Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Azunime

Komentarze

Ano Natsu de Matteru

  • Dodaj komentarz
  • Recenzja anime
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 5
    mith 17.01.2012 03:48
    Do drugiego odcinka
    Mam wrażenie, że jednak jest to sequel a nie remake Onegai Teacher. Wydaje mi się, że w drugim odcinku padła wskazówka, iż Ichika (kosmitka) może być córką bohaterów OT.

    Ukrywam z powodu szczegółów odcinka:
     kliknij: ukryte 

    Skłaniam się więc ku opinii, że może być to sequel.

    A co do ogólnego poziomu produkcji, mogłoby być lepiej, ale póki co to dopiero dwa odcinki…
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 1
    Tomek 13.01.2012 13:23
    Tragedia
    Serii dałem szansę, bo mam duży sentyment do poprzedniego, niezłego Onegai Twins. Niestety zawiodłem się niemiłosiernie, bo twórcy poszli drogą wymierzoną przez słabe Onegai Teacher, czyli męski oferma, biuściasta idiotka, głupi humor i trójkąt, który od razu widać. Ale to nie jest problem.

    Prawdziwą bolączką pierwszego odcinka jest nuda od pierwszej do ostatniej sekundy. Fabuła to zlepek oklepanych motywów ze szkolnych komedii romantycznych i nawet przez moment fabuła nie wykracza za ich obręb. Humor sprawia wrażenie, jakby autorowi kazano wciskać żarty do scenariusza w ostatniej chwili. Bohaterowie są niedorzeczni, jak na produkcje, która dostała zielone światło na emisję w telewizji. Nienawidziłem w większości postaci z Onegai Teacher, ale oni mieli przynajmniej jakieś charaktery. Tutaj mamy papierowe kukły, ich zachowanie ogranicza się do jednej cechy ludzkiej. Nawet opening, który w oryginale wpadał w ucho, tutaj zapominany jest chwilę po emisji. Pierwszy raz coś takiego mi się zdarza – zwykle byłem zachwycony, obojętny lub zirytowany motywem głównym, tutaj nawet nie pamiętałem, co przed momentem słuchałem.

    Wszystko to sprawia, że po 2 minutach (wprowadzeniu i połowie intra) zastanawiasz, po co oglądasz tą serię? A z każdą kolejną minutą, spoglądasz coraz częściej na czas przy suwaku. Na tą chwilę Ano Natsu de Matteru przypomina pojedyncze przeciętne OAV­‑ki, powstałe na podstawie visual novel, które wychodziły na początku XXI wieku. Te najgorsze, które były tworzone przez podrzędne studia, w celu promocji gier.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 2
    Grisznak 11.01.2012 14:13
    Klonować też trzeba umieć
    A to anime wygląda na perfidnego klona „Onegdaj Teacher”. Od wyglądy głównej bohaterki po imię głównego bohatera, na zawiązaniu fabuły kończąc – wszystko jest tak podobne, że podpada pod autoplagiat.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    bzz 11.01.2012 13:41
    Fajne
    moim zdaniem bardzo przyjemnie się zapowiada, i jak dla mnie wcale nie było nudne, czekam na kolejny odc.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 1
    Mild 10.01.2012 21:16
    Czy tylko mi na kilometr zalatuje Onegai Teacher?
    Odpowiedz
  • Dodaj komentarz
  • Recenzja anime