Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Studio JG

Komentarze

Sanda

  • Avatar
    A
    Sulpice9 7.11.2025 22:30
    Piąty odcinek
    Ech… no jednak albo taka ze mnie pruderia obyczajowa jak mówią, albo zdecydowanie przegiął. Z żalem drop. Niestety.
    • Avatar
      boydivision 20.12.2025 02:11
      Re: Piąty odcinek
      Poziom racjonalizacji w komentarzach pod kilkoma odcinkami mnie zadziwił. Ludzie kompletnie znieczuleni na ewidentne przekroczenia dobrego smaku.
      • Avatar
        Sulpice9 20.12.2025 07:00
        Re: Piąty odcinek
        O ile uważam, że (pomimo bardzo średniego 2025 roku) poziom anime wciąż trzyma poziom, o tyle skala dobrego smaku i przekraczanie rozmaitych granic stanowi problem. A może to ja już nie nadążam za trendami?

        Jesteś może dalej niż za 5. odcinkiem? Jest równie problematycznie? Ubolewam nad tym, bo sam koncept anime uważam za ciekawy.
        • Avatar
          xx 20.12.2025 19:40
          Re: Piąty odcinek
          Jako czytelniczka mangi, jeśli uważasz że już na tym etapie coś jest przegięciem, to lepiej dać sobie spokój >_>
        • Avatar
          Kurubuntu 20.12.2025 20:55
          Re: Piąty odcinek
          Nie no, panowie, przesadzacie. Ja się spodziewałem w tym piątym odcinku jakiegoś, za przeproszeniem, chorego gówna jak w „Tengoku Daimakyou”, a dostałem zwykłą „erotyczną fantazję”. Mocniejsze sceny są zwykłych w filmach/serialach.

          Ogólnie seria ma taki brudny, dystopijno/nihilistyczny wydźwięk (takie shounenowe Texhnolyze) i z każdym kolejnym epizodem coraz wydatniej pokazuje, że nie jest to wesoła historia o bitewnym Mikołaju.
          • Avatar
            boydivision 22.12.2025 02:59
            Re: Piąty odcinek
            „Zwykła erotyczna fantazja”, pomiędzy dziećmi, która nie ilustruje absolutnie niczego, poza tym, żeby był fanserwis dla dorosłych. To nie jest kreskówka, którą oglądają dzieci, bo oryginalnie był w bloku mocno „po 22:00”.
            Scena po nic, wątek imo płytszy niż mielizna, seksualizacja, a nie artystyczna ekspresja. Tanie strasznie i odrażające, bo do tego próbuje coś udawać.

            Nie będę próbował tutaj oceniać wrażliwości innych odbiorców, ale dla mnie stanowczo za daleko.
            • Avatar
              Kurubuntu 22.12.2025 05:46
              Re: Piąty odcinek
              To czy ta scena powinna być tak bezpośrednia, to fakt można dyskutować i też raczej uważam, że była mocna.
              Sam wątek całkiem niezły, zderzający miłość platoniczną z cielesną, dojrzałą. Pokazujący, że podobne uczucie może być odczuwane w różny sposób.

              To drażliwy temat, no ale bez przesady, 14­‑15 lat to już nie są małe dzieciątka, tylko ludzie u których seksualność zaczyna się budzić i rozwijać, stając się kolejnym aspektem ich życia. Dla starego chłopa jak ja, to 15 lat to faktycznie dziecko, ale dla innego piętnastolatka to już inna historia.
    • Avatar
      blob 20.12.2025 11:53
      Re: Piąty odcinek
      No ciężko się to ogląda bo jest to bardzo dziwna seria i rodzi się pytanie co siedzi w głowie autorki… ja oglądam dalej, ale jest coraz dziwniej. Tyle powiem.

      Wogóle to dziwny sezon – bo mamy też Kimi to Koete które zasadniczo jest bardzo dobrą serią w moim odczuciu… no ale kontekst też problematyczny.

      Myślę że skoro jest jakaś refleksja, to jeszcze z nami tak źle nie jest xD Z drugiej strony patrząc na Amazona i popularność takich książek jak Morning Glory to pojmowanie „granic” dobrego smaku będzie chyba przesuwane.
      • Avatar
        xx 20.12.2025 19:59
        Re: Piąty odcinek
        Paru jest w ogóle bardzo dziwna, Sanda nie wyczerpuje tego co jej w głowie siedzi. Ma to po ojcu (autor Bakiego), jak nic.

        A wiesz, że ja właśnie mam wrażenie, że teraz anime bardziej się trzyma tzw. granic dobrego smaku, przynajmniej w pojmowaniu zachodniego widza, niż jak wkręcałam się w fandom te ~15 lat temu? Tzn. skupiając się na seriach w miarę mainstreamowych i popularnych, o których „się mówi” – jest mniej „chamskiego” fanserwisu w stylu wpadania na biusty, loli, kazirodztwa (w jakimkolwiek kontekście), symboli religijnych traktowanych bez żadnego poszanowania itd. Teraz się to faktycznie trochę zmienia przez serie takie jak Chainsaw Man, ale nadal raczej nie mamy takiego szoku kulturowego jak w latach '00 albo i wcześniej. Powtarzam – mówię tu o tych bardzo popularnych seriach, bo wśród tych mniej popularnych to się owszem różne rzeczy dzieją.
        BTW – jedna z tych granic jaką widzę głównie w seinenach to mniejsza ilość zdrad małżeńskich :D ale to raczej w mangach niż w anime.

        Jako dodatkowy kontekst mogę dorzucić że Sanda wychodzi w Shounen Champion czyli wydawnictwo Akita Shoten, gdzie jest mniej kontroli ze strony edytorów i gdzie łatwiej o rzeczy trochę obok głównego nurtu.
        • Avatar
          Kurubuntu 20.12.2025 21:00
          Re: Piąty odcinek
          n. skupiając się na seriach w miarę mainstreamowych i popularnych, o których „się mówi” – jest mniej „chamskiego” fanserwisu w stylu wpadania na biusty, loli, kazirodztwa (w jakimkolwiek kontekście), symboli religijnych traktowanych bez żadnego poszanowania itd.


          Zgadzam się całkowicie. Takie serie nadal (na szczęście) są, ale dzisiaj znacznie łatwiej znaleźć serie bez szczeniackiej/żenującej erotyki tego typu.
          • Avatar
            Sulpice9 21.12.2025 09:41
            Re: Piąty odcinek
            Kurczę, uważam się za osobę o dużej odporności na rozmaite koncepcje artystyczne (wspomniane „Tengoku Daimakyou” zaliczyłem bez większych problemów), ale tutaj zostałem pokonany. Może to kwestia środowiska w którym rozgrywa się "„Sanda” i innych elementów składowych. Żałuję bardzo, bo do tego momentu seans był bardzo przyjemny, a pod kątem fabuły bardzo oryginalny w dobrym znaczeniu tego słowa.
            • Avatar
              Kurubuntu 21.12.2025 10:45
              Re: Piąty odcinek
              Ot, kwestia wrażliwości. Mnie Tengoku przeorało okrutnie.

              A co do Sandy, to po piątym odcinku nie ma już AŻ TAK dosadnych i bezpośrednich scen, a naprawdę warto obejrzeć całość.

              Na pierwszy rzut oko – niby zwykły, shounenowy akcyjniak, a imho jest to coś znaczne większego.

              Te konflikty, starość/młodość, indywidualizm/kolektywizm, pragmatyzm/idealizm, postrzeganie ludzi podług ich wieku, to jak nas definiują role społeczne. I to wszystko jest podane mimochodem, bez zbędnego moralizatorstwa i pindolenia.

              Naprawdę sympatyczne postacie, mające swoje charaktery, przywary, sposób gadki. Czasami zachowują się absurdalnie (w imię scen komediowych), ale potrafią być zwyczajnie ludzcy. Ostanie scena naprawdę była ładna.

              Świetny worldbuilding, bez nadmiernej ekspozycji i infodumpów. Raz dostaniemy coś w dialogach, raz coś nam postać wytłumaczy, a raz to kwestia opowiadania środowiskowego, Co odcinek otrzymujemy fragmenty puzzli do własnoręcznego ułożenia.

              I co do klimatu, świat jest dystopijny i całość ma trochę groźny vibe, ale niezwykle podoba mi się kontrast właśnie pomiędzy światem, a bohaterami. Ludzcy, raczej mili, raczej dobrzy, nie jest to kolejny dołujący, nihilistyczno­‑darwinistyczny porno szajs jak Takopi na przykład.

              Dobra grafa i animacja, cudne projekty postaci, no ale to widać.
              • Avatar
                Sulpice9 21.12.2025 11:12
                Re: Piąty odcinek
                Te konflikty, starość/młodość, indywidualizm/kolektywizm, pragmatyzm/idealizm, postrzeganie ludzi podług ich wieku, to jak nas definiują role społeczne. I to wszystko jest podane mimochodem, bez zbędnego moralizatorstwa i pindolenia.


                Tak, dodałbym jeszcze jeden bardzo ważny element budowy świata przedstawionego, czyli fakt, że w tej dystopijnej rzeczywistości jest sporo prawdopodobnych elementów, dobrze pasujących na to, że  kliknij: ukryte 

                Do oprawy technicznej dodałbym świetną muzykę ;)
                • Avatar
                  xx 21.12.2025 20:46
                  Re: Piąty odcinek
                  Hmm skoro tak uważasz, trochę mnie kusi żeby zachęcić do obejrzenia dalej, z drugiej strony, w przyszłości dojdziemy do fragmentów mogących znacznie mocniej odrzucić. Trudno mi ocenić, co wejdzie jeszcze w skład tego sezonu, ale  kliknij: ukryte , możliwe też że pojawi się  kliknij: ukryte , ale to już może być za daleko. Raczej unikniemy  kliknij: ukryte . Osobiście uważam że seria jest ciekawa i chociaż później trochę się gubi w tym, czego chce, to nie żałuję czytania, ale rozumiem, jeśli kogoś wymienione elementy zniechęcą.
  • Avatar
    A
    Sulpice9 5.10.2025 07:54
    Po pierwszym odcinku...
    Narzekałem, narzekałem i narzekałem, że nic dobrego w tym sezonie nie będzie, a tu proszę! Wspaniały czarny humor, wyśmienita grafika (choć bardzo oryginalna), świetna muzyka. Na pewno nie jest to „anime dla każdego”, bo humor i kreska bardzo specyficzne, ale istnieje szansa, że będzie z tego coś na wysokim poziomie.
    • Avatar
      blob 5.10.2025 21:56
      Re: Po pierwszym odcinku...
      Co do „oryginalnej grafiki” – pomijając trochę inną kolorystykę tej adaptacji, autorką Sandy jest Paru Itakagi. Ktoś kto oglądał Beastars jej stylu grafiki już nie odzobaczy :D
      • Avatar
        Sulpice9 7.10.2025 05:45
        Re: Po pierwszym odcinku...
        A prawda, w sumie jakby wymienić zwierzęcych bohaterów na ludzkich, to podobieństwa są. ;) Tym niemniej w czasie pierwszego odcinka bawiłem się wyśmienicie. ;)