Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Otaku.pl

Anime

Oceny

Ocena recenzenta

9/10
postaci: 8/10 grafika: 9/10
fabuła: 9/10 muzyka: 8/10

Ocena redakcji

8/10
Głosów: 11 Zobacz jak ocenili
Średnia: 7,55

Ocena czytelników

8/10
Głosów: 661
Średnia: 7,55
σ=1,45

Kadry

Zrzutka
Zrzutka
Zrzutka
Zrzutka
Źródło kadrów: Własne (wa-totem)
Więcej kadrów

Wylosuj ponownieTop 10

Bleach: Memories Of Nobody The Movie

Rodzaj produkcji: film
Rok wydania: 2007
Czas trwania: 93 min
Tytuły alternatywne:
  • Bleach: Memories of Nobody
  • Gekijouban Bleach: Memories of Nobody
  • ブリーチ MEMORIES OF NOBODY
Widownia: Shounen; Postaci: Samuraje/ninja, Shinigami; Pierwowzór: Manga; Miejsce: Japonia, Świat alternatywny; Czas: Współczesność; Inne: Supermoce
zrzutka

Miecze, krew i widowiskowe walki – kolejna przygoda zastępczego shinigami Ichigo Kurosakiego i jego towarzyszy.

Dodaj do: Wykop Wykop.pl

Recenzja / Opis

Zrządzeniem losu na skutek spotkania z Rukią Kuchiki nastoletni Ichigo Kurosaki, którego wcześniej wyróżniała jedynie zdolność widzenia duchów ludzi, otrzymał moce shinigami. Wspierany przez Rukię pełnił rolę „zastępczego shinigami" w swoim rodzinnym mieście, Karakurze, rozprawiając się z zagrażającymi żywym i umarłym monstrami, czyli tak zwanymi hollowami. Kiedy zaś dziewczynę odwołano, a następnie uwięziono w Soul Society, miejscu, gdzie udają się po śmierci ludzkie dusze, bez wahania wyruszył jej na pomoc. Tak z grubsza można streścić dwie pierwsze części fabuły niezwykle popularnej mangi autorstwa Kubo Tite, której telewizyjna ekranizacja liczy już grubo ponad sto odcinków.

Niestety Bleach padł ofiarą własnej popularności oraz chciwości koncernów medialnych – zaraz po zakończeniu części opowiadającej o Soul Society fabuła serii telewizyjnej zaczęła drastycznie odbiegać od mangi, kilkadziesiąt odcinków poświęcając fabularnie i technicznie ułomnemu wątkowi Bounto. Po wcześniejszej OAV, zatytułowanej The Sealed Sword Frenzy, akcję kolejnej produkcji spod znaku Bleach – pierwszego filmu kinowego – umieszczono niejako w „alternatywnym uniwersum”, po zakończeniu przygód w Soul Society i powrocie do Karakury, a przed wyprawą do Hueco Mundo.

Akcja filmu zaczyna się, gdy Rukia i Ichigo, którzy powrócili do swoich obowiązków w Karakurze, natykają się na skupisko dziwnych tworów nieznanego pochodzenia oraz na rozprawiającą się z nimi shinigami, która przedstawia się po prostu jako Senna. Jednocześnie Rukia traci wszelką łączność z Soul Society i wyrusza tam, by ustalić, co się dzieje. Ichigo ma opiekować się tajemniczą nieznajomą, ale szybko przekona się, że jest to niełatwe zadanie. Szczególnie, gdy okaże się, że Senna jest kluczowym elementem międzywymiarowego spisku, a tak grupa kapitanów z Soul Society, jak i tajemniczy zakon Mrocznych pod przywództwem shinigami-renegata Ganryu, nie cofnie się przed niczym, by ją pojmać.

Bleach: Memories of Nobody to Bleach w najlepszym wydaniu, bogaty we wszystkie lubiane przez fanów elementy, pozbawiony komercyjnych dłużyzn i wypełniaczy. Są one całkowicie nieobecne, nawet w śladowej formie – co zdecydowanie wychodzi filmowi na dobre. Mając do dyspozycji jedynie półtorej godziny, producenci zwyczajnie nie mają czasu na nonsensowne zapychacze. W pierwszej, nieco spokojniejszej części, starannie objaśniają sytuację i przedstawiają nową postać – Sennę. Później widowiskowa akcja rusza niczym lawina!

Pierwszy przedsmak filmu zaoferowały widzom odcinki 106 do 109 serii TV, w których grafika z filmu wykorzystana została w animacji czołówki. Już na pierwszy rzut oka korzystnie odróżniała się ona od mocno wtedy obniżonego poziomu graficznego serii. Sam film spełnia wszelkie oczekiwania i nadzieje fanów – kreska i animacja stoją na relatywnie bardzo wysokim poziomie. Na porę roku wybrano jesień, co pozwala nam oglądać bajecznie malownicze i kolorowe pejzaże, zachwycają też widoki miasta – wreszcie szerokie, panoramiczne ujęcia pełne szczegółów! W zasadzie wszystkie lubiane przez fanów postaci miały okazję się pokazać, zaś oko cieszy dokładna animacja i przemyślana choreografia pojedynków, które wypadają niezwykle widowiskowo. Bleach nie byłby Bleachem bez odrobiny sytuacyjnego humoru, jednak utrzymano go w granicach rozsądku, bez dodawania postaci niewystępujących w mandze, co stanowi kolejną wielką zaletę. Nie eksperymentowano też ze ścieżką dźwiękową – w zasadzie wszystkie utwory, z wyjątkiem piosenki przy napisach końcowych, pochodzą z serii telewizyjnej.

Zwłaszcza w zderzeniu z chronologicznie równoległymi odcinkami serii TV Bleach: Memories of Nobody zachwyca przemyślaną, ciekawą, pozbawioną dziur, żwawo się toczącą i elegancko zamkniętą fabułą. Właściwie jedyną wadą jest fakt, że w filmie brak przedstawienia i wyjaśnienia expressis verbis roli głównych bohaterów, co może utrudniać odbiór osobom, które z serią telewizyjną – a przede wszystkim z jej pierwszymi 63 odcinkami – jeszcze się nie zetknęły. Jestem przekonany, że wszystkim miłośnikom kina akcji i widowiskowych walk film ten bardzo się spodoba, zaś fani Bleach będą po prostu zachwyceni.

wa-totem, 11 września 2007

Twórcy

RodzajNazwiska
Studio: Studio Pierrot
Autor: Kubo Tite
Projekt: Masashi Kudou
Reżyser: Noriyuki Abe
Scenariusz: Masashi Sogo
Muzyka: Shirou Sagisu

Wydane w Polsce

Nr Tytuł Wydawca Rok
1 Bleach: Memories Of Nobody The Movie Vision 2011

Odnośniki

Tytuł strony Rodzaj Języki
Bleach: fanfiki na Czytelni Tanuki Nieoficjalny pl
Podyskutuj o Bleach na forum Kotatsu Nieoficjalny pl