x
Tanuki.pl korzysta z plików cookie w celach prowadzenia
reklamy, statystyk i dla dostosowania wortalu do
indywidualnych potrzeb użytkowników, mogą też z nich korzystać współpracujący z nami reklamodawcy.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Szczegóły dotyczące stosowania przez wortal Tanuki.pl
plików cookie znajdziesz w
polityce prywatności.
Piąty odcinek
Re: Piąty odcinek
Re: Piąty odcinek
Jesteś może dalej niż za 5. odcinkiem? Jest równie problematycznie? Ubolewam nad tym, bo sam koncept anime uważam za ciekawy.
Re: Piąty odcinek
Re: Piąty odcinek
Ogólnie seria ma taki brudny, dystopijno/nihilistyczny wydźwięk (takie shounenowe Texhnolyze) i z każdym kolejnym epizodem coraz wydatniej pokazuje, że nie jest to wesoła historia o bitewnym Mikołaju.
Re: Piąty odcinek
Scena po nic, wątek imo płytszy niż mielizna, seksualizacja, a nie artystyczna ekspresja. Tanie strasznie i odrażające, bo do tego próbuje coś udawać.
Nie będę próbował tutaj oceniać wrażliwości innych odbiorców, ale dla mnie stanowczo za daleko.
Re: Piąty odcinek
Sam wątek całkiem niezły, zderzający miłość platoniczną z cielesną, dojrzałą. Pokazujący, że podobne uczucie może być odczuwane w różny sposób.
To drażliwy temat, no ale bez przesady, 14‑15 lat to już nie są małe dzieciątka, tylko ludzie u których seksualność zaczyna się budzić i rozwijać, stając się kolejnym aspektem ich życia. Dla starego chłopa jak ja, to 15 lat to faktycznie dziecko, ale dla innego piętnastolatka to już inna historia.
Re: Piąty odcinek
Wogóle to dziwny sezon – bo mamy też Kimi to Koete które zasadniczo jest bardzo dobrą serią w moim odczuciu… no ale kontekst też problematyczny.
Myślę że skoro jest jakaś refleksja, to jeszcze z nami tak źle nie jest xD Z drugiej strony patrząc na Amazona i popularność takich książek jak Morning Glory to pojmowanie „granic” dobrego smaku będzie chyba przesuwane.
Re: Piąty odcinek
A wiesz, że ja właśnie mam wrażenie, że teraz anime bardziej się trzyma tzw. granic dobrego smaku, przynajmniej w pojmowaniu zachodniego widza, niż jak wkręcałam się w fandom te ~15 lat temu? Tzn. skupiając się na seriach w miarę mainstreamowych i popularnych, o których „się mówi” – jest mniej „chamskiego” fanserwisu w stylu wpadania na biusty, loli, kazirodztwa (w jakimkolwiek kontekście), symboli religijnych traktowanych bez żadnego poszanowania itd. Teraz się to faktycznie trochę zmienia przez serie takie jak Chainsaw Man, ale nadal raczej nie mamy takiego szoku kulturowego jak w latach '00 albo i wcześniej. Powtarzam – mówię tu o tych bardzo popularnych seriach, bo wśród tych mniej popularnych to się owszem różne rzeczy dzieją.
BTW – jedna z tych granic jaką widzę głównie w seinenach to mniejsza ilość zdrad małżeńskich :D ale to raczej w mangach niż w anime.
Jako dodatkowy kontekst mogę dorzucić że Sanda wychodzi w Shounen Champion czyli wydawnictwo Akita Shoten, gdzie jest mniej kontroli ze strony edytorów i gdzie łatwiej o rzeczy trochę obok głównego nurtu.
Re: Piąty odcinek
Zgadzam się całkowicie. Takie serie nadal (na szczęście) są, ale dzisiaj znacznie łatwiej znaleźć serie bez szczeniackiej/żenującej erotyki tego typu.
Re: Piąty odcinek
Re: Piąty odcinek
A co do Sandy, to po piątym odcinku nie ma już AŻ TAK dosadnych i bezpośrednich scen, a naprawdę warto obejrzeć całość.
Na pierwszy rzut oko – niby zwykły, shounenowy akcyjniak, a imho jest to coś znaczne większego.
Te konflikty, starość/młodość, indywidualizm/kolektywizm, pragmatyzm/idealizm, postrzeganie ludzi podług ich wieku, to jak nas definiują role społeczne. I to wszystko jest podane mimochodem, bez zbędnego moralizatorstwa i pindolenia.
Naprawdę sympatyczne postacie, mające swoje charaktery, przywary, sposób gadki. Czasami zachowują się absurdalnie (w imię scen komediowych), ale potrafią być zwyczajnie ludzcy. Ostanie scena naprawdę była ładna.
Świetny worldbuilding, bez nadmiernej ekspozycji i infodumpów. Raz dostaniemy coś w dialogach, raz coś nam postać wytłumaczy, a raz to kwestia opowiadania środowiskowego, Co odcinek otrzymujemy fragmenty puzzli do własnoręcznego ułożenia.
I co do klimatu, świat jest dystopijny i całość ma trochę groźny vibe, ale niezwykle podoba mi się kontrast właśnie pomiędzy światem, a bohaterami. Ludzcy, raczej mili, raczej dobrzy, nie jest to kolejny dołujący, nihilistyczno‑darwinistyczny porno szajs jak Takopi na przykład.
Dobra grafa i animacja, cudne projekty postaci, no ale to widać.
Re: Piąty odcinek
Tak, dodałbym jeszcze jeden bardzo ważny element budowy świata przedstawionego, czyli fakt, że w tej dystopijnej rzeczywistości jest sporo prawdopodobnych elementów, dobrze pasujących na to, że kliknij: ukryte dyktatorską władzę ma w tym świecie pokolenie milenialsów, czy może bardziej „pokolenie płatków śniegu”. W tym momencie dochodzi do konfliktu nieco niczym w „Tangu”, gdzie młodzież nie chce być nowoczesna i postępowa jak rządząca elita. Ale dobra, może za bardzo ocieramy się o politykę :P
Do oprawy technicznej dodałbym świetną muzykę ;)
Re: Piąty odcinek
Po pierwszym odcinku...
Re: Po pierwszym odcinku...
Re: Po pierwszym odcinku...