Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Forum Kotatsu

Komentarze

Sailor Moon - Czarodziejka z Księżyca

  • Dodaj komentarz
  • Recenzja anime
  • Avatar
    A
    VampireKnightRima 8.02.2012 20:20
    (;
    Oglądałam od 20 odcinka, bo nie wiedziałam, że jest.
    Chciałam zauważyć, że to było pierwsze takie anime pożądne z Magical Girls. Nie lubie, jak ktoś ocenia je za słabo, bo może w porównaniu do innych wydaje się takie sobie, ale chciałabym powiedzieć, że inne to były tylko kopie z ulepszaczami. Na początku miałam mieszane uczucia… Może dlatego, że moja mam upierała się, że będzie ze mną oglądaćXD. Tłumaczenie było fatalne (tak przynajmniej czytalam w „Otaku”). Oglądałam wersję poprawioną, co niedawno leciała. Chciałam na necie obejrzeć po angielsku, ale słyszałam, że po prostu to zmaltretowali. Po zobaczeniu na youtube jednego odcinka z wersji amerukańskiej, kiedy Usagi dowiedziała się, kim jest i jak obcinając jedną scenę, zmienili klimat, odpuściłam sobie
    Chciałam jeszcze powiedzieć coś na temat fabuły. Jedyne, co mi przeszkadza, to zapychcze. Kreska o dziwo była niezła. 8,5 albo 9. Szkoda, że nie miałam szansy oglądać tego zanim pojawiły się przeróbki.
    Krecha będzie 6, albo 7. W ogóle nie rozumiem oceny recenzenta dla muzyki i postaci. Każda z Sailorek ma swój własny niepowtarzalny charakter. Może ten podział: Dobrzy, źli. Ale i tak, nawet te złe charaktery były dobrze rozbudowane, co prawda oglądałam anime od połowy, ale… Zdziwiło mnie yaoi po złej strony, na pooczątku byłam pewna, że Zoisaite jest dziewczynąXD. Serio. Postaci 8, albo 9/10 Jedne z lepszych. Najbardziej przypadły mi dog ustu Sailor Mars i Sailor Jupiter. Co do fabuły, t już mówiłam w pierwszym akapicie… 8/10 zepsuli nieco zapychaczmi. Muzyka jest super. Fajnie, że w ostatniej wrsji był op (słyszałam, ze na początku w polskiej wersji nie było). 8/10 trochę za mało OST­‑ów.
    Końcówka była szokująca. Z jednej strony ciesze się, że będą nastepne serie wogóle (mam nadzieję, że w TV4 też). A z drugiej, ta śmierć i przywrócenie ich do żcyai, było nieco… Ciężko mi powiedzieć, jakie według mnie zakończenie byłoby lepsze.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    alice 20.01.2012 00:20
    Wspomnień czar
    Z racji tego,że jakos ostatnio miałam ciężki dostęp do anime , zaczęłam oglądać SM . Ot tak by przypomnieć sobie te szczęśliwe beztroskie czasy :) Moja ocena dziś :
    Lektor mi nie przeszkadzał . Był taki jaki być powinien , chociaż wiadomo,człowiek przez lata jest przyzwyczajony do napisów . Przeszkadzało mi tylko to Bunny oraz to,że na początku było lekkie opóżnienie lektora względem dialogów postaci. No tyle wstępu jeśli chodzi o wersję pl na tv4 .
    SM mimo wszystko nie jest super wciagającym anime i gdyby nie to,że to jest właśnie TA CZARODZIEJKA Z KSIĘŻYCA bym odstawiła. Dopiero parę ostatnich odcinków wciąga. Jak na tamte lata moim skromnym zdaniem grafika stała na dość dobrym poziomie , chociaż muszę przyznać ,że teraz mnie jednak troszeczkę raziło czasami niedopracowanie postaci , ich koślawe czasami kształty. No ale tylko troszeczkę. Mimo moich 22 lat i mimo tego co napisałam wyżej i tak uważam ,że to bdb anime . To jednak czarodziejka , na której wzorują się czasami inne bajki itp. Ot rozlużniłam się przed Tv . Szkoda,że nie puścili daleszej serii , mam jednak nadzieję,że to zrobią i super ,że poleciały 3 ost odcinki , obejrzałam nawet ten o 1:20 :) Nie przypuszczałam,że zobaczę w Tv bo tak szczerze liczba odcinków przeraża do oglądania online , bo i nie mam po prostu na to czasu .
    Kawał dobrego anime i tyle albo aż tyle :)
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 1
    Z111 15.01.2012 11:41
    Sailor Moon w TV4
    Ja też lubię Sailor Moon. Teraz oglądam 1 serie na TV4.
    Nie wiem jak wy uważacie ale ja chciałabym obejrzeć wszystkie 5 serii Sailor Moon. Niedawno na Wikipedi przeczytałam że w TV4 będzie tylko 1 seria co bardzo mne zmartwiło.W imieniu wszystkich fanów Sailorek proszę o wyemitowanie wszystkich 5 serii w TV4.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 8
    Naika 15.01.2012 00:01
    Sailor Moon oglądałam już dawno temu, nie mam tv4 więc nie mogę oglądać z nowym tłumaczeniem ale właśnie dowiedziałam się, że tym razem nie ocenzurowano  kliknij: ukryte . Chyba jakaś dziwna jestem bo aż się popłakałam ze szczęścia. Tv4, dziękuję! Jak będę miała dzieci to puszczę im SM z Waszym tłumaczeniem.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Meliana89 8.01.2012 02:09
    Coś pięknego ale wolę mangę
    Niesamowite anime , niesamowita historia i głowna bohaterka… Oglądałam z zapartym tchem i wcale nie czułam się za stara.. wręcz przeciwnie , uważam że jako dorosła osoba lepiej rozumiem Sailor Moon a jako dziecko oglądałam po prostu bajke o księżniczkach w pięknych sukienkach. Jesli jednak dla kogoś Czarodziejka jest za słaba to polecam mangę jest mroczniejsza a miedzy bohaterami jest więcej erotyzmu. Od razu mówię że miedzy manga a anime sa kolosalne róznice w fabule jak i w postaciach :):)
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Naija1 29.12.2011 16:44
    No może być
    Zaczęłam oglądać z dwóch powodów -nudy i samego faktu, że SM to anime. To kompletnie nie moje klimaty, choć np. Lucky Star polubiłam. W każdym razie SM nie wciągnęło mnie (moooże troszeczkę). Uważam, że jest to dosyć słabe anime -już nie chodzi o to że naiwne, banalne jak cholera i niedorzeczne. Po prostu postacie mi niezbyt odpowiadają (nie licząc Taksido, Ami i Jedaide). Taki od zabijacz czasu. Na koniec dodam, że plusem są dla mnie spory Usagi i Mamoru.

    Troszkę chaotyczna ta wypowiedź. Nie chciałam nikogo urazić.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 1
    Grisznak 14.12.2011 22:34
    W odcinku z debiutem Rei mieliśmy poprawnie tym razem przetłumaczoną nazwę jej ataku (kiedyś było to po prostu „Potęgo ognia, działaj”), ale już płeć demona została błędnie przetłumaczona. Na dodatek w polskim przekładzie tylko raz pada imię Rei, na dodatek na samym końcu.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    alice 14.12.2011 19:51
    ahhhh wspomnień czar...
    Zaskoczona ,że znowu powtarzają SM ale SZCZĘŚLIWA:) Cóż online nie dała bym rady po prostu bo i czasu brak .Ale tak jeden odcinek od pon do pt pasuje:) Trochę to dziwne oglądać sobie czarodziejkę , i czując się jak dziecko kiedy już samemu ma się dziecko. Owszem tłumaczenie lepsze , ale szkoda,że nadal lektor nie mówi Usagi tylko Bunny , co mnie trochę denerwuje. Kiedy oglądam odcinek za każdym razem czuje się jak dziecko :):) Ten klimat ta kreska .... Cóż widać niestety upływ lat dla tego anime . Ale nadal hmm wciąga , chociaż czasami jest hmm infantylne ... Ot dla rozrywki oglądam. Wiem jednak ,że im dalej tym będzie tylko lepiej więc czekam na jako tako rozwinięcie wypadków. Fajnie ,że SM znowu zagościło u nas w TV :):)
    Odpowiedz
  • kamiltrol 14.12.2011 00:09:16 - komentarz usunięto
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 3
    Grisznak 12.12.2011 17:57
    No, zaczęły się tłumaczeniowe schody. Nowa wersja „Shaboon Spray”, czyli „Mydlany Rozpylacz” brzmi niewątpliwie lepiej i bardziej poprawnie niż skądinąd kultowe już „Mydło Powidło”. Czyli pewnie „Grochu, fasoli…” i „Księżycowego Hop­‑siup” też już nie usłyszymy.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    ABC 3.12.2011 18:13
    .....
    Mi to przycięcie obrazu jakoś nie przeszkadza chyba dzięki temu postacie są trochę większe i w sumie fajnie.
    A co do cenzury jeśli chodzi o pewne wątki to myślę, że tak jak w starszej wersji tęż będzie występować może tylko będzie trochę inaczej przetłumaczone niż w latach 90­‑tych. Lepiej niech żeby było już trochę tej cenzury niż żeby znowu pomijali jakieś odcinki jak to robili kiedyś. Jeśli chodzi o lektora to myślę, że jest OK.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 2
    Grisznak 2.12.2011 18:02
    Już wcześniej miałem wątpliwości, ale teraz, po emisji drugiego odcinka, mam pewność – przycięto obraz, o tak. Poza tym, nie wycięto scenki z majtkami, co dobrze rokuje ewentualnemu brakowi cenzury w kolejnych epach. Swoją drogą, to był pierwszy odcinek, które ze względu na nieobyczajne treści pominięto w wersji amerykańskiej.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 4
    salto 1.12.2011 21:37
    SM powrót
    Fajnie, że po tylu latach w końcu to powtarzają. Myślę, że to anime zdobędzie sobie nowych fanów urodzonych po roku 2000. Fajnie jakby puścili wszystkie serie i w końcu całe 200 odcinków serialu. Coś mi się wydaję, że szykuję się wielkie bum na SM wśród młodego pokolenia
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Shun-Shun 1.12.2011 20:13
    młodość idzie
    po misji dzisiejszego odcinka czuję się młodszy o 20 lat, jeszcze jak puszczą DBZ i Slayersów to osiedla znowu będą pustoszeć
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 3
    Grisznak 1.12.2011 18:16
    Wrażenia na gorąco po emisji pierwszego odcinka
    Nie było TAK źle, jak się obawiałem. Parę wpadek było – Usagi jednak nazywa się Bunny, Morga stała się mężczyzną, do tego zdarzały się urywane zdania. Bardzo często połykane są fragmenty, końcówki, a nałogowo wręcz imiona – w zasadzie widz nie miał szans, by dowiedzieć się, że Jadeite nosi imię Jadeite, bo mimo kilkakrotnego wymieniania go w oryginale, w tłumaczeniu nie padło ani razu. All in all, trochę lepiej niż kiedyś, acz oczekiwałbym więcej.
    Na plus – wreszcie mieliśmy opening, na dodatek oryginalny, japoński. Po czorta dali japońskie napisy pod spodem w jego trakcie – tego nie wiem.
    Najbardziej denerwującym elementem jest ten lektor – plus, że mówi z opóźnieniem w stosunku do głosów. Mimo wszystko, dużo bardziej cieszyłby mnie dobrze zrobiony dubbing. Albo, jak już ostatecznie, comeback Stachyry, która wszak ciągle jest w zawodzie. Do produkcji, gdzie jednak 70% obsady to kobiety, żeński lektor pasowałby dużo lepiej.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 7
    Chudi X 1.12.2011 18:15
    Wraz z dzisiejszym odcinkiem wyemitowanym na TV4, moje wspomnienia dzieciństwa spędzonego na oglądaniu Sailor Moon legły w gruzach. Po jaką cholerę było im nowe tłumaczenie…
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 12
    bredny 17.11.2011 22:31
    >>>
    Od 1 grudnia na TV4 o 17.30 wznowiona emisja „Sailor Moon”. Coś pięknego.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 1
    pewupe 26.10.2011 20:39
    haha!
    |A ja się wyłamię i powiem, że nie pamiętam bym kiedykolwiek to oglądała ;)
    W tamtych czasach jako, że byłam chłopczycą już sam dźwięk słowa „czarodziejka” raczej mnie przerażał.
    Nie no przesadzam.. Bo kojarzę fakt, że Usagi zawsze myliła mi się z tą drugą blondynką i do dzisiaj jak myślę o mundurkach to widzę te „Sailorowskie”. Jak oglądałam odcinek, w którym  kliknij: ukryte  miałam wrażenie, że gdzieś to widziałam… wie ktoś który to odcinek? Pamiętam też, że grałam w jakąś gre gdzie kierowałam Usagi..

    Tak więc nie mam jakiś większych nostalgii z tym serialem. Oglądany jakiś rok temu wręcz mnie nudził. Ale ma w w sobie coś magicznego i na pewno wypada go znać.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Byczusia 24.08.2011 23:08
    Kiedyś tak, teraz się dziwię sama sobie
    Że takie coś lubiłam. Dlaczego? Bo to jedna wielka nuda.
    Prawie każde odcinki(poza końcowymi odcinkami każdej serii SM) są podobne:
    1.Jakieś przygody związane z którąś z czarodziejek
    2. Coś królestwo zła planuje
    3. Usagi się nabiera, wpada w to
    4. Przemiana
    5. Przemowa Usagi
    6. Potem jak wróg atakuje, to ta biega, usiłuje uciec, boi się
    7. Inne czarodziejki atakują i pomaga Tuxedo/Książę księżycowej poświaty(czy jak mu tam było do połowy serii R)lub gwiezdne czarodziejki czy te spoza układu:Uranus, Neptune i Pluton
    8. Usagi wykonuje końcowy atak
    No i na litość boską, czemu tylko atakiem Usagi da się zniszczyć potworka?! Litości! No i poza pierwszą serią prawie wszyscy wrogowie pod koniec są przez Bunny uzdrowieni(ew. np. w 2 poł. serii Romance też sługi)
    I oczywiście każdy przeciwnik musi po jednym potworku wysyłać. No i jeszcze to: że zawsze na początku serii coś nie tak z transformacją Usagi się dzieje i zawsze na początku dostaje nową transformację z nowymi atakami. Ja rozumiem, że to główna bohaterka i że nowi wrogowie są silniejsi, etc. ale bez przesady!
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    kamiltrol 3.03.2011 21:26
    the best, kazdy kto się uważa z fana anime musiał to widzieć. Klasyk .
    pierwsze anime od którego rozpoczęła się moja przygoda z anime:D mimo wielu wad wciąż wracam z sentymentem to głupiutkiej Usagi… i jej przygód jako sailor moon.

    jak to ktoś poniżej napisał: mimo iż, minęło tak wiele czasu od kiedy widziałem to po raz ostatni(jeszcze w szkole podstawowej bodajże) anime się nie zestarzało i po wielu latach kiedy znów obejrzałem nadal wciąga i czaruje.
    Odpowiedz
  • Klusia 1.03.2011 21:22:29 - komentarz usunięto
  • Avatar
    A
    Yume 23.02.2011 22:23
    Klasyka
    Cóż można właściwie powiedzieć o Sailor Moon (dla mnie osobiście zawsze będzie to Czarodziejka z Księżyca).
    To było moje pierwsze anime (tak jak pewnie wielu innych osób w tym kraju), obejrzane w całości w telewizji publicznej (leciało na polsacie trzy razy w tygodniu: poniedziałki, środy i piątki, nie nadano dwóch ostatnich odcinków pierwszej serii).
    Oglądałam je w czasach zamieszchłej młodości, czyli jeszcze w podstawówce, nie wiedząc nawet co to jest „anime” :)
    Dlatego zawsze będę uważać wszystkie seriie „Czarodziejki…” za jedno z najwspanialszych anime jakie widziałam
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    SuiKaede 6.12.2010 11:46
    Powody, by lubić Czarodziejkę z Księżyca.
    Jestem świeżo po obejrzeniu tej serii i muszę stwierdzić, że jest naprawdę fajna.
    Mimo, że nie wszystkie odcinki epizodyczne trzymają poziom, to seria niezwykle wciąga.
    Do lepszych epizodów zaliczam np. ten o Shingo i zniszczonej lalce, czy artystce malującej romantyczne obrazy, do gorszych – przykładowo ten o statku.
    Faktycznie, największą siłą tej serii są bohaterki. Każdy którąś szczególnie polubi, a któraś będzie działać mu na nerwy.
    Ja szczególnie polubiłem uroczą Usagi, dzielną Sailor V oraz Mako.
    Strasznie na nerwy działała mi Rei – jak mogli popsuć tak tą postać? W mandze była raczej zbliżona do Sailor Pluto, albo jednego z dwóch archetypów bohaterek shoujo ai – dojrzałej i zranionej ciemnowłosej piękności. W anime mamy żałosne(mangowa Rei NIGDY nie kleiła by się tak do faceta- zwłaszcza takiego, który by jej nie chciał!) i wściekłe..coś.
    Aczkolwiek na plus dla niej jej występ w przedostatnim odcinku. ( kliknij: ukryte )
    Ami.. również wydaje mi się, że w mandze była sympatyczniejsza – tu strasznie działała mi na nerwy swoim posuniętym aż za granice wiarygodności kujoństwem. Na szczeście polepszyło jej się pod koniec serii, gdy  kliknij: ukryte 
    Mam nadzieję, że w dalszych seriach Ami dalej będzie pokazywać trochę bardziej ludzką twarz ;)
    Ukochany Usagi był w porządku, acz ich związek w mandze był ładniejszy chyba.. ale i tu miał swój urok.
    Nie będe ukrywać, że Sailor Moon to prosta seria.
    Prosta, ale stworzona z niesamowitym wdziękiem i wyczuciem.
    Daleko jej do dzisiejszej tandety niskobudżetowych tasiemców dla dzieci.
    Ta seria ma serce, trzeba tylko chcieć je dostrzec i umieć wczuć się w tą serię.
    Z radością biorę się do oglądania serii R ;)
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    ShyGuy 21.11.2010 12:40
    Pod względem grafiki i dźwięku faktycznie Starsy były w czołówce. Ale pod względem fabularnym wcale. Więcej, bardziej podobał mi się wątek odzyskiwania pamięci o przeszłości przez bohaterów w SM a także problemy z przyszłością w SMR niż kolejne arki. Także stałe elementy (długie ataki i przemiany) były już pod koniec całości nie do wytrzymania. Z tego względu wersję klasyczna a po niej R(omance) plasuje się w moim rankingu w czołówce. Im dalej tym Usagi była coraz bardziej bezradna co wkurzało dogłębnie.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    kuroioni 27.07.2010 20:03
    Ah pamietam, jak sie zarywalo pierwsza godzina lekcji w podstawowce, zeby tylko moc kolejny odcinek sailorek obejrzec (cos kolo 8 rano lecial chyba)..:P Takze, „Watashi wa bishoujo senshi Sailor Moon, tsuki ni kawatte oshioki yo!” to byly pierwsze slowa jakich sie w zyciu nauczylam po japonsku :D A co! Hehehe.. Klasyka i tyle.
    Odpowiedz
  • Dodaj komentarz
  • Recenzja anime