Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Dango

Komentarze

29-sai Dokushin Chuuken Boukensha no Nichijou

  • Avatar
    A
    Windir 17.05.2026 09:37
    7+/10
    Solidna komedia fantasy pełna absurdu i mocno czerpiąca z gier (są lvle, restarty dungeonów).

    Główny bohater Hajime to taki w sumie „twój stary” z dowcipów/memów, ale mocno odmłodzony. Fach w ręku ma, fucha elegancka się trafiła, za friko weźmie wszystko, lubi dogryźć podopiecznej, ciśnie bekę jak znajomym coś nie pójdzie (i jednocześnie pójdzie im pomóc), zapalić lubi, wypić też, pomacać to i owo to nawet lubi jeszcze bardziej – ale zawsze jak rasowy dżentelmen zapyta czy może pomacać.

    Trafia mu się mała dziewczynka imieniem Rirui na wychowanie. Nie ma tutaj jakiejś większej fabuły czy celu. Walk też jak na lekarstwo. Seria stawia na relacje między postaciami.

    Stwierdzam brak fanserwisu. Jedyne co mi przychodzi do głowy to projekt może jednej postaci. Hajime zupełnie nie jest zainteresowany romantycznie podopieczną. Ona za to jest o niego zazdrosna. Coś jak etap w życiu córki, która uważa, że wyjdzie za mąż za ojca jak dorośnie. Nic niesmacznego tu nie ma.

    Minusy:
    - Mocno spoilerujący OP.
    - Masa mocno przewidywalnych mini wątków fabularnych. Ale okraszonych fajnym humorem/absurdem dzięki czemu dobrze się patrzy.

    Plusy:
    + Solidne to graficznie, muzyka odprężają.
    + Zwierzoludzie mają dużo cech zwierząt. A rasy starożytne ciekawe umiejętności.
    + Ten humor. Hajime jest świetny. Taki jak napisałem na wstępie. Bezczelny/bezpośredni, niedomyślny, nie rozumie wielu aluzji ( kliknij: ukryte ). No i jeszcze jego dzieciństwo – przerysowane i patologiczne, ale jednocześnie dobrze wspominane – znowu tak jak w opowieściach, że kiedyś to do szkoły szło się 10 kilometrów w jedną stronę i to w obie strony pod górę! I jeszcze postać  kliknij: ukryte . Tak pokręcona i niepasująca, że pasuje idealnie.
    + „Loli party” tylko z wyglądu.  kliknij: ukryte 
    + Seria gdzieś zmierza.  kliknij: ukryte  – elementy „fantasy z lochami” wyszły bardzo dobrze. Szczególnie moc Rirui  kliknij: ukryte 

    Manga dalej wychodzi. Jakby był kolejny sezon to bardzo chętnie. Nic odkrywczego, ale wyszła fajna rzecz jako krótki niezobowiązujący seans dla zmiany klimatu. W końcu coś z moich list rezerwowych nie było kompletnym paździerzem!
    • Avatar
      Zomomo 30.05.2026 11:03
      Re: 7+/10
      Dzięki Twojej mini­‑recenzji obejrzałem jednak do końca, chociaż drugi odcinek zwiastował katastrofę. Oglądało się całkiem dobrze i główny wątek zapowiada się nawet obiecująco, choć dopiero w kolejnym sezonie. Fanserwisu z Rirui nie ma wcale, choć jej nocna przemiana pozostawia jednak niesmak, tym bardziej, że ten pomysł jest całkowicie zbędny i nie ma żadnego wpływu na fabułę. Za to tylko obniżyłem swoją ocenę. Patrząc po statystyce na MAL­‑u, to 1/5 wszystkich widzów porzuciła serial i pewnie ten pomysł i jego wprowadzenie w 2 odcinku walnie się tu przyczyniło. Strzał w stopę, ale tak to chyba jest jak dla oszczędności reżyser bawi się też w scenarzystę :)
      • Avatar
        Windir 30.05.2026 15:09
        Re: 7+/10
        A dzięki za dobre słowo i za przeczytanie :D
  • Avatar
    A
    Sulpice9 21.01.2026 21:16
    Pomyślałem sobie, że wrzucę krótki komentarz odnośnie serii, gdzie mam już za sobą pierwsze trzy odcinki. Może komuś taka zajawka pomoże.

    To jest dziwny przypadek – seria, która w pierwszym odcinku zapowiadała się jako urocze kino klasy B, w pewnym momencie atakuje żenującym, by nie powiedzieć budzącym odrazę fanserwisem  kliknij: ukryte . Co gorsza, choć Bogu dzięki nie dzieje się z tym nic niemoralnego, to cały drugi odcinek wokół tego krąży. Żeby było zabawnie, w trzecim epizodzie koncept wędruje na drugi plan. Ktoś tu chyba próbuje połączyć „Spy x Family” i „Usagi Drop”. Niech sobie próbuje, to jego pieniądze, ale ja spasuję. :)

    Na trzy typy not (drop/kontynuuję, ale z dawką ostrożności/kontynuuję z entuzjazmem) – drop. Zdecydowanie nie polecam, zwłaszcza, że light fantasy jest dość.
    • Avatar
      blob 28.03.2026 00:01
      Zasadniczo ten motyw z Sukkubem nie wiem po co był – w sumie nic do serii nie wnosi w późniejszych odcinkach. Fanserwisu tu próżno szukać – wbrew temu co mogłoby się wydawać twórcy żadnych ecchi motywów tu nam nie prezentują. Zero. Hajime nie jest zainteresowany Rirui romantycznie – traktuje ją bardziej jak kompana, może córkę. A sama Rirui jest za młoda i choć na pewno jest w Hajime zapatrzona, to jest za mała żeby to szło gdzieś dalej. Jej zazdrość o niego jest raczej typowo dziecięca. Może coś pominąłem ale nie pamiętam nic bulwersującego z perspektywy czasu xD Co istotne jej „starożytna rasa” nie wnosi zupełnie nic do samej fabuły –  kliknij: ukryte .

      Generalnie seria sympatyczna ale do zapomnienia. Epizodyczna natura, skupiająca się bardziej na jakiś pojedynczych motywach albo postaciach, brak jakiegoś większego rozwoju fabularnego. Ot jest przeto wierna tytułowi w tym sensie – to taki slow burn.
      • Avatar
        Sulpice9 28.03.2026 11:55
        Ok, dzięki za informacje, choć raczej nie sprawia to, że do serii wrócę. Jak wspomniałeś, sprawia raczej wrażenie anime niezłego, ale i nic więcej , a takich nie ma powodu nadrabiać. ;)