Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Podlaski Festiwal Anime 6 - konwent

Anime

Oceny

Ocena recenzenta

10/10
postaci: 10/10 grafika: 9/10
fabuła: 10/10 muzyka: 9/10

Ocena redakcji

9/10
Głosów: 9 Zobacz jak ocenili
Średnia: 9,44

Ocena czytelników

9/10
Głosów: 294
Średnia: 8,51
σ=1,1

Kadry

Zrzutka
Zrzutka
Zrzutka
Zrzutka
Źródło kadrów: Własne (Piotrek)
Więcej kadrów

Wylosuj ponownieTop 10

Gin no Saji [2014]

Rodzaj produkcji: seria TV
Rok wydania: 2014
Czas trwania: 11×24 min
Tytuły alternatywne:
  • Silver Spoon [2014]
  • 銀の匙 [2014]
Tytuły powiązane:
Widownia: Shounen; Postaci: Uczniowie/studenci; Pierwowzór: Manga; Miejsce: Japonia; Czas: Współczesność; Inne: Realizm
zrzutka

Druga część opowieści o najbardziej miejskim rolniku na Hokkaido.

Dodaj do: Wykop Wykop.pl
Ogryzek dodany przez: Avellana

Recenzja / Opis

Yuugo Hachiken najcięższe chwile ma już za sobą. Oswoił się z trybem życia i pracy na wsi, co zaczyna owocować coraz lepszymi wynikami w szkole Ezono. Nie oznacza to jednak, że problemów i zmartwień mu ubędzie. Nadszedł czas na znacznie poważniejszą lekcję o tym, że ciężka praca nie wystarczy, trzeba się jeszcze martwić o kwestie czysto biznesowe i finansowe, jak również o wybór ścieżki życiowej, który, podobnie jak w mieście, często bywa niezgodny z oczekiwaniami rodziców.

Podobnie jak w poprzednim sezonie, ogromny nacisk położono na realizm wszelkich aspektów związanych z wiejskim życiem. Sporo czasu poświęcono na pokazanie procesu tresury koni, nauki jazdy, jak również wyścigów i zawodów jeździeckich. Nie mamy tutaj do czynienia z rozwiązaniami znanymi z shounenów, gdzie cudowna moc i wrodzony talent sprawiają, że ktoś dosiada konia i staje się mistrzem jeździectwa. Niestety, tutaj trzeba długiej praktyki, potu, nerwów i wzajemnego zrozumienia ze zwierzęciem, co doskonale zostało ujęte w tejże produkcji. Nie jest to również hobby na chwilę, czy bezpieczny sport, a upadki z wysokości bywają bolesne, podobnie jak gorycz porażki.

Ku mojej uciesze, postanowiono pokazać, że rolnictwo to normalny biznes, gdzie liczą się umiejętności planowania kosztów i dochodów, a o wpadnięcie w tarapaty finansowe nietrudno. Co więcej, zostaje tutaj poruszona trudna sprawa kredytów inwestycyjnych, jak również ich poręczania. Sam zamysł był moim zdaniem dobry, jednak autorce nieco zabrakło rozeznania w możliwościach finansowych przy danym rodzaju i wielkości produkcji. Zabrakło mi też dokładniejszego wyjaśnienia przyczyn i celu, na jaki przeznaczono i zmarnowano środki, co doprowadziło do upadku gospodarstwa. Niestety, pokazana sytuacja w moich oczach wyglądała po prostu na przerysowaną i przedramatyzowaną, zwłaszcza z punktu widzenia poręczyciela. Taka kwota, biorąc pod uwagę wielkość stada oraz produkcję, nie powinna stanowić zagrożenia dla poręczyciela, będąc po prostu możliwą do spłacenia. I to w zasadzie jedyny mankament serii, do którego mogę się przyczepić. Oczywiście osoby nieznające realiów finansowych w tymże biznesie dyskomfortu nie odczują, albowiem pod względem przyczynowo­‑skutkowym wszystko zrobiono należycie.

Nie zapomniano również o mniej fundamentalnych dla fabuły szczegółach życia na prowincji. Zwrócono uwagę na powszechne na całym świecie pozbywanie się zwierząt domowych poprzez wypuszczanie ich na wsi, z jakąś tam nadzieją, iż znajdą nowego właściciela. Tym oto sposobem Hachiken zostaje właścicielem szczeniaka nazwanego Fukubuchou („wiceprezes”), właśnie na jego cześć. Przekonuje się też, że zabiegi weterynaryjne tanie nie są. Skoro już jesteśmy przy tym temacie, to nie wypada nie wspomnieć o przedstawieniu praktycznej strony zawodu weterynarza na wsi. Jesteśmy świadkami badania i zacielenia krowy, jak również praktycznych ćwiczeń uczniów na sztucznym modelu. Uzupełniając kwestię wycielenia, poruszoną w poprzednim sezonie, nasz główny bohater dostaje za zadanie sprzątnięcie worka owodniowego wraz z łożyskiem, które zostaje wydalone przez krowę kilka godzin po porodzie. Szkoda jedynie, że nie pokazano jego wyglądu, zdecydowanie ułatwiłoby to zrozumienie skrzywionej miny Yuugo. Z drobniejszych ciekawostek pokazano proces produkcji sera czy sposób wykorzystania odrzuconych w trakcie segregacji owoców czy warzyw.

Po raz kolejny otrzymaliśmy także ogromną dawkę świetnych okruchów życia. Yuugo, uciekając od problemu swojej własnej przyszłości, musi zmierzyć się z bolesną rzeczywistością tego zagadnienia na przykładzie innych. Jego wyobrażenia o tym, że wystarczy mieć cel i do niego dążyć, brutalnie zderzyły się z wydarzeniami w życiu jego kolegów. Tu po raz kolejny pokazuje on swój charakter, chęć nauki życia, próbę akceptacji i dostosowania się do niego. Nie ucieka w egoizm, dalej próbuje wspierać innych, starając się przynajmniej częściowo dzielić obciążenie psychiczne, przed którym ze względu na sympatię, próbowano go ochronić. Coraz bardziej rozwija się również wątek uczuć romantycznych pomiędzy nim a Aki. W sposób, którego nie powstydziłyby się najlepsze romanse, zostaje pokazane dalsze pogłębianie się ich przyjaźni, idące w kierunku poważniejszego związku. Widać tu wyraźnie obustronne zdrowe myślenie o przyszłości i jej wyzwaniach, a także wzajemne wsparcie w życiowych planach. Nie zapomniano też o preferencjach rodziców i dziadków Aki, które – choć ukazane w sposób komediowy – odzwierciedlały rzeczywisty wygląd spraw. Było się przy czym wzruszyć, pośmiać, odetchnąć z ulgą, a cała historia wciągnęła mnie na tyle, że wprost umieram z ciekawości w kwestii dalszych wydarzeń, które być może kiedyś doczekają się kolejnej adaptacji.

Grono bohaterów rozszerzyło się o nową dziewczynę, Ayame Minamikujou. Jest ona przyjaciółką z dzieciństwa Aki, ale w swoim czasie oblała egzaminy wstępne do Ezono. Pojawia się podczas zawodów jeździeckich jako zarozumiała i pewna siebie rywalka. Jak się później okazuje, tylko z pozoru. Mamy też okazję poznać bliżej rodziców Yuugo, a także ich wzajemne relacje. Uzupełniono tym brakujące tło sporu naszego bohatera z ojcem, mającego, jak pokazano, solidne fundamenty. W zupełnie nowym świetle prezentuje się za to matka chłopaka, która okazuje się naprawdę solidnie skonstruowaną postacią. To właśnie ona, wobec braku zainteresowania ze strony męża, postanawia poznać szkołę oraz znajomych Yuugo, a także postarać się zrozumieć jego przemianę i próbę odnalezienia się w życiu.

Oprawa wizualna pozostała na podobnym jak wcześniej poziomie. Nowe elementy pokazano z nie mniejszą dokładnością i dbałością o szczegóły niż w poprzedniej serii, a wiejskie pejzaże i tła pozwalały odczuć klimat głębokiej prowincji. Przyjemną ciekawostką było wierne odwzorowanie Volkswagena Golf II, należącego do rodziny Komabów. Nie zabrakło elementów wyposażenia obory czy szkolnej przetwórni do produkcji sera. Animacja gry w baseball, jazdy konnej, ruchów zwierząt również nie przysporzy powodów do narzekań.

Ponownie zadbano o klimatyczną i bogatą ścieżkę dźwiękową. Usłyszeliśmy nowy zestaw wiejskich odgłosów, ale przede wszystkim genialnie dobraną czołówkę i ending. Każdy odcinek otwiera utwór Life, wykonywany przez zespół Fuji Fabric i świetnie oddający tematykę serii, zarówno pod względem tekstu, jak i klimatycznej, wprost wzruszającej muzyki. Podobnie ma się kwestia endingu, czyli Oto no Naru Hou e śpiewanego przez grupę Goose House. Podobnie jak w openingu, tekst i strona muzyczna dobrze się uzupełniały, wpasowując się w serię. Obydwu utworów po prostu chciało się słuchać, wprowadzały widza w odpowiedni nastrój i na długo zapadną w pamięć.

Drugi sezon Gin no Saji to kolejne niemalże perfekcyjne anime, utrzymujące poziom poprzedniej serii, co nie zdarza się często. Jest to produkcja wyróżniająca się z tłumu, wprost wybitna, niemal bezbłędnie pokazująca realia wiejskiego życia, zawierająca spójną i ciekawą fabułę oraz mnóstwo świetnych postaci, a do tego uzupełniona bardzo dobrą oprawą audiowizualną. Pozostaje jedynie niedosyt związany z długością serii, ale mam wrażenie, że trudno tak dobrą produkcją znużyć widzów, więc nawet jeśli byłaby dwa razy dłuższa, ten niedosyt dalej by pozostawał. Na szczęście otwarte zakończenie i ciągle powstający pierwowzór w postaci mangi dają nadzieję na ciąg dalszy w przyszłości. Polecam absolutnie wszystkim amatorom okruchów życia i realizmu w anime.

Piotrek, 11 maja 2014

Twórcy

RodzajNazwiska
Studio: A-1 Pictures
Autor: Hiromu Arakawa
Projekt: Jun Nakai, Tomoko Sudou
Reżyser: Kotomi Deai
Scenariusz: Taku Kishimoto
Muzyka: Shuusei Murai