Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Komikslandia

Komentarze

Fruits Basket

  • Dodaj komentarz
  • Recenzja anime
  • Avatar
    A
    MarcowyZajac 9.09.2014 21:34
    Seria niebywała iście
    Gdyby pędzel dano gliście
    I kazano maziać wzory
    Wewnątz jelita prosięcia
    Co jest na biegunkę chory
    I zrobiono temu zdjęcia
    Gdyby moczem je zalano
    I kiszono całą zimę
    Potem pięknie poskładano
    I zrobiono z nich anime
    Lepszy pewno byłby efekt
    Cóż to za abominacje!?
    Co za genetyczny defekt
    Takie wytwarza mutacje?
    Dzieło diabłów najprawdziwszych
    Gdyby człek śród najstraszliwszych
    Hunów życie toczył hordy
    Nigdy w życiu by nie naszedł
    Jednej tak parszywej mordy
    Gdyby do ogrodu z rana
    Zoologicznego zaszedł
    I do klatki wpadł pawiana
    Co swym zadem się zachwyca –
    Piękniejsze napotka lica!
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    jolekp 29.04.2014 13:29
    Mój główny problem z seriami shoujo polega na tym, że są one przeznaczone dla odbiorcy mniej więcej dekadę ode mnie młodszego. Zatem wszelkie problemy bohaterów są mi najczęściej zbyt odległe, bym mogła się nimi przejąć i zainteresować (co nie znaczy, że nie zdarzają się od tej reguły wyjątki). I nie inaczej też było z Fruits Basket, które przepełnione jest wręcz taką nastoletnią naiwnością, dużą dozą dramatyzmu i momentami przesadną słodyczą. A jednocześnie jest w nim coś tak uroczego i zabawnego, że bez przymusu włączałam kolejne odcinki. Jestem prawie pewna, że seria bardziej by do mnie przemawiała, gdybym obejrzała ją 10 lat temu, ale i tak była bardzo przyjemną odskocznią od rzeczywistości.
    Odpowiedz
  • moe37 11.03.2014 17:31:21 - komentarz usunięto
  • Avatar
    A
    Tredzio 6.02.2013 03:13
    ach, te wspomnienia :)
    Jaki ja mam sentyment do tej historii…To było tak dawno :) Pierwsze anime, które skłoniło mnie do sięgnięcia po mangę, bo koniec mnie nie zadowolił i zaczęłam szukać w Internecie informacji na temat Furuby. Humor anime jest przezabawny a miny złego Kyo bezcenne! Dużo nie jestem w stanie napisać, gdyż już bardzo dawno oglądałam tę historię, jednak z tego co pamiętam strasznie wkurzała mnie główna bohaterka – Tohru – takie puste, proste dziewczę. No, może z początku tak było, bo z czasem odczytywać ją zaczęłam jako „słodką istotkę” :D Historia związana z klątwa rodziny Sohma jak dla mnie była niezmiernie ciekawa (polecam czytanie mangi – tam się wszystko tak na prawdę wyjaśnia i porządnie kończy). Gorąco polecam.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Torren 5.05.2012 00:05
    No cóż. Zacznę tak:
    Już w pierwszym odcinku podczas oglądania powiedziałam sobie: 'Wyżyję się w komentarzu.' Zobaczymy, czy rzeczywiście 'wyżyję'.
    Po seri nie spodziewałam się niczego niezwykłego czy niesamowitego. Pomysł by przerobic chiński zodiak jest ciekawy, do tego klątwa itp.
    Jednak początek był średni, od tak głupia główna bohaterka, o wwwiieellkkiimm sercu, jakiś spokojny chłopak­‑książę, jeden 'nieposkromiony', jakiś zboczony. Taki klasyczny podstawowy zestaw. Do tego zakochana w tym nieposkromionym wariatka, na dodatek spokrewniona z nim, jakiś facet udający babę lub na odwrót, jakaś/jakiś/jakieś słodkie coś, narwaniec, dziwak, skała, psychiczny… Ale koniec samej rodzinki Souma. Mimo to, to też 'klasyczny' zestaw, tylko o odmiennych funkcjach i zmienionych charakterach. Milej zaskoczyły mnie przyjaciółki głównej bohaterki, jak i jej matka(znaczy to co dowiedzieliśmy się przez wspomnienia itp.)
    No, przejdźmy dalej. Rozumiem. Naprawdę rozumiem, że główne bohaterki w tego typu produkcjach muszą byc głupie, ale poziom głupoty Thoru rósł z każdym odcinkiem. To się stawało nie­‑do­‑znie­‑sie­‑nia. Poza tym, jakby ktoś przysiadł z notesem i spisał wszystkie życiowe mądrości jakie słyszymy od naszej kochanej idiotki, to by wyszła całkiem spora książka ze złotymi myślami. Wwwiieellkkiie serca non stop mówią mądre rzeczy, prawda? Ale tylko w sprawach życiowych.
    Pierwsze odcinki mnie śmieszyły, ale potem kolejne zaczęły mnie powoli nudzic. Jak był ten odcinek z tymi czterema fankami Yukiego, to przez chwilkę martwiłam się o widzów. Też mi jakoś nie podpasował. Było parę naprawdę śmiesznych scen czy całych odcinków, ale zbyt dużo nudzących i nic nie wnoszących do historii.
    Jednakże odcinki(przynajmniej te pierwsze) dramatyczne, zagłębiające się w przeszłośc bohaterow podpasowały mi, ale one powoli zaczęły robic się banalne. Praktycznie w każdej ludzkiej historii może się stac coś podobnego jak w tych, ale nie przesadzajmy. Zbyt dużo z jednej historii chcieli upchnąc w jeden odcinek, przez co uczucia i charaktery postaci nie były w pełni wykorzystne. Dramatyzm, odpowiednio wyważony, jest prawdziwym rarytasem.
    Muzyka była w miarę delikatna, lekko i niezauwżalnie pojawiała się i znikała.
    Mi właśnie ostatni odicnki podobały się. Jednak jakbym miała jednym słowem skomentowac całą serię byłoby to 'uśpiony'. Akcja wlokła się powoli, jakby spała i miała raz niemiły raz miły sen, zaś ostatnie odcinki to jak przebudzenie, ale jeszcze takie niedokońca przytomne.
    Szkoda też, że nie wprowadzili koguta i konia. Jestem ciekawa ich charakterów!
    Niestety poziom słodyczy był jednak zbyt duży.
    Anime, jak każde, ma plusy i minusy. Tu akurat skupiłam się bardziej na minusach niż plusach.
    Ps. Wolałam 'Marchewę' niż 'Księcia' jako parę do Thoru. A i tak dobrze, że zostawili otwarte zakończenie pod tym względem.
    Podobno w mandze główna nie jest aż tak głupia, a poza tym interesuje mnie parę wątkow, dlatego chyba się za nią wezmę.
    Pozdrawiam wszystkich czytających. A tym, którzy zamierzają obejrzec, życzę powodzenia, gdyż mimo iż mnie nie zachwyciło, może kogoś urzeknie.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Naija 21.01.2012 22:34
    Dobre
    Ja także mangi nie czytałam, ale anime mi się podobało. POtrafiło i śmieszyć, i dramatyzować.
    Opening zaraz wylądował w Winampie. Tohru była sympatyczna, na szczęście mnie nie irytowała, choć muszę przyznać, że końcówka anime była taka inna (zmiana w stosunku do innych odcinków) i samo zachowanie Tohru było dla mnie wtedy negatywnym zaskoczeniem.
    Samo anime oglądałam już dość dawno, ale dobrze je wspominam – wielbicielom obyczajówek powinno się spodobać, a równocześnie Fruits Basket nie usypia.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    San-san 9.01.2012 23:49
    furuba
    Nie czytałam mangi, więc sądząc po komentarzach zawyżę ocenę FB, nun, trudno.
    Anime przede wszystkim jest bardzo spokojne. Jeśli coś się dzieje, są to 'okruchy' z codzienności bohaterów, jednak nie uważam tego za wadę. Kilka razy było naprawdę zabawnie, zwłaszcza w momentach gdy Yuki i Kyou stawali ramię w ramię by bronić honoru koleżanki ;).
    Za wadę nie uważam również rozwiązania. Końcówka zaskoczyła mnie naprawdę trzymając w napięciu, a zmiana charakteru z komediowego na poważny robiła wrażenie. Od połowy w zasadzie pojawiła się tendencja dramatyzująca i kilka scen mnie zaskoczyło z tego powodu.
    Bohaterowie okazali się także całkiem, całkiem. Fanfary laur i oklaski ode mnie dla Hanajimy, Shigure i Yukiego. Z niewiadomych powodów moją sympatię zdobył także Hatori, choć boleję nad tym jak okaleczono jego zwierzę (chciałoby się powiedzieć: opiekuńcze) przeklinające.
    Hanajima i Shigure bawili mnie najwięcej, a ich postaci nie da się chyba nie lubić.
    Yuki zaskoczył mnie zupełnie, bo nie gustuję w tego typu bishach, ale on był tak zniewalająco normalny. Nie mogę wyjść ze zdziwienia, że nie zrobiono z niego zadufanego księciunia. Bueno.

    Postaci Kyou, Kagury czy Ayase w założeniu zdaje się dowcipne, irytowały mnie. Nie lubię humoru polegającego na wrzaskach. No Ayase się wobec tego trochę wybrania, ale tylko trochę.

    No i coda: Tooru jest dobrą ale głupią dziewczyną. To, że jest miła i kochająca dla wszystkich sprawia, że można jej wybaczyć głupotę. Była bohaterką w mojej osobistej kategorii: 'może być'. W końcówce bardzo zacnie się zachowała. Podoba mi się że to jest postać działająca konsekwentnie. Jej działania są logiczne w stosunku do charakteru i jej gapowatość wynika z charakteru, nie błędów fabularnych.

    Z FB można spędzić przyjemnie wieczór, nie zachwyca, ale trzyma konkretny poziom.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Natsu 28.08.2011 11:00
    przyjemne
    Jedno z pierwszych anime, które oglądałam. Wciągnęło mnie już od pierwszego odcinka. Śmieszy, wzrusza, bawi. Bardzo spodobała mi się muzyka, także opening, którym jestem zachwycona:). Spokojny, ciepły, pasuje idealnie. Polecam!
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 1
    oliwka2411 25.08.2011 12:32
    Fruits Basket <3!
    Właśnie skonczyłam oglądać to Anime. Przewsłapaniałe :D! Mozę i tak jak piszecie tu wszyscy, postać Hondy była nieco przesłodzona i naiwna. Wcale nie aż tak bardzo.;p
    Martwi mnie mój niedosyt. Chyba będę musiala zainwestować w mange. I to caałą serie. ;D I czuje sie smutna, że  kliknij: ukryte [<3 Tak bardzo na to liczyłam. A w anime nie ma nawet wzmianki o tym co działo sie później z Kyo i Tooru ;/. GDZIE KUPIC MANGE?! < bo w empiku jest malo ;< > ciach bo po angielsku niestety mi sie nie chce, bo połowe źle odbiore. ;o
    Yukii… <3! ciekawi mnie ta cała machi o której nie wspomniano w anime, a ja znam ja tylko od was ;(. 2 seria, mogła by poswatać bez problemu z mangi.. :D Piszemy petycje XD? KOCHAM TO ANIME. cała piątka < yuki, tohru, kyo, hanajima, i ta druda przyjaciółka> WYIATAJĄ! :d CHCE DRUGĄ SERIE. ;)

    1. Zamaskowano spoiler.
    2. Usunięto zapytanie o nielegalne źródła.
    3. Na litość boską:
    a) nie krzycz,
    b) przed wysłaniem zawsze przeczytaj co napisałaś i zmniejsz chaos w komentarzu,
    c) zasady interpunkcji języka polskiego nie gryzą – stosuj je.

    IKa
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    yokoona 22.06.2011 22:56
    Uroczo i bezpretensjonalnie. To co ma wzruszać wzrusza, to co ma śmieszyć śmieszy, wszystko na swoim miejscu. Zdecydowanie ze wszystkich postaci moją ulubioną jest Hanajima:D Bardzo przyjemny seans. Polecam.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Ruka 8.02.2011 19:42
    Anime cudowne .Dawno tak się dobrze nie bawiłąm przy anime .Postacie spoko.Muzyka byle jaka.Grafika średnia .W niektórych momentach Tohru wyglądała jakby rysowano ją w latach 80­‑tych.Zakończenie okropne w rtakim momencie do tego nie zrozumiałam całkowicie go więc to mnie wkurzyło. I za t zakończenie daje 9/10 .Naprawdę polecam
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    hebi 25.01.2011 23:32
    Najgorszą rzeczą jaką można było zrobić temu anime, to przerwać w takim momencie, nie kontynuując wydarzeń z mangi. Było przyjemne, ale mogło być sto razy lepsze…
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    usagi 24.01.2011 21:44
    bardzo fajne
    Mi się podobalo, chociaz rzeczywiscie brakuje nieco głownego wątku, po przeczytaniu recenzji bardzo interesuje mnie powód klątwy… Piękne zakończenie, muzyka całkiem spoko, kreska taka sobie;p. Anime przyjemne, czasem zabwne, czasem wzruszające… Teraz tylko żałuję, że takie krótkie:) Całość oceniam na 7/10
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Eliz1323 30.11.2010 21:20
    Kyaaaa!!! Sugoi *.*
    Jedno z moich ulubionych anime ^.^
    Zaraz po obejrzeniu wpadłam w euforie o.O
    ale słyszę tu że manga lepsza
    więc się wezmę ^.^ Ogółem kreska­‑ładna muzyka­‑kawaii *.*
    Postacie- ok (najbardziej lubię Kyou i Yukiego poztym jeszcze Shigure xD)
    Mogę śmiało polecić to anime jak dla mnie 10/10 ;3
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Madzik 4.09.2010 22:20
    Polecam
    Furuba to jeden z klasyków swojego gatunku jak sądzę. Końcówka zachęciła mnie do przeczytania całej mangi i oczywiście wypada ona lepiej niż anime (chociaż w obu przypadkach irytowała mnie kreska). Jednak bardzo lubię tą pozycję i szczerze polecam fanom romansów. Dla tych, co chcą poznać lepiej całą sprawę z zodiakami, odsyłam do mangi. W anime Akito nie polubiłam, natomiast w mandze, to już inna sprawa. Wszystko wydaje się bardziej skomplikowane i nie skupia się jedynie na Toory, Kyo i Yuki.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Juice 7.08.2010 20:02
    Trafiłam na to anime przypadkiem. Obejrzałam całe, nawet nie wiem kiedy. Według mnie Fruits Basket jest bardzo fajnym anime z 2 dnem. Prawdą jest, że koniec nie jest dopracowany i pozostawia wiele pytań. Dlatego poszperałam trochę w internecie i przeczytałam niektóre fragmenty mangi. Ucieszyło mnie to, że  kliknij: ukryte Zdziwiło jednak to, że  kliknij: ukryte 
    Tak czy inaczej, osobiście polecam to anime!
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    pewupe 10.06.2010 20:28
    Jedno z moich ulubionych..
    W Fruit Basket urzekło mnie przede wszystkim to, że z pozoru jest to zwykła komedia, a tak naprawdę wcale nią nie jest.. posiada przynajmniej dla mnie to 2 dno, które jest w niewielu anime. Drugim takim przykładem jest Welcome to NHK.
    Polecam, naprawdę warto dać szanse takim anime.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    ava 13.01.2010 22:50
    mile zaskoczona
    Więc tak, powiem prosto z mostu. Miła ciepła opowieść, mało rozbudowana fabuła i średnie zakończenie. Po jej obejrzeniu czułam wielki niedosyt. Miałam wiele pytań np. Co z klątwą? Z kim będzie Tohru? Jak będą żyć inni „przeklęci”? Więc sięgnęłam po mangę i tam dowiedziałam się wszystkiego.
    Uważam, że dla tych którzy lubią się po prostu pośmiać opluwając przy tym monitor lub po prostu im się nudzi lub nie lubią zawiłych historii to anime jet dla nich. Jeśli jednak oczekujesz rozwinięcia wątków, odpowiedzi na pytania lub badania dalszych losów bohaterów omijaj anime szerokim łukiem lub sięgnij po mangę.
    Więc w anime powtarza się historia tak jak z „Elfen lied” W mandze historia rozbudowana, a to co pokarzą w anime to zalążek góry lodowej.
    Mam pytanie odnośnie mangi może ktoś czytał? Mój angielski jest na średnim poziomie  kliknij: ukryte 
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    karin 3.01.2010 18:04
    Świetnie
    anime bardzo fajne polecam!Oczywiście nie obyło się bez łez na samym końcu
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 1
    urocza 23.11.2009 04:09
    cóż
    ja odpadłam na 5 odcinku dla mnie to było bez sensu nie lubię takiego typu serii a zaczęłam ogladać,gdyż zachęciła mnie recenzja ale nie nie moja liga sorki :-)
    Odpowiedz
  • Franen 9.11.2009 19:37:06 - komentarz usunięto
  • Avatar
    A
    Minotaur 25.06.2009 22:58
    Świetne
    Anime odkryłam niedawno. Zaczęłam od Death Note, Fullmetal Alchemist, Bleach oraz Naruto. Specjalnym smakoszem nie jestem, bodajże przyznam się, że to anime było pierwszym na którym się popłakałam. Oczywiście w ostatnim odcinku. Popłakałam się ze szczęścia, byłam wzruszona tym tokiem wydarzeń, Dodam, że na żadnym filmie się nie popłakałam. Podobało mi się i to bardzo. Polecam serdecznie.
    Coż mam jeszcze powiedzieć?
    Jestem ,,świeżym'' fanem anime do tego dopiero dorastającym.
    Dodam , że prawdą jest, że jest za mało odcinków,
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Aya- - ! 16.03.2009 17:55
    Za mało!!! Za krótko!!! Ale fajnie^_^
    Fruits Basket oglądało mi się bardzo przyjemnie. Strona techniczna anime jest dopracowana (nawet zwierzątka mnie nie drażniły) Świetne postacie (ciężko mi wymienić ulubioną, bo skończyłabym wymieniając wszystkie^^')Jedyną wadą jest to, że pokazuje jedynie niewielką część mangi (która jest jeszcze lepsza) tak czy owak, polecam ^^
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Blueberry 13.03.2009 02:13
    wow
    pokochałąm tą serię. Jak dla mnie wspaniała, raczej dla starszej widowni, no i chyba raczej przeznaczona dla jej żeńskiej częsci. Jedyne co mnie raziło to zbyt duże oczy postaci(szczególnie Touru) i momentami zbyt przesłodzone sceny. Na początku nie mogłam ścierpieć, że Yuki wygląda jak dziewczyna, ale z czasem się do tego przyzwycziłam.
    Moim faworytrm został Kyo :)

    Dzięki anime na pewno sięgnę teraz po mangę :)
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    V-chan 8.01.2009 19:38
    WTF?!?!?!
    Co to, do diabła, ma być?! Najpierw przeczytałam mangę i byłam szczerze zachwycona, dosłownie umierałam z radości, bo to jedna z najlepszych mang, jakie czytałam, choć mogła się skończyć nieco inaczej np.  kliknij: ukryte .
    Więc sięgnęłam po anime… Pierwszy odcinek- super. Drugi- super. Trzeci- eee? Czwarty- co do cholery?!
    Rozminięto się z mangą zupełnie, a szkoda. Im dalej, tym brzydsza i różowsza grafika. Nie mówiąc o wzroście angstu i pominięciu kompletnie kilku ważnych postaci. Porażka na całej lini. Fabułę uproszczono, zrobiono trójkąt YukixTooruxKyo  kliknij: ukryte . Lukru, słodyczy i płaczu tyle, że nie można się połapać…

    1/10 za grafikę, 5/10 za muzykę(niektóre kawałki były przyjemne dla ucha), 2/10 za fabułę(za dwa pierwsze odcinki).

    Ocena ogólna: DNO 2/10
    Odpowiedz
  • Dodaj komentarz
  • Recenzja anime