Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Yatta.pl

Komentarze

Higurashi no Naku Koro ni

  • Dodaj komentarz
  • Recenzja anime
  • Avatar
    A
    szuwary 7.07.2016 10:31
    odetchnąłem
    Hmmm… Mam mieszane uczucia. Obejrzałem 2 sezony. Są jeszcze jakieś serie poboczne – nie wiem czy się za nie zabiorę choć nie twierdzę, że seria jest słaba!
    Pierwszy sezon znakomity. Tajemnica, groza, momentami gęsta atmosfera, że nożem ciąć.

    Drugi sezon słabszy. Czasem miałem wrażenie, że mi się dłuży oglądając drugą serię jednak to tu wszystko się zaczyna układać w spójną całość. Największy mankament wg mnie to końcowe wyjaśnienie, które nie jest tak satysfakcjonujące jakbym się spodziewał po wydarzeniach w pierwszym sezonie.

    Po seansie pozostaje wiele pytań ale trzy nie dają mi spokoju <UWAGA SPOJLERY!>
     kliknij: ukryte 

    Zamaskowano spoilery – Moderacja
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 4
    Katasza 7.04.2016 12:08
    Słabe
    jw, nudne anime z brzydkimi postaciami udające film grozy. Po wielu pozytywnych opiniach skusiłam się na tą PseudoMądrą produkcję i ledwo wytrwałam. Postaci są mdłe i nieciekawe  kliknij: ukryte , a do tego są najzwyczajniej w świecie brzydkie, ot takie duże główki na malutkich ciałkach…blech… Już po 1 retrospekcji kliknij: ukryte  czułam co się święci, jakby komuś zabrakło pomysłów  kliknij: ukryte . No denne i celowo zaplątane. I gdyby nie naprawdę fajny opek to nawet klimatu by nie miało, o straszności już nie mówiąc.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 5
    Chmura 20.11.2015 18:37
    Dobre, ale kiedy się zna trochę japońskich opowieść grozy, to finał wydaje się nieco banalny, by nie powiedzieć dziecinny. Za ten finał odejmuję jeden punkcik i w mojej ocenie daję tylko osiem, chociaż poważnie się wahałam, nad dziewięcioma. Ogólnie bardzo dobra i wciągająca seria. Intrygowała mnie od dłuższego czasu ze względu na wysokie oceny. Na pewno ucieszyłam się, że nie straszy za bardzo, bo akurat na horrory źle reaguję.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    RaiRenall 16.09.2015 13:30
    Fajne
    Całkiem ciekawe, tylko trzeba oglądać ciągiem żeby się nie pogubić. Jak zacząłem oglądać kontynuację to dopiero przy drugim odcinku się zorientowałem, że w rzeczywistości zacząłem oglądać pierwszy sezon od początku…
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    sector152 13.07.2015 11:25
    Mistrz
    Oglądałem to anime lata temu, ale nadal wywołuje we mnie takie same wrażenie. Arcydzieło.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    1 Takki 1 29.06.2015 19:07
    Super
    Na początku odrzucała mnie kreska, ale i tak bardzo fajne. Chyba pierwsze anime które trzymało mnie w napięciu do samego końca, świetna muzyka (w szczególnie eding).
    Bardzo polecam :)
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 7
    Pierce 18.06.2015 23:40
    Po Higurashi ciężko jest przejść do porządku dziennego, przestawić się na oglądanie typowych produkcji. Jest za dobre, bądź pozostałe produkcje nie trzymają poziomu. Niefortunnie, serię tą po raz pierwszy obejrzałem kilka lat temu na początku mojej przygody z anime, to był olbrzymi błąd. Ciężko później wypełnić powstałą dziurę, znaleźć coś równie zaskakującego, inspirujacego, wzruszającego – w czymkolwiek by nie szukać (ksiażka, film, itd). Fabuła jest genialna, człowiek coś takiego może wymyślić raz i resztę życia odcinać kupony, niemniej nie da się tego „przełożyć na zachód”, przełożyć na inną formę. Kiedy się zastanawiam, po co zajmuję sobie głowę anime, kiedy co sezon trzeba przebierać w stercie kapci, pali się nadzieja na odkrycie kolejnej niepodrabialnej historii, kolejnego Higurashi.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    teke teke xd 18.06.2015 19:06
    Nawet ok
    Bardzo fajny klimat,na początku tej serii myślałam że będzie większa rzeź,ale przeżyłam miłe zaskoczenie bo nie było aż tak bardzo straszne.Kreska taka sobie,ale daje radę.Naprawdę bardzo polecam 9/10
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    lasagna777 6.03.2015 22:43
    ciężkie
    Ciężko ocenić coś takiego. Z jednej strony widz ma wrażenie, że odpowiedź na pytanie „Co zdarzyło się latem?” to otwieranie pudełka znajdującego się wewnątrz poprzedniego. Każda opowieść rzuca coraz więcej światła na mrok skrywający tajemnicę, potem tych świateł jest zbyt wiele, wersje nie do końca pasują, w końcu zaczynają przeczyć jedne drugim… po to, abyśmy w końcu dowiedzieli się, że  kliknij: ukryte 

    Jedyną wadą serii jest jej długość, po pewnym czasie monotonne powtarzanie fabuły zaczyna męczyć, a coraz większe nieścisłości w fabule wprowadzają chaos i zamieszanie. Jednak cała reszta bez zarzutu – paranoiczny klimat, końska dawka krwi i przemocy, a przede wszystkim wspaniale wykreowane postaci demonicznych/słodkich/niepotrzebne skreślić/ lolitek. Moje faworytki to „duże dziecko” Rena i „kotek” Rika (Mii i Nipaa) – obie nie dość że kawaii, to jeszcze moe.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Zachajv 5.01.2015 22:14
    Fabuła: 9/10 – Jest naprawdę wyjątkowa i tajemnicza, w jednej chwili zaczynasz snuć domysły na temat tego co się zdarzyło, by po chwili zostać całkowicie zbitym z tropu.
    Postaci: 8/10 – Dlaczego nie 9 ? Wszystkie postaci można szybko polubić, każdy znajdzie kogoś kogo uzna za najlepszą postać (w moim przypadku Rena), niestety jednak nie mają one jakiejś szczególnej głębi.
    Klimat: 9/10 – Jest naprawdę fantastyczny, już pierwszy opening daje nam przekaz, że mamy tu do czynienia z psychodelicznym anime. To właśnie psychodelia jest najsilniejszą stroną Higurashi.
    Grafika: 6/10 – Jest kolorowo, ale przeciętnie.
    Muzyka: 9/10 – Jeden z lepszych openingów jakie widziałem, dobry ending i odpowiednio klimatyczna muzyka w trakcie odcinków.
    Ogółem: 9/10 – Tajemnicze, psychodeliczne, klimatyczne, krwawe, a zarazem cukierkowe anime. Niesamowicie wciąga, po prostu nie wypada nie obejrzeć.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 4
    Orihimcia 10.12.2014 14:07
    Piosenka
    Czy orientuje się ktoś może, czy w którymś momencie serii Higurashi leci może piosenka Dear You? Widziałam ją na YT, ale kiedy oglądałam dwa pierwsze sezony nie wydaje mi się, bym ją słyszała. Wie ktoś może skąd ona jest? ;)
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    tuste-chan 18.04.2014 19:06
    Spodziewałam się czegoś innego...
    Wreszcie sięgnęłam po ten tytuł. Słyszałam o nim dużo opowieści „to jest straszne, nie dla ciebie”. No cóż albo to ja jestem psychiczna albo to anime wcale nie jest takie straszne. Oglądając to nie poczułam wyraźnego dreszczu chociaż oglądałam w nocy po ciemku. Czasami coś mnie ruszyło, ale to był lekki dreszcz.
    Zacznę od kreski która wspaniale pasuje do klimatu. Na początku byłam nią zniechęcona, ale już po 3 odcinku się to zmieniło.
    Bohaterowie byli bardzo złożeni i z pewnością oryginalni jedyne niedociągnięcia znalazłam w Mion, ale to nie było nic wielkiego.
    Co do muzyki to opening był cudny, ale w samym anime nie słyszałam za dużo co oznacza, że albo się świetnie wpasowała, albo nie była wyrazista.
    No i czas przejść do fabuły która jest niczego sobie. Na początku nie do końca wiedziałam o co chodzi z tymi częściami  kliknij: ukryte  Jednak szybko załapałam o co chodzi. Jedyny minus to mój problem bo coś przewidziałam…  kliknij: ukryte  Mimo to wiele rzeczy mnie zaskoczyło i naprawdę anime zrobiło wrażenie. Szkoda, że nie wszystko jest wyjaśnione, ale już zaczynam oglądać drugą serie więc mam nadzieje, że wszelkie wątpliwości znikną.
    Ogólnie Higurashi bardzo mi się spodobało mieli na to wpływ bohaterowie i fabuła. Zero nudy i super wrażenia anime mocne, a zarazem subtelne. Polecam ^^
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    MiyuMisaki 18.04.2014 17:45
    Wspaniałość.
    Jedno z najlepszych anime, najlepsze wspomnienie. Kreska pasuje idealnie do historii – czego na początku nie da się stwierdzić. Jest niepozorne, na początku nie ma sensu.
    Potem wychodzi szydło z worka, i okazuje się, że jest bardzo dobrze i składnie zrobione. Z chwilą na odetchnięcie, nic na szybko, nic nachalnie.
    Dałam 9/10 bo zasługuje. Chociaż jest ciężko poukładać sobie w głowie to wszystko – całą, dosyć ciężką fabułę, zwłaszcza po obejrzeniu HNNKN Kai, to warto się postarać. Oprócz krwawej sielanki jest historia zwykłych ludzi (mówiąc ogółem, też w Kai). Każdy kto się zastanawia powinien już brać się za Higurashi i nie zniechęcać się pierwszymi odcinkami.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Sasame 6.04.2014 10:39
    Higu
    O ile na początku „odbiłam się” 3 razy, ponieważ pierwsze 2 odcinki są do bólu zwodnicze w porównaniu z resztą, mieszanka swojego rodzaju kiczu z mroczną treścią i doskonale przemyślanym klimatem z pewnością się tu sprawdza. Zdecydowanie preferuję tę serię ponad „Umineko”, które jest jakieś… Nie lubię mieszania magii w horrory, bo przez to tracą one na „realności”.
    Tutaj jest niby sprawa Oyashiro­‑sama(mam nadzieję, że nie pomyliłam imienia Bóstwa o.O), ale łatwiej mi to zaakceptować niż wariacje w stylu serii „Kira”, którą rzuciłam po jednym odcinku. Typowy przykład zarobienia na dobrej serii, poprzez dodanie „słodkości”, „golizny” i MAGII =.-*
    Jednak schodzę z tematu.
    Ta seria zdecydowanie nie jest dla kogoś, kto lubi łatwe, przyjemne anime, ani dla tych, którzy w horrorach szukają jedynie krwi.
    Z początku próby połapania się w znaczeniu poszczególnych wątków są właściwie bezowocne, o czym dowiadujemy się z ciągu dalszego. Zawsze, gdy wydaje nam się, że już wiemy o co chodzi… Pojawia się nowy element, który całkiem zaburza dotychczasową logikę… Ktoś kiedyś powiedział, że próbując ogarnąć Higurashi w trakcie oglądania można łatwo zwariować, nie dosłownie… Chociaż… Kto wie?
    Ponoć jakaś szesnastolatka zabiła ojca siekierą i do złudzenia przypominało to scenę z Higurashi… Choć to tylko interpretacja mediów, które ocenzurowały później odcinek.
    Zdecydowanie polecam osobom, które w Anime chcą pozmagać się z łamigłówką intelektualną… no i nie przeszkadza im trochę krwi… i tortur… i psychodeli… i… ;-)
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 1
    Lina 25.03.2014 21:45
    To chyba jedyne anime...
    ...o którym mogę powiedzieć, że trzyma w napięciu i potrafi przestraszyć, mimo że raczej nie jest horrorem, a bardziej thrillerem lub kryminałem. Rozumiem, że każdemu może się co innego podobać i każdy się może czegoś innego bać, ale Elfen Lied, Another, Mirai Nikki, Highschool of the Dead, Shiki, Hellsingi i tym podobne wynalazki w porównaniu do pierwszego sezonu Higurashi to jakieś śmieszne dziecinady.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    MrPrado30 24.03.2014 15:16
    Wspaniałe !
    To anime jest świetne. Wszystkie postacie bardzo ładnie wyglądają. Kiedy oglądałem Higurashi ani razu nie wiedziałem co się stanie dalej przez co strasznie wciąga.

    PS:Jeżeli ktoś obejrzy Higurashi koniecznie musi obejrzeć Higurashi no naku koro ni kai, ponieważ wszystkie odpowiedzi
    na zdarzenia znajduja się właśnie w drugiej serii. Gorąco polecam !!
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Rina 20.10.2013 12:48
    Czy rzeczywiście aż takie straszne...?
    Miałam opory przed obejrzeniem tej serii, gdyż jestem osobą o słabych nerwach i za horrorami nie przepadam. Mimo to, Higurashi wcale aż takie straszne nie było… Jest trochę krwi, przemocy itp., ale nie przesadzajmy. Da się oglądać. Ogólnie uważam, że Higurashi jest naprawdę fajnym anime o wyjątkowym klimacie i ciekawych postaciach. Chciałabym zachęćić do obejrzenia wszystkich tych, którzy chcą oglądnąć, ale się boją. Jak dla mnie nie ma czego.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Początkująca 19.10.2013 23:18
    Duże oczekiwania i w sumie rozczarowanie
    A, i jeszcze jeden, poważny minus, wręcz kluczowy – bardzo słabe (jak dla mnie) zakończenie.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 1
    Początkująca 19.10.2013 22:54
    Duże oczekiwania i w sumie rozczarowanie
    Miałam duże oczekiwania co do tego anime. A tak właściwie największy plus to dla mnie opening (klimatyczny, świetny), potem już tylko gorzej. Dobry pomysł, dobry klimat, ale… Anime jest za długie jak na serię, która ostatecznie niczego nie wyjaśnia. Formuła resetu dość szybko się wyczerpuje, a potem człowiek czuje rosnącą irytację, że znów uczestniczy w identycznym schemacie  kliknij: ukryte , żeby niczego się ostatecznie nie dowiedzieć. Przez jakieś 13 odcinków to może jeszcze, ale przez 26? Być może druga seria coś wyjaśnia, ale nie mam już na nią ochoty, może kiedyś. Co do poziomu okrucieństwa: zjadliwy, nie zdzierżyłam tylko na jednym wątku i musiałam przewinąć, a mianowicie  kliknij: ukryte 

    Podsumowując, w skrócie. Na plus rewelacyjny opening, muzyka, pomysł, klimat. Na minus: za długie, kiepskie graficznie (bardzo kiepskie), po jakims czasie nużące, brakuje niestety jakiejkolwiek odpowiedzi w powodzi pytań, formuła resetu po jakimś czasie złości bo do niczego nie prowadzi, koszmarnie irytujący dla mnie główny bohater chłopięcy, za mało ulubionej z bohaterek – Riki, która pełni rolę raczej drugoplanową…. Jak wychodzi, minusów więcej :) Ale nie jest to strata czasu, jak ktoś lubi psychodeliczne horrorki, niech zobaczy, czy mu podpasuje.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    nieznajomy 15.10.2013 20:06
    Każdy opis tego anime powinien zawierać informację o tym że trzeba obejrzeć co najmniej 2 sezony żeby oceniać gdyż ci którzy porzucili anime po pierwszej serii lub nawet pierwszym rozdziale nie mają pojęcia o fabule i akcji zawartej w tej produkcji.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 2
    Yuki Asakawa 7.10.2013 17:44
    Szczerze...
    Nie rozumiem fenomenu tego anime. Owszem, zawiera elementy horroru, jest trochę krwawej jatki, ale bez przesady… Póki co nie mam siły na drugą serię, a to nie świadczy dobrze. Obejrzałam z ciekawości, ale nie uważam tego za wybitny horror.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Optymist-ka 10.08.2013 18:00
    Dobry kryminał
    Na pewno ejst to dobry kryminał… Co do tego, jakim jest horrorem nie będę się wypowiadać, wszystko zalezy od gustu. Jak dla mie horror z tego taki sobie… Hmm.. To zakończenie… Traktować to jak kicz w obliczu tej krwawej miazgi? Czy raczej krwawą miazgę w obliczu tego „przesłania”? Powiem, że nie wiem. Uważam, że muzyka jest jest bardzo klimatyczna i przypadła mi do gustu.
    Ale szczerze mówiąc, ta cała „psychoza” do mnie nie przemawia. A już na pewno nie taka ilość krwi.
    Dlaczego od czasu do czasu nie obejrzmy czegoś dobrego? Czy to aż taka zabawa oglądać to zło na świecie? Powiem szczerze, ja nie chcę takich rzeczy oglądać i nie chce o tym wiedzieć. Nie było to konieczne. Bez tych scen tortut seria byłaby o wiele lepsza. Dziękuję, do widzenia, dobranoc. 7/10
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Justme 28.07.2013 15:30
    8/10
    Jest bardzo dobre, na pewno jako kryminał. Nie wiem natomiast, czy ta cała psychologia jest tu zbyt dobrze przedstawiona… Nie przekonuje mnie, przynajmniej nie wszystko. Grafika do kitu, ale dla mnie zawsze liczyła się muzyka, a na tej się nie zawiodłam. Podobało mi się, mimo że musiałam podchodzić kilka(naście) razy. Polecam na spróbowanie, jeśli ktoś takie klimaty lubi i nie przeszkadza mu lekka… absurdalność plus kompletne zagmatwanie.Po prostu trzeba zignorowac niektóre niejasności, obejrzeć Kai i liczyć się przy nim ze zniknięciem tej przesadzonej, według mnie, ilości krwi… Drugi sezon polepszył 1 serię, bo pokazał przesłanie i grafika była lepsza. A pogorszył pod tym względem, że  kliknij: ukryte 
    Mimo wszystko jeśli ktoś ma propozycje jakiś mrocznych kryminałów w tym stylu, proszę o informacje.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 5
    zer0 1.06.2013 01:01
    zawód
    wbrew recenzji: nudne, liniowe i nieskomplikowane.
    ot, seria morderstw, demon i smierc glownego „bohatera” na koncu. przeciez to mozna zobaczyc wszedzie.

    swoja droga demon mialby okazywac litosc? czy moze to tylko nieprawidlowe tlumaczenie?
    po takich pochwalach i ocenach moglbym to nazwac gniotem.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 4
    No name 12.05.2013 17:53
    Obejrzałam pierwszy rozdział i ogólnie mi się podobał. A potem zabrałam się do drugiego i… porażka! Tylu nielogiczności w jednym odcinku chyba jeszcze nie widziałam. Np.  kliknij: ukryte  Na dodatek miałam wrażenie, że twórcom skończyły się pomysły i dlatego stosuję tę idiotyczną retrospekcję czy jak to nazwać. Chyba sobie daruję oglądanie reszty anime i zachowam dobre wspomnienia po pierwszym rozdziale.
    Odpowiedz
  • Dodaj komentarz
  • Recenzja anime