Komentarze
Jujutsu Kaisen: Shimetsu Kaiyuu
- Do 5 odcinka : Uratugo : 30.01.2026 20:37:04
- Ep5 : genji201 : 30.01.2026 11:15:59
- komentarz : Nick : 23.01.2026 19:49:07
- Re: Ep4 : genji201 : 23.01.2026 18:35:16
- Re: Ep4 : Ryuki : 23.01.2026 17:39:31
- Ep4 : genji201 : 23.01.2026 05:26:04
- Odcinki 1-3 - komentarz : Sulpice9 : 21.01.2026 21:11:05
- Jujutsu Kaisen: Shimetsu Kaiyuu po 3 odcinku : Shorexen : 21.01.2026 17:30:27
- komentarz : Nick : 9.01.2026 22:46:21
- Re: Po dwóch odcinkach : Ryuki : 9.01.2026 21:59:43
Do 5 odcinka
Czwarty odcinek mnie nie zachwycił- fabularnie był mocny i emocjonalny, ale w wykonaniu zbyt postmodernistyczny. Nawiązanie do Tarantino kompletnie mi nie podpasowało, a kluczowy moment Maki z Naoyą… nie wiem, czy taki był zamiar, ale wyszedł komicznie. Niemniej ten epizod jako całość oceniam bardziej na plus, niż minus.
Piąty odcinek był… specyficzny. Przy czym pisząc „specyficzny” mam na myśli coś pozytywnego. JJK wyszło daleko poza klasyczny shounen z elementami szkolnymi. W stylu, animacji i narracji przeżywamy dość surową, naturalistyczną dramaturgię, szczególnie pod koniec odcinka. Nawet elementy komiczne są jakoś stłumione, jakby nie do końca na miejscu. Długie ujęcia bez cięć przywodzą mi na myśl francuskie dreszczowce, bardzo ciężkie, pełne ciszy i napięcia. Oglądało mi się ten odcinek dość ciężko, ale satysfakcjonująco i z jakiegoś powodu (dalej się zastanawiam z jakiego) czułem pewien rodzaj nostalgii, szczególnie pod sam koniec.
Ep5
Tutaj fajnie było zobaczyć jego wizje na niektóre sceny, a ostania scena to było mistrzostwo, 4 minuty jednego cięcia bez zmiany kamery.
Odcinek bardzo dobry (8/10) i czekamy na następny.
Widać dużo pracy i pasji włożonej w ten odcinek, ale to już chyba nie dla mnie. Bo jeżeli całe Igrzyska mają tak wyglądać, to ja dziękuję za oglądanie co tygodniowe i spróbuję wyłapać jakieś odcinki w przyszłości, gdy trzeci sezon będzie mieć premierę na Polsat Games.
Ep4
(Podczas oglądania miałem takie myśli, że właśnie oglądam Kill Billa w wersji anime).
Ogólnie też fandom w Japonii jest bardzo nie zadowolony z tego odcinka ale to głównie przez to że pozmieniało kilka scen względem mangi co wywołało dość głośno „gownoburze” na Twitterze.
Ja oceniam odcinek na (9/10), ale z całym respektem do Gosso jednak wolałbym żeby na następne duże walki głównym dyrektorem był Miso bo jednak zdecydowanie wolę jego wizję tego jak powinny wyglądać walki w jjk
Odcinki 1-3 - komentarz
No niestety, tu będzie króciutko – seria z mojej perspektywy zbiera pokłosie drugiego sezonu i już nie umie mnie zaangażować. Za dużo klepaniny w czasie incydentu w Shibuyi, a w trzecim sezonie zamiast „odbudować” bohaterów i ich więzi, to w zasadzie znów zaczynamy bitką, zaś w trzecim odcinku kliknij: ukryte pojawia się kolejna „gra” pełna mnóstwa zasad. Nie zrozumcie mnie źle, może po prostu już jestem za zramolały na takie rzeczy, ale przez te trzy odcinki stwierdziłem, że nikt i nic mnie już tu nie obchodzi.
Na trzy typy not (drop/kontynuuję, ale z dawką ostrożności/kontynuuję z entuzjazmem) – drop. Natomiast wiem, że wielu ta seria i życzę im udanego seansu. :)
Jujutsu Kaisen: Shimetsu Kaiyuu po 3 odcinku
Po dwóch odcinkach
Z jednej strony polubiłem JJK za to jak było ukazane właśnie w pierwszych dwóch sezonach i do tego się przywiązałem (i tego mi brakuje), z drugiej strony styl sezonu trzeciego cholernie mi się podoba; jest metafizycznie brutalny i ciężki, „brzydka” kreska nadaje całości pociągającego sznytu, a narracja jest znacznie dojrzalsza, niż w poprzednich częściach, odbiegając od standardowych shounenów- jest bardziej chaotyczna, przez co też bardziej wymagająca, ale z mojej perspektywy nie jest to wada.
Z oceną wstrzymam się do zakończenia, ale pewien jestem tego, że ten sezon nie pozbawi mnie emocji i refleksji.
LOL
Wracając do pierwszych dwóch odcinków… yay cudnie jest próbować brać sceny na serio wiedząc, że nic nie znaczą. Powiem to od razu jeśli ktoś nie chce całego sezonu sobie popsuć proszę nie czytać ukrytego tekstu bo zamierzam zabawić się w grę „Czy to ma znaczenie dla fabuły czy nie” :D
- Cała hierarchia Zenin i członkowie rodziny jacy się tu pojawili odp. kliknij: ukryte Nie bo ich wszystkich zabije Maki i tylko Naoya sobie wróci w najdurniejszej walce sezonu jako klątwa nie mogę się doczekać: KATANA, SUMO, KATANA, SUMO
- Poczucie winy Yuji'ego odp. kliknij: ukryte tak i nie będzie mieć znaczenie w czasie jego walki z Higurumą a później się o tym zapomni
- siostra Megumiego odp. kliknij: ukryte Nie bo nie będzie ani jednej sceny między nią a Megumi okaże się, że została przejęte przez Yorozu i Sukuna ją zabije
- rodzina Yuji'ego odp. kliknij: ukryte Nie bo fakt że jego matka to Kenjaku nie ma znaczenia
- opłakiwanie Nobary ta odpowiedź to mocny spoiler: kliknij: ukryte Nie bo żyje i wróci w ostatniej sekundzie walki z Sukuną…. to było ostatnie 5 rozdziałów
- Choso odp. kliknij: ukryte Tak bo dostał naprawdę dobry rozwój charakteru który niewiele dał koniec końców ale no jedno dobre
Co do samego anime, cóż animacja świetna choć choreografia walk wciąż słabsza niż w sezonie 1. Opening fajny choć non stop widzenie postaci nie mających wiele znaczenia i scen prowadzących donikąd nie jest przyjemne. Choć sceny z Takabą były zabawne :D No to teraz przez kilka następnych odcinków będzie jeszcze fajnie a później żegnamy się ze wszystkimi( jeśli lubisz kogokolwiek oprócz Yuty i Maki i tak to tyczy się też Yuji'ego ) i podziwiamy pojedynczych jedno walkowych randomów :D I komedię o imieniu Kashimo LOL.