniu podstawowym nie orientuje się w postaciach pochodzących z cyklu Meitantei Conan oraz serii Yaiba – legendarny samuraj, może czuć się znudzona i zdezorientowana.

Conan, Kid oraz Yaiba, grają w tym przedstawieniu główne role, lecz oprócz nich pojawia się cała masa bohaterów pobocznych. Można wręcz zarzucić, że zwyczajnie nie powinno ich tu być, ponieważ swoimi czynami i zachowaniem nie wnoszą niczego ważnego do całości historii. W wyniku owego nadmiaru, poza główną trójką wszystkie inne postaci, przynajmniej w pewnym stopniu tracą swoje oryginalne cechy i indywidualne charaktery.

Od strony graficznej Conan VS KID VS Yaiba wypada dość dobrze. Kreska wybija się znacznie ponad poziom większości produkcji z młodym detektywem powstałych w roku 2001, projekty postaci są staranne, nie pojawiają się żadne deformacje (poza tymi wykorzystanymi w scenach mających wywołać uśmiech na twarzy), a tła nie ranią oczu. Na szczególną uwagę, zasługują projekty postaci pochodzących z Yaiby – legendarnego samuraja, które w wersji odnowionej po prawie dziesięciu latach od zakończenia emisji serialu nabrały nowej energii i nowego uroku.

Muzyka natomiast wypada średnio. Składa się na nią kilka „standardowych” melodii, które możemy usłyszeć podczas oglądania serii telewizyjnej oraz jej dziesiąty ending, utrzymany w nieco radosnym, popowym brzmieniu, zatytułowany Natsu no Maboroshi.

Gdyby ktoś zapytał mnie, dla kogo przeznaczone jest to anime, bez zastanowienia odpowiedziałbym, że dla fanów produkcji Goushou Aoyamy. Widzowie obeznani w dziełach stworzonych przez niego powinni być zadowoleni z seansu, bowiem produkcja ta jest niewątpliwie ukłonem w ich stronę. Dla pozostałych będzie to jedynie nudne anime pełne dziwacznych postaci, powiązanych niewiadomymi zależnościami.

Chudi X, 9 listopada 2009

Twórcy

RodzajNazwiska
Studio: TMS Entertainment
Autor: Goushou Aoyama
Projekt: Atsushi Aono, Masatomo Sudou
Reżyser: Yasuichirou Yamamoto
Scenariusz: Kazunari Kouchi
Muzyka: Katsuo Oono