Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Otaku.pl

Komentarze

Kyokou Suiri

  • Dodaj komentarz
  • Recenzja anime
  • Avatar
    A
    MrParumiV18 4.04.2020 00:35
    Kyokou Suiri po 12 odcinku (koniec)
    Nie no… żart z bananem w ostatnim odcinku to sztos. xD Tak z dupy, że aż parskłem mimowolnie. :D A błagalna reakcja Kuoru tylko mi przypomniała naszego ekscentrycznego naukowca Okabe. ^^ Ale wracając do serii, to bez wątpienia najmocniejszą stroną są główne postacie. Gdyby nie tylko rozwleczony na większość serii wątek stalowej damy, który pod koniec już nużył, to byłaby naprawdę przyjemna i solidna produkcja, a tak jest tylko okej dla mnie. Dowodem na to jest chociażby większość odcinka ostatniego, który jak tylko zakończył arc, a powrócił do relacji pomiędzy bohaterami to oglądało się o wiele lepiej. Natomiast co do wszędobylskiej logiki i sensu wydarzeń do której każdy ma swoje zdanie, to według mnie jeśli wziąć pod uwagę fakt, że świat przedstawiony jest taki jaki jest, to bullshitu nie uświadczyłem, ale nikt nigdy nie mówił, że logika idzie w parze z ciekawością. Po prostu w tym przypadku prezentacja wszystkiego raz po raz tak samo i tłumaczenia wszystkiego w racjonalny i niestety zbyt powtarzalny i dokładny sposób, aby nie było niedomówień odbija się czkawką. Tytuł ma potencjał jak tylko nie będzie tak rozwlekał poszczególnych spraw w przyszłości, chociaż może niektórzy to lubią… kto wie. Niemniej ja ostatecznie bawiłem się raczej dobrze, nie jest to coś niesamowitego, ale raczej wybija się ponad przeciętność i jak już wspomniałem wcześniej, seria byłaby o wiele lepsza, gdyby serwowała zwyczajne relacje pomiędzy postaciami aniżeli tak przydługie wątki. Z wężem (jak dobrze pamiętam) na początku było idealnie pod względem długości i mogliby pójść w tę stronę. Technicznie też było okej, poza muzyką, która oprócz op i ed praktycznie nie istnieje, a momentami było nawet klimatycznie ze względu na poruszaną tematykę. Ewentualną kontynuację obejrzę z pewnością i z nadzieją, że dostarczy mi więcej tego co seria robi najlepiej.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    blob 16.03.2020 23:22
    Seria dosyć oryginalna, ciekawe wykorzystanie motywu youkai w serii „detektywistycznej”. Dialogi są niegłupie choć same „case­‑y” strasznie przekombinowane a twórcy chcą dać widzowi poczucie logiki i sensu co niestety nie zawsze się sprawdza (wszak mówimy tu o sprawach paranormalnych). Tyle że… wałkowanie tematu Steel Lady Nanase przez 2/3 sezonu robi się już po prostu nudne. Odnoszę wrażenie że seria powstała tylko dla tej jednej sprawy, a przecież potencjał był większy…
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 5
    Miroll 3.03.2020 09:09
    dialogi
    Ciężkie to anime… ciężko jest przedrzeć się przez ogromną ilość dialogów czy rozmyśleń. Jestem po 7 odcinku i mój początkowy entuzjazm spowodowany świetnym dobraniem pary głównych bohaterów mocno już przygasa.

    Brak akcji nie jest minusem ale ściany tekstu recytowane przez głównych bohaterów już są – zwłaszcza że te dialogi to często męczenie tego samego tematu w kółko. Coś co widz dowie się na początku odcinka jest maglowane przez MC aż do jego końca co niestety psuje rozrywkę.

    Mimo wyraźnych + w postaci głównej bohaterki i bezprecedensowego humoru, minusy w postaci ścian tekstu (który tylko trochę popycha akcję do przodu) oraz głownego bohatera, który praktycznie jest chodzącym manekinem, anime nie wypada za dobrze….
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Saarverok 26.01.2020 00:39
    Po 3 odcinkach mam strasznie mieszane uczucia. Taki trochę detektywistyczny akcyjniak, ale bardzo przegadany. Postacie na spory plus, chociaż prym wiedzie póki co główna bohaterka i ciężko jest ocenić, w jakich proporcjach będzie rozwijana relacja tej dwójki. Seria póki co podaje nam pytania, nie odpowiedzi, co z jednej strony jest fajne, bo pozwala nam zainteresować się losami bohaterów, ale z drugiej trochę rozmywa historię i dla mnie opowieści o yokai i ich jakichś problemach mogłyby równie dobrze nie istnieć. Co ciekawe,  kliknij: ukryte 
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    skrytyfankamena 14.01.2020 12:05
    Takie buddy cop anime. On i ona na tropie złych yokai i wymierzanie im „duchowej” sprawiedliwości. Pierwszy odcinek daje radę, dobre dialogi, postać Kotoko na plus, facet i jego póki co tajemnicza moc też intryguje.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Łowca czarownic 14.01.2020 11:43
    No i mam przyjemną serię - jak podejrzewałem
    Póki co bardzo dobrze – bo przyjemnie prezentują się bohaterowie a szczególnie bohaterka. Co prawda mam pewne obawy o ilość komediowych sytuacji ale póki co z humorem jest całkiem dobrze.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    MrParumiV18 13.01.2020 23:22
    Kyokou Suiri po 1 odcinku
    Bardzo, ale to naprawdę bardzo fajny pierwszy odcinek według mnie. Rzecz jasna nie jest to coś wybitnego i raczej też nie ma takich predyspozycji, a samo stwierdzanie czegoś takiego dopiero po pierwszym epizodzie byłoby po prostu głupie, ale bez wątpienia ten wstęp pozytywnie zaskakuje.

    Planowałem obejrzeć Kyokou Suiri głównie ze względu na gatunek romansu jaki w nim występuje, a inne serie z tego sezonu pod tym względem odstrzeliłem już na starcie, bo wydawały się jedynie powieleniem znanych mi już schematów. Natomiast tytuł ten wygrał u mnie głównie tym, że opis fabuły i motyw Youkai, który nigdy nie jest zły, wystarczająco mnie zainteresował żeby właśnie za tą produkcję pochwycić.

    Zalążek historii i przeszłości postaci ciekawy, a one same mimo iż nadzwyczajne przez moce jaką posiadają, to o dziwo bardzo zwyczajne w swoim zachowaniu. Nie wrzeszczą, nie okazują nadmiernych emocji, zachowują się racjonalnie, a interakcja, dialogi i wstępna relacja jaka się pomiędzy nimi wywiązała bardzo mi podpasowała (tutaj zasługa aktorów głosowych), przez co nie da się ich zwyczajnie nie lubić, a przynajmniej w pierwszym kontakcie i w moim przypadku, gdyż każdy lubi co innego. Nie wygląda to też źle pod względem technicznym, ale wiadomo jak to z pierwszymi odcinkami bywa, a samo zakończenie epizodu powoduje tylko i wyłącznie chęć sięgnięcia po kolejny jak najszybciej.

    Mam tylko nadzieję, że następne będą tak samo zajmujące i solidnie wykonane, a wtedy na pewno będzie to jedna z lepszych produkcji tego sezonu. Na ten moment jestem na tak.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Ancietejka 12.01.2020 19:42
    po pierwszym odcinku
    Dobre. Nie na tyle, by powiedzieć „wow”, ale z tych anime, które dotychczas wyszły, to jedna z najlepiej zapowiadających się pozycji sezonu.
    Bardzo podoba mi się Kurou, bo jest… zwyczajny. Tak, tak, wiem, chodzi mi o jego zachowanie, nieprzesadzone reakcje, spokój podczas rozmowy z Kotoko, która zresztą też wypada w porządku. Mamoru Miyano bardzo dobrze odgrywa swoją rolę.
    Odpowiedz
  • Dodaj komentarz
  • Recenzja anime