Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Dango

Anime

Oceny

Ocena recenzenta

6/10
postaci: 6/10 grafika: 6/10
fabuła: 6/10 muzyka: 4/10

Ocena redakcji

6/10
Głosów: 2 Zobacz jak ocenili
Średnia: 6,00

Ocena czytelników

5/10
Głosów: 6
Średnia: 5,17
σ=1,57

Kadry

Zrzutka
Zrzutka
Zrzutka
Zrzutka
Źródło kadrów: Własne (Grisznak)
Więcej kadrów

Wylosuj ponownieTop 10

Battle Fighters Garou Densetsu 2

Rodzaj produkcji: odcinek specjalny
Rok wydania: 1993
Czas trwania: 75 min
Tytuły alternatywne:
  • Fatal Fury 2: The New Battle
  • バトルファイターズ餓狼伝説2
Widownia: Shounen; Rating: Przemoc; Pierwowzór: Gra (bijatyka); Miejsce: Japonia; Czas: Współczesność
zrzutka

Animowana adaptacja Fatal Fury 2, nieco lepsza od poprzedniczki.

Dodaj do: Wykop Wykop.pl
Ogryzek dodany przez: Grisznak

Recenzja / Opis

Od czasu pokonania Geese Howarda, Terry Bogard zyskał uznanie i sławę. Sam bohater nie za bardzo się nimi przejmuje, żyjąc z dnia na dzień i okazjonalnie czyszcząc chodniki twarzami tych, którzy chcieliby sprawdzić się z najlepszym z najlepszych. Jednak trafia w końcu kosa na kamień i nasz bohater zostaje sprany do nieprzytomności przez pochodzącego z Niemiec wojownika o imieniu Krauser. Po porażce Terry zapija gorycz alkoholem, a jedynym, który ciągle w niego wierzy, jest nastoletni Tony, wpatrzony w bohatera jak w obrazek. W tym samym czasie o klęsce Terry’ego dowiaduje się jego brat Andy i, mając u boku zakochaną w nim wojowniczkę ninja imieniem Mai Shiranui oraz Joego Higashiego, postanawia coś z tym zrobić.

Battle Fighters Garou Densetsu 2 jest animowaną adaptacją gry Fatal Fury 2. Wprowadza wszystkie ważniejsze nowe postaci, z nowym bossem – Krauserem oraz późniejszą ikoną serii – Mai, na czele. Zwraca uwagę, że o ile dziś w tego typu grach zwykle co najmniej 1/3 obsady stanowią panie, tak w wywodzącym się z lat 80. Fatal Fury feminizacja postępowała bardzo powoli, co wynikało z ówcześnie panującej zasady, że z racji obecności przemocy, kobiet w takich grach nie powinno się umieszczać. To ciekawe, że właśnie te nieliczne bohaterki, jak Mai z Fatal Fury czy Chun­‑Li ze Street Fighter stały się dużo popularniejsze niż pojawiające się później całe zastępy heroin.

Wróćmy jednak do anime – powiedziałbym, że druga część cyklu wypada lepiej niż pierwsza. Mamy tu większe bogactwo postaci i więcej pojedynków, których finały nie są jednakowe. Idealizowanego w pierwszej części Terry’ego sprowadzono tu do bardziej właściwego poziomu, nie odbierając mu nimbu heroizmu, ale jednak czyniąc bardziej ludzkim. Zupełnie nową postacią jest Tony – trochę przypominający Sakurę ze Street Fighter małolat, zapatrzony w Terry’ego jak w obrazek. Zwraca też uwagę kreowana tu jeszcze na podlotka Mai. Rozczarowuje trochę antagonista – plusem niewątpliwym jest fakt, że ma tło fabularne, ale jako postać sama w sobie Krauser padł ofiarą japońskich wyobrażeń na temat Europejczyków…

Grafika trzyma ten sam przyzwoity poziom, co część pierwsza, acz wraz z pojawieniem się Mai zauważalnie wzrasta ilość fanserwisu. Poprawiono wreszcie kolor włosów Andy’ego – w pierwszej części były one lekko niebieskawe, tu są już blond. Słabiej wypada muzyka – niby jest, ale zupełnie nie zapada w pamięć; podobnie rzecz się ma z piosenkami.

W przypadku takich tytułów zawsze pojawia się pytanie – po co oglądać, skoro lepiej samemu zagrać, zwłaszcza gdy anime dubluje fabułę gry. Cóż, oryginał gry to złote czasy Neo Geo, jednak umówmy się – to nie było wczoraj, ale dużo dawniej. Anime nie zestarzało się w takim stopniu jak gra, więc dla fanów produkcji SNK może być niezłym streszczeniem oryginalnej gry, podanym w dużo bardziej przystępnej formie. A poza tym to po prostu dobre kino poświęcone walkom.

Grisznak, 3 stycznia 2012

Twórcy

RodzajNazwiska
Studio: Fuji TV, NAS
Autor: SNK Playmore
Projekt: Masami Oobari
Reżyser: Kazuhiro Furuhashi
Scenariusz: Takashi Yamada
Muzyka: Toshihiko Sahashi