Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Studio JG

Anime

Oceny

Ocena recenzenta

2/10
grafika: 3/10
fabuła: 2/10 muzyka: 2/10

Ocena redakcji

3/10
Głosów: 6 Zobacz jak ocenili
Średnia: 3,33

Ocena czytelników

4/10
Głosów: 61
Średnia: 3,8
σ=1,91

Kadry

Zrzutka
Zrzutka
Zrzutka
Zrzutka
Źródło kadrów: Własne (IKa)
Więcej kadrów

Wylosuj ponownieTop 10

Miyuki-chan in Wonderland

Rodzaj produkcji: seria OAV
Rok wydania: 1995
Czas trwania: 15 min
Tytuły alternatywne:
  • Fushigi no Kuni no Miyuki-chan
  • 不思議の国の美幸ちゃん
Gatunki: Fantasy, Komedia
Postaci: Anthro; Pierwowzór: Manga; Miejsce: Świat alternatywny; Inne: Ecchi, Shoujo-ai/yuri
zrzutka

Alicja w Krainie Czarów w wydaniu CLAMPowskim. Kuriozum…

Dodaj do: Wykop Wykop.pl

Recenzja / Opis

Powszechnie wiadomo, iż zachodnia literatura dziecięca ma w Kraju Kwitnącej Wiśni spore wzięcie wśród twórców mangi i anime. Istnieje dużo adaptacji (zarówno dobrych, jak i złych) powieści, które należą do kanonu lektur. Wiadomo też, że nigdy nie da się dokładnie przetworzyć słowa pisanego na język obrazów. Ale można też sięgnąć do książki i wyciągnąć z niej niektóre motywy, osnuwając na ich kanwie własną opowieść. W tym przypadku tak się stało… Jeśli można to nazwać opowieścią.

Dziewczyna imieniem Miyuki budzi się rano i z przerażeniem spostrzega, że zaspała do szkoły. W pośpiechu wybiega z domu, łapiąc po drodze śniadanie i spieszy na lekcje (znajomy motyw, prawda?). No cóż, na tym podobieństwo się kończy. Biegnąca Miyuki słyszy za sobą słowa „Spóźnię się! Spóźnię się!” i znienacka wyprzedza ją króliczek… Playboya, na deskorolce. Czyli ponętna przedstawicielka płci pięknej, z uszkami i ogonkiem, w obcisłym kostiumie. Obie wpadają w nagle otwierającą się pod ich nogami dziurę, która wiedzie do Krainy Czarów…

Już ten „króliczek” daje do myślenia, czyż nie? Dalej jest jeszcze lepiej. Bramy do Krainy Czarów strzeże specyficzna kluczniczka, hojnie obdarzona przez naturę, która to hojność jest swego rodzaju „klamkami” w tejże bramie. Kot z Cheshire ma długi ogon, wąsy… I obcisły kostium w tygrysie paski. Aha, zapomniałam też o sławnym uśmiechu… uśmiech jest. Zwłaszcza, gdy Kicia próbuje dobrać się do Miyuki. Także herbatka z Kapelusznikiem trwa bardzo krótko – z tego samego powodu. To nie koniec niespodzianek, choć już po obejrzeniu „wejścia” do Krainy Czarów można się domyślić, co nas czeka potem.

Fabuła… Po obejrzeniu tej krótkiej OAVki (bo filmem tego „dzieła” nie nazwę) naszła mnie refleksja następująca – „Ekhem… Jaka fabuła?” Cała treść składa się ze scenek ukazujących, jak Miyuki popada w tarapaty w Krainie Czarów, obmacywania się przedstawicielek płci pięknej, tudzież nastawania na cześć naszej bohaterki oraz liczne ujęcia majtek tejże. O jakiejkolwiek „fabule” mowy tu być nie może, bo cóż to za fabuła: Miyuki biegnie do szkoły, Miuyki wpada do dziury, Miyuki po wydaniu okrzyku przestrachu „Co się dzieje, kim ty jesteś, NIEEE!!!” przenosi się do innej lokacji i z jednych kobiecych objęć w drugie, po czym ucieka dalej. Jedyny dłuższe moment narracyjny następuje, gdy Miyuki wpada na Królową Kier. Ogólnie fabułę można ocenić na 2/10.

Animacja jest na średnim poziomie. O ile projekty postaci, a zwłaszcza twarze, jak to zwykle u pań z ekipy CLAMP bywa, są nawet ładne, o tyle tła nie zachwycają szczegółowością. Ot, po prostu są. A był potencjał, chociażby w Mirrorlandzie. Problemem okazały się także dalsze ujęcia postaci, które w takich momentach tracą na szczegółowości, oraz nagminnie wpadająca w oko lazy animation.

Muzyka nie zachwyciła mnie – prawie przez cały czas tematem przewodnim jest początkowo zabawna, lecz po pięciu minutach irytująca, syntetyzatorowa muzyczka, rozbrzmiewająca w tle. Po pewnym czasie naprawdę ma się jej dosyć. Jedynie ending, który rozbrzmiewa na tle pokazujących się artów autorstwa pań z grupy CLAMP, jest znośny, co jednak absolutnie nie ratuje całości.

I jeszcze jedna ważna rzecz: w całej OAVce nie ma ani jednego faceta. Absolutnie. Na ekranie paradują jedynie panie w obcisłych kostiumach, czasem ze zwierzęcymi dodatkami, wszelkich rozmiarów, od całkiem malutkich do dorosłych kobiet, których (w domyśle) jedynym celem w życiu jest niesienie sobie nawzajem przyjemności.

Komu polecić to anime? Wielbicielom twórczości CLAMP­‑a oraz panom. Im powinno się spodobać. Rozumiem, eksperyment twórczy, rozrywka. Ale dla mnie jest to zmarnowany potencjał. Zaznaczam, że nie mam nic przeciwko fanserwisowi, ecchi czy yuri. Ale niech to, na bogów, ma jakąś fabułę! Jakąkolwiek. Same ładne postacie nie czynią z gniota ósmego cudu świata. Ogólnie oceniam to anime na 2. Rozczarowałam się srodze. Oglądać na własną odpowiedzialność albo na głębokiej fazie.

IKa, 20 sierpnia 2005

Twórcy

RodzajNazwiska
Studio: Lee Production, Magic Bus, Studio Mark
Autor: CLAMP
Projekt: Tetsurou Aoki
Reżyser: Kiyoko Sayama, Mamoru Hamatsu
Scenariusz: Ageha Oukawa
Muzyka: Toshiyuki Honda

Odnośniki

Tytuł strony Rodzaj Języki
Miyuki-chan in Wonderland: fanfiki na Czytelni Tanuki Nieoficjalny pl