Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Otaku.pl

Komentarze

Kuragehime

  • Dodaj komentarz
  • Recenzja anime
  • Avatar
    A
    GLASS 27.05.2016 12:52
    Faktycznie, zakończenie jest brutalne.. Ale seria naprawdę dobra i naprawdę zabawna – nie raz śmiałam się tak, że musiałam zasłonić usta, żeby chłopak nie pomyślał, że oszalałam xD
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Katasza 5.08.2015 11:10
    Świetne! Naprawdę Świetne!
    Kuragehime jest serią tak ciepłą i pozytywną, że po obejrzeniu aż milej się na duszy człowiekowi robi.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    czarna mamba 7.06.2015 13:40
    Seria super :D.
    Przyjemna, ciepła, wyważona, z lekkim humorem i fajnymi postaciami. Lubię takie serie.

    Największą jej zaletą są dobrze wykreowane postaci. Na początku mamy szare myszki, które najchętniej zaszyłyby się kilka metrów pod ziemią, by odciąć się od świata zewnętrznego. Z drugiej strony mamy przebojowego chłopaka, który spokojnie mógłby zmienić płeć, gdyż lepsza z niego dziewczyna niż chłopak :P. Na moją szczególną uwagę zasługują dwie postaci: właśnie Kuranosuke, którego najbardziej polubiłam z całej serii, a także jego brat – Shuu, który jest zupełnym jego przeciwieństwem, niemniej jednak równie sympatycznym i mającym predyspozycje do jednego z najlepszych bohaterów serii, mimo że ukazany jest jako sztywniak pod krawatem. Takie postaci też potrafią mieć w sobie to „coś”, co przyciąga do nich widza(przykład: William T. Spears z „Kuroshitsuji” – jedna z moich ulubionych postaci tej serii). Szofer rodziny Koibuchi – Yoshio Hanamori też wypadł nieźle. Ukazywany był, jako postać epizodyczna, ale wnosił nieco humoru do, i tak już, humorystycznej serii. Główny oktet postaci z Amamizu­‑kan jakoś mniej mnie zauroczył, jednak nie mogę powiedzieć, że wypadł blado, wręcz przeciwnie. Każda z dziewczyn, poza kilkoma wspólnymi cechami, jak wygląd, maniactwo i patologiczna wręcz fobia społeczna (która w tym wypadku ukazana została w dość zabawny sposób), mają też swoje odrębne charakterki. Nie zmienia to jednak faktu, że serial kupiła u mnie męska część bohaterów.

    Pod względem graficznym seria wypada średnio, aczkolwiek kreska w żaden sposób nie kłuje w oczy. Jest prosta, pozbawiona spektakularnych efektów, ale przyjemna. Całości dopełniają sceny ukazujące leniwie sunące pod powierzchnią wody meduzy, ciągnące za sobą welony z macek. Grafika nie powala na kolana, ale w tym przypadku wypada na duży plus. Oprawy muzycznej, w zasadzie, nie pamiętam. Nie wbił mi się w ucho ani jeden fragment. Opening przewijałam, przy endingu kończyłam odcinek i przeskakiwałam do następnego. Nawet, jeżeli było jakieś tło muzyczne w serii, całkowicie mi umknęło.

    Największą wadą „Kuragehime” jest jej długość. 11 odcinków to stanowczo za mało dla widza, który dopiero zaczynał się wkręcać. W trakcie oglądania niektórych serii, mam wrażenie, że spokojnie wystarczyłoby im maksymalnie 5 odc., ale nie w tym przypadku. Lubię, gdy dobry serial ma ok. 25 epków i uważam, że tutaj taka ilość części sprawdziłaby się idealnie. Zadaję sobie zatem pytanie, dlaczego tak fajne anime zostało skrzywdzone przez zbyt małą ilość odcinków? Ledwo polubiłam niektóre postaci, a już miałam pożegnać się z nimi. Dla mnie jest to niewybaczalne.

    Gdyby nie długość, dałabym mocne 9/10. W tym wypadku muszę jednak postawić ósemkę ze względu na to, że nie zdążyłam porządnie rozkręcić się w trakcie seansu. Wielka szkoda.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    psiochaa 1.06.2014 20:21
    .
    +Tsukimi, całkiem ładna, przed jak i po, jak na nerda xD, a nerd z niej niezły
    +zabawnie i interesująco, przy tym spokojna i relaksująca seria
    +wątki romansowe
    +bardzo fajny, przyjemny, ciepły opening ^_^

    -sylwetki całej reszty grupy Tsukimi, bardzo brzydkie, wiem, że to nerdy, no ale
    -ta z tymi ruchami, z adhd próbowała być na siłę śmieszna i być wszędzie, niefajna
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    myszahihi 6.05.2014 10:48
    Rewelacja 10/10
    Uwielbiam takie ciepłe serie z dorosłymi bohaterami :)
    Wie ktoś może czy będzie jakaś kontynuacja?
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    kkkk 27.11.2013 02:31
    Polecam

    Polecam, naprawdę dobre. Ciepłe i śmieszne. Ogromny plus dla głównie bohaterki Tsukimi – świetna dziewczyna, aż chce się jej kibicować z całego serca :) Ogólnie jak myśle o tym anime, to mi się cisną na usta same ciepłe (znów to słowo, ale właśnie takie jest to anime) i czułe uczucia. Bohaterowie sympatyczni bardzo, niedostostowani, ale w pozytywny sposób (żadnej tu patologii). Dużo humoru. Wątki smutne i ckliwe (wspomnienia o matce) podane nienachalnie, w sposób nie egzaltowany, bardzo naturalnie. Standardowe chyba w seriach o no­‑life'ach i loserach zabawne kpiny z popkultury.

    Gdy zaczęłam oglądać serię, chciałam jako minus zaznaczyć jedną z bohaterek – Mayayę (te jej wrzaski i gesty!), ale z czasem przekonałam się nawet do niej i przestała mnie drażnić. Ogólnie ogromny plus – autentycznie lubi się bohaterów, każdego – od głównej bohaterki, poprzez głównego transa (facet w kiecce i mnie to w ogóle nie przeszkadza, wręcz przeciwnie :)) do rezty dziewcząt, głównej zdziry, wujaszka premiera i braciszka prawiczka ;). Anime lekko naiwne (w pozytywny sposób) i ciepłe (znów się powtórzę, ale to określenie brzmi mi w głowie jak mantra, gdy oglądam to anime).

    Aha, tematyka anime, czyli jednostki społecznie niedostosowane, przypomina mi Watashi ga Motenai (swoją drogą – baardzo polecam), jednakże anime bardzo różnią się klimatem. Tam mieliśmy pod płaszczykiem humoru ukrytą tak naprawdę tonę nieszczęścia, w Kuragehime tego nieszczęścia nie ma, wręcz przeciwnie (bohaterki są na swój sposób szczęśliwe)

    Anime oczywiście jest niedokończone. Brak zamknięcia wątków  kliknij: ukryte  Ogólnie lubię serie bardzo krótkie, zazwyczaj: im dłużej, tym gorzej. Ale tutaj opowieść jest zdecydowanie urwana, a szkoda. A przyznam, że moje dziewczęce serce tęskniło za happy endem i szczęśliwą Tsukimi, przemienioną w łabędzia, w ramionach ukochanego (chciałabym żeby to był młodszy braciszek w kiecce, nie ukrywam ;) ). Podsumowując – ocena wysoka, bardzo polecam.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Bastiat90 17.08.2013 20:37
    @@@
    Ostrzegam potencjalnych widzów męskich, iż jest to typowo babska seria, w której ekspresja uczuć i egzaltacja są na porządku dziennym. Protagonistki kobiece, to kolejny powód do niniejszej klasyfikacji.

    Kuragehime? Nie dziękuję! :)
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Ali99 5.07.2013 00:18
    Dawno się tak nie uśmiałam
    Anime świetne. Absolutnie fenomenalne, głębokie postacie, których nie sposób nie pokochać. Przede wszystkim dobra zabawa i masa uśmiechu :)
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Pati 31.05.2013 20:28
    Zakończenia brak
    Bardzo sympatyczne anime, jak najbardziej godne polecenia. Strasznie irytowała mnie jedna z 'mniszek', ale nawet ją dało się jakoś przełknąć. Minus za to, że seria wydaje się nie skończona, pozostało dużo niewyjaśnionych wątków.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Blue_Bell 28.03.2013 15:14
    Zaskoczenie
    Ten tytuł zaskoczył mnie naprawdę pozytywnie. Już podczas oglądania kilku pierwszych odcinków seria ta złapała mnie za serce. „Mniszki” momentami irytujące, ale ogólna ocena bohaterów to 9.5/10. Fabuła jest dobrze skonstruowana w taki sposób aby zaciekawić i zadziwić widza. Od strony wizualnej nie mam się do czego przyczepić, w dużej mierze to właśnie dzięki temu oglądało się tak miło.
    Polecam! Chociażby dlatego iż to tylko 11 odcinków przy których świetnie się bawiłam:D
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Tamago-chan 16.02.2013 21:03
    Wielka niespodzianka
    Świetne anime, ale muszę się zgodzić, że odcinków jest za mało, a historia powinna zostać kontynuowana. Podchodziłam do tego dość ostrożnie, jakoś nie przekonywały mnie opisy tego anime z jakimi wcześniej się spotkałam. Ale w końcu przełamałam się i nie żałuję. Przede wszystkim urzekły mnie postacie, gdyż wśród bohaterów nie ma osoby, której w jakiś sposób bym nie polubiła. Zwłaszcza przyjaciółki głównej bohaterki, które zachowują się tak, jakby pochodziły z innej planety. Ciekawa fabuła – zabawna i lekka sprawiła, że bawiłam się przednio oglądając. Pozostało jednak ogromne uczucie niedosytu, a tego staram się unikać biorąc się za jakiś tytuł. Czasami jednak warto się poświęcić, bo można obejrzeć coś naprawdę dobrego.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    LaFonda 23.01.2013 21:30
    Zamiast śmieszyć męczy - 4/10
    Obejrzałam jak na razie 2 odcinki i obecnie nie mam ochoty na więcej.

    Pierwszy odcinek bardzo mi się podobał, gdyż zapowiadał ciekawą komedię. Po drugim odcinku jestem zmuszona stwierdzić iż poziom humoru w tej komedii jest żenujący. Twórcy przez cały czas antenowy bombardują widza gagami, które przez to iż są wymuszone i jest ich za dużo – przestają śmieszyć, a zaczynają drażnić.

    To tyle w temacie.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Ororon 26.12.2012 11:18
    jeden z moi ulubionych tytułów, szkoda że tak urwane w połowie, ale godne polecenia znajomym
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Mikoshi 19.07.2012 16:48
    Anime zaskoczyło mnie w pozytywnym tym słowie znaczeniu. :). Za krótkie. Z miłą chęcią obejrzałabym jeszcze jedną serię. Jedyne czego zabrakło mi w tym anime to  kliknij: ukryte 
    Anime zasługuje u mnie na ocenę
    9/10
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Kagayaku 20.05.2012 21:13
    Bardzo sympatyczne anime.
    Nigdy przedtem nie widziałam tak pokręconego (w pozytywnym sensie) i słodkiego anime.
    Większość postaci przypadła mi do gustu, tylko ta nieszczęsna Mayaya strasznie mnie drażniła.
    Polecam wszystkim, którzy szukają dobrej rozrywki i naprawdę niezwykłego anime.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Katrina1304 7.03.2012 17:38
    Bardzo ciekawe
    Anime po prostu świetne, dla mnie wręcz genialne, ale nie zgodzę się z opiniami, że wszystko w tym anime było wspaniałe. A muszę się uczepić dwóch postaci drugoplanowych, na widok których po prostu przewijałam dalej…  kliknij: ukryte  Wiem, że nie powinnam, ale po prostu dawały mi jakiś taki niesmak… Genialna fabuła, mnóstwo dobrego humoru, nasze ukochane outsiderki i świetna kreska. Nic dodać, nic ująć! (no prawie)
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    blanka87 5.03.2012 21:19
    za krótkie, urwane…jak tak można?!! ale zgadzam się z wszystkimi opiniami, o ile są 10/10. dużo humoru i fajna kreska
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    bluee 27.01.2012 22:52
    błagam!
    Wspaniałe anime i nie będę dalej się produkować, błagam tylko: jeśli ktoś wie coś o drugiej serii… niech da znać w komentarzach!
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    amarlagoon 29.12.2011 22:55
    "Ole ole ole oleole!"
    Kuragehime to króciutka seria, więc postanowiłam się za nią zabrać w ramach oderwania od poważnych serii. No i bardzo pozytywnie zostałam zaskoczona. Zestaw: Grupka dziewczyn – dziwadeł + dobry humor wypadł naprawdę świetnie. Ocenę podbija do góry dodatkowo genialny dobór postaci drugo itd. planowych. Od samego początku sympatię moją głównie zdobyli Tsukimi, Negishi(premier), Hanamori(szofer) i Kuranosuke. Później nawet Shouko. Trudno było ich nie lubić.

    A i uczulenie na hipsterów było czymś co zupełnie mnie rozwaliło. Co po niektóre teksty postanowiłam sobie nawet zapisać.

    Szkoda tylko, że ta dobra zabawa została tak szybko przerwana (skończona?). Daję mocne 8 i czekam z wielką nadzieją na drugi sezon, a jeśli nie, to wkrótce sięgnę po mangę.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Kaizokukuma 17.12.2011 23:03
    Niesamowite.
    Co tu dużo gadać.Anime jest po prostu NIEZWYKŁE!
    Mimo to,iż momentami fabuła była ewidentnie do przewidzenia,to były to tak maleńkie luki,że nie zauważało się ich.Moim zdaniem jest jedyna w swoim rodzaju.Grupa zabawnych Outsiderek 'ratuje świat' i Amamizu­‑kan.Główne bohaterki nie dające się nie lubić,zabawne scenki na każdym kroku,oglądać,nie zastanawiać się!
    Osobiście z całego wachlarzu bohaterów najbardziej polubiłam Mayayę,Kuranosuke i wujaszka Premiera.Mayaya po prostu rozbrajała swoim zachowaniem i w ogóle swoją postawą.Uwielbiam ją!Kuranosuke,kiedy nie był przebrany za Kurako,stawał się cholernie ładny,zaś wujaszek,jego przebieranki i niektóre teksty powalały na kolana.
    Poświęcenie Kuragehime jednego dnia nie poszło na marne.BA!Wspaniale się bawiłam przy tej serii i niezwykle zżyłam z niektórymi charakterami w tym Anime.

    Seria warta obejrzenia,na prawdę!
    Polecam każdemu.:))
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    San-san 9.11.2011 20:44
    Clara! Tequila...
    Okrzykom i wybuchom śmiechu nie było końca, przez całe dwa wieczory. Dokładam gałązkę roszczeń o kolejną serię.

    Fabuła jest prosta (ale nie prostacka!). Przewidywalna i powielona historia kopciuszka/brzyduli/brzydkiego kaczątka… Ale oprawa jest cudna, a rozwiązania nie są takie znów banalne.

    Bohaterowie są wyraziści i każdy ma swoje pięć minut. pseudo­‑spojler:
     kliknij: ukryte  Za to pokochałam tę serię.

    Oglądać! :)
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Ponyo_Abe 21.09.2011 16:58
    "Nie ma kobiet brzydkich, są tylko kobiety zaniedbane." - Coco Chanel
    W Japonii bycie outsiderką wiąże się z byciem zakompleksioną, nie dbającą o siebie dziewczyną, która cierpi na androfobię i przy okazji jest NEET­‑em. Przepraszam, ofiarą wyżu demograficznego. Nie gra na wiele frontów, swoje zainteresowania ogranicza do jednego. Typowa maniaczka z krzaczastymi brwiami. Mimo wszystko – nie da się jej nie lubić. Ale… czy nie jest to obraz zbyt pojechany? Czy nietypowe zainteresowania odbierają zdolność posługiwania się pęsetą i przy okazji sprawiają, że banalne wyjście do sklepu – gdzie, o zgrozo, tylu człowieków! – jest jak bitwa o Śródziemie?
    Odpowiedź brzmi: chyba tak. Przynajmniej w Kuragehime, które bez tego pojechania nie byłoby tak dobre. Wieczny prawiczek, draq queen, co to mógłby studiować gender, playboy idący w drugą stronę, mercowy zdrajca i pięć 'kamiennych księżniczek' – to idealni towarzysze na parę wieczorów!
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Natsu 26.08.2011 22:07
    Świetne!
    nie ma tu bohatera, którego można nie lubić, wszyscy są oryginalni i zabawni,anime wciąga od 1 odcinka aż do samego końca; z początku bałam się,  kliknij: ukryte  ale na szczęście anime cały czas tryska optymizmem, a po każdym kolejnym odcinku zostawałam z jedną myślą :„chcę jeszcze!”, liczę na drugą serię:) (moja ulubiona postać, to wujek­‑premier, po prostu mistrzostwo i banan nie schodził mi z twarzy jeszcze długo po tym jak już zniknął z ekranu:D nie mogę znaleźć tu niczego, co by mi się choć trochę nie podobało
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    kako 21.05.2011 14:42
    Z kamerą wśród otaku
    W pełni podzielam rozterki i złość recenzenta. Motyla noga!!! Jak można było zakończyć to anime w takim miejscu? Kuragehime ''zassało'' mnie już od pierwszego odcinka a potem nagle brutalnie wypluło :[ To sadystyczne, by zostawiać widza w takim stanie. Druga kwestia – jak to ocenić? Subiektywnie rzecz biorąc, Kuragehime zasługuje na tłustą dziesiątkę. Nie pamiętam, by którekolwiek anime dostarczyło mi takiej rozrywki. Bohaterowie – pomimo swej groteskowości jak najbardziej realistyczni (wielu z nich rozpoznałabym w swoim własnym otoczeniu!). Główne grono bohaterek jak i cały ''zestaw poboczny'' to cud, miód i orzeszki (kierowca rodziny Koibuchi jest tak pocieszny, że już bardziej być nie można). Owszem, są i pewne schematy fabularne, są i mocne nawiązania do popularnej kolumbijskiej telenoweli  kliknij: ukryte . Muzyka też nie zachwyca, przynajmniej w porównaniu z innymi dziełami. I co z tego, jeśli całokształt jest tak świeży, zabawny i tak bardzo apetyczny? Za całokształt mocne 9 z tendencją zwyżkową. Na koniec pozostaje tylko upewnić się w przekonaniu, że Kuragehime to świetna uwertura przed oczekiwanym – jeszcze lepszym – głównym występem.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Wiki-tan 19.05.2011 14:12
    TO NABPAWDE DOBRE
    To jest naprawdę świetne, i nic więcej nie trzeba mówić, szkoda że koniec wyglądał, tak bo teraz rozmyślania: Czy będzie drugi sezon, a morze to już po prostu koniec? To było takie fajne, że żałuje że to nie tasiemiec, a morze będzie druga seria? Jak będzie to możecie powiedzieć? ONEGAI(proszę)!
    Odpowiedz
  • Dodaj komentarz
  • Recenzja anime