Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Festiwal Fantastyki Cytadela - konwent

Komentarze

Little Witch Academia [2017]

  • Dodaj komentarz
  • Recenzja anime
  • Avatar
    A
    Maxromem 19.04.2017 00:53
    Myślałem, że wprowadzenie Croix trochę ożywi tę serię i da jej wreszcie jakąś porządną fabułę. Niestety wygląda na to, że została dodana bo w końcu potrzebny był jakiś antagonista. Nic nie ma w niej ciekawego a ta cała jej „nauka” to magia ubrana w inne szaty.

    Niestety LWA z tygodnia na tydzień staje się co raz nudniejsze. Brak dobrej fabuły, płytkie postaci i ogólna nijakość świata skutecznie zabijają tę serię.

    Na początku nie dało się uniknąć porównań do Harry'ego Pottera i myślę, że sami twórcy nie przeczyliby skąd czerpali inspirację. Nie jestem jakimś strasznym fanem HP, ale są dwie rzeczy, które LWA zdecydowanie zapomniało zapożyczyć – postaci i ogólną magię świata przedstawionego. O ile postaci pewnie ciężko byłoby tak rozbudować zważywszy na długość serii, to tę magiczną otoczkę zdecydowanie można było. W HP magia jest wszędzie, non­‑stop dzieje się coś magicznego, a świat na każdym kroku oczarowuje nas w nowy sposób. W LWA tego w ogóle nie ma, a jak już dzieje się coś magicznego, to niekiedy nawet mam wrażenie, że nie pasuje to do całości (z „technologią magiczną” na czele). Jest to według mnie poważne przeoczenie i coś co zdecydowanie pomogłoby tej serii.

    Wielka szkoda, że tak to się powoli stacza.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 13
    Nikodemsky 18.04.2017 22:31
    Jestem po 14­‑stym odcinku i w zasadzie kompletnie nie rozumiem „magii” tej serii(w sensie zainteresowania w okół niej). Z obejrzeniem oryginalnej OVA czekałem bardzo długo i skończyło na tym, że zamiast tego zacząłem serię telewizyjną i to był chyba błąd.

    Seria naprawdę zdaje się być przeznaczona dla konkretnej grupy odbiorców – ja osobiście uważam, że poza naprawdę fajną, dynamiczną animacją nie ma wiele do zaoferowania. Stereotypowa, „harry­‑potterowa” magia(dla mnie akurat na minus, nie lubię machania różdżkami i zmyślonych inkantacji), przeciętne postaci z Akko na przedzie, która w zasadzie nadaje się bardziej do serii krótkometrażowych, aniżeli pełnych 25 odcinków i fabuła, która pojawia się zaledwie momentami i jest powleczona pomiędzy odcinki, które traktują jedynie o codziennym życiu młodych czarownic(tak, wiem, że takie jest założenie).

    Cóż, pewnie opinia trafi do grona mało popularnych ale imho Little Witch Academia nadawałaby się w obecnym układzie na co najwyżej 12 odcinków, bo na więcej chyba nie było konkretnego pomysłu.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 1
    rool 18.04.2017 16:09
    Akko spalić na stosie na małym ogniu a Sucy zrobić główna bohaterkę.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 3
    Daerian 10.04.2017 09:59
    Problem protagonisty...
    Największym problemem serii na tę chwilę jest jej główna postać…
    O ile Akko wygrywała w OVA byciem sympatyczną osobą i swoją miłością do magii, seria TV zmieniła ją w antypatyczne skończone beztalencie, któremu nie chce się popracować nad sobą, zamiast czego woli domagać się aby świat (i magia) dostosowały się do jej wizji oraz próbować wszelkich metod na skróty mając wieczne pretensje o to, że jej się nie udaje. W zasadzie jeden z najlepszych przykładów podejścia roszczeniowego, jaki widziałem w anime…

    Nie jestem też pewien jaką rolę w serii ma odgrywać na tym etapie Diana – normalnie jej typ postaci ma stanowić przeciwieństwo protagonisty i owszem, jest jej przeciwieństwem… jest utalentowana, pracowita, uczynna i kocha magię wyraźnie bardziej od protagonistki (która nie kocha magii jako takiej, tylko swoją wizję jaką magia powinna być). Nie jest także zadufana w sobie, pokazywana jest raczej jako skrajnie introwertyczna osoba, nie będąca zbyt dobra w kontaktach z ludźmi.

    Czy na pewno celem serii jest pokazanie, że talent, ciężka praca i miłość do przedmiotu studiów są mniej warte niż ślepe szczęście, ponieważ w tej chwili dokładnie tak to wygląda? Akko dostaje w zasadzie na tacy rolę zbawcy magii, bo przypadkiem podniosła w lesie różdżkę, zaś pracująca latami Diana ma z jakiś powodów być od niej gorsza? Naprawdę wydaje mi się, że ktoś nie przemyślał przesłania serii (albo był bardzo, ale to bardzo cyniczny).
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 3
    Maxromem 29.03.2017 00:12
    Po świetnym 11 odcinku, odcinek 12 wypada bardzo blado… Nie mogę ścierpieć Akko. Skręca mnie jak oglądam tę jej potworną naiwność. Do tego dochodzi Diana, która jest nierealnie dobra we wszystkim czego się nie tknie… Rzadko się zdarza, żeby w jednej serii mieć dwie tak frustrujące postaci. Ja wiem, że to seria raczej dla młodszych widzów, więc wszystko musi być bardziej podane na tacy, ale ileż można…

    Myślałem, że po 11 odcinku będzie tylko tendencja wzrostowa, ale 12 spadł do poprzedniego poziomu. Szkoda.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 2
    Kysz 20.03.2017 17:43
    Po 11 epku
    Ach, kolejny epek, który utwierdził mnie w mojej miłości do tego tytułu. Dokładnie ten magiczny klimat i nutkę tajemnicy w tym kocham. I chyba wreszcie dotarliśmy do punktu, w którym odsłania się nam główną oś fabularną. Co prawda od początku mamy motyw odkrycia prawdy o Chariot i dążeniu Akko do bycia dobrą czarownicą, ale do tej pory mieliśmy raczej luźno powiązane ze sobą epizody, poświęcone kolejnym bohaterkom i przybliżaniu nam oblicza prezentowanego tu świata. Liczę, że od tego momentu wszystko będzie już bardziej konkretne.

    Póki co to bardzo przyjemna seria w baśniowym klimacie, czyli coś właściwie dla każdego, niezależnie do wieku. Dokładnie takie Harry Potter w wydaniu anime. xd

    Inna sprawa, że ost jest doprawdy boski.^^
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 2
    GLASS 20.03.2017 11:36
    Odcinek 11
    Prawie na śmierć zakrztusiłam się kanapką, gdy zobaczyłam kapelusz Rity Ory z Power Rangers wśród założycielek Luny Novy – Trigger, wykończycie mnie xD
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    tamakara 6.03.2017 12:01
    Jeżeli weźmie się poprawkę na fakt, że jest to seria skierowana ewidentnie do dzieci, to można oglądać i się nieźle bawić.
    Pocieszne i głupiutkie niesamowicie.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    B0hna 27.02.2017 21:08
    odc 8
    Odcinek 8 był piękny. Zrobiłam chyba z 20 screenów (jeej nowe tapety). W końcu przyjaciółki Akko miały swoje 5 minut, i to jakie urocze 5 minut! Teraz czekam na Lotte :) Jak dalej będzie to tak szło, to się zakocham <3 To anime jest takie urocze ;)
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Slova 27.02.2017 19:06
    Ok, siódmy odcinek przywraca jakąś nadzieję, ale wole się nie nastawiać optymistycznie, jeszcze za wcześnie.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 2
    GLASS 27.02.2017 17:34
    Odcinek 8
    Tak bardzo Trigger xD Czułam się, jakbym oglądała Luluco xD
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 4
    Koogie 22.02.2017 09:03
    Odcinek 7
    Odcinki 6 i 7 stanowczo stawią dla mnie pewien powrót do spodziewanej jakości tej serii. Moja złość spowodowana przez odcinek 4 została załagodzona.
    Powoli jednak zaczyna mnie martwić, że główny motyw serii jeszcze się nie ukazał. I jak widać już pewne przemiany Akko jako postaci, tak miło byłoby gdyby seria powoli odchodziła od tak mocno epizodycznej struktury. No, ale póki jest miło i przyjemnie to nie narzekam.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 1
    kamil88 21.02.2017 18:26
    Odcinek 6
    Rewelacyjny odcinek poświęcony Akko, duży szacunek dla Megumi Han, śmiałem się przez kilka minut  kliknij: ukryte 
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Shadow_Memory 13.02.2017 17:14
    6 odc
    Odcinek 6 oficjalnie zostaje moim (Jak dotąd) ulubionym. kliknij: ukryte 
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    B0hna 13.02.2017 16:02
    odc 6
    Odcinek 6 był o wiele lepszy. Śmiałam się, zasmuciłam i w końcu Akko zachowywała się normalnie.  kliknij: ukryte 
     kliknij: ukryte 
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 3
    B0hna 7.02.2017 12:12
    Odc 5
    Hmm…Coś jest nie tak. Akko jest coraz bardziej wkurzająca, nie myśli, nic nie robi, by polepszy swoje umiejętności magiczne(w anime tego nie pokazują). Nie widzę, by próbowała nauczyć się latać, na lekcjach jest nieuważna i tylko mówi(ale nic w tym kierunku nie robi), że zostanie najlepsza na świecie.
    Jako najsłabsza uczennica powinna mieć w sobie trochę pokory, pomyśleć, a nie działać, chociaż trochę. kliknij: ukryte  W anime najlepiej wychodzi Diana, przesadzają z jej tymi umiejętnościami  kliknij: ukryte . Diana jest świetna, ma powody do swojego zachowania, ale sodówka jej nie uderzyła do głowy. Anime ma w sobie swój czar, ale jeśli dalej na pierwszym planie będzie popędliwa Akko i robiące za cień przyjaciółki  kliknij: ukryte 
    Cóż, jak tak dalej będzie, to będę to tylko oglądała( a może i nie?) dla Diany i świata magii.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    kamil88 7.02.2017 00:07
    Odcinek 5 - Tirigger znowu zadziwia :)
    „Fafnir na Wall Street” Smok bankier zabiera Kamień Filozoficzny jako poczet długów, myślałem, że widziałem już wszystko :) Odcinek rewelacyjny, ale jakoś trudno mi uwierzyć, że żadna z nauczycielek nie znała smoczego języka i tyle lat dali się robić w konia? (smoka?) Nie wiem, co Diana tam w ogóle robi, jest bardziej kompetentna niż nauczycielki.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    J ♣ 6.02.2017 20:41
    Z każdym odcinkiem Akko robi się coraz bardziej głupia, bezczelna, arogancka i ogólnie nieznośna… -,-'
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 2
    kamil88 31.01.2017 23:36
    Hannah i Barbara
    Teraz dopiero zrozumiałem to nawiązanie do kultowego studia Hanna­‑Barbera :)
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 11
    Koogie 31.01.2017 09:57
    4 odcinek
    Ostatni odcinek mnie wyjątkowo zmartwił. Musiałbym sprawdzić kto odpowiadał za niego bezpośrednio, lecz stanowczo ktoś chciał zrobić za dużo rzeczy na raz. Fabularnie był tutaj wątek na wątku. Zobaczmy:
    a) Historia o Lotte i przybliżenie jej postaci, wraz z jej charakterystycznym śpiewaniem, które w filmie było wprowadzone niesamowicie naturalnie. Tutaj praktycznie bez czasu by to zbudować.
    b) Komentarz na temat natury fandom­‑u i jego chaosu.
    c) Dziewczęta wpadające w problemy w szkole i uciekające od nich
    d) Nowa postać występująca gościnnie, która miała wątek zwątpienia w swoje umiejętności i radzenia sobie z presją.
    e) Akko ucząca się o nowej perspektywie patrzenia na idolów
    Tak serio… Nie mam pojęcia czemu ten odcinek został tak przepakowany, kiedy wcześniejsze dobrze sobie radziły z powolnym i naturalnym budowaniem świata i postaci. Paradoksalnie chyba najlepszym fragmentem odcinka były Hannah i Barbera pojawiające się bez Diany i w bardziej naturalnym kontekście.

    Lekkie potknięcie wynikające z przerostu ambicji niż czegokolwiek innego. Mam nadzieje, że sytuacja jednorazowa.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 1
    Koogie 23.01.2017 22:13
    Endingi
    Zalecam zostawać i oglądać endingi. W trzecim odcinku było tam parę slajdów bezpośrednio związane z wydarzeniami, w tym także to jaką wspaniałą nagrodę  kliknij: ukryte 
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 1
    GLASS 23.01.2017 21:59
    Wspaniałe!
    Jest super, tak jak się spodziewałam :) Moje anime sezonu, bez dwóch zdań. Najbardziej chcę się dowiedzieć, dlaczego  kliknij: ukryte  – chcę odpowiedzi odkąd widziałam dwa pierwsze filmy xD No i nie wiem, czy dobrze się przyjrzałam, ale czy przeklęta miotła z 3 odcinka to ta sama miotła, którą latała Chariot w pierwszym odcinku?
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Doża Dewiacji 23.01.2017 20:43
    Ile dzieci musiała urodzić Ursula­‑sensei ( kliknij: ukryte , że ma teraz takie szerokie biodra? O_o'
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Shadow_Memory 20.01.2017 16:09
    Nie jest źle
    Podobała mi się ta sprawa z  kliknij: ukryte  i to, że  kliknij: ukryte  Japończycy mają jakiś dziwny zwyczaj robienia wkurzających bohaterek shoujo, chyba dlatego wolę nieco dojrzalsze serie. Hmm, co jeszcze? Nadal czekam na pojawienie się pana z Openingu.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 6
    Slova 17.01.2017 20:50
    Nie wiem dlaczego, ale główna bohaterka jest dla mnie odpychająca. W Filmach tego tak nie czułem, albo było zupełnie inaczej, pewnie z uwagi nadługość i natężenie akcji, ale ta scena z ożywianiem posągu… wyłączyłem, odpaliłem na następny dzień i pauzowałem co kilka sekund, idąc robić coś innego. Ona po prostu nie pociągnie tej bajki…
    Odpowiedz
  • Dodaj komentarz
  • Recenzja anime